mama-cudownego-misia
30.06.08, 11:17
Dziewczyny, poradźcie, co byście zrobiły na moim miejscu?
Mała od kilku dni jest nie w sosie, nerwowa, trochę jakby więcej śpi, bledsza
jest, niż zwykle. Nie kicha, nie kaszle, okolic cewki zaczerwienionych nie ma,
uszek nie szarpie ani jej nie bolą, kupę robi normalnie. Apetyt też ma w
normie, chociaż trzy dni temu zrobiła sobie jeden dzień głodówki i piła tylko
wodę. Wydawało mi się, że to ząbki, bo faktycznie dziąsła ma spuchnięte, kły
się właśnie przebiły, i chyba dwójki idą. Tyle, że przed chwilką jej
zmierzyłam temperaturę, i ma 37,7 w uchu. Też niby nie tragedia, ale się
martwię. Wezwałybyście pediatrę, czy jeszcze byście poczekały?