04.11.07, 19:29
Zauważyłam, że mój synek bardzo sepleni. Córeczka idealnie wymawia
wszystkie głoski a synek ma duże problemy z "k,g,s,dz,dź" np na
guzik mówi "żdziużik" etc. Czy mam się już tym martwić, czy na to
jest jeszcze czas? Mają już 19 mcy. A wizyta u logopedy dopiero w
styczniu.
Obserwuj wątek
    • bzet Re: Mowa 04.11.07, 20:58
      Witaj,
      myślę, że martwić się nie musisz, ale musisz mieć to pod kontrolą i
      logopeda zadycyduje czy czas zacząć ćwiczenia, a może to zbyt
      przyrośniety języczek. Moja najstarsza córka tak miała, logopeda
      stwierdziła dyslalię złożoną spowodowaną włąśnie przyrośnietym
      trochę języczkiem, ćwiczylismy od 3 roku zycia do połowy pierwszej
      klasy (obyło się bez podcinania).
    • minkapinka Re: Mowa 06.11.07, 20:44
      nie masz sie martwic, macie jeszcze duzo czasu. Wiekszosc dzieci w
      tym wieku nic nie mówi.
    • mamaigiiemilki Re: Mowa 06.11.07, 23:40
      maja nie juz tylko dopierosmile19M i tak juz mowia???no to wg mnie
      super!!!ciesz sie z tego, na logopede przyjdzie czas; wiekszosc
      dzieci rozkreca sie z mowa dopiero ok.2latek; pozdr. dla dzieci!!!
      • dooorrota Re: Mowa 07.11.07, 09:04
        mój siostrzeniec jest o czasie urodzony,ma niecałe trzy lata i
        wymawia tylko niektóre wyrazy(najczesciej poprzekrecane smile) i kazali
        sie tym nie martwic mojej siostrze,dopiero po ukonczeniu trzech lat
        zaczna cos cwiczyc jak nie ruszy z mową.wiec nie masz sie czym
        martwicsmile
    • mamaigora1 domowy logopeda :) 07.11.07, 07:35
      Przeczytaj poniższy tekst (zaczerpniety), jest tam o wymowie głosek
      przez dzieci (choc troche starsze) smile

      A na marginesie Igor jako dwulatek pieknie mowil rrrrr, a teraz mówi
      llll smile)) I to jest w normie smile

      Domowy logopeda


      Jeśli masz wrażenie, że twoje dziecko mówi bardziej dziecinnie niż
      jego
      rówieśnicy, zabaw się w domowego logopedę.

      Słuchaj dokładnie słów swojej pociechy i wypisuj błędy wymowy, które
      najczęściej maluch popełnia. Jeżeli jesteś z jakiegoś powodu
      zaniepokojona,
      skonsultuj się z logopedą. Najpierw sprawdź, czy prawidłowa jest
      ruchomość
      języka twego trzylatka. Poproś, by dotknął nim do nosa albo polizał
      górną
      wargę. Jeśli nie jest w stanie tego zrobić, oznacza to, że błonka
      pod językiem
      (tzw. wędzidełko) jest zbyt krótka. Wtedy może się zdarzyć, że w
      przyszłości
      dziecko będzie miało kłopoty z prawidłowym wymawianiem głosek: sz,
      rz, cz, dż,
      1, t, d, r (przy ich wymawianiu potrzebny jest ruch języka do
      góry)., W takich
      przypadkach lekarze zazwyczaj namawiają do zabiegu podcięcia
      wędzidełka.


      • Ciarna ziaba ścieźi zięby


      Trzylatek ma prawo tak mówić (zamiast „czarna żaba szczerzy zęby"),
      czyli
      zamieniać sz, ż, cz, dż na s, ź,ć\dż). Jest to normalne. Aby jednak
      się
      upewnić, poproś, by dziecko powiedziało te wyrazy pojedynczo przed
      lustrem.
      Jeśli bowiem wsuwa przy tym język między zęby. oznacza to wadę
      wymowy.

      • Lepiej lowel niź jowej


      Trzylatek zwykle nie wymawia r. Nie ma sie czym martwić, jeżeli w
      tym wieku
      zamienia te głoskę na 1 (może to nawet robić do sześciu lat). Jeżeli
      jednak
      zamiast r wymawia j prawdopodobnie oznacza to wadę wymowy.

      • Sios i ziupa cebulowa


      Taka wymowa jest niewłaściwa. Problem z s, z, c i dz trzylatek
      powinien mieć
      już za sobą.

      • Ma-ma zamiast mama


      Nie panikuj, jeśli dziecko zacznie się zacinać. W tym wieku mowa
      szybko się
      rozwija i maluch często stara się powiedzieć więcej, niż jest w
      stanie.
      Jąkanie rozwojowe pojawia się u 2-, 3-latków i po pewnym czasie po
      prostu mija.

      • Dłowa małego tota


      Zdarza się, że trzylatek mówi zamiast np. głowa - dłowa, a kot -
      tot. Oznacza
      to, że zamienia k na t, a g na d. Dzieje się tak dlatego, że dziecko
      podnosi
      tylko przód języka (przyczyną mogą być np. nadmiernie rozrośnięte
      migdałki).
      Jeżeli ta wada nie przejdzie sama, można ją skorygować za pomocą
      specjalnych
      ćwiczeń.

      Należy pamiętać, że każde dziecko rozwija się nieco inaczej, ma
      swoje własne
      tempo i rytm tych przemian, które wynikają z możliwości jego
      organizmu i z
      warunków opiekuńczo - wychowaczych, które stwarza mu środowisko
      rodzinne.
      Dziecko kończące pierwszy rok życia powinno umieć naśladować pieska,
      kurkę,
      krówkę i świnkę. Jeśli tego nie robi i jeśli jego rozwój mowy
      niepokoi
      rodziców, to winni oni nawiązać kontakt z logopedą. Pamiętajmy, że
      malutkie
      dziecko jest bardzo podatne na pochwały. Za każdą odpowiedź na
      pytanie: "jak
      robi kurka? -koko; jak piesek? au-au; a jak świnka? -kwi-kwi",
      głaszczemy,
      chwalimy je i w ten sposób zachęcamy do coraz to nowych wypowiedzi.
      Drodzy Rodzice! Jeśli Wasze dziecko zacznie mówić, to miejcie na
      uwadze to, by
      wymawiało słowa w zrozumiały sposób dla wszystkich, a nie tylko dla
      tych,
      którzy nauczyli się już je rozumieć. Konieczny jest poprawny wzór i
      troska o
      to, by dziecko rozumiało słowa i właściwie je kojarzyło z
      przedmiotami, które
      one oznaczają. Dziecka nie można wychować tylko przy pomocy "samych
      słów".
      Słowa kierowane do małego dziecka winny być mu bliskie i znane.
      Trzeba też
      stworzyć atmosferę, w której dziecko podświadomie przejmie to, co
      chcemy mu
      przekazać.


      mgr Beata Garncarek
    • traganek Re: Mowa 07.11.07, 08:18
      Dzięki za odpowiedzi. Teraz zapominam o całej sprawie i cieszę się
      z "żdziużika" smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka