kasiamarias
21.08.06, 22:30
no i przytrafiło sie nam... niestety. Po prawie roku od założenia zastawki w
główce młodszej córeczki (wodogłowie pozapalne), po urazie głowy zastawka
przestała działać. Najpierw wymienili dren, również się zatkał, a potem
następnego dnia całą zastawkę. W ciągu dwóch dni Zosia miała dwie operacje.
Dziś jest juz w domu, miała zdjemowane szwy. Rok działania bez problemów to
podobno dobry wynik. My jednak chcielibyśmy, aby był jeszcze lepszy...