29-kasiula Pomocy!!! 21.05.09, 13:10 Dziewczyny ja już fiksuje.Mój mały waży 2800g,pięknie i szybko zjada smokiem ale ciągle trzyma go ten tlen.Ma desaturacje.Jak oddycha to cały się rusza.Lekarze nie mówia mi nic niepokojącego ale ja już nie daje rady.Co ja mam robić oprócz uzbrajania sie w cierpliwość,jestem na zakręcie. POMOCY!!! Odpowiedz Link
mamakrusi Re: Pomocy!!! 21.05.09, 22:46 A rozmawialas z lekarzami na temat wyjscia do domu z tlenem? Sa tu dziewczyny, ktore zabieraly dzieciatka jeszcze tlenozalezne. A z ta cierpliwoscia to jest niestety tak ze kazda z nas musi sie jej nauczyc, wiem ze cholera czlowieka trafia(a przynajmniej mnie trafia) jak ciagle slyszy tylko "musisz byc cierpliwa", moja corka ma juz ponad dwa lata i ja nadal sie ucze tej cholernej cierpliwosci. Co Cie nie zabije to Cie wzmocni, trzymaj sie Kasienka Odpowiedz Link
miloscmamy Re: Pomocy!!! 22.05.09, 22:32 Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia... mój Szymonek również urodził się 27 lutego, też w 27 tc, wagę ma też dobrą, bo 3500g, ale nie wiadomo dlaczego ma bezdechy i spadki akcji serca. Ciągle szukają przyczyny. Myślę, że nasze dzieciaczki potrzebują czasu, naszej miłości i cierpliwości. Wiem, 3 m-ce w szpitalu... mnie też się dłuży... też mam dni co ryczę jak bóbr... ale następnego dnia mówię sobie, że muszę. Muszę i kropka. Dla niego. Dla siebie. Dla miłości. Jestem z Tobą Całym Sercem Wierzę, że Michałek jest silny i da radę. Odpowiedz Link
29-kasiula Wielka Radość!!!! 08.06.09, 13:41 Musze się pochwalić dziś mój Michaś po 101 dniach w szpitalu jest już w domu!!!!!!!!!!!!!!!! Waga 3380g. Mamusie wierzcie w swoje małe cuda Michaś jest żywym przykładem wiary,nadziei i miłości. Pozdrawiam serdecznie Trochę mi głupio się tak chwalić ale wybaczcie - musiałam. Odpowiedz Link
ag0000 Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 13:54 Kochana TRZEBA się chwalić!!!! nasze dzieciątka są przykładem że wszystko jest możliwe, życzę wam samych radosnych i słonecznych dni oraz masę zdrówka!!!! pozdrowionka Odpowiedz Link
moniek7935 Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 14:22 Suuuper!!! Strasznie się cieszę Teraz już bedzie tylko lepiej. Życzymy dużo wytrwałości, cierpliwości i przede wszystkim zdrówka dla maluszka Czekamy na następne dobre wieści!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
blaszka0662 Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 15:20 Żadne głupio Wiekie gratulacje dla was. Najwspanialszych pierwszych wspólnych chwil w domku Dużo zdrówka dla maluszka. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link
tolka11 Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 15:30 to chwalenie daje nadzieję innym tulcie się teraz bez umiaru Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 17:26 gratulacje. Chwal się koniecznie co z małym. Waga piękna. Teraz trzymam kciuki żeby wam było w domu jak najlepiej i zeby nie było żadnych problemów. Odpoczywajcie, spacerujcie dużo i zdrówka. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mamciakasia Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 20:37 I ja przyłączam się do życzeń....duuuuuuuuuuuuuuuuuużo zdrówka życzę! Odpowiedz Link
misiowa_i_jej_misiatko Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 20:54 To wielkie szczęście!!!!! Bardzo się cieszę i pozdrawiam mamę i synka Odpowiedz Link
niuniadr Re: Wielka Radość!!!! 08.06.09, 21:45 Gratulujemy i zyczymy duzo zdróweczka dla maluszka, a dla Ciebie siły i cierpliwosci To wspaniale, że napisałaś, bo to kolejny przykład na to, ze warto walczyć i mocno wierzyć. Odpowiedz Link
29-kasiula W domu!!! 29.06.09, 15:41 Jest z nami w domu już 3 tygodnie.Jest fajnie.Mały fajnie przybiera na wadze.Uwaga wazy już 4200g,zjada od 80 do 100ml na jeden posiłek. Jesteśmy po kilku konsultacjach w poradniach i tak -chirurgiczna odpadła za 6 miesięcy-ponoć wodniaczek się wchłonie -preluksacyjnakontrola za 6 tygodni zalecone szerokie pieluchowanie(zakładam mu na noc mam nadzieje ze to nie za mało???) -okulistycznakontrola po ukończeniu roku -rehabilitacyjnamamy zlecone ćwiczenia metodą Vojty(sama go ćwiczę w domu ale czasem nie mam sumienia dodatkowo go jeszcze męczyć) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
blaszka0662 Re: W domu!!! 30.06.09, 23:47 Świetna wiadomość Życzę najcudowniejszych chwil w domku. Odpowiedz Link
bartosztomasz Re: Wielka Radość!!!! 09.06.09, 20:47 Gratulacje, waga naprawdę super teraz nic innego nie pozostało jak kochać maluszka duszą i ciałem. I mów o kolejnych postępach Michasia my mamy w podobnym wieku maleństwo i ciągle informujemy co u jakiego lekarza i w domku. Dużo miłości, zdrowia i ładnej pogody na spacerki. Odpowiedz Link
ada-15 Re: Michałek-27tc-ur.27 luty 2009-walka o maluszk 08.06.09, 22:04 Życzę teraz wiele miłych wspólnie spędzonych chwil i dużo zdrówka dla Michałka. Odpowiedz Link
ada-15 Re: Michałek-27tc-ur.27 luty 2009-walka o maluszk 10.06.09, 08:55 Brak słów i wielka radośc ciesze sie razem z wami . Życze miłego lata i wielu wspaniałych chwil. Odpowiedz Link
tolka11 Re: Michałek-27tc-ur.27 luty 2009-walka o maluszk 29.06.09, 16:16 Świetnie naprawdę. Cieszcie się sobą Jedno mnie tylko zaniepokoiło: czemu okulista dopiero po skończeniu roku? takie skrajne wczesniaki mają dosyć napiety grafik u okulisty. Odpowiedz Link
29-kasiula W domu 01.07.09, 21:50 Też się zastanawiam dlaczego do okulisty dopiero po skończeniu roku.W szpitalu na oimn też nam mówiono o częstych wizytach u okulisty. Ale pani dr stwierdziła ze małemu nic nie jest więc taka podejmuje decyzje.Co mam robić,mimo wszystko zgłosić się na kontrole za np.miesiąc czy zmienić lekarza?Czy tez dać wiarę lekarce i cieszyć się z decyzji. Michaś waży już 4250g. Od dwóch dni strasznie zmieniło się jego zachowanie może to przez upały.Wczoraj był niespokojny płakał jak nigdy i mało spał w dzień.A dziś kaszle ,mierzyłam temperaturę ma ok.zauważyłam że kaszel pojawia się jak zje.Co robić? Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: W domu 01.07.09, 21:59 Spróbuj mu podłożyć na dzień-dwa niewielki klin pod materac, jeśli pomoże, to oznacza jakiś niewielki refluks. Oczka do kontroli po roku - nam kazali przyjść po 6 miesiącach, jak siatkówka się unaczyniła. A u Twojego maluszka się unaczyniła? Odpowiedz Link
29-kasiula Dramat!!! 03.07.09, 23:43 dopiero jestem w domu po 48 godzinach nie spania.Michaś ma zapalenie płuc.W nocy zabrało nas pogotowie.Mąż jest teraz u niego mamy dyżury bo sama nie wyrabiam.Mały ma duszności które się bardzo nasilają podczas bezwzględnie nieumiejętnie przeprowadzanych badaniach na wcześniakach.Stres wywołuje spięcie i mały sinieje.Uspokaja się na moich ramionach.Czy u takich dzieci można wykonywać lewatywę i to dwa dni z rzędu? Czy można trzymać na siłę podczas badania mimo napięcia mięśniowego? Nie wiem do jakiego szpitala trafiłam ale panują tam komunistyczne metody leczenia wszystkim to samo jest podawane. Musze to wywalić z siebie bo oszaleje. Odpowiedz Link
anjazzielonego Re: Dramat!!! 04.07.09, 07:20 Trzymam kciuki, żeby szybko z tego wyszedł! Moje bliźniaczki miały 3 mce (miesiąc korygowany), gdy złapały b. ciężkie pneumocystozowe zapalenie płuc. W szpitalu spędziły miesiąc, leczenie było b. trudne i ciężkie, ale jak już z tego wyszły, prawie w ogóle nie chorują. Powodzenia, dużo sił! Odpowiedz Link
tumigutek5 Re: Dramat!!! 04.07.09, 09:03 Oj to bardzo przykre...zdrówka życzę , bo to teraz najważniejsze. Wiesz mój też po 3 tyg. w domu wylądował w szpitalu na zap.płuc - klepsjella pneumoinea , w szpitalu prawie m-c, duszności, ale nam pomogły inhalacje z pulmikortu i atroventu. Będzie dobrze, trzeba przez to przejśc...... Duzo siły życzę. Odpowiedz Link
mamus-mathew Re: Dramat!!! 05.07.09, 22:25 zdrowka zycze, nie martw sie na pewno bedzie ok i dbaj rowniez osiebie bo Michalek cie potrzebuje Odpowiedz Link
mamciakasia Re: Dramat!!! 05.07.09, 23:34 Dużo zdrówka życzę , będę trzymać kciuki, aby mały szybko wyzdrowiał i doszedł do siebie. Odpowiedz Link
29-kasiula Re: Dramat!!! 06.07.09, 07:30 Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Jestem bardzo zmęczona,rozżalona i sama zapędzam się w kozi róg.Mój mąż pomaga od niechcenia jak nie nawrzeszczę na niego to sam od siebie nic nie da mi i dzieciom. Michaś no niby lepiej bo odchodzi wydzielina którą odsysają-straszne. Ale ma tez straszne zaparcia,co chwila lewatywa i czopek tylko nie wiem czy można tak często?Jest na sterydach. Jak będę wpadać do domu to zawsze coś nowego napisze i poradzę się Was. Dziękuję za wsparcie Odpowiedz Link
jolantusia1 Re: Dramat!!! 06.07.09, 07:57 trzymam kciuki dasz radę, najważniejsze że MIchaś ma się lepiej. Pozdr Odpowiedz Link
29-kasiula W domu 20.07.09, 18:21 Od piątku jesteśmy w domu.Tym razem bez entuzjazmu aby nie zapeszyć. Mały jest pod opieką kolejnej poradni-somatycznej. Ma kilka nowych rozpoznań min.dysplazja płucna,refluks i nietolerancja mleka krowiego.W domu mamy zlecone inhalacje z pulmicortu,berodualu i mucosolvanu. Zastanawiam się jak długo trwa takie leczenie? W czasie jak byliśmy w szpitalu przeszło nam kilka wizyt w poradniach i znowu czekanie. Co mnie cieszy to fakt że od czwartku zaczynamy szczepienia Infanrix i Prenevar. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
tumigutek5 Re: W domu 20.07.09, 19:09 Kasiulek, suuuuper że już w domku, i ciesz się tym nawet jak się boisz...teraz już na prawdę będzie lepiej....Ja po powrocie z małym ze szpitala , po zapaleniu płuc miałam taką schizę, że ludzi do domu nie wpuszczałam , a starszych dzieci chciałam się pozbyc , bo szkolne i mogły przynieśc zarazki ...brrrr.... Mój inhalacje miał jakieś pół roku i teraz czasami jak zaczyna się infekcja z kaszlem ...zawsze pomagały, także inhaluj bo to dobre dla płucek. Ja na Twoim miejscu poczekałabym jeszcze ze szczepieniami conajmniej trzy-cztery tygodnie po szpitalu ,bo one również osłąbiają organizm, a po antybiotykach i tak jest osłąbiony ale poradź się pediatry. Pozdrawiam i zdrówka życzę. Odpowiedz Link
zabka11 Re: W domu 20.07.09, 20:27 Dużo zdrówka dla maluszka, trzymam kciuki, żeby zdrowo rósł i juz nic, a nic nie chorował Pozdrawiam serdecznie PS: również poczekałabym ze szczepieniami, antybiotyk osłabia, do 6 tyg organizm wraca do formy, a szczepienia dodatkowo obciążają. A ograniczenie wizyt do minimum to też dobry pomysł...za kilka msc, jak maluszk nabierze sił, będzie czas na przytulasy i buziaki rodziny i znajomych Odpowiedz Link