Byliśmy na kontroli. Wszystko OK, waży 7530! Mierzy 64,5cm. Super, dzieciak
rośnie w oczach

Lekarka spytał co Achilles umie. No więc mówię, opowiadam, a ona się mnie
pyta, czy go sadzam. Na to ja, że absolutnie nie, bo przecież on nie siada
sam. A ona na to, że można podtrzymując dziecko posadzić je i tak potrzymać
(cały czas dobrze podpierając plecki), ponieważ wtedy dziecko więcej zobaczy i
łatwiej mu będzie chwytać.
Na forum PZ jest zasada, że nie sadzamy dziecka póki samo nie usiądzie... No
to ja nie wiem... Chociaż PZ nie traktuję jako wyroczni, ale to nie
przymuszanie dziecka to pewnych czynności brzmi sensownie.
Dodam, że Achilles ma już ponad 7 m-cy urodzeniowe, korygowane: -12 tygodni.