Dodaj do ulubionych

Witam się

07.07.08, 15:17
Jestem mamą wczesniaka z 31 tyg i 4 dni,
Mały Aleksander ur. się na starynkiewicza w warszawie
jest dzieciaczkiem z konfliktu serologicznego
dostał 2 pkt, jest po 11 transfuzjach krwinek w tym 3 dopłodowych,i
długiej liście innych chorób
jest ślicznym i wydaje mi się, że zdrowym chlopcem,
przynajmiej tak twierdzą lekarze, choć cały czas odsyłają nas do
kolejnych i z niedowierzaniem patrzą że mały żyje.
Mam nadzieję, że bardzo szybko dogoni rówieśników i że szybko o
wszyskim zapomnimy.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: Witam się 07.07.08, 16:02
      Witaj. Mój młodszy wcześniak Sara też jest dzieckiem z konfliktu
      serologicznego. Mała ma 19 m-cy i rozwija się świetnie. Chociaż sama
      ciąża i czas po niej to trudny czas. Ale Sara urodziła się nieco
      później - 33/34Hbd, i miano przeciwciał wynosiło tylko 1:250.
      Ile ma twój mały?
      • tekla33 Re: Witam się 07.07.08, 21:49
        Alek ur. się 31/03/2008
        ciąża od początku nie miała zbyt dobrych rokowań
        przed 2 ciążą miano wynosiło 1:256 i co 4 tyg rosło o 100%
        ale tak strasznie chciałam drugie maleństwo, że musiałam zaryzykować
        i udało się, chiałabym mieć jeszcze córeczkę ale to chyba już nie
        możliwesad

        wiesz może po jakim czasie ma się pewność że maluch jest zdrowy?
        niby wszystko Ok ale strach jest(a po naszych początkach sama nie
        wiem czego sie spodziewać)
    • mamakubusia9 Re: Witam się 07.07.08, 21:11
      Witaj! Ja też mam wcześniaki z 32tc, ale właściwie nie wiadomo z
      jakiego powodu, może poprostu dlatego, że było ich dwoje.
      Życzę Wam powodzenia i dużo sił!
      • kicius_85 Re: Witam się 07.07.08, 21:35
        witam
        a napisz coś wiecej o swoim malenstwie kiedy sie urodziło? ile wazyło?ile lezało
        w szpitalu?
        badz dobrej mysli na pewno wszystko bedzie dobrze!!
        • tekla33 Re: Witam się 07.07.08, 22:10
          Maluch ur. się 31/03/2008 waga 2280 ale to ze wzg. na obrzęki po
          transfuzjach doplodowych, szybko spadł do 1900-ale to podobno i tak
          b.dużo jak na jego wiek
          przez pierwsze 5 dni 7 transfuzji, 8 transfuzja miesiąc później,
          mały pomino sterydów na płucka nie oddychał samodzielnie,
          nerki,wątroba, żołądek, jelita nie pracowały, po urodzeniu masaż
          serca i adrenalina w serduszko,wylewy II stopnia, wodniaki jąderek,
          brak odruchu ssania i strasznie drgał, retinopatia I stopnia na
          szczęście sie cofnęła ale siatkówka nadal nie rozwinieta, ogromana
          anemia/niedokrwistość, mały nie potrafił sam produkować
          krwii,hemoglobina była 4, potem 5, 7, teraz jest 11 więc supersmileale
          nadal leki i żelazo, po którym placze prawie cały czas
          W szpitalu leżał tylko 23 dni,

          Mały jest b.silny strasznie szybko do siebie dochodzi- i jest
          straszną przytulanką, dziś waży już 4,5 kg
    • tunelinda Re: Witam się 07.07.08, 23:41
      Witaj i dużo zdrówka dla Aleksandra.
      Mój synek też ma na imię Aleksander, ur w 29 hbd i 2 dni, 1380 g, 6 pkt, miał 5
      transfuzji z powodu niedokrwistości wtórnej, przetrwały przewód tętniczy
      Botalla, ROP II/III, wylewy III st, przepuklina obustronna mosznowa, ZZO,
      niedotlenienie. Teraz ma 9 mc, waży z 8 kg i zabiera się do raczkowania.
      Powodzenia, na pewno wszystko będzie dobrze,
      Pozdrawiamy Ola i Alek
      • tolka11 Re: Witam się 08.07.08, 10:52
        Co do zdrowia - mój Miłosz mając 5 lat jest określany mianem dziecka
        zdrowego, choć niepełnosprawnego. Tej niepełnosprawności na pierwszy
        rzut oka nie widać [ROPV jedno oko i wada mózgu], jest tylko sporo
        mniejszy od rówieśników.
        Natomiast Sara, dziecko z konfliktu, jest niesamowita. Osobiście
        znam 5 dzieci urodzonych z konfliktu. Wszystkie zdrowe, najstarsze
        ma 10 lat. Sara urodziła się z wagą 3 kg i 55 cm. Była przygotowana
        do transfuzji, ale najpierw spróbowano fototerapii i zadziałała.
        Przez 6 dni naświetlana. Miała też wadę serca i przepuklinę pępkową
        [ale w porównaniu z tym, co przeszedł Miłosz to drobiazgi], wszystko
        się wyrównało. Moje przeciwciała były leniwe i nie narobiły szkód.
        Przez 6 tygodni utrzymywały się w organizmie i bilirubina była
        wysoka, ale jej organizm sam się z tym uporał. Teraz ma 19 m-cy,
        mówi, jest sprawna fizycznie i bardzo duża.
        Jesli Twój maluszek rozwija się dobrze to nalezy kontrolować i
        zakładać, ze jest zdrowy. Sporo przeszliście, ale jak piszesz
        wszystko układa się dobrze.
        Też marzy mi się jeszcze jeden maluch, ale nie zaryzykuję.
        Pozdrawiam.
        • tolka11 Re: Witam się 08.07.08, 10:54
          dzieci z konfliktu zazwyczaj rodzą się duże, patrz moja Sara. I to
          dobrze.
          • tolka11 Re: Witam się 08.07.08, 10:55
            I jeszcze jedno siatkówka u sary zaczęła prawidłowo wyglądać dopiero
            po pół roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka