20.01.06, 17:22
jako, że Alek ma niedomknięty przewód jest pod opieką kardiologa.Nie jest to
żadna istotna wada, gdyż jest to niedomknięcie nie istotne hemodynamicznie, no
ale raz na pół roku musimy pokazać się na kontroli. Ostatnio byliśmy w marcu
zeszłego roku. Termin mieliśmy na 21 listopad. Alek jednak wylądował w ty
czasie w jednym szpitalu, potem drugim, no i do tej pory chorował, więc nie
pojechaliśmy. A mamy ok. 100 km do lekarza. Ja dziś dzwonię, żeby się umówić a
pani mówi, że może nas zapisać na koniec paźdźiernika, zatkało mnie. A jest to
ważne bo po chorobie trzeba zbadać serce, zwłaszcza, że jak miał
prześwietlenie płuc to pani coś wspomniała że serce jest powiększone. No więc
zadzwoniłam do naszej pani kardiolog i przyjmie nas za tydzień. Dobrze że są
jeszcze dobr
zy lekarze. Pozdrawiam





Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: Kardiolog 20.01.06, 17:30
      uwielbiam takie terminy, ja tez dzwnilam do endokrynologa i chciala nas zapisac
      za 4 miesiace, ale w koncu po kłotni kazala przjechac na anstepny dzen. Tak
      samo chirurga, zapisuje na za 3 miesiace bo nie ma miejsc, a jak
      przyjechalismy to nikogo w poczekalni i kawkują sobie. Koszmar jakis.
      • emilka74 Re: Kardiolog 20.01.06, 17:52
        U nas to samo było z audiologiem.Z ich winy(napisali nam złą datę wizyty)Emilka
        nie miała badania.Nastepne chcieli wyznaczyć za pół roku.Dopiero po kłutni
        okazało sie że wizyta będzie nie za pół roku a za 10 dni.A z tą kawusią i
        siedzeniem przy internecie(w ramach rozrywki rzecz jasna)to u nich tez
        norma.Czekaliśmy kiedyś prawie godzine na lekarza,po czym okazało się ze pan
        doktor sobie klikał, w czasie kiedy miał zbadać wtedy małe jeszcze i zmęczone
        dziecko.Czy kiedyś sie to zmieni???
        mama Emi i...kogoś jeszczewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka