ciesia 1830! i jutro łóżeczko!!!!!!!!:) 17.05.07, 14:07 Dokladnie tak moj skarbek wazyl wczoraj 1830g, zaczal wiec dostawac jedzonko co 3 godziny po 35 ml. Stara sie zjadac z butli ale jeszcze go to bardzo meczy ale i tak dobrze sobie radzi bo wcina sam ok 30 ml!Ma katarek i czasem saturacja mu spada ale mam nadzieje, ze niedlugo przejdzie i bedzie mu sie lepiej oddychac. I jutro ma wyjsc z inkubatorka do wlasnego lozeczka W piatek kontrola okulistyczna bo retinopatia sie poglebia, obawiam sie ze beda musieli cos z tym zrobic i strasznie sie tego boje ale staram sie zbyt duzo o tym narazie nie myslec, jutro zobaczymy, poki co bardzo sie ciesze z jego postepow Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: 1830! i jutro łóżeczko!!!!!!!!:) 17.05.07, 14:39 wow KAcper idzie jak burza. Jeszcze chwila i do domku. Pozdrawiam i napisz jak oczy Odpowiedz Link
adi1311 Re: 1830! i jutro łóżeczko!!!!!!!!:) 17.05.07, 15:15 rosnie jak szalony ,a łóżeczko to jużź wielki awans Odpowiedz Link
oyate Re: 1830! i jutro łóżeczko!!!!!!!!:) 17.05.07, 15:41 Gratulacje!! Oby tak dalej!! Odpowiedz Link
ciesia Załamanie:) 19.05.07, 20:54 Kacper wazy 1940g, jest juz w lozeczku, teraz przeszedl z low flow na czysty tlen, ponoc to ma byc dla niego lpsze. Nadal potrzebuje tlenu ma dysplaze i lekarz mnie zalamal, mowiec ze wyjdzie do domu z tlenem. Kacper ma juz prawie 3 miesiace,dokladnie 78 dni i caly czas jeszcze potrzebuje tlenu, martwie sie, ze cos jest naprawde nie tak. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Załamanie:) 20.05.07, 22:26 ciesiu kochana zobaczysz ze jeszcze wszystko bedzie dobrze, dysplazje ma wiele naszych dzieci, a Kacper pewnie wezmie sobie do serca ze mamusia sie martwi i jutro cie milo zaskoczy. Trzymaj sie dzielnie tak jak do tej pory i nagadaj malemu od cioci ze ma zrezygnowac z przyjaciela - tlenu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tartulina Re: Załamanie:) 21.05.07, 07:16 Ciesiu, bądź cierpliwa i nie martw się. Twój Kacperek to bardzo dzielny chłopczyk i jeszcze wszystkich zaskoczy. Mocno trzymam za Was kciuki. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
marzena02 Re: Kacper, mały siłacz! 26.05.07, 21:09 Ciesiu, dzieś sobota, czemu się nie odzywasz, mam nadzieję że z Kcperkiem wszystko ok? Daj znać co słychać. Czekamy na wieści - czerwcowe mamy. Odpowiedz Link
ciesia Pozdrowienia 26.05.07, 21:36 Niedawno wrocilam i napisalam troszke w poscie o cytomegalii bo teraz to jest problemem nr1 u nas. Poza tym Kacper ma sie dobrze i nie ma zadnych komplikacji zwiazanych z dzialaniem wirusa(oby wogole nie mial).Wazy juz 2135g, rosnie jak na drozdzach i nie ma juz sondy w nosku do mleczka wszystko wcina sam z butli. Dostaje teraz 45ml co 3 h czasem (zalezy od pielegniarki) jakis maly gratisik mu sie trafibo straszny z niego zarloczek i juz pol godziny przed jedzeniem zaczyna wielkie larmo, caly czas mu malo.Uwielbia lezenie u mamusi na raczkach i moje monologii czasem powoduja ze sie cieszy, usmiech od ucha do ucha. Jeszcze niestety ma rureczki w nosku i potrzebuje dodatkowego tlenu.Teraz ma juz czysty tlen 0,1 ml(chyba nie pomylilam czy 0.1 na litr?)kilka dni 100%, wczoraj 90 a dzisiaj juz 80%. Chcieli od razu przeskoczyc na 50% ale to troche za duzo dla niego jak na 1 raz.Mam nadzieje, ze juz niedlugo zaczni calkowicie sam odychac.Jak narazie jest to dlamnie tak bardzo odlegle i niewyobrazalne ale czasem mysle, ze tak samo mowilam 2 miesiace temu o wielu rzeczach a teraz.... 31.05 czeka nas kontrola oczek i tego rowniez sie boje ale mysle pozytywnie,ze damy rade!!!! Odpowiedz Link
marzena02 Re: Pozdrowienia 27.05.07, 12:14 Bardzo się cieszę że u was wszystko ok. Życzę powodzenia i byś szybko miała swego malucha w domku Odpowiedz Link
ciesia Laser:( 02.06.07, 22:21 Kacper bedzie mial robiony zabieg na oczka laserem. Lekarz powiedzial, ze w dobrym czasie zostalo to zauwazone i dobrze juz teraz zrobic zabieg laserowy. Strasznie sie boje. Ostatnie tygodnie to cale pasmo przykrych wiadomosci: caly czas dalej tlen, cytomegalia, i pogorszenie oczek. Mysle, ze powinnam sie cieszyc, ze mamy mozliwosc zrobienia tego laseru. Musimy jechac z malym ambulansem do innego miasta bo tam jest specjalistyczny szpital(wczoraj juz tam bylismy i takiego gigantycznego szpitala jeszcze nie widzialam, wszystko przeszklone, glowny hol wyglada jak na lotnisku w warszawiekolos!Musielismy przejechac z inkubatorem przez caly ten hol i Kacper wzbudzil ogromne poruszenie, wszyscy sie zatrzymywali i ogladali, nizebyt to przyjemne bylo ale ciekawosc ludzka nie zna granic Najbardziej boje sie narkozy jesli macie takie doswiadczenie z waszymi maluchami to powiedzcie mi jak to wszystko wyglada, znieczulenie i zabieg. Strasznie sie tego boja a to juz moze jutro a na pewno w nastepnym tygodniu. Poza tym nasz okruszek to straszny zarloczek, caly czas dostaje gratisy do posilkow(juz ponad 50 czasem 75ml) ale zaczyna juz go byc czuc na rekach, waga tez ladna wczoraj 2280g.Ma co jakis czas wydzienine w nosku, moze katar i slychac jak oddycha przez nosek bo ma troszke zatkany. Jak je butle to saturacja wysoka jak przestaje to troche spada.Pielegniarki mowia, ze to od rureczek i tlenu, irytuje go i odsysanie rowniez powoduje zwiekszenie produkcji tej wydzieliny, co wy o tym sadzicie? Najbardziej jednak martwi mnie to oddychanie, juz nie moge sie doczekac az bedzie to robil bez tych okropnych rurek ale chyba jeszcze musze poczekac, strasznie dlugo to trwa i juz trace wiare, ze to nastapi.... Odpowiedz Link
ania290679 Re: Laser:( 03.06.07, 20:15 Moja niunia miała laser w kwietniu,jak jeszcze byłyśmy w szpitalu-strasznie się bałam,ale wsszysto było ok,rano miała zabieg a ok 18 zdejmowali ją z respiratora-na szczęsie nie rozleniwiła się i zaczęła oddychać.Madziunia ważyła 1900. To bardzo dobrze,że szybko interweniują-moja mała jest już po trzech kontrolach okulistycznych i na razie jest ok.U Was też będzie dobrze-wierzę w to. Pozdrawiam i jestem z Wami myślami.Ania Odpowiedz Link
ciesia Juz nie mam sily 03.06.07, 00:07 Naprawde juz mi sie koncza. Ten laser, plucka. Wlasnie dwonilam i Kacper ma spory katarek i saturacja spadala mu do 80%, mimo kropelek. Teraz ma co jakis czas odciagana wydzieline z niego i krople.On ma katar chyba co drugi tydzien!!! Poza tym ma teraz zwiekszony flow(ja nie wiem niestety jak to jest w Polsce, chyba caliem inaczej sie to nazywa i jest inna aparatura),czyli taki nawiew ktory idzie rureczkami z tlenemz 0,1 na 0,2. Tlenu dostaje 1 litr czy to duzo czy nie?Jestem juz na skraju wyczerpania psychicznego,caly czas spada na nas cos nowego i gorszego Odpowiedz Link
ania.silenter Re: Juz nie mam sily 03.06.07, 00:13 Ciesia Ten laser to ratunek, nie wyrok. Moja Olunia miała laseroterapię i widzi naprawdę dobrze. A że Kacper ma katar - wcześniaki w ogóle nie mają odporności i ciągle coś łapią, niestety. przytulam Odpowiedz Link
tartulina Re: Juz nie mam sily 03.06.07, 06:33 Ciesiu,mocno trzymam za Was kciuki. Kacperek to już duży i silny chłopczyk, więc dacie radę z laserem i katarek wygonicie szybciutko. Trzymaj się! Pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
ciesia Jutro zabieg 03.06.07, 13:05 Strasznie sie boimy. To juz jutro rano, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze.Wlasnie jedziemy do Groningen bo maly tam bedzie przewieziony niestety tym razem j z nim nie pojade w ambul;ansie i to mnie dobija.Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link
ewiak Re: Jutro zabieg 03.06.07, 14:49 Ciesiu! Trzymam kciuki bardzo mocno i pozdrawiam także w imieniu wszystkich czerwcowych mam!!!! Odpowiedz Link
marzena02 Re: Jutro zabieg 03.06.07, 21:40 Trzymam kciuki za twojego małego siłacza. Oby teraz były same obre wiadomości. Odpowiedz Link
nina02 Re: Jutro zabieg 03.06.07, 22:13 Dość rzadko piszę na forum ale jak tylko mogę to tu zaglądam i zawsze czytam waszą historię. Trzymam z moimi bliźniakami mocno kciuki za Kacperka i wierzę że szybko przeczytam nowy optymistyczny post z wieściami od was. Głowa do góry! Odpowiedz Link
ciesia Juz po 04.06.07, 16:04 Juz po operacji, skonczyla sie ok.15. Kacper oddycha juz na cepaie i spi. Ponoc nie bylo zadnych komplikacjii podczas operacjii. Za duzo nie wiem, bedziemy tam jechac za 2 godzinki to bede wiedziec wiecej. Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Juz po 04.06.07, 16:36 no swietnie sobie radzi po operacji. Glowa do gory jeszcze chwila i bedzie z wami w domku. Napisz jak bedziesz wiedziala wiecej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tartulina Re: Juz po 05.06.07, 05:51 Najważniejsze, że już po zabiegu i Kacperek dobrze się czuje. Dużo zdrówka dla dzielnego Maluszka. Pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
ania290679 Re: Juz po 05.06.07, 19:44 Super,że już po,będzie dobrze,czekamy na wieści... pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
ciesia 2430g! 06.06.07, 10:21 Imponujaca waga. astanawiaja sie co z nim zrobic bo caly czas jest glodny i chce wiecej. Ja nie mam pojecia ile takie maluszki jedza, jak bylo u Was.Teraz jeszcze te plucka i oddychanie.... Odpowiedz Link
magducha78 Re: 2430g! 06.06.07, 19:26 trzymam kciuki, kochana! Kacperek jest naprawde dzielny! Odpowiedz Link
oyate Re: 2430g! 06.06.07, 20:44 Wspaniała waga, patrząc od czego startował) Mój mały przy tej wadze to jadł 20 ml, ale wiem,że niektóre wcześniaki to i 60 ml umiały zjeść na jedno posiedzenie. Niech je i rośnie, aby nabrał wprawy i siły w oddychaniu) Odpowiedz Link
ciesia Re: Kacper, mały siłacz! 07.06.07, 00:47 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,63786146.html Odpowiedz Link
ciesia Juz prawie 3 kg! 23.06.07, 11:06 Kacper ma juz 2985g, slicznie rosnie, pieknie je czasem nawet 80ml na raz i caly czas mu malo.Byl juz 3 razy na spacerku i przespal cala wycieczke, czyli chyba mu sie podobaloZ oczkami po laseroterapii juz jest coraz lepiej, okulista jest bardzo zadowolony, teraz bedzie mial kontrole co 2 tygodznie a nie jak do tej pory co tydzienTeraz naszym problemem jest przepuklinka i juz niebawem czekajaca nas operacja, ktorej strasznie znow sie boje(bardziej chyba tej narkozy), napiecie w nozkach, prężeni oraz caly czas ten tlen decydowalam jednak, ze jesli po operacji wszystko bedzie dobrze to zabieram go z tym tlenem do domu. Widze, ze zaczyna sie robic z niego juz "duzy"dzidzius, zaczyna go interesowac swiat, coraz wiecej czasu jest przebudzony, jest tez bardziej nerwowy, bardziej sie napina. Musze tez pomyslec o jego psychicznym rozwoju i mysle, ze w domku bedzie lepiej, otoczony tylko kochajacymi ludzmi poczuje wecej milosci i bezpieczenstwa i moze po jakims czasie bedziemy mogli wyrzucic te wstretne rurki z noskaNawet sobie niewyobrazacie jak sie niemoge tego doczekac, to chyba jedno z moich najwiekszych marzen (a teraz wszystkie dotycza tylko Kacpra, ale czasem tez mysle, ze to sie bedzie ciaglo latami... Odpowiedz Link
oyate Re: Juz prawie 3 kg! 23.06.07, 13:33 No proszę jak kawaler nam rośnie) Nie martw się Ciesiu!! Mam nadzieję,że już niedługo Kacperek odrzuci tlen i będziecie się cieszyć wspólnymi chwilami spędzonymi ze sobą. W domku na pewno będzie mu lepiej, z rodziną. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
ciesia Dobre wiesci:) 28.06.07, 16:50 Kacper leci z tym tlenem jak szlony, wczoraj bylo 50 a dzis juz 30%, lekarka powiedziala, ze moze juz w weekend bedzie bez rurek.Nawet sobie nie wyobrazacie jak sie ciesze, rycze ale teraz z radosciSpelnilo sie jedno z moich marzen.Pisze ze Zwolle wiec trylko szybko i w skrocie.Kontrole okulistyczne co dwa tyodnie, okulista zadowolony, przepuklinka dalej jest ale kiedy operacja jeszcze nie wiadomo. Fizjoterapeutka pochwalila, napiecie niknie Moze jak nastepnym razem bede pisac to juz bedziemy beza dodatkowych rurek Odpowiedz Link
ewiak Re: Dobre wiesci:) 28.06.07, 19:30 Ciesiu!!!! Rewelacja!!! Ciesze sie razem z Tobą! Ja dzis odebralam ze szpitala moją Kruszynkę wiec doskonale rozumiem Twoja radość. Trzymam kciuki zeby Kacperek jak najszybciej mógł byc w domku! Odpowiedz Link
oyate Re: Dobre wiesci:) 28.06.07, 20:57 Aż mi się ciepło na duchu zrobiłoD Super wielkie gratulacje. Wierzę,że teraz Kacperek porzuci rurki i zacznie sam pięknie oddychać. Tego Wam życzę z całego serca. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
andrzejkowo Re: Dobre wiesci:) 29.06.07, 15:30 Super! Ciesiu bardzo się cieszę. Trzymam kciuki żebyście byli już w domu razem i bez rurek!! Odpowiedz Link
ciesia Juz bez rurek!:) 30.06.07, 12:32 Od wczoraj Kacper nie ma juz rurek!Jestem taka szczesliwaPielegniarka czekala na mnie zebu mu je zdjac i dac butle a on jak sie obudzil pociagnal za 1 z odklejajacych sie plastrow i sam za nas to zrobilchyba spodziewal sie co go czekaWczoraj natomiast mielismy problem z kolkami i 6 godzin bez snu, pielegniarki zdecydowaly, zeby zaczekac z kolejnym mlekiem ale to chyba byl zly pomysl, bo Kacper wkladal piastki do buzki i byl bardzo nieszczesliwy, gdy dostal jedzenie, przeszlo. Taki to zarloczek z niego teraz wciaga 75 mleka 2,3h a czasem jeszcze mu malo.Najprawdopodobniej juz niedlugo bedzie w domu, teraz czekamy na odzew z Groningen, gdzie ma miec operacje na przepukline. Jesli bedzie za wiecej niz 2, 3 tyg. to zabieramy do do domu.Juz nie moge sie doczekacAha dolaczylam nowe zdjecia.Pozdrawiam fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,65119432.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,65119451.html Odpowiedz Link
mamaigiiemilki Re: Waga 3255g:) 30.06.07, 13:34 jest po prostu boski, a jak slodko spi...trzymam caly czas kciuki!Rosnij zdrowo! Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Waga 3255g:) 30.06.07, 21:18 Kacperek jest piekny, wiedzialam ze sobie chlopak poradzi. Troche to trwalo ale co tam najwazniejsze ze jest ok. Wielkolud juz z niego. ciesiu bardzo sie ciesze, od poczatku sledze wasza historie i nie moglam sie juz doczekac kiedy cos takiego napiszesz. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ania290679 Re: Juz bez rurek!:) 30.06.07, 16:28 to wspaniała wiadomość,ale już duży i śliczny chłopczyk!!!naprawdę wszystkiego naj i jak najszybszego powrotu do domku. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
oyate Re: Juz bez rurek!:) 30.06.07, 22:20 Super!! No proszę bez rurek od razu wygląda jak szczęśliwy, malutki niemowlak) Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ania.silenter Ależ się cieszę:))) 30.06.07, 19:48 Widzisz Ciesiu - wszystko się powoli układa. Kacperek jest dzielny i śliczny))). Odpowiedz Link
marzena02 Re: Kacper, mały siłacz! 01.07.07, 14:26 Kacperek to już duży mężczyzna. Bardzo się cieszę że wszstko dobrze się układa. Odpowiedz Link
ciesia Niedziela wielki dzien!!!! 04.07.07, 15:24 Bo jesli wszystko bedzie tak jak teraz to w niedziel bedziemy juz w 3 w domu!!!!Kacper wazy juz 3350g.Dostalismy zawiadaomienie, ze bedzie mial operacje na przepukline 17.07. A tutaj sie okazuje, ze lekarka juz jej nie wyczuwa, dzwonila do innego szpitala w ktorym ma miec operacje i mozliwe, ze pojedziemy tam tylko na kontrole i operacjii nie bezie. Ja od jaieggos czasu mam takie przeczucie, ze sie bez niej obejdzie Trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link
oyate Re: Niedziela wielki dzien!!!! 04.07.07, 17:19 Może jednak Kacperek Cię zaskoczy i obejdzie się bez operacji?? Trzymam kciuki aby wszystko poszło po Twojej myśli. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
goskagb Re: Niedziela wielki dzien!!!! 05.07.07, 09:41 To super wiadomość, i niech tak się stanie ), duzy i sliczny chlopczyk juz z Kacperka i trzymam kciuki zeby sie obyło bez operacji. Odpowiedz Link
ciesia Juz w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 09.07.07, 15:22 Juz od niedzieli jestesmy w domuTeraz maly daje nam popalic, w nocy cco chwile wstawalam a teraz wlasnie usnal.Chyba ma problem ze zrobieniem kupki (dzisiaj juz 2 dzien bez) i aklimatyzacja. Pozdrawiam i dziekuje za trzymanie za nas przez caly ten czas kciukow. Odpowiedz Link
oyate Re: Juz w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 09.07.07, 17:43 Super,że jesteście juz w domu!! Oglądałam jego ostatnie zdjęcia, wygląda na sporego babaska) A jak sie uśmiecha przez sen) Niestety teraz zaczną się problemy, z którymi przecież przeważnie w szpitalu radzili sobie lekarze a nie bezpośrednio Wy.Ale taka rola młodych rodziców aby pokonywać nieznane) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Juz w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 09.07.07, 20:30 fantastyczna wiadomosc. Zycze przespanych nocy, szybkich spacerow i nie zapomnij o nas. pisz co u was jak maly sobie radzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ciesia Kilka zdjec 14.07.07, 22:24 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,65917334.html Odpowiedz Link
mamaigiiemilki Re: Kilka zdjec 15.07.07, 13:06 Maly jest super, teraz na pewno wynagrodzi wam wszystko co przeszliscie; niech rosnie zdrowo! -a problemy ze zrobieniem kupki ma sporo dzieci...niestety...moje tez mialy; ale z czasem to minie; pozdrawiam, Anka Odpowiedz Link
goskagb Re: Kilka zdjec 16.07.07, 11:54 Sliczny "grubasek" z Kacperka. Dużo zdrówka wam zycze i pięknych chwil razem w domu Odpowiedz Link
ania290679 Re: Kilka zdjec 18.07.07, 11:10 no jaki śliczny kawaler!!!to wspaniałe,że jest już w domku,w swoim łóżeczku,naprawdę piękny bobasek!! Pozdrawiam iżyczę dużo,dużo zdrówka... Ania Odpowiedz Link
ciesia Daje popalic:) 18.07.07, 22:03 Kacper daje nam teraz popalic wiec nie mam nawet specjalnie czasu zeby zajrzec na forum. Od wczoraj ma troszke przytkany nosek i rzezilo mu cos wiec pojechalismy do lekarza zeby sprawdzil, czy to aby nie z plucek. Ale na sczesie nie, gardelko tez ok tylko sporo w nosku i dostalismy spray ksylometazoline. Caly dzien szalal, moze troszke mial kolke, to w nosku mu przeszkadzalo nie mam pojeciaI dopoiero teraz usnalPoza tym wszystko jak narazie w porzadku, jutro ma przyjsc pani pielegniarka, aby go zwazyc i zmierzyc. Ostatnie kilka dni nie spi w swoim lozeczku tylko w gondolce od wozka i jest bardzo zadowolony. W sumie w nocy jest ok, jak usnie ok 22 to budzi sie ok 2,3 a potem to juz rano ok 6,7. Tylko w dzien marudzi. Troche ten moj post haotyczny jak znajde wiecej czasu to jeszcze cos skrobne. Pozdrawiam Odpowiedz Link
spoti Ciesiu 19.07.07, 07:34 Przeszłaś bardzo długą i trudną drogę odkąd urodził się Kacperek. Cały czas Ci kibicowałam martwiąc sie co będzie bo ja tez nosiłam pod sercem swoje maleństwo. Cieszę się że już jesteście w domku i 3mam kciuki za maluszka żeby szybciutko dogonił rówieśników (z czerwca) w rozwoju. Spoti z czerwcowych maluchów Odpowiedz Link
ciesia Kolejny tydzien w domu:) 25.07.07, 14:26 Nie pisalam ostatnio nic bo maly troche szalalTeraz jest juz moja mama wiec moge troche odpoczac. Tydzien temu Kacper zalapal katarek dosyc spory wiec pojechalismy do lekarza i dostal krople, juz przeszedl na szczescie.Poza tym malec juz chce sie bawic i nie chce za duzo spac w ciagu dnia. Teraz wlasnie wrocil ze spacerku wiec spi jeszcze na dworze w wozeczku. Zaczyna sie smiac i wyrywaja mu sie jakies dzwieki z gardziolka podczas zabawy, czasem az sam jest zdziwionyDoilacze pare zdjec i postaram sie co jakis czas pisac. Pozdrawiam fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,66465677.html Odpowiedz Link
ania290679 Re: Kolejny tydzien w domu:) 25.07.07, 20:43 co raz to większy mi się wydaje na kolejnych zdjęciach,cieszę się że katarek opanowany,duża buzka dla Was... Ania Odpowiedz Link
ciesia Re: Kolejny tydzien w domu:) 31.07.07, 17:52 Witam Mama siedzi z Kacprem wiec moge troche popisac. Jutro jedziemy na kontrole do szpitala , mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok.Kacper dostaje 110ml mleczka co ok 3h i zastanawiam sie czy to aby nie za malo, jak mijaja juz te 3h to jest ostry krzyk i na samym poczatku wielkie nerwki i wypluwanie smoka.Niecierpi sie kapac i caly czas robi nam wielkie ariea ja do jego kapieli przebieram sie w koszulke na ramiaczkach bo potem jestem cala spocona.Katarek przeszedl i ciekawa jestem ile juz wazy bo nie byl wazony od 2 tyg ale pewnie ponad 4kg.Glowke zaczyna juz podnosic ale niezbyt chetnie i malo sie smieje,jak wstaje rano i jest wyspany nawet na moje dzien dobry odpowiada usmiechem i guga sobie cos pod noskiem, robi to tez czasem podczas zabawy. Ale ogolnie smieje sie rzadko, maly z niego smutasekZa 3 dni bedzie mial 5 miesiecy (2 kkorygowane), co wasze dzieciaki w tym czasie juz umialy robic?Pozatym mosze chyba pogadac z fizjoterapeutka bo sporo rusza raczkami a malo nozkami i znowu czasem sie prezyi zauwazylam, ze jedna stopka troche inaczej sie uklada, bardziej do wewnatrz(znowu jestem tym troche wystraszona-ale to chyba taki los mam wczesniaczkowmoze potrzebna jest rehabilitacja a jak narazie fizjoterapeutka nic o tym nie wspominala, wiec ja musze pogadac im wczesniej tym lepiej.Kacper przesypia ostatnio ladnie nocki bo chodzac spac o 21, 22 wstaje dopiero o 5,6wiec daje nam troche pospac. Pozdrawiam i dolaczam zdjecia. fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,66780218.html Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Kolejny tydzien w domu:) 31.07.07, 19:23 moze dawaj mu troche wiecej mleka albo karm co 2,5 godziny. Pamietam ze moj maly jadl malo bo max 60 ml jak mial 7 m-cy, dzis ma 17 m-cy i tez za wiele nie zjada, ale taka jego uroda. A tego spania to ci zazdroszcze, bo Alex zasypia ok 19-20 spi do 24-1 a potem to budzi sie co 2 godziny albo i czesciej na chwile przytulenia. z kapaniem nam udalo sie przezwyciezyc strach owijajac malego w pieluszke tetrowa i stopniowo go odkrywalam, a po umyciu danej czesci ciala znow pielucha przykrywalam. Cierpliwosci. Fajnie juz sobie radzi. Pozdr Odpowiedz Link
ciesia Po kontroli 01.08.07, 18:54 Wlasnie wrocilimy, maly spisal sie na cacyPani doktor powiedziala, ze jest wszystko jest beautifullWazy 4230g i mozemy odstawic juz diuretyki!,plucka w porzadku z nozka tez. Powiedziala i posprawdzala,ze jest ok, rusza sie zw stawach we wszystkie pozycje i ze dzieciaki tak maja, dopiero jak zacznie chodzic to wszystko sie wyrowna.Mleczka mozemy podawac ile maly chce, po powroci9e wtrabil 130ml(nie jadl 4h) a jazda autem to jego pasjaI co najwazniejsze przepuklina jest nie do wyczucia!!!!!!!teraz mamy trzymac kciuki, zeby tak dalej bylo. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tartulina Re: Po kontroli 02.08.07, 06:56 Super wiadomości! Trochę mnie nie było, a w tym czasie Kacperek już w domku i świetnie sobie radzi. Serdecznie Was pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
adi1311 Re: Po kontroli 02.08.07, 08:06 i niech już cały czas dla was świeci słonko ,cesiu widziałam zdjęcia kacperka aniałeczek jest słodki ,pozdrawiam Odpowiedz Link
ciesia 5 miesiecy 08.08.07, 08:16 Kacper rosnie jak na drozdzach, wczoraj wazyl 4610, zjada 120 ml mleczka co 6 godzin i slicznie sie smieje, nareszcie, juz myslalam, ze to nigdy nie nastapiwszczegolnosci jak widzi mameWczoraj dostal kolejna szczepinke , troche mial temperturkr i dzisaj jesscze tez, 37,7, czy to normalne?I ma juz swoj paszportwiec moze smigac do Polskipozdrawiam Odpowiedz Link
ciesia Re: 5 miesiecy 08.08.07, 22:02 Nowe fotki: fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,66780277.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,66780218.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,67203019.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,67202953.html Odpowiedz Link
ciesia Marudzenie 10.08.07, 10:39 Kacper we wtorek mial szczepionke i od wczoraj strasznie marudny sie zrobil. Nie chce spac w ciagu dnia, usnie na chwilke i zaczyna sie krecic i koniec po spaniuTemperaturke mial w porzadku 36,8.troche kataru ale jak zapuscialm troche soli do noska to przeszlo, zaczal sie po tym prez pare sekund zapowietrzac. Ale mleczko je dobrze cala butle.Kupke tez mu pomoglam dzisiaj zrobic termometrem jak mierzylam temperaturke i wyszlo dosyc sporo.Caly czas nasluchuje czy dobrze oddycha (bo wydaje mi sie ze jakos tak glosniej dyszy)i wpadam w paranoje, ze cos mu jest Odpowiedz Link
ciesia Uśmieszki:))))))))))))) 16.08.07, 09:32 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,67541687.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,67541687.html Odpowiedz Link
adi1311 Re: Uśmieszki:))))))))))))) 16.08.07, 16:34 ale rośnie całuski od nas dla kacperka ,agnieszka Odpowiedz Link
workmama Cesiu,jaki on sliczny! 17.08.07, 21:11 Czytam Twoja historie od poczatku.Gratuluje Ci takiego dzielnego i slicznego synka.Mial ogromne szczescie!Jestem ciocia Malej Asienki ur.w 26tyg. z waga 670g,pisalam kiedys watek o niej.Niestety Asi sie nie bardzo udalo....Wlasnie jest po badaniach kontrolnych w Poznaniu.Ma tetraplegie czyli paraliz czterokonczynowy,chce tylko jesc,domaga sie tego juz agresywnie,ma 62cm i wazy ponad 9kg.Widzi dobrze,ale prawie nie slyszy.Jest uposledzona w b. duzym stopniu umyslowo i moglabym wymieniac jej choroby...Tym bardziej kibicuje wszystkim wczesniaczkom i tym bardziej ciesze sie jak wychodza z tego zdrowo tak jak Twoj Kacperek,Kacperek Justynypsody,Dominiczek Koniosza i inne.Jeszcze raz gratuluje i zycze Wam wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link
emilia_en Re: Śliczny:) 17.08.07, 22:21 Rośnie ci chopak Cieszę, się, że jest już taki duży i dobrze się rozwija, trzymam kciuki cały czas za was" Czerwcowa mama Odpowiedz Link
ciesia Zycie codzienne:) 22.08.07, 18:20 Kacper wczoraj wazyl 5035g, 55cm i glowka 38cm. Pani doktor z naszej przychodni posprawdzala goi i pochwalila, ze bardzo dobrze sie rozwija.Guga coraz wiecej i zaczyna piszczec!Z lekow mamy tylko zelazo i w zimie szczepionki na rs wirusa co miesiac przez 6 miesiecy.Tak wogole to grzeczny z niego dzidzius i bardzo ciekwawskiIm wiecej ludzi tym bardziej zadowolonyUmie sam sie zabawic na lezaczku guga do pszczolki przyjaciolkia w kojcu gada ze sloniami z karuzeki, osttanio zawiesilam mu na niej grzechotke i wali w nia raczkami ile wlezie.Pcha raczki do buzki i bardzo sie zaczal slinic. Ide na dol, wskoczylam tylko na chwile. Aha i gotuje z mama obiady Odpowiedz Link
adi1311 Re: Zycie codzienne:) 22.08.07, 20:33 wspaniale czytać takie posty ,tylko sie cieszyć ,nalepszego dla rodzinki ,pozdrawiam Odpowiedz Link
ciesia Picie 23.08.07, 16:15 Nie wiemczy czytacie moje posty, ale postanowilam nie zakladac nowego chodzi mianowiecie o picie. Kacperpije mleczkao i czasem podaje mu rowniez przegotowana wode. Niestety jak pije wode, z tej samej buteli to sie nia zachlystuje, nie wiem czemu bo mleko pije normalnie. Odpowiedz Link
ania290679 Re: Picie 23.08.07, 22:40 Moja Madzia też ma ten problem,dlatego pewnie,że mleczko jest jednak troszkę gęstze,teraz Madzia ma 6,5 m-ca -trzy korygowane,i mleczko podaję jej czasem jeszcze zagęszczone kleikiem ryżowym z smoczka 2-czyli ten od 6 do 12 mcy,zaś herbatkę daję jej smokiem jeszcze takim dla wcześniaczków-miałam kilka z odziału.I jeszcz4 odnośnie smoczków to upodobała sobie te anatomiczne,z nich o wiele lepiej jej się je,choć na początku nie mogła sobie w ogóle z nimi poradzić,to teraz te są najlepsze...pewnie niedługo im to przejdzie,może ktoś zna jeszcze jakieś inne sposoby?ale myślę,że wolniejszy smoczek do picia trochę by pomógł... Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
ciesia Nowe zdjecia 31.08.07, 00:09 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,68290632.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,68290647.html Odpowiedz Link
traganek Re: Nowe zdjecia 31.08.07, 09:34 Widziałam na zdjęciach jak mały wspina się na kanapie na kolanka... Robi to sam, czy go tak ustawiacie. Jak sam, to super i gratuluję postępów. Ale jeśli jeszcze tego sam nie robi to nie stawiajcie go w tej pozycji bo mu bardzo zaszkodzicie. A tak poza tym to niezły z niego grubasek Pozdrawiam Odpowiedz Link
tartulina Re: Nowe zdjecia 02.09.07, 20:48 Ale ten czas szybko leci... Kacperek rośnie jak na drożdżach! Super przystojniak! Bardzo się cieszę, że u Was wszystko w porządku.Pozdrawiam. Agnieszka Odpowiedz Link
ciesia Po kontroli 05.09.07, 20:03 Niedawno wrocilismy z kontroli. I jest bardzo dobrzePani doktor i fizjoterapeutka pochwalily, tylko musimy wiecej klasc go na brzuszek ale ogolnie jest dobrze, napiecia w nozkach juz nie ma, lezenie na brzuchu i trzymanie golwki ocenione na 2-3m-cznego dzidzia a reszta na 3-4 miesiecznegoPani byla zachwycona boi zaczal do niej gadac i pchac lapcie do buzkiWazyl juz 5525g a glowka juz 40cm. Od jutra bedziemy testowac owocki, na 1 rzut pojdzie jabluszko a do tego kaszka ryzowa z mleczkiem.Od listopada szczepionka na rs wirusa, co miesiac po jednej i tak przez pol roku a nastepna kontrola za 3 miesiace w grudniu i w grudniu tez fizjoterapeuta i okulista. Jeszcze w nastepna srode czeka nas kolejne badanie sluchu(nie wiem jak damy rade go uspicmam nadzieje, ze wszystkio rowniez bedzie ok Pozdrawiamy Odpowiedz Link
ciesia Katarzycho;( 20.09.07, 14:59 Niestety dopadl nas straszney katarek i maly rzezi jak traktor.Bylismy u lekarza wczoraj i po osluchaniu stwierdzil, ze to tylko katar, plucka czyste i gardziolek tez.Ale pokasluje i bardzo sei boje, zeby z tego sie nic zlego nie rozwineloTemperaturka w normie i kaszki zjada ale na poczatku ma opory, jak juz zacznie,to je. Ale woli ostatnio siedziec na lezaku niz na raczkach zajadac. Wyciagamy spikulce z noska ale czasem slychac je a nic nie wychodzi i smarujemy mascia majerankowa, 2 razy dziennie xylometazolina do noska.Co jeszxcze mozna zrobic i jak mu ulzyc, czy to moze juz byc cos zlego Odpowiedz Link
ciesia Re: Katarzycho;( 20.09.07, 15:01 Dolaczam zdjecia fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,69322420.html Odpowiedz Link
ciesia Antybiotyk:( 26.09.07, 12:49 Niestety sie nie obezloKacperek ma problemy z gardzilokiem. Najpierw byl katar teraz juz przeszedl ale dalej mu rzezi tak jakby miedzy noskiem a gardelkiem. Okazalo sie ze gardelko jest czerwone (lekarz na nie powiedzial co to dokladnie, jak to w holandii)ale stwierdzil ze trzeba dac antybiotyk, amoksycyklina, 3 razy dziennie. Mam jnadzieje, ze po tym przejdzie, juz od 1,5 tygodnia nie bylismy na spacerku, najpiewr ten kataer teraz to. Zaczelam sie bac zeby z tego cos wiecej nie wyszloTrzymajcie kciuki. Odpowiedz Link
traganek Re: Antybiotyk:( 26.09.07, 14:03 U nas dokładnie to samo. Dziś byłam u lekarza stwierdził, że Antek ma czerwone gardło i przypisał ten sam antybiotyk. Ale ja chodzę do lekarza tylko po to, żeby osłuchał czy nie ma jakiś zalegań na płucach a antybiotyków na własną odpowiedzialność nie podaję. Mam już z resztą dość ich przypisywania. Obojętnie jakie byłyby objawy i tak zostanie przypisany antybiotyk Jak choćby dziś- lekarz po zbadaniu mówi: "osłuchowo czysty, lekko zaczerwienione gardło- antybiotyk". Ale moje maluchy są trochę starsze (17 mcy) kiedyś podawałam wszystko co było przypisane Na dwór możesz wychodzić jeśli jest tylko katar i nie ma gorączki. I trzeba koniecznie dużo wietrzyć mieszkanie. Odpowiedz Link
ciesia Re: Antybiotyk:( 24.10.07, 13:40 Dawno nie pisalam na naszym glownym watkuKacper ma sie dobrez od 2.11 zaczyna brac synangis.Ostatnio mail problemy z jedzeniem , zadzwonilam do lekarki i pozwolila wprowadzic mleczko nastepne czyli 2 . Troche lepiej juz idzie i postanowilam zmienic na 4 dzienne karmienie po 180-200ml. Jak myslicie czy dobrze?Poprzednio bylo tak, ze ostatnie karmienie wypadalo ok 24 bo prezsypia cala nocka a w ciagu dnia wcalae nie byl glo\dny.Je tez owocki od poczatku wrzesnia, myslicei ze juz w nastepnym miesiacu moge wprowadzic cos z mieskiem?Jak to bylo u was.Dalej dostaje zelazo 3 razy dziennie po 0,2 ml. Czy to nie za dlugo?Do kiedy wasze maluchy dostawaly Co do motoryki to tez chyba nie najgorzej, lapie zabawki i juz zaczyna przekladac z jednej raczki do drugiej, glowke ladnie dzwiga lezac na pleckach i nie placze przy tym jak poprzednioI zaczal sie przekrecac na boczki, juz niewiele brakuje mu do przewrocenia na brzuszek juz raz nawet to zrobil ale chyba fuksemWszyscy pytaja czym go karmie bo zrobiula sie niezla klusia z niego i wazy chyba juz teraz 7 kilo. Juz 2.11 bedzie mial 8 miesiecy i 5 korygowanych. Co wasze dzieciaki potrafily juz w tym wieku robic bo nie wiem czy nie jestem w bledzie myslac, ze jest szystko chyba dobrze, a rehabilitacji nie mamy. Pozdrawiam fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60454828,70999900.html Odpowiedz Link
ciesia Halooooooooooo!;) 25.10.07, 22:35 Hej .Tak sie zastanawiam czy ktos wogole czyta nasz watek bo jakos zero odzewu, wiec chyba juz go zakoncze i nie bede do niego wracac: (Pozdrawiam Odpowiedz Link