Dodaj do ulubionych

Lidia i Natalka

06.04.09, 14:49
Postanowiłam zamieścić w mojej galerii pierwszy raz zdjęcie Natalki,
zebyscie zobaczyły jak jest podobna do Lidzi, ale jak bardzo chora sad

Znowu lezy na chirurgii i zaczely sie schody, Pani doktr prowadzzaca
powiedziala ze rodzice Natalki sa drobiazgowi, bo dopytuja sie o
wyniki badan (nota bene pani doktor nawet nie udzielila zetelnej i
fachowejj odpowiedzi, dla przykladu palnela ze poziom bialka w
plynie wynosi 1300, gzdie w karcie wpisane jest 500-tylko po to zeby
tato Natalki sie od niej odczepi;l?). Wczoraj jak byla karmione dwa
razy zwymiotowala przy mojej mamie, na co pani pielegniarka
powiedziala "Co babcia przyszla i sie stresujesz!!!!"...mowie Wam
koszmar. Sistra byla swiadkiem klotni jednego z rodzicow z lekarzem
prowadzacym, wiec odzywki nie na miescu i brak fachowosci, to chyba
rutyna na tym oddziale.

Lidia, zaczlela jedzic w wozku z głowa uniesiona do gory, jakby
chciala usiasc. pamietam mojego syna, ktory wlasnie w taki sposob
jezdzil przez ponad 1 miesiac w gondoli, az w koncu sie podniosl
(chyba nietypowu sposob siadania wink).
Obserwuj wątek
    • mama_janka007 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 14:59
      niektorymi lekarzami chetnie rzucilabym o sciane! tak dla
      otrzezwienia..
    • martekj Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 15:01
      rany śliczne dziewczynki! Takie duże!
      • donmari-2 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 15:44
        Rzeczywiście, Lidce tylko pogratulować, świetnie jej idzie.
        Natalka...aż serce się kraje. Czy to dziecko będzie kiedyś w domu!?
        • tumigutek5 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 16:18
          Nie znamy się Olu, ale Natalka jest dla mnie barzdo bliska, jak
          czytam o bezduszności lekarzy to serce się kraje, nie umiem przejśc
          nad tym do porządku, nie potrafię zrozumiec takiego postępowania,
          tak bardzo wam współczuję i gdybym tylko mieszkała bliżej....
          Śliczne są dzieczynki, no i mały kawaler również. Życzę wam pogody
          ducha i mimo tych bardzo ciężkich chwil uśmiechu na twarzy. Mam
          nadzieję, że Natalka wyjdzie z tego przybytku zła jak najszybciej,
          że wreszcie będziecie w miarę normalnie życ. Ucałuj Lidię i Natalkę
          od e-cioci.
          • 11anetta Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 18:12
            Obie dziewczynki sa przepiekne naprawde maja bardzo ladne rysy twarzy.
            Strasznie mnie az sciska ze zlosci jak czytam o lekarzach bezdusznych wogole nie
            posiadajacych empatii.pozdr
    • lili2006 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 19:14
      obie są słodkie! Życzę Wam gorąco, żeby obie były w końcu razem z
      mamą i tatą w domkusmile
    • niuniadr Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 19:34
      Olu, ale Lidzia urosłasmile Natalcia jest taka śliczna i podobna do
      siostrzyczki, my stale o niej myslimy i z serca trzymamy za nią
      kciuki i wspieramy modlitwą. Zachowanie takich lekarzy to całkowity
      brak chociazby odrobiny zrozumienia rodziców, którzy martwia się o
      swoje chore dziecko i pytaja, bo chca dla niego jak najlepiej. A
      takich lekarzy to bym.........ach wolę nie kończyć, bo tu tylko
      niecenzuralne słowa pasują...
      Pozdrawiamy i przesyłamy buziaczki dla obu Dzielniaczek
      • agusia79-dwa Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 21:48
        Natalka jest śliczna, dla mnie nawet ładniejsza od Lidzi (ale to
        moje zdanie i nie chcę nikogo urazić). Trzymam kciuki aby wreszcie
        opuśliła szpital i mogła być w domku z resztą rodzinki.
        • mama-cudownego-misia Re: Lidia i Natalka 07.04.09, 10:46
          A mi się wydaje, ze one są chyba jednojajowe? Podobne do siebie jak dwie krople
          wody.

          Przykro czytać o tych konfliktach z lekarzami. Niestety chwilowo jesteście od
          nich zależni, i dlatego tak ciężko wybrać, czy lepiej położyć uszy po sobie, czy
          też robić awantury o wszystkie niedociągnięcia.
          Ściskam!
          B.
          • squire1983 Re: Lidia i Natalka 07.04.09, 13:13
            z tego co pamiętam to są jednojajowe, bo miały TTTS sad
    • mamciakasia Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 21:51
      Dla mnie obydwie panny są równie piękne... pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka
      • anemon3 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 22:00
        Cudowne maleństwa...ciągle myślę o Natalce i mam nadzieję,że kiedyś
        będzie w domku...Pozdrawiam serdecznie.
    • tekla33 Re: Lidia i Natalka 06.04.09, 23:37
      Obje Panny Boskiesmile

      A Natalka wiem, że z tego wyjdzie i będzie zdrową i b.mądrą
      dziewczynką, która zaskakiwać was bedzie na każdym kroku.
      Ona ma przeogromą wolę walki, i to widać, strasznie silna kruszynka

      Personel ignorujcie, wiem, ze jest b.ciężko,
      dopytujcie się o zdrówko i wyniki malutkiej
      tak długo aż stwierdzicie, że odpowiedzieli na wasze wszystkie pyt.
      to oni sa tam dla was,

      Natalkę chwalcie, tulcie i opowiadajcie o domu by miała cel
      to naprawdę działa, nie smućcie sie przy niej bo ona to czuje
      Trzymam za was b.mocno kciuki, oby malutka zamieszkała jak
      najszybciej w domu, miłość i rodzeństwo to najlepsza rehabilitacja

      • workmama jakie podobne :) 07.04.09, 08:46
        rzeczywiście ! Obie śliczne .
    • mamakubusia9 Re: Lidia i Natalka 07.04.09, 10:38
      Słodkie dziewczynki!

      Wspołczuję Twojej siostrze, że tak długo musi czekać na drugą
      kruszynkę i że ma kontant z tak bezdusznym personelem. Sama pamietam
      jak mnie wielokrotnie traktowano bezczelnie gdzie tylko bardzo
      martwiłam się zdrowiem swoich bliźniaków i wiecznie o coś
      dopytywałam. Było też kilka innych nieprzyjemnych sytuacji, ale
      personel na takim specyficznym oddziale powienien być naprawdę z
      powołaniem i miłościa i wielkim zrozumieniem bezradnych i bojących
      się rodzicow. Mój mąż nie wytrzymał takiego traktowania i poszedł na
      skargę do rzecznika szpitala i sprawę rozwiązano i nawet mnie
      oficjelnie przepraszali. Generalnie zamiast tych przeprosin
      wolałabym codzienne traktowanie z taktem i zrozumieniem, ale coż..

      życzę Wam dużo sił i wytrwałości
    • jola4u Re: Lidia i Natalka 07.04.09, 13:11
      Olu, śledzę historię dziewczynek od początku i mocno im kibicuję.
      Dziewczynki są prześliczne i rzeczywiście podobne do siebie jak dwie
      krople wody.
      Wierzę, że Natalcia dołączy do siostrzyczek, bo jest silną
      dziewczynką!!!
      A co do lekarzy - niestety nie każdy jest z "powołania" sad
      pozdrawiam cieplutko!
    • kati_kacper Re: Lidia i Natalka 07.04.09, 19:08
      Dziewczynki są śliczne. Lidzia to już prawdziwa panna, tylko patrzeć
      jak zacznie siedzieć i raczkować.
      Natalka to taki mały dzielniczek, wytrwale walczy.
      Ona jeszcze utrze nos tym bezdusznym lekarzom, pielęgniarkom
      i pokarze jaka jest silna. Już nie długo będzie w domku
      z kochającymi rodzicami i siostrzyczkami.
      Cały czas myślę o Waszej rodzinie i pamiętam w modlitwie.
      Kaska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka