Dodaj do ulubionych

Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!!

14.08.08, 21:44
Dziś naszej Wiki, z wątku 25/26 pękło jelitko! Przewieziono ja do szpitala
wojewódzkiego w Gdański i tam założono dren! Powiedziano nam, że operować nie
mogą, bo by nie przeżyła!!!! Czy dren wystarczy???? Pomóżcie!!!! Kiedy będzie
można ją przewieść z powrotem na Zaspę na OIOM do inkubatorka!!!! W
wojewódzkim leży w podgrzewanym łóżeczku!!!
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 14.08.08, 23:13
      Kochana, nikt Ci tutaj nie odpowie na to pytanie - wszystko zależy od stanu
      malutkiej, a my ani dziecka nie widzieliśmy, ani nie jesteśmy lekarzami.
      Perforacja jelita jest bardzo groźnym powikłaniem, ale wiele tutejszych
      wcześniaków miało martwicze zapalenie jelit, w wielu wypadkach była perforacja,
      a mimo wszystko z tego wyszły.

      Podgrzewanym łóżeczkiem bym się tak nie martwiła. Oczywiście inkubator lepszy,
      bo utrzymuje stałą wilgotność i trochę izoluje od otoczenia (dźwięki, bakterie),
      ale to nie to jest tu problemem. Tak samo nie naciskałabym na wożenie dziecka
      tam i z powrotem - akurat dla wcześniaka im mniej przejazdów i wstrząsów, tym
      lepiej. Dla rodziców to niedogodność, ale w końcu liczy się dobro dziecka.
      • songoopl Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 14.08.08, 23:18
        Nie chce wprowadzać Cię w błąd ale jeżeli to NEC to mój syn 10 dni był na
        antybiotykach z drenem i obeszło się bez operacji. Wiem przez co przechodzisz
        bądź dobrej myśli.
        • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 15.08.08, 00:26
          Bardzo dziękuję za odp i wsparcie.
          • traganek Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 15.08.08, 07:58
            W wojewódzkim są bardzo dobrzy chirurdzy, zwłaszcza dr Czauderna.
            Operują najmniejsze wcześniaki. Moja Zosia też tam była dwa razy
            operowana (przepuklina i zabieg antyrefluksowy). Kilka znajomych
            wcześniaczków miało operowane jelitka. Możesz im spokojnie zzaufać.
            Może warunki nie są tak dobre jak na Zaspie (między innymi brak
            inkubatorów) ale opieka jest naprawdę dobra. Twoje dziecko leży na
            OIOMIe czy na chirurgii? Jeśli na chirurgii w takiej małej salce
            koło pielęgniarek to możesz być przy dziecku całą dobę.
            • monika774 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 15.08.08, 12:30
              Mój Mateuszek 25 t.c. przeszedł perforacje jelitka cienkiego w 2 tyg.po urodzeniu,przeprowadzono mu operacje gdy ważył 800g. wtedy wyłoniono mu stomie (sztuczny odbyt)dopiero po 8 miesiącach przeszedł kolejną operację zespolenia jelit. Obecnie ma 2,5 latka jest zdrowym dzieckiem je wszystko, jedynie co mu dolega według mnie to, to że jest bardzo szczupły 90 cm wzrostu a waży 10 kg. Ale wyniki ma zawsze super. Czasem mnie dobija ta jego chudość,ale chyba tak musi być i już.
              Perforacja jelita to bardzo poważna choroba, szybka interwencja lekarzy daje dziecku szanse na przeżycie ,ale wcześniaki są bardzo silnymi malutkimi dziećmi i wychodzą z tego.
              • sabrunia Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 16.08.08, 16:40
                Witaj,

                Mój synek dwa tygodnie po urodzeniu przeszedl NEC -matwicze
                zapalenie jelit.Podobnie jak twoja córcia musiał leżeć w wojewódzkim.
                cóż mogę napisać ,tak nie wiele od nas zależy....chirurdzy są tam
                mega cudowni!!!!! Zachwyt tym większy bo uratowali Maćka ..a było
                bardzo bardzo żle zresztą kiedyś pisałam o tym.
                Dr Czauderna ,dr Sroka i wiele wiele innych specjalistó naprawdę są
                świetnymi specjalistami ,mi w pamięci zapadłą dr.Zygmuntowicz i
                jeszcze jedna anestezjolog (nie pamiętam nazwiska).
                Maciek też miął napoczatku dren (z obydwu stron) ...u Twojej córci
                pewnie wiele zależy od tego czy sam drenaż zadziała ,czy jelitka
                podejmą pracę ...u nas , najpierw był drenaż (ok 1 miesiaca -też
                nikt nie chciał operować)-potem wyłoniono stomię ...po 3 tygodniach
                ją zamknięto ...Jeliś maluch jest na OIOM_ie to napewno mozęsz dbać
                o niego tak_
                smarować mu ciłąko oliwką ,bo wiem że pielęgniarki tego nie robią
                - dostarcać pieluszki
                - pilnować aby córcia miała często przekładaną główkę ,aby się nie
                odkształącała,

                ogólnie opieka jest miła ,ale chyba 2 pielęgniarki na cały OIOm to
                niewiele.

                Moze pamietają małego Maciusia ..napewno bo był u nich dłuuugo.
                Dzięki Bogu i specjalistom i szybkim decyzjom drSowy z zaspy Mam
                teraz mojegpo maciusia w domku ,nieżle broi i apetyt ma taki że aż
                miło popatrzeć .
                Wiem,ze wiele cię jeszcze czeka czasu nim będziesz mogła mocno
                przytulić córcię ....ale uwierz mi że wiara czyni cuda a nasze
                wczesniaki to małe HImenki-mają wielką siłę .
                Mocno trzymamy kciuki i pozdrawiamy serdecznie .
                Chetnię odpowiem na Twoje pytania jeśli będziesz chciała coś się
                dowiedzieć .
                Mieszkam blisko wojewódzkiego ,więc jeśli chcesz to mogę kiedyś
                podejśc ,zeby chwilkę porozmawiać .
                ada
                • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 19.08.08, 20:18
                  Dziś stan się pogorszył. Doszło do kolejnej perforacji. Wiki ma dren
                  do jelit i sondę do żołądka. Wydziela się zielona ciecz! Co to
                  oznacza? Czy trzeba będzie operować?
                  • ola_mi Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 19.08.08, 20:34
                    Kochana nie załamuj się. wierz mocno ze wszytsko sie dobrze skonczy.
                    Nie mozna sie poddawac. dzisiaj jest gorzej a jutro moze się
                    znacznie polepszyć. zaczełam wierzyc że z większych kłopotów taki
                    wczesniak potrafi sie wybronić!!!! Codziennie modle sie za wszytkie
                    wczesniaczki zeby nabraly sił i zdrowia!!!!
                    • mamaiggiego Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 19.08.08, 21:02
                      Mogą operować i malutkiej wyłonić stomie ( jelitko na zewnątrz) żeby
                      dalsza część jelit się goiła i wzmacniała.Napisałam że mój synuś też
                      miał niestety dwukrotną perforacje jelita i już jest ok smile Musisz
                      wierzyć bo wiara czyni cuda.Ja wierze że Wiki da sobie świetnie
                      rade smile
    • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 16.08.08, 19:20
      Na początek, w imieniu swoim i rodziców naszej Wikusi, chciałabym bardzo
      podziękować wszystkim za informacje i słowa otuchy. Szczególnie dziękuje mamom
      dzieciątek z Trójmiasta, które znają szpital i lekarzy tam pracujących. Jest to
      dla nas bardzo ważne, ponieważ teraz jest nam trochę łatwiej opuszczać szpital i
      zostawiać naszą kruszynkę samą z tymi wszystkimi urządzeniami.

      Do Ady: Jeszcze raz dziękuję, że napisałaś. Przekaże Twój list siostrzenicy
      (niestety nie ma internetu), napewno się ucieszy i pewnie skorzysta z
      propozycji. Jutro znów jedziemy do Wiki i jeśli wieczorkiem po powrocie będę
      miała jakieś wiadomości lub pytania to napiszę! Pozdrawiam.
    • laska72 Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 11:05
      Nie wiem czy to są mądre pytania, ale interesuję mnie wszystko co z ową sytuacją
      jest związane. Ania, mama Wikusi, wiedząc, że z Wami piszę, zadaje dużo pytań,
      na które często nie znam odpowiedzi.

      Ada lub inne mamy maleństw z NEC - jak jest karmiony maluszek, który ma dren?
      Czy jest szansa, że Niunia choć troszku przybierze? Wcześniej na Zaspie
      dostawała już mleczko mamusi, teraz zdaje się ma tylko kroplówki!!!
      • mama-cudownego-misia Re: Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 11:15
        Kochana, takie maleństwo naprawdę nie przybiera na wadze od tego 1 czy 3 ml
        mleczka, które dostaje. Ona cały czas jest odżywiana pozajelitowo - dostaje
        dożylnie białka, tłuszcze, glukozę i witaminy w takiej ilości, że i tak będzie
        rosła.
        • laska72 Re: Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 11:16
          Dziękuję!
        • kicius_85 Re: Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 11:21
          Moja Julenka mimo tego ze dostaje juz 100ml mleczka przez sonde to jeszcze wciaz
          jest takze karmiona pozajelitowo czyli przez kroplówe..
          Trzeba wierzyc ze wszystko bedzie dobrze!!
          • netka2 Re: Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 14:25
            Po perforacji trzeba odczekac jakies 2 tygodnie by dziecko moglo byc karmiane.
      • sabrunia Re: Jak to jest teraz z karmieniem? 17.08.08, 21:50
        Witaj,

        Napisz jak dziś sie czuje Wiki ,jaki jest jej stan i ile mleczka
        dostaje ?trawi je?
        Wiki jest karmiona poza jelitowo -dostaje niezbędne substanjce
        odzywcze,poza tym pamiętaj że teraz najważniejsze jest to czy
        mleczko jest trawione ,czy nie ma zalegań .....
        a jak oddechowo mała sobie radzi?
        Pamietam ,zę długo zmagaliśmy się z wysokim CRP-wskażnik rosnącej
        infekcji ..ale niestety na OIOMIE -tak jest .....
        Maciuś miał długo bardzo wysokie wyniki CRP 70-120 i mój skarbek
        cały czas dostawął dużą dawkę antybiotyków,anemizował się często
        ,przeszedł też sepsę ...silny dzielniak i Wiki też jest dzielna i
        poradzi sobie napewno tylko trzeba czasu.
        Pociesz rodziców ,zeby nie podłamywali sie gdy lekarze krecą głowami
        i mówią ,ze jest lub bedzie ciężko!!!!Nie wolno nam się
        poddać ,pamietam jak jedna lekraka sugerowała,ze jak Maciek przeżyje
        to jego przyszłość będzie "nieciekawa"9to jej słowa ---mam ochotę
        wziąśc mego urwisa i jej go pokazać .

        Czyli tak plan dla Wikusi:
        -coraz wiećej trawi mleczka
        -jelitka się zasklepią

        Pozdrawiam serdecznie Ciebię,rodziców i samą wikusię (pogłaszcz ją w
        małą pietkę)

        Mocno trzymamy kciuki ,myślami jesteśmy z wami!!!!


        Ps.Jak wiki upora się z jelitkami to wróci na zaspę a tam juz tylko
        będzie przybierać na wagę,zobaczysz jeszcze mały grubasek z niej
        będziesmile
        Ada
    • laska72 Nadal stan ciężki! 18.08.08, 10:17
      Witam!

      Nasza Wikusia nadal jest w stanie ciężkim. Nie ma na razie poprawy ale nie
      jest też gorzej. Nadal jest podłączona do respiratora. Podają jej 42% tlenu,
      dużo leków i jedzonko poza jelitowo. Saturacja od 95 -98. Kilka razy dziennie
      przychodzi chirurg płukać dren. Oprócz tego wczoraj miała znów (czwarty raz w
      ciągu 3 tyg)transfuzję.
      Mimo, że leży na OIOM-ie możemy wchodzić pojedynczo do naszej kruszynki.
      Wczoraj czytałam jej "Kopciuszka". Mała uśmiechała się i kilka razy pokazała mi
      język. Jest taka maleńka i śliczna.
      • laska72 Dziś stan się pogorszył 19.08.08, 21:26
        Doszło do kolejnej perforacji. Ma dren do jelit i sondę do żołądka.
        Trzy razy dziennie płuczą jej żołądeczek. Z drenu wycieka zielony
        płyn. Co to może oznaczać? Czy potrzebna bedzie operacja?
    • skomroch1 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 18.08.08, 12:22
      Witaj. Mój synek też miał 4 razy podawaną krew, to normalne u wcześniaków.Życzę
      szybkiego dojścia do formy dla malutkiej.
      • niuniadr Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 18.08.08, 21:37
        Móju mały też miał transfuzje i pękło mu płucko a do tego miał
        jeszcze gigantyczna sepsę, która prawie go zabiła.Nie dawali mu
        przez to praktycznie żadnych szans na przeżycie, a ma teraz 16
        miesięcy i jest wszystko dobrze, musi być tylko pod kontolą
        specjalistów, ale bardzo dobrze się rozwija.
        Modlimy sie za malutka i wierzymy, ze jej się uda
        • mamaiggiego Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 19.08.08, 11:44
          Witajsmile Będzie dobrze bo musi być.Mój synuś miał dwukrotną
          perforacje jelita ( w 3 i 9 dobie życia ).Stan jego był bardzo
          ciężki.My wierzyliśmy że wytrzyma i będzie z nami.Po trzech
          miesiącach zamknięcie stomii i do domku.Młody ma 10 miesięcy i jest
          niesamowitym chuliganem smile Modlimy się za was i mocno trzymamy
          kciuki.
          Agata z Igorem.
          • laska72 proszę o odp!!!! 19.08.08, 22:00
            Doszło do kolejnej perforacji. Ma dren do jelit i sondę do żołądka.
            Trzy razy dziennie płuczą jej żołądeczek. Z drenu wycieka zielony
            płyn i jakies złogi. Co to może oznaczać? Czy potrzebna bedzie
            operacja?
            • kicius_85 Re: proszę o odp!!!! 20.08.08, 16:24
              ja niestety nie mogę odpowiedzieć ci na pytanie bo nie wiem..nie przechodziłam
              przez cos takiego
              ale mocno trzymam kciuki!!!
            • marzena280476 Re: proszę o odp!!!! 20.08.08, 18:09
              Witaj.Z żoładka sa ściągane kwasy trawienne.Żołądeczek nie ma czym
              pracować więc kwasy by zniszczyły śluzówkę.Mam nadzieję,że operacja
              nie będzie konieczna.Jednak,dopytujcie o to,ile może być załozony
              dren,czy nie jest za długo i czy nie trzeba zmienić centralnego
              wkłucia(jeśli maleństwo ma).Podejrzewam,że mnie okłamano .
              Duzo zdrowia dla maleńkiej dzielnej dziewczynki.Czy z sikaniem nie
              ma problemów?
              • laska72 Do Marzeny! 20.08.08, 18:42
                Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Wiem, że wiele przeszłaś, tym bardziej jestem
                wdzięczna! Strasznie nas martwią te zielone płyny. Nasza Wiki ma ok 750g. Czy
                takie maluszki też są operowane, czy jest za maleńka?
                • marzena280476 Re: Do Marzeny! 20.08.08, 19:06
                  Przepraszam Cię laska72,ale nie napiszę Ci nic wiecej.Niestety,jest
                  na forum wyrocznia,która pisze w każdym wątku,nie będę się
                  narazać.Jeśli mogę Ci w czymś pomóc,pisz na maila
                  marzena_s76@wp.pl.Będę trzymała kciuki za Wiki.Da radę,dziewczynki
                  sa silniejsze,pamiętaj.

                  Mamo-cudownego-misia może czasami trzeba by się ugryżć w język.
                  Trochę wyrozumiałosci kobieto.O współczuciu nie wspomnę.
                  • mama-cudownego-misia Re: Do Marzeny! 20.08.08, 19:42
                    współczucie współczuciem, ale złe rady dajesz, koleżanko.
              • mama-cudownego-misia Re: proszę o odp!!!! 20.08.08, 18:43
                Laska, jak Ty wymiotujesz na pusty żołądek, to tez wymiotujesz na zielono-żółto.
                To są soki trawiennie, pewnie też żółć, nic strasznego, gorzej gdyby krew w tym
                była.
                Stan jest ciężki, ale to nie tego się musicie bać, że jest zielona ciecz, tylko
                infekcji, bo perforacja jelita to otwarta droga dla bakterii do sterylnego
                wnętrza organizmu (w dużym uproszczeniu).


                Marzena, daj spokój z takimi radami. Lekarze na OIOMie naprawdę mają ważniejsze
                rzeczy do roboty, niż tłumaczenie "dopytującym" ale nie będącym w stanie
                zrozumieć rodzicom, że to, jak długo będzie potrzebny dren, zależy od stanu
                dziecka, a centralne wkłucie zmienia sie nie tylko według jakichś standardów,
                ale też gdy się zrobi skrzep albo dziecku podskoczy temperaturka. Nie ma nic
                gorszego, niż nierozumnie dopytujący się o takie sprawy rodzic, bo lekarz takie
                pytania odczuje jako naciski, że trzeba wymienić to wkłucie, albo nawet ataki na
                swoją osobę, ze coś zaniedbuje.
    • krzewalus Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 20.08.08, 16:05
      Moj Alus tez zostal przewieziony do innego szpitala. Jednego dnia
      zalozono mu dren, bo na drugi dzien mial miec operacje przewodu
      Bottala i dopiero pozniej niezbedna byla operacja...
      Wiem, ze lekarze czasami zmuszeni sa poczekac z ta operacja ze wzgl
      na stan zdrowia wczesniaczka.
      • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 20.08.08, 16:56
        Znów pogorszenie. Spada saturacja, zielony płyn nadal wycieka. Boimy się, że
        nasza malutka zaczyna tracić siły!!!!!
        • niuniadr Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 20.08.08, 17:18
          Trzeba wierzyć, ze malutka to przetrzyma i da radę pokonać te
          wszystkie choroby.U takich maleńkich wczesniaczków NEC jest bardzo
          częsty i czasami tak jest z perforacją jelitek, myślę, że czekaja z
          operacja na ustabilizowanie, ponieważ nie moga ryzykować tak bardzo
          z operacją, jesli dla niuni było by to za duze ryzyko.Dren załozono,
          żeby przewód pokarmowy mógł się oczyścić, lekarze wiedzą co robią.
          saturacja spada, ponieważ organizm jest osłabiony i malutka czasem
          nie daje rady, ale nie można się poddawać i tracić wiary.Nadzieja
          umiera ostatnia, zawsze jest jakaś szansaa.Modlimy się codziennie za
          kruszynkę i wierzymy, że jej się uda
          • sabrunia Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 20.08.08, 20:32
            Mocno trzymamy kciuki!!!!smilesmile

            Co do pytań hmmm nie zgadzam się , ja przy synku byłam prawie non
            stop,nie umiem sobie wyobrazić żeby nie zadawać pytań ..przecież ta
            ni wiedza jest męcząca.......Z doświadczenia wiem,że wystarczyło
            spojrzenie na Panią doktor i juz wiedziałam co jest grane..
            dreny tak jak pisały juz dziewczyny ma za zadanie oczyszczenie
            jelitek ,jeśli chodzi o kolor płynu to jasny zielony to soki
            trawienne ale mam wrażenie ,zę płyn o którym pisze Laska72 jest
            ciemniejszy ,moze to swadczyć o zaleganiach.
            Co do opreracji lekarze na pewno czekają na stabilizację stanu ,nie
            wiem jakie ma Wiki CRP ale to jest ważne ,przy otwartym przewodzie
            mogą mnożyć sie bakterie..ale na to są podawane
            antybiotyki .Podejrzewam,że lekarze chcą dac jeszcze szansę
            samodzielnej pracy jelit ...Maciek był opreowany jak miał 900
            gram ,operacja była długa pamietam ..ale szczęśliwa dlatego
            znadzieją myślę o Wiki!!!!!!smile

            Czy czekanie na wyniki wyciętego kawałka jelitka?Czy wiki ma
            opuchnięty bruszek?
            Pytam bo maciuś miał taki duży brzuszek i zielonkawy i z drenem
            chyba dwa tygodnie leżał....
            u nas było tak ze najpierw wyłonili stomię a potem odtworzyli ten
            fragnmne ukł ,trawiennego łącząc jelitka.
            Pamiętaj NEC wymaga czasu...wiem ,zę brzmi to okrutnie ale tak
            jest ...wszytsko zalezy od organizmu Wiki!'
            Mozę w sobotę lub piątek podejdę na OIOM to mogę chwilkę
            porozmawiać jeśli chcecie?
            pozdr Ada


            ps. pozdrawiamy rodziców i wiki oraz ciebiesmile
            Amelka(750gr),Maciuś(800gr)-ur03.06.07 w 25tc
            • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 21.08.08, 13:59
              Witam. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podtrzymywanie na duch. Dziś u Wikusi
              jest jej mama z babcią. Ze szczątkowych informacji od nich wiem, że stan jest
              bardzo ciężki. Lekarze powiedzieli, że nie mogą zrobić nic więcej i trzeba czekać.

              Do Ady: Niestety nie wiemy jak jest wynik z jelitek. Mała jest opuchnięta, dalej
              wypływa zielona ciecz. Co to jest CPR i gdzie go na karcie
              szukać????laska72@wp.pl to mój adres e-mail. Ania, mama Wiki bardzo chciałaby
              sie z Tobą spotkać!!! Może wysłałabyś na meila swój numer telefonu, a my jak
              jutro bedziemy w szpitalu to zadzwonimy i spytamy czy możesz podejść????

              Pozdrawiam
              Basia ciocia Wiki
              • sabrunia Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 21.08.08, 21:44
                Cześć
                Napisałam na maila ,sorki ze tak pózno ale dziścały dzień poza
                domkiem byłam.
                pozdr Ada
                • laska72 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 21.08.08, 22:19
                  Dzięki! Odpisałam na skrzynkę e-mail. Pozdrawiam
                  • laska72 Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:15
                    Naszej Wikusi zatrzymał sie dziś mocz! Dostała leki ale stan zapalny zajął już
                    cały maleńki organizm! Już nie wiem co pisać!!!

                    Ps. Do Ady- Dziękujemy za odwiedziny i prezenty. Dałaś Ani dodatkowe siły do
                    walki i wiary na następne dni!!!!
                    • ola_mi Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:19
                      śledzę twoj watek od poczatku. Tez jestem ciocia dwoch wczesniaczek,
                      blizniaczek, ktore walcza o swoje życie i zdrowie. Nie załamuj się,
                      choc wiem ze jest Ci cięzko. pamietaj je jest tutaj dziesiatki
                      kobiet ktore codziennie cieplo myslą o Twojej siostrzenicy i modla
                      sie o jej zdrowie. Zycze pokojnej nocy i kazdego kolejnego dnia.
                      • laska72 Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:31
                        Bardzo Ci Olu dziękuję! Każde wsparcie, choćby duchowe jest dla nas bardzo
                        ważne. Ja również śledzę wątek waszych maleństw i jak widzę jedna od drugiej
                        bierze siły. Pozdrawiam.
                    • mama-cudownego-misia Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:39
                      Lasko, jest coś takiego, co się nazywa sandoglobulina - są to wyodrębnione z
                      surowicy krwi dawców, oczyszczone przeciwciała. Zastępują niejako odporność,
                      przynajmniej częściowo. NFZ chyba tego nie finansuje w leczeniu sepsy i ciężkich
                      zakażeń u wcześniaków, ale jeśli macie na to pieniądze, to może dałoby się kupić
                      od przedstawiciela handlowego albo wpłacić "cegiełkę" na konto szpitala, który
                      by ten preparat mógł podać dziecku. Koszt tego powinien być gdzieś w granicach
                      1500 zł chyba za dawkę. A jak nie sandoglobulina, to są jeszcze inne
                      immunoglobuliny na rynku, nawet tańsze, po około 150 zł/gram.
                      Zapytaj może lekarza prowadzącego, czy taka partycypacja finansowa z Waszej
                      strony by się w czymś mogła przydać.
                      • laska72 Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:50
                        Do Mamy cudownego misia. Czym jest sandoglobulina? Jeśli pomoże naszej kruszynie
                        przezwyciężyć zapalenie to pieniądze nie maja znaczenia? Kogo mamy sie o to pytać?
                    • niuniadr Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 22:40
                      Musicie wierzyć, że Wiki da radę.Malutka walczy i robi to dla
                      wszystkich, którzy ja tak mocno kochają.Nie można zwątpić ani na
                      chwilkę w nią i w to, ze da radę i pokona wszystko.Wiem, że nie jest
                      łatwo, takie przeżycia sa straszne i ta obawa o każdą
                      godzinę...każdy kolejny dzień, ale trzeba wierzyć, bo wiara czyni
                      cuda i to nadzieja umiera ostatnia, zawsze jest szansa i trzeba
                      dzielnie walczyć.Jestesmy myslami z Wami, malutką Wiktorią...modlimy
                      się codziennie i mocno w nią wierzymy.
                      • laska72 Re: Dziś znów pogorszenie! 22.08.08, 23:31
                        Tobie "niuniadr" bardzo dziękujemy. Dobrze, ze na świecie są ludzie, którzy
                        modlą się za naszą królewnę. Basia
                        • niuniadr Re: Dziś znów pogorszenie! 23.08.08, 08:45
                          A jak się dzisiaj czuje Wiki??
    • laska72 Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 14:17
      Od wczoraj nie było ani grama moczu. Malutka jest strasznie opuchnięta.
      Zaczynają się problemy z oddechem. Dostaje b.dużo leków ale chyba nie działają.
      Czy ktoś z Was spotkał się z zatrzymaniem moczu u takiego maluszka?
      • marzena280476 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 14:24
        Nieustaję w modlitwie.
      • niuniadr Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 14:28
        Basiu, u mojego Huberta było zatrzymanie moczu jak miał sepsę,
        lekarz wtedy powiedział, ze stan beznadziejny i tylko cud moze go
        uratować, a mały pokonał to świństwo i po kolejnych antybiotykach
        nerki zaczęły pracować.Później znowu za dużo sikał i był problem z
        diurezą, podejrzewali powazne uszkodzenie nerek, ale wszystko sie
        unormowało i nereczki są zdrowe.Powazne zakażenia u takich maluszków
        robia duże spustoszenie w organiźmie, ale wczesniaczki sa silne i
        radzą sobie z niejednym świństwem i zaskakują tym lekarzy, którzy
        czasem wątpią w ich możliwości.Trzeba wierzyć, że Wiki znajdzie w
        sobie na tyle siły, żeby pokonać tę infekcję.Pamiętaj, nie można się
        poddawać, choć to tak bardzo trudne, trzeba wierzyć i zawsze mieć
        nadzieję.My dalej się modlimy zaq kruszynkę i wierzymy, że da radę,
        ze jej sie uda.Jestesmy z Wami całym sercem i modlitwą...
        Walcz Maleńka!!!
      • mama-cudownego-misia Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 14:38
        u nas też był taki nieciekawy moment, trwało to chyba 2 dni, a potem kolejny
        antybiotyk i chyba furosemid pomogły. A pytałaś może o immunoglobuliny?
        • laska72 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 15:00
          Nie pytaliśmy o immunoglobuliny. A co to jest? Mała też dostaje furosemid. Tyko
          jakoś nie chce działać.
          • mama-cudownego-misia Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 16:42
            Ta szwajcarska sandoglobulina na przykład, pomocniczo do walki z infekcją.
            Zapytajcie, na zachodzie się ją naprawdę stosuje u wcześniaków, nie tylko w
            sepsie, ale nawet profilaktycznie...
      • kamia06 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 14:57
        Nasz Mały też był cały zapuchniety tak, że w porownaniu do
        poprzedniego dnia był prawie nie do poznania. A potem jakos wszystko
        szczęśliwie "ruszyło". Wierzę, ze i u Was tak będzie!
        Z całych sił trzymamy kciuki za dzielną, malutką Kruszynkę.
        • laska72 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 15:20
          Jak długo był opuchnięty? Czy to również chodziło o zatrzymanie moczu? Jak długo
          może utrzymywać się taki stan? Proszę pomóżcie!!!
          • niuniadr Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 15:51
            U mojego Huberta zatrzymanie moczu trwało ok 3 dni, wygladało to
            wprost przerażająco cały jak balonik, ale jak leki zaczęły działać,
            to opuchlizna zaczęła powolutku schodzić bo mały zaczął sikać.Będzie
            dobrze, trzeba w to wierzyć, nie można sie poddawać, ba u takich
            maluszków niemozliwe staje się możliwym...
          • kicius_85 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 16:35
            Nasza Julenka tez miała na poczatku takie problemy..musieli jej załozyc taki
            malenki cewniczek operacyjnie..i ją dializowali.po kilku dniach sytuacja sie
            unormowała i jej go sciągnieli..a pozniej jak były jakies problemy to pomagały
            srodki moczopędne..
            Badz dobrej mysli!!!
      • mycha2604 Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 18:13
        Trzymam kciuki i wspieram gorącą modlitwą...
        Bądz dzielna malutka...
        • sabrunia Re: Coraz gorzej!!!!! 23.08.08, 20:51
          ...Nie wiem jak ująć to co chciałabym wam przekazać ...trzymamy
          kciuki to za małosadsadMyślimy o was ,i wierzymy w Wikusię!!!!!!!!
          • niuniadr jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 15:19
            Basiu, co dzisiaj u maleńkiej Wiktorii?Czy stan się polepszył?
            Zaczęła sikać?Jak tylko mozesz, to napisz coś
            Modlimy się dalej za niunię
            Przytulam mocno
            • laska72 Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 15:57
              Dziękuję wszystkim za pamięć i modlitwę. Wiki dalej nie siusia. Stan tragiczny i
              poszlakowe szanse na przyszłość???? Co to znaczy???? Ile jeszcze jej maleńki
              organizm może wytrzymać bez siusiania?
              • niuniadr Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 16:03
                basiu, a która to juz doba wstrzymania moczu??
                • niuniadr Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 16:03
                  Przepraszam, miało być Basiu
                  • laska72 Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 16:25
                    Trzecia. Pani doktor powiedziała, że mała dostaje leki moczopędne ale nerki nie
                    odpowiadają!!!!!!
              • niuniadr Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 16:24
                Przejrzałam właśnie wczesniejsze posty i jesli zatrzymanie moczu u
                Wiki nastapiło 22 sierpnia, to dzisiaj jest 3 doba.Mój mały dopiero
                w 4 dobie oddał pierwsze siusiu, lekarze mówili, że działanie leków
                powinno nastapić najpóźniej w 5 dobie leczenia.Basiu, prognozy
                lekarzy nie zawsze się sprawdzają, mojemu synkowi dawali 5 % że
                przeżyje, dwa razy się z nim żegnałam, bo mówili że umiera i może
                nie dożyć nawet godziny.A my wierzylismy i nie tracilismy nadzieji,
                błagalismy Boga, zeby nam go nie odbierał i mały przeżył, pokanał
                wszystko pomimo tego, że lekarze mówili: stan tragiczny,
                beznadziejny, juz nic nie da się zrobić.Były to najgorsze chwile w
                naszym życiu, ale jak byłam przy małym, to prosiłam go, zeby
                walczył, żeby zrobił to dla nas, ze mocno go kochamy i tak bardzo
                chcemy, żeby walczył.Basiu, wczesniaczki potrafia zaskakiwać i z
                niemozliwego zrobić mozliwe.My dalej modlimy się za Wiki i wierzymy,
                ze jej się uda
                • kicius_85 Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 17:16
                  da rade zobaczysz!!!!! jeszcze bedzie tak duzo sikac ze nie bedziecie nadazac z
                  kupowaniem pampersówsmile
                  • gosiamama.oskara Re: jak się dzisiaj czuje Wiki???? 24.08.08, 17:28
                    jak mój maluch leżał w szpitalu to poznałam mamę wczesniaczka ktory tez nie
                    siusiał,tylko że Marcinek nie siusiał od urodzenia,miał uszkodzone nerki,a jak
                    zaczynał siusiac to po pare kropelek,a potem znów nic.Leżał w inkubatorku obok
                    mojego synka i faktycznie z dnia na dzien tak spuchł ze go nie
                    poznałam.Poczekajmy aż leki zaczną działać i organizm je zaakceptuje.Wiki da
                    radę napewno!!!
    • laska72 Wiktoria umarła. 24.08.08, 23:40
      W imieniu rodziców naszej Królewny i swoim dziękuję wszystkim za wsparcie i
      modlitwy. Basia ciocia Wiki.
      • gosiamama.oskara Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 00:41
        Wyrazy wspołczucia i światełko dla aniołka Wiktorii (*)(*)(*).
        • agusia79-dwa Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 01:07
          najszczersze wyrazy współczucia
          (*)(*)(*)
      • kamia06 Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 01:15
        (*)dla malutkiej Królewny
        Tak bardzo mi przykro
        Jaki ten świat jest okrutny....
        • sabrunia Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 06:54
          [*]...Basiu ,Aniu tak bardzo mi przykro ...tak bardzo
          wierzyłam ,że się uda...
          ....Ada -
          • kasia284 Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 07:06
            (*)
            kolejna Królewna dołączyła do gromadki wcześniaczkowych Aniołków! ,
            bardzo mi przykro(((((((
            • ola_mi Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 07:13
              Wirzyłam mocno, że jej się uda, ani przez chwile nie zwątpiłam w to.
              Najszczersze wyrazy współczócia dla rodziny Wikusi.
              [*] śpij Aniołeczku i czuwaj nad wszytskiemi wczesniaczkami...
              • kicius_85 [*][*][*] 25.08.08, 07:24
                jak to umarła??? tak pięknie walczyła!!!ranysad((((((((
                Ogromne wyrazy współczucia!!!

                ale teraz przynajmniej nic ją nie boli..jest szczęściwa w niebie..bawi się z
                innym aniołkami...

                śPIJ SPOKOJNIE ANIOłECZKU!
                • traganek [*][*][*] 25.08.08, 08:14
                  Bardzo mi przykro. Trzymajcie się.
                  • lalota Re: [*][*][*] 25.08.08, 08:41
                    A tak wierzylam, ze sie jej uda. Wyrazy wspolczucia.
                  • niuniadr Re: [*][*][*] 25.08.08, 08:43
                    Boze dlaczego...????
                    Tak bardzo mi przykro...
                    Wierzyłam do samego końca, że jej się uda...Musicie być silni...
                    ['][*] dla Aniołeczka...
                    Śpij spokojnie maleńka
      • blaszka0662 Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 09:12
        Bardzo współczuję sad((( Przytulam was mocno.
        Wierzę, że wasza Królewna jest w niebie szczęśliwa i czuwa nad swoją rodziną.
        (*)
      • tunelinda [*] [*] [*] 25.08.08, 09:41





        • mycha2604 Re: [*] [*] [*] 25.08.08, 11:23
          (*)(*)(*)ŚPIJ ANIŁKU SŁODKO....
      • darecky-tata-ewy Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 10:05
        ['][']['] dla aniołka
        • trolobojczyni Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 11:22
          [*] Przykro mi sad
          • netka2 Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 14:04
            Wikusiu Aniołku odpoczywaj i czuwaj nad tymi którzy Cie kochają ....
            Tak mi przykro....sad
            • angel818 Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 15:57
              [*]
      • mamajuleczka Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 18:13
        [*] dla maleńkiej
        Tak bardzo mi przykro
        Wyrazy współczucia
        • ciociakubusia Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 19:57
          Jestem z Wami całym sercem. Światełko dla Małego Aniołka.
          • mamaiggiego Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 20:20
            (*)(*)(*) odpoczywaj w pokoju słoneczko
            Niewiarygodnie mi przykro..................
    • mmpiasny Re: Wiktoria umarła. 25.08.08, 22:01
      Spij Aniolku, juz nic Cie nie boli.
      Swiatelko dla Ciebie (*)(*)(*)(*)(*)
      przytulam Was mocno i lacze sie z Wami w zalu i modlitwie
    • laska72 Bardzo Wam wszystkim dziekujemy. 25.08.08, 22:04
      • majewska21 Re: Bardzo Wam wszystkim dziekujemy. 25.08.08, 22:50
        sa chwile ze po prostu nie ma co powiedziec...
        Myslami jestem z Wami.
        • nina02 dla Wiktorii [*] [*] [*] 26.08.08, 00:14
          To straszne...

          Bardzo mi przykro. Zresztą nie ma takich słów ...
          • jolantusia1 Re: dla Wiktorii [*] [*] [*] 26.08.08, 02:37
            [*]
      • anula2784 Re: Bardzo Wam wszystkim dziekujemy. 26.08.08, 08:16

        Dla Wikusi [*]
    • lili2006 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 26.08.08, 11:29
      najszczersze kondolencje (*)
    • skomroch1 Re: Perforacja jelit!!!! Założono dren!!!!! 26.08.08, 19:55
      Aniołku śpij spokojnie.
      Kaśka, Mariusz i Roch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka