szy.szy
20.02.08, 08:29
Sprawa dotyczy córeczki mojego brata.Po krótce powiem tylko tyle że
bratowa maiała bardzo wysokie skoki ciśnienia i z tego względu
znalazła się w tym 33 tyg w szpitalu,dla dobra dziecka zdecydowano
się na cc gdyż stwierdzono coraz mniejszą ilość ruchów itd. Okazało
się też że miała małowodzie,i starzęjace sie łożysko.Szkoda tylko że
tak późno to wszystko wykryto,a to ze względu na dziwną opiekę
lekarską jaka jest w Irlandii,bo tam ciaże prowadzi położna.Mniejsza
z tym,teraz liczy sie zdrowie taj Kruszynki.Z tego co wiem to mała
ma sie dobrze,tlen podawany był przez parę dni,karmina jest juz po
tygodniu mlekim matki ok 20 ml jednorazowo,przybrała na wadze 30
g,przebadano ją-płuca,serduszko itd i twierdzą ze jest ok,że jest
bardzo silną i żywą dziewczynką mino tego ze jest tak maleńka.Moje
pytanie a zarazem prośba do Was o wypowiedzi dotyczy właśnie małej
wagi urodzeniowej.W poniedziałek bratowa była na rozmowie z
lekarzami którzy głównie skupili sie na tej niskiej wadze
urodzeniowej,gdyz stwierdzili że mała zatrzymała sie ze wzrostem na
24 tyg.I w zwiazku z tym we wtorem mieli pobierac materiał
genetyczny do badań zeby wykluczyć jakąś wadę która mogłaby być
przyczyną tej niskiej wagi.Na wyniki maja czekać 4 tyg-DLA NICH TO
KOSMOS!Proszę Was ,odezwijcie sie jak wiecie cos na ten temat,o
jakie wady moze im chodzić?czy któraś z Was miałą podobne przeżycia?
co wiecie z własnego doświadczenia o takim przypadku jak Paulinka?na
co rodzice mają zwrócić uwagę?jakiś informacji sie domagać?mozę
jakieś linki do stron?Dadam ze cały czas są w Irlandi.
Będę wdzięczna za wszystkie spostrzeżenia i natychmiast przekaze je
bratu.z góry dziekuje w imieniu Paulinki i jej rodziców.
możecie też pisac na meila ewa.szydlowska@interia.pl