Dodaj do ulubionych

Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać?

30.06.08, 11:17
Dziewczyny, poradźcie, co byście zrobiły na moim miejscu?
Mała od kilku dni jest nie w sosie, nerwowa, trochę jakby więcej śpi, bledsza
jest, niż zwykle. Nie kicha, nie kaszle, okolic cewki zaczerwienionych nie ma,
uszek nie szarpie ani jej nie bolą, kupę robi normalnie. Apetyt też ma w
normie, chociaż trzy dni temu zrobiła sobie jeden dzień głodówki i piła tylko
wodę. Wydawało mi się, że to ząbki, bo faktycznie dziąsła ma spuchnięte, kły
się właśnie przebiły, i chyba dwójki idą. Tyle, że przed chwilką jej
zmierzyłam temperaturę, i ma 37,7 w uchu. Też niby nie tragedia, ale się
martwię. Wezwałybyście pediatrę, czy jeszcze byście poczekały?
Obserwuj wątek
    • artdesign84 Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 30.06.08, 11:41
      ja bym wzywała
      miałam podobną sytuację, tylko troszkę większą gorączkę i
      zadzwoniłam po lekarza
      ja uważam że lepiej dmuchać na zimne, jeżeli wszystko jest ok to
      przynajmniej się uspokisz i nie będziesz o tym ciągle myślała
      powodzenia i daj znać jak coś się wyjaśni
      • bijou82 Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 30.06.08, 11:49
        myślę że to ząbkowanie i stąd ta nerwowość i lekka gorączka
        jeśli masz możeliwość aby pediatra przyjechał do domu i nie musisz
        małej ciągnąc po przyhcodniach to ja bym wezwała dla świętego
        spokoju smile
    • ulunia.bg Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 30.06.08, 11:48
      Mamo cudownego misia,ja na twoim miejscu zaczekalabym skoro oprocz stanu podgoraczkowego(ktorego zbijac nie trzeba)nie wystapily zadne inne objawy.Pediatra nic tu nie pomoze jak sie nic nie dzieje,ja zostalam kiedys pouczona przez lekarza zebym z tak blahymi sprawami jak zwykly kaszel nie przychodzila tylko dopiero jak cos sie rozwinie.Obserwuj ja i w razie zaostrzenia poradz sie lekarza.Mozliwe ze to od zabkow,piszesz ze przebily sie kly,a wychodza dwojki.Mojej tez wlasnie kly wychodza i to cztery naraz i co prawda nie ma goraczki ale juz od paru tygodni robi bardzo rzadkie kupki i wszystkich dookola gryzie bo pewnie ja boli.Nie martw sie i uzbroj sie w cierpliwosc,pozdrawiam.Ula.
    • kasia284 Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 30.06.08, 13:06
      Moim zdaniem wezwanie lekarza przy takiej temp nie ma sensu, znam
      ich już , na pewno nie postawi zadnej diagnozy. Tylko weźmie
      pieniądze i poprosi, aby obserwować dziecko. W razie gorączki
      wyższej niz 38 podaj poprostu czopeczek. Na 99% to ząbki. Pozdrawiam
      Misia i Ciebie serdecznie i życzę zdrówka
    • mama-cudownego-misia Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 13:42
      Poobserwuję jeszcze jeden dzień, a przy okazji zrobię dzisiaj badanie moczu.
      Niby jej zmieniam pieluszki co chwilka i jak tylko mogę, puszczam z gołą pupą,
      ale jednak to dziewczynka, więc cewkę łatwo zabrudzić kałem, a poza tym jest
      gorąco i pieluszki mogą skisnąć...
      A na razie już nie wiem, co robić sad. Dostała viburcol, paracetamol na ból (50
      mg tylko, bo nie chciałam zbić gorączki), dentinox, a dalej mi wyje... Zaraz mi
      kręgosłup odpadnie od noszenia tych 9,5 kg sad
      • mama-cudownego-misia Re: Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 13:43
        A jak jutro nie będzie lepiej, to chyba jednak pediatrę zawołam dla świętego
        spokoju - niech obejrzy uszka i osłucha przynajmniej. Ale najpierw to badanie
        moczu...
        • flowercia Re: Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 15:43
          ja bym jednak mamusiu cudownego misia smile zawolala pediatre, lepiej dmuchac na
          zimne nawet jesli to nic takiego, my np dzis jedziemy do okulisty bo mala ma cos
          spuchniete powieki moze przesadzamy moze to tylko od proszku ale jednak sie martwimy
          • mama-cudownego-misia Re: Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 16:39
            No właśnie chyba jutro z rana zadzwonię do naszego ulubionego doktora i zamówię
            wizytę smile. Tylko muszę być pewna, że przedtem dostanę te wyniki badania moczu,
            przynajmniej telefonicznie. Mała na paracetamolu ma dalej 37,7, wypieki
            straszne, i żre, żre, żre... Zupełnie jej nie poznaję, co dwie godziny mi zjada
            150-200 ml kaszki, zupki, przecieru, co tylko jej dam. A zwykle to sie muszę
            prosić, żeby królewna raczyła te 120 ml wypić..
            • kasia284 Re: Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 16:54
              Mój pediatra mówi ,ze brak apetytu jest oznaką choroby))). Kurcze,
              jakieś dziwne te objawy))). Może ma dopiero okres intensywnego
              wzrostu, koniecznie napisz jutro co lekarz powiedział, jestem
              ciekawa. Może tak jej dokuczają ząbki,że jedzenie przynosi ulgę. A
              mój Kubuś ma pleśniawki i walczę z nimi jak oszalała i zżera swoje
              pięsci. Przechlapane. Pozdrawiam
            • flowercia Re: Dzięki, Dziewczyny :-) 30.06.08, 18:36
              no koniecznie dzwoncie do naszego doktora smile moze to zabki a moze jakas
              trzydniówka?
              Ciekawe ze tak je smile moja z kolei ostatnio tez ma ataki apetytu i ryczy ze
              ciagle glodna. a u nas z oczkami niestety lekkie zapalenie spojowek czyli dobrze
              ze poszlismy smile
    • mama-cudownego-misia Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 30.06.08, 14:34
      i żre... żre jak opętana. Od rana zjadła więcej, niż normalnie przez cały dzień,
      co 2-3 godz. przynosi mi słoiczek i chce jeść. W życiu sie tak nie zachowywała.
      Rany, już się zaczęłam zastanawiać, czy to nie neurologiczne uncertain
    • mama-cudownego-misia No to klops :-((( 01.07.08, 07:25
      Wieczorem było już 39, a rano 39,5, i to mimo paracetamolu. Jak tylko wybije
      ludzka pora, dzwonię po pediatrę, ale pewnie będzie tu popołudniu dopiero sad.
      Dziewczyny, czym byście zbijały gorączkę u rocznego (korygowane 10), waga 9300 ?
      Na razie używam czopków z paracetamolem 80 mg, ale nie bardzo działają sad(
      • www_kropka_pl Re: No to klops :-((( 01.07.08, 07:56
        Mamo -cudownego-misia moja pediatra kazała mi postępować w
        następujący sposób : jeśli paracetamol nie zadziała podać nurofen.
        jeśli nie będzie poprawy czopek z pyralginy. Córeczka tez jest
        wcześniakiem 27/28tc. Przy wadze misia to 1/3 czopka od strony
        zaokrąglonej (czyli czubka) bo na końcu jest mniejsza dawka leku. U
        nas pyralgina zawsze działała skutecznie. ale nie podawaj jej dlużej
        niz dwa dni.pozdrawiam.kropka.
      • lili2006 Re: No to klops :-((( 01.07.08, 07:57
        ibufen, nurofen są mom zdaniem lepsze. w dodatku przeciwbólowe (wg
        mojej lekarki ibufen dłużej działa przeciwbólowo). oh, widzisz,
        intuicja dobrze ci mówiła... zdrówka dla Misia
        • mama-cudownego-misia Dzięki! 01.07.08, 09:47
          Już zamówiłam stosowne leki u małżonka. Zamówiłam też pediatrę. Oj, martwię się,
          to nasze pierwsze choróbsko w życiu, nie licząc oczek zakażonych w poradni
          okulistycznej sad
          • tolka11 Re: Dzięki! 01.07.08, 15:11
            No i?
            • mama-cudownego-misia Re: Dzięki! 01.07.08, 17:16
              Mąż pojechał po wyniki morfologii, do godzinki powinien być z powrotem i wtedy
              będziemy wiedzieć, czy włączamy antybiotyk, czy też to trzydniówka. A Misiowi na
              szczęście temperatura spadła po 150 mg efferalganu z 40,5 do 38,8, ale by taki
              moment, że mi się przez ręce przelewała sad(.
      • mariken za małe! 01.07.08, 15:30
        przy tej wadze - 150mg, efferalgan smile

        trzymam kciuki, żeby małej się szybko poprawiło!
    • kasia284 Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 01.07.08, 16:23
      Co u Misia??? Nie ma to jak intuicja mamuni. Mam nadzieję, że to nic
      poważnego.
      • mama-cudownego-misia Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 01.07.08, 16:58
        Uff... były jazdy sad. Z gorączką powyżej 40,5, sinieniem, wymiotami i leceniem
        przez ręce sad. Pomogły zimne okłady i większa dawka efferalganu, ale
        wystraszyłam sie nie na żarty.
        Za godzinę będziemy mieć wyniki morfologii z rozmazem, i wtedy się okaże, czy to
        trzydniówka, czy angina (łuki są mocno zaczerwienione). W zależności od wyniku
        mam dwa zestawy recept i mam zaaplikować leczenia antybiotykiem, albo
        homeopatyczne podnoszące odporność.
        • kasia284 Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 01.07.08, 17:11
          Jejku, trzymam kciuki za Malutką, Pozdrawiam i pisz koniecznie co z
          Nią. Mój Kubuś zaczyna kaszleć, więc chyba zapalenie oskrzeli jest
          zaraźliwe(((
        • doroszka Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 01.07.08, 17:17
          O rany! sad
          A już myslałam, ze to sofcik jakiś, a panika niepotrzebna uncertain

          Trzymam kciuki, zeby już teraz było ok!
        • flowercia Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 01.07.08, 17:30
          Kurcze czyli bylo powazne taka wysoka gorączka sad oby to byla tylko
          trzydniówka... trzymam kciuki flowercia
    • mama-cudownego-misia No i dalej niewiele wiemy :-( 01.07.08, 18:57
      Morfologia wyszła jak przy infekcji wirusowej, z obniżoną liczbą leukocytów, ale
      rozmaz jak przy bakteryjnej, a tak w ogóle to wygląda to jak przy mononukleozie,
      ale węzły chłonne nie są powiększone. Włączamy antybiotyk i zobaczymy, jak się
      to będzie wszystko rozwijało.
      • mamaewci Re: No i dalej niewiele wiemy :-( 01.07.08, 19:07
        Mam nadzieje, ze wkrotce sie poprawi. Trzymajcie sie.
      • ania.silenter Beata! 01.07.08, 19:51
        mama-cudownego-misia napisała:

        > Morfologia wyszła jak przy infekcji wirusowej, z obniżoną liczbą leukocytów, al
        > e
        > rozmaz jak przy bakteryjnej, a tak w ogóle to wygląda to jak przy mononukleozie
        > ,
        > ale węzły chłonne nie są powiększone. Włączamy antybiotyk i zobaczymy, jak się
        > to będzie wszystko rozwijało.

        Jakie Miś ma objawy? Moja Ada właśnie wygrzebuje się z mononukleozy - przez 3-4
        dni miała objawy infekcji wirusowej, potem gorączka skoczyła nagle do 40 st,
        wezwałam lekarza,który zalecił m.in.morfologię z rozmazem (wyszedł obraz
        charakterystyczny dla mononukleozy). Potem 10 dni chorowania ze stopniowo
        obniżającą się temperaturą, obfitym katarem, powiększonymi węzłami chłonnymi
        (niewiele).
        • mama-cudownego-misia Re: Beata! 01.07.08, 20:17
          Hej, Aniu,

          Dzięki, ze piszesz, akurat mam strasznego doła, bo mała zwymiotowała augmentin,
          i wszyscy na mnie wrzeszczą, że to moja wina. Eeech... Też mam ochotę
          powrzeszczeć, pacnąć kogoś, i w ogóle szkoda, że jestem dorosła i nie mogę się
          rzucić z pięściami na dywan sad(.

          Mała ma gorączkę powyżej 40 stopni, opornie schodzącą po paracetamolu (i nie
          niżej, niż do 39). Jeśli chodzi o wyniki, morfologia wygląda tak:
          Hematokryt HCT - 33,9 [%] (norma 34-40)
          Krwinki czerw. RBC - 4,76 (n: 4,2 - 5,5)
          Hemoglobina HGB - 12,1 (n: 11.0-14.0)
          Krwinki białe WBC - 4,52 (n: 5-17,5), MCV - 71,2 (n: 70-86), MCHC - 35,7 (n:
          32-37), MCH - 25,4 (n: 27,5-32) RDW-CV - 14,1 (n: 11,5-14,5)
          Płytek nawet nie przepisuję, bo ma układ krzepnięcia po mnie i dziwne wyniki są
          genetycznie uwarunkowane.

          Rozmaz:
          Pałeczkowate 4 [%] (n: 0-5)
          Segmentowane 49 [%] (n: 30-50)
          Limfocyty 36 [%] (n: 45,0-65,0)
          Monocyty 11 [%] (n: 2,0 - 7,0)

          CRP wyszło nawet niezbyt wysokie, bo 17,4 (przy normie do 10)

          Do tego mocno zaczerwienione są łuki, a na jednym migdale jest lekki zielony
          nalot. Nasz pediatra macał węzły chłonne i śledzionę, i uznał, że nie są
          powiększone. Mi się wydaje, że jeden, za uchem od strony tego migdała z nalotem,
          jednak jest, bo wyczuwam się tam taką gułkę, ale to tylko jeden, a reszta
          faktycznie nie jest powiększona. Poza tym mała trzy dni temu spuchła na pysiu,
          jak przy śwince (myśleliśmy, ze od ząbków), ale tylko na jeden dzień, potem się
          to wszystko wycofało. Wyniki badania moczu wyszły prawidłowe, uszy są czyste,
          osłuchowo oskrzela i płuca ok.
          I teraz najdziwniejsze: mała ma apetyt. Wręcz żre jak oszalała, głodna jest co
          dwie godziny. Poza tym żadnych specyficznych objawów, może tylko więcej śpi.

          Przypomina Ci to Twoją mononukleozę?
          • ania.silenter Re: Beata! 01.07.08, 20:44
            Ada miała gorączkę 40,2 st około 5 dnia choroby (wcześniej niższą), paracetamol
            w ogóle nie działał. Wyniki są dość podobne, tylko limfocyty wyszły atypowe (a
            to ponoć jest charakterystyczne dla mononukleozy).
            • mama-cudownego-misia Re: Beata! 02.07.08, 09:19
              No tak, bo ta mononukleoza sobie w nich "siedzi"... U nas na szczęście nie wyszły.
              Noc mieliśmy bardzo ciężką, z gorączką prawie 41 stopni mimo zbijania, po czym
              nagle gdzieś między 4.00 a 5.00 coś zaskoczyło i temperatura spadła do 37
              stopni. Rano nawet się ten antybiotyk udało podać w żarciu (na czczo to masakra,
              powinni to w ogóle w czopkach produkować), i teraz ma 38,1. Wygląda na to, że to
              jednak bakteryjna angina...
              • zorrgula Re: Beata! 02.07.08, 13:53
                Beatko, bardzo się cieszę, że jest już ciut lepiej.
                U nas ponad tydzień temu też była wysoka gorączka, co 4h podawane leki
                zbijające, ale naszczęście obyło się bez antybiotyku.
                Trzymajcie się dzielnie dziwczynki kiss
    • mamaigiiemilki Re: Wzywać już pediatre, czy jeszcze poczekać? 02.07.08, 14:10
      kurcze, az mnie ciarki przeszły jak przeczutałam, co przezywaliscie w domu...trzymam kciuki, aby choróbsko poszło preczsmilea Tobie zycze duuuuuuuuuzo siły;
      • mama-cudownego-misia Zorrgulo, Mamoigiiemilcki 02.07.08, 16:38
        Dzięki smile Na szczęście antybiotyk działa i jest lepiej, chociaż nadal chora i
        blada sad(
        • traganek Re: Zorrgulo, Mamoigiiemilcki 02.07.08, 19:48
          A czy to nie jakaś trzydniówka??? Niestety okaże się dopiero po
          fakcie jeśli pojawi się wysypka...
          Moje maluchy miały podobne objawy. Była to właśnie trzydniówka, z
          tym że u nich "trzydniówka" trwała 5 dni.
          • mama-cudownego-misia Re: Zorrgulo, Mamoigiiemilcki 02.07.08, 21:32
            Rozważamy i trzydniówkę, i infekcję bakteryjną nałożoną na trzydniówkę (w końcu
            po podaniu antybiotyku jest dość duża poprawa), i samą infekcję bakteryjną...
            Wiem, że to leczenie w ślepo trochę, ale ważne, że pomaga. A i antybiotyk się
            nie zmarnuje, bo po infekcji wirusowej zwykle dochodzi zaraz do infekcji
            bakteryjnej.
            Faktem jest, że mała zaczęła kaszleć, ale to może być od tego wymiotowania
            augmentinem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka