mama-cudownego-misia
10.01.09, 11:56
Coraz częściej zauważamy u naszej małej taką czerwoną fluorescencję w źrenicy,
jak u kota, gdy oko odbija światło. Dzieje się tak tylko w świetle sztucznym,
gdy źrenica jest rozszerzona. Taki "efekt czerwonego oka", jak na fotografiach
z użyciem lampy błyskowej, ale bardzo silny. W tym samym pokoju, przy tym
samym oświetleniu żadne z nas nie ma tego efektu tak nasilonego, jak młoda,
chociaż ja podobno trochę mam. Po prostu kobita ma dwa czerwone reflektorki...
Może małe dzieci tak mają, a ja się niepotrzebnie zaczynam martwić? Spotkała
sie któraś z Was z tym u swojej pociechy? Usilnie staram się nie wmawiać
sobie, że to efekt jakiejś choroby...