09.02.09, 19:28
Dziewczyny, czy to jest normalne, ze Natalka po każdym posiłku ma
czkawke. Czy może to zwiastować cos niedibrego. Wiem, że u
donoszonego noworodka czakwka jest czyms normalnym, bo sama to
przechodziłam u synka, ale nie wiem czy u wczesniaka może to coś
oznaczac?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: czkawka 09.02.09, 19:31
      Tylko podrażnienie nerwu błędnego. Ona była długo intubowana, może miec trochę
      przeczulicę. Niepokojąca jest dopiero czkawka trwająca kilka-kilkanaście godzin
      (u wiekszych 24).
    • tumigutek5 Re: czkawka 09.02.09, 19:51
      Prawdopodobnie oznacza to samo. Mój ma zawsze czkawkę jak się mu
      cofnie jedzonko, ale nie uleje (słychac jak się cofa,bo tak jakby mu
      się odbija). A pisałaś ostatnio że Natalcia zaczęła ulewac.
      • kasiaforenc Re: czkawka 09.02.09, 21:47
        Julka miała przez wiele mięsięcy po każdym jedzonku czkawkę. Lekarze
        uważali, że jest to normalne i dość częste u wcześniaczków. Przeszło
        samo jak Julcia zaczęła siedzieć. Teraz ma czasami po dłuższym
        śmianiu się smile
        • asiek1982_8 Re: czkawka 09.02.09, 22:46
          Filip bardzo długo miał czkawkę czasami aż taką ze myślałam ze mu żołądek
          wyskoczy...przeszło samo pomaga wypicie np.herbatki lub położenie na brzuszku
          • traganek Re: czkawka 10.02.09, 08:26
            Zosia tak ma do tej pory (prawie trzy latka). ZAwsze jak więcej zje.
            • mamaboryska2 Re: bardzo bolesna czkawka 05.03.09, 22:17
              My tez mamy problem z czkawką sad Już wydawało się że jest lepiej przez kilka
              dni, malutki jakoś mniej ulewał i mniej czkał aż tu nagle ze zdwojoną siłą
              wróciło...
              U nas wygląda to tak, że zwykle po jedzeniu bierzemy go do odbicia, odbija mu
              się ładnie, potem ulewa a zaraz potem dostaje czkawki.
              Tyle że nie zgodzę się z opinią o tym, że czkawka nie jest uciążliwa tak jak u
              dorosłych!
              Nasz wije się i płacze, nie pomaga dopojenie herbatką, wodą, nie pomaga podanie
              odrobiny pokarmu, smoczka, kołysanie, noszenie, ogrzanie dziecia czy tylko
              założenie czapeczki... Trzeba przeczekać. Ale jak tu czekać jak dzieciak wyje z
              bólu??? Dzisiaj to aż piąstki do buzi pakował czego raczej nie robi sad
              • mama-cudownego-misia Re: bardzo bolesna czkawka 05.03.09, 22:54
                A on aby refluksu nie ma?
                Czkawka jest objawem, w tym wypadku podrażnienia przełyku i tylnej ściany gardła
                przy ulaniu, ale może ból powoduje nie czkawka, tylko stan zapalny przełyku
                podrażnionego sokami żołądkowymi. Wtedy po jedzeniu i ulaniu dziecko będzie
                płakało z bólu i broniło sie przed piciem, również przed herbatką.
                To tylko taka teoria, ale mam w sąsiedztwie podobny przypadek - pomogło dopiero
                mleko AR i coś zobojętniającego, a potem samo mleko AR.
                • makarcia Re: bardzo bolesna czkawka 06.03.09, 00:18
                  Moja Melka na każdym ktg miała czkawkę (byłam zawsze po jedzeniu), w szpitalu
                  tez często miała czkawkę. dzisiaj ma dwa latka i czkawkę ma bardzo często, ale
                  wszystko jest ok. taki jej urok.
                  • traganek Mamoboryska 06.03.09, 08:13
                    Potwierdzam to co napisała MCM. Moja Zosia zachowywała się
                    identycznie przy refluksie. Dochodziły do tego częste zachłystowe
                    zapalenia płuc więc nie obyliśmy się bez operacjisad
                    • mamaboryska2 Re: Mamoboryska 06.03.09, 09:57
                      Też zastanawiałam się czy to nie refluks ale jedno mi nie pasuje - synek nie ma
                      problemów z jedzeniem, wręcz przeciwnie - pije baaardzo chętnie wink
                      • mama-cudownego-misia Re: Mamoboryska 06.03.09, 10:06
                        Na początku może nie mieć, bo między posiłkami przełyk przestaje piec.
                        A długo to już trwa?
                      • tumigutek5 Re: Mamoboryska 06.03.09, 10:34
                        Mój jadł do ok. 4m-ca bezs problemu, a potem coraz mniej i mniej i
                        mniej , potem tylko przez sen , a dzisiaj zjadł 90ml kaszki i 50 ml
                        mleka i już jasnej cholery dostaję.... No ale w poniedziałek ide
                        poraz drugi do gastrenteologa (wybitna sława, bordzo polecana i
                        ordynator oddział gastrologicznego w naszym szpitalu) i jak ona nie
                        pomoże to jak Boga kocham otworzę okno i rzucę się w dół i niech
                        ojciec się z nim męczy !!!!!
                        A mnieszkam na 4piętrze więc miło nie będzie !!! hihihi
                        • mamaboryska2 Re: Mamoboryska 07.03.09, 19:19
                          hmmm sama nie wiem czkawki i ulewana to od samego początku. Czasem bolesne
                          czasem nie. Teraz też tak jest - czasami jest ta czkawka czasami jej nie ma. Ale
                          kiedy już jest to masakra- malutki męczy się jak diabli.
                          Je od kilku dni jakby mniej...ale ja wiem? Może ja już pier....ca dostaję i
                          wyszukuję na siłę kolejny problem?
                        • mamaboryska2 Re: Mamoboryska 07.03.09, 19:36
                          poprawka,
                          policzyłam i okazało się że po prostu dawki się unormowały. Z opisanych w innym
                          poście 150 ml spadły na przepisowe 110 ml. Mały wciąga na dobę ok 990 ml mleka
                          modyfikowanego. To chyba dobrze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka