02.03.08, 17:32
czesc mamy wczesniakow.chcialam zapytac czy ktoras mama miala taki
przypadek jak ja-moj maly ma prawie 15 tyg,8 korygowane.malemu
burczy w brzuchu i zaczyna sie zwijac z bolu.czasami co 5 min
czasami co godzine.nie ma reguly czy dzien czy noc.maly ma
nietolerancje laktozy i pije nutramigen oraz bierze lekarstwa na
refluks.ten problem byl od poczatku wiec lekarz dal lekarstwa na
refluks i mleko bezlaktozowe.niestety nic nie pomoglo.musze
zaznaczyc ze dopiero zauwazylam ze burczy w brzuchu i ma po tym
ataki bolu po wizycie u lekarza.kurcze juz nie moge -spania nie ma i
chodze jak zombi.zaczelam sie zastanawiac czy to moze kolka lub
slabo rozwiniety uklad pokarmowy.czy ktos tez tak mial?prosze
napiszcie bo wizyta dopiero za 3 tyg
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: kolka? 02.03.08, 21:22
      U nas było to samo i to dość długo. Lekarz to nazywał "kolkowym
      brzuszkiem" i tłumaczył, że w związku z niedojrzałością układu
      pokarmowego i związanym z nią brakiem niektórych enzymów rzadko
      który wcześniak nie ma kolek.
      Tak na szybko możesz spróbować infacol - powinien w ciągu kilku dni
      pomóc. Jeśli dziecko bardzo się męczy, sporadycznie możesz podać
      czopek glicerynowy (ale nie stale, bo się przyzwyczai, i nie będzie
      robić kupek bez). Bardzo ważne jest też odbekiwanie dziecka przed i
      po jedzeniu, oraz dobra butelka antykolkowa.
    • harryboyce Re: kolka? 03.03.08, 20:48
      dzieki.probowalam chyba juz wszystkiego co mozliwe-od preparatow na
      kolke zaczynajac a konczac na odbijaniu i wszystko co tylko mozna
      wymyslec.mam nadzieje ze lekarz mi powie co to jest-w szczegolnosci
      ze powiem dokladnie o co chodzi i nagralam malego.to okropne
      burczenie i potem jeki.dokladnie chyba sie juz nie da opisac
      • k16.net Re: kolka? 03.03.08, 21:42
        witaj ja z moją córką miałam identycznie do końca 5 miesiąca nosiłam małą ,
        obkładałam przeprasowaną pieluchą i podawałam infacol oraz sab simplex , trochę
        pomagały a i tak córka nie spała od 23 do 5 rano , ponoć wcześniaki mają układ
        pokarmowy nierozwinięty i stąd te kolki współczuje wiem co to za męczarnia dla
        dziecka i dla matki pozdrawiam smile
        • harryboyce Re: kolka? 03.03.08, 22:00
          5 miesiac-to mi jeszcze troche zostalo.tez burczenie bylo?
          • k16.net Re: kolka? 04.03.08, 21:29
            było było burczenie i twardy brzuszek jak kamień , nie każde dziecko ma tak
            długo kolki , ponoć kończą się zazwyczaj w 3 miesiącu . Potrzeba niestety
            wytrwałości i siły i wyrozumiałości dla takiej małej pociechy smile pozdrawiam
            • harryboyce Re: kolka? 05.03.08, 14:10
              dzieki za rade.mielismy tragiczna nocke ale mysl ze kiedys minie to
              wszystko mnie trzyma na duchu.
    • blaszczyk2autograf.pl Re: kolka? 14.03.08, 22:02
      Cześć pozdrawiam mój miał często kolki i też bolesne,on nie potrafił
      się sam załatwić. pomgaliśmy mu czopkiem 1/2. tak nonstop na rękach,
      kładliśmy go na soje brzuchy bez ubrań raz mąż raz ja to mu pomagało
      spał tak spokojnie, wtedy odchodziły mu też gazy i było lżej.
      Wrszcie koleżanka poleciła mi sposób na kolkę. Potrzebne jest do
      tego: białko, 1/3 szklanka wody, gałązka wierzby tak aby można było
      zrobić proce, nici lub kordonek. Gałązke obwija sie na około robiąc
      siatkę nie za gęsto. trzeba to robić w 2 osoby. 1 trzyma szklankę na
      brzuszku dziecka i nad nią procę druga osoba przelewa białko przez
      siatkę do szklanki. szklankę trzeba położyć w łóżeczku dziecka w
      prawym rogu na 24 h. gałązki nie wyrzucaj. u mnie pomogło ja robiłam
      to 2 razy bo po pierwszym razie miał jeszcze ale lżejsze.
      Nienamawiam ale polecam. wiele osob to stosowało i uważają że to
      pomaga. daj znać jak się uda
      • mama-cudownego-misia Re: kolka? 14.03.08, 23:52
        Doskonała jest też sproszkowana ropucha wymieszana pół na pół ze
        zbieraną w trakcie pełni woskowiną z lewego ucha nietoperza!
        • blaszczyk2autograf.pl Re: kolka? 15.03.08, 23:32
          bardzo śmieszne haha. Skoro niewiesz to dlaczego tak piszesz i się
          nabijasz bardzo nieładnie.
        • blaszczyk2autograf.pl Re: kolka? 15.03.08, 23:34
          mama-cudownego-misia napisała:

          > Doskonała jest też sproszkowana ropucha wymieszana pół na pół ze
          > zbieraną w trakcie pełni woskowiną z lewego ucha nietoperza!
          skoro nie wiesz to czemu tak piszesz.
          • mama-cudownego-misia Re: kolka? 16.03.08, 06:30
            Mogę z całą stanowczością stwierdzić, że mój sposób jest równie
            skuteczny, jak Twój. No i nie wymaga obecności dwóch osób, więc
            tatuś może w czasie zabiegu spokojnie iść na piwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka