co mozna zrobic zeby zlikwiowac malemu plesniawki??? dalam mu wczoraj
nystatytne ale mial straszne przeboje jelitowe przez cala noc nie spal i non
stop odruch wymiotny

mysle ze to wlanie od tego wiec przestalam mu to dawac
i nie wiem czy sa jakies domowe sposoby zeby to cholerstwo zlikwidowac... maly
sie w sumie na to nie uskarza, ladnie je i jest wmiare spokojny wiec moze
tego wogole niczym nie ruszac tylko poczekac az mu samo przejdzie... juz smama
nie wiem co robic? czy to moze byc jakies neibiezpieczne jak jest tak dlugo w
buzi???