thaures 28.12.07, 20:32 I jak Twoja córeczka? Często o Was myślę.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
workmama Re: monia721 29.12.07, 11:45 Ja też o Was często myślę.Napisz co u Was.Jestem z Wami.Modlę się O Malutką.Pozdrawiam.Mam nadzieję,że Nowy Rok będzie dla Was pomyślniejszy.Życzę Wam tego z całego serca.Odezwij się! Odpowiedz Link
monia721 Re: monia721 03.01.08, 23:11 Dziękuję, też mam taką nadzieję. Malutka niestety dalej na respiratorze, raz ma mniej oddechów i tlenu, raz więcej. Lekarze każą czekać, bo sami nie wiedzą co będzie dalej.Od wczoraj niestety gorączkuje(38,6), więc pewnie kolejna infekcja, czy sobie z nią poradzi, nie wiadomo. No i waga, mimo, że skończyła już 9 miesięcy ur. to waży dopiero 3600 g a i to często spada. Czasem coś tam sobie "opowiada" i mimo rurki tracheotomijnej całkiem głośno ją słychać, w ogóle jest kochana i słodziutka. Wkleiłabym parę zdjęć malutkiej ale nie wiem czy ktoś się nie oburzy, albo uzna je za niestosowne. Więc się waham. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, że pamiętacie o nas. Monika Odpowiedz Link
justa-1234 Re: monia721 04.01.08, 12:20 Witaj Moniko, Pewnie,ze wklej zdjecia, nawet tak nie mysl ze moglyby byc niestosowne,wiele osób tu pamiéta o Tobie Twojej malutkiej córeczce i trzyma kciuki za niá.Pozrawiam Cie mocno. Odpowiedz Link
traganek Re: monia721 04.01.08, 12:49 Wagą się nie przejmuj. Moja Zosia w wieku 10 mcy ważyła 4,300. Zauważyłam, że po skończeniu roczku stała się znacznie silniejsza. Co z mózgowiem? Jest jakaś poprawa? Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: monia721 04.01.08, 15:03 monia my tu pamiętamy o tobie i twojej malutkiej. Często o Was myślę, cieszę się że się odezwałaś. Pisz. Wierzę że w końcu Mała zaskoczy wszystkich i zejdzie z respiratora. Pozdrawiam i sił zyczę Odpowiedz Link
workmama Re: monia721 04.01.08, 15:50 Tak,pamiętam i ja Wiktorie.I bardzo,bardzo chciałabym(i nie tylko ja pewnie ) zobaczyć Witunie.Na pewno jest słodka.Modlę się o nią. Myśl tylko pozytywnie. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
monia721 Re: monia721 05.01.08, 12:59 Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Co do mózgowia to już chyba pisałam, że w miejscu torbieli potworzyły się glejaki czyli blizny ale jest podobno jeszcze na tyle miejsca żeby mózg sobie wytworzył dodatkowe połączenia ale do tego potrzeba intenswnej rehabilitacji a dopóki jest na respiratorze jest to niemożliwe.Więcej nic dokładnie nie wiem bo mała nie miała robionego TK. Napewno nie jest dobrze, bo moja córeczka nie trzyma nawet główki ani nie reaguje na zabawki, czasem tylko przygląda się mojej twarzy jak coś jej opowiadam ale poza tym to prawie żadnego kontaktu, niestety. Mam nadzieję albo się łudzę że to wina respiratora i tego pobytu w szpitalu i że gdyby przyszła do domu byłoby inaczej ale czy będzie nam dane to sprawdzić to nie wiem. Zdjęcia wkleję może jutro, o ile mi się to uda . Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link