Dodaj do ulubionych

kwestia zabezpieczen

08.07.09, 11:05
janek wlasnie nauczyl sie stawac w lozeczku. chwijene to narazie i
kiedy w rozpedzie pusci jedna raczka barierke pada jak dlugi. macie
jakies sprawdzone sposoby na zabezpieczanie drewnianych pretow w
lozeczku? no i tych dwoch scianek? te obicia do wiazania wokol nic
nie daja bo sciaga je po prostu w dol.
i jakie kojce polecacie? plastikowe czy drewniane?
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 13:06
      Dzielny facet, zaraz ruszy w swiat i będziesz leczyła rany kłute i
      szarpanewink
      Niestety w kwestii zabiezpieczenia łóżeczek, kojców nie mam
      doświadczenia, bo moej dzieci nogdy takowych nie miały.
    • tolka11 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 13:07
      Eeeeeee, ja myślałam, że o inne zabezpieczenia chodziwink
      • mama_janka007 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 13:29
        smile
    • karro80 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 13:29
      Wiesz, myśmy te zyczajne zabezpieczenia przerobili tak, że były
      mocowane od góry i nie dało się ich zrolować - i naprawdę polecam.

      A kojec mamy dmuchany - można wszędzie zabrać, choć wczoraj
      wypuściliśmy z niego powietrze, bo mało w domu siedzimy,a jak
      siedzimy to mała biega po chałupiebig_grin
    • karro80 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 13:30
      A no i do tego kojca na zimę chyba piłki dokupię i będzie basen z
      piłeczkamibig_grin
      • mama_janka007 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 16:17
        nie moge sobie wyobrazic- dmuchany kojec? a on sie nie przewraca? w
        sumie taki bylby najfajniejszy w razie dzwonu ale czy stabilny?
        • squire1983 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 16:52
          ja wywaliłam łóżeczko szczebelkowe, bo mnie wkurzało to, że mała się ciągle uderzała, czy to śpiąc czy stojąc w nim. polecam łóżeczka turystyczne. jak będę miała drugie dziecko, to tylko w takim będzie się chowało. moja córcia ostatecznie w tej chwili nie ma w pokoju żadnego łóżeczka, bo śpi z nami w łóżku. natomiast w dmuchanym kojcu chyba dziecku ciężko wstać. my mamy, ale nie używamy, bo zajmuje sporo miejsca, w sumie to może czas go przetestować gdzieś na działce np. o taki: allegro.pl/item674836621_kojec_bezpieczny_dmuchany_dla_dzieci_intex_48472.html
    • doroszka Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 17:19
      Ano widzisz - szkoda, że nie napisałaś wcześniej tego posta, bo ja
      sprzedawałam na allegro kojec...

      www.allegro.pl/item669657555_kojec_brevi_78x110_stan_idealny.html

      ...który świetnie sprawdza się jako łóżeczko, a dziecię, jak w nim
      wstaje, to nie ma szans sięw nic puknąć. Dla nas to miało ogromne
      znaczenie, bo Filip po operacji kraniostenozy w Katowicach rok temu
      miał szczególnie chronić główkę. Na szczęście wszystko pozrastało mu
      się, zanim zaczął cokolwiek kombinować z przemieszczaniem się wink
      A w przeciwieństwie do starszego Maćkowskiego (to on na zdjęciach)
      kojca nie polubił, więc obijał się przez sen o szczebelki łóżeczka wink
      które zresztą zabezpieczyłam podwójnym ochraniaczem, a sznureczki
      przywiązałam tak mocno, że nie może tego zsunąć smile
      • mama_janka007 Re: kwestia zabezpieczen 08.07.09, 21:23
        a cos takiego juz mamy. kupione jako lozeczko turystyczne i
        faktycznie scianki swietne bo absolutnie mieciutkie. ale gabarytowo
        te wynalazki sa za male. my potrzebujemy cos po czym janek bedzie
        mogl sobie polazic, bo on chyba po swoim ojcu jakis
        hiperaktywny...smile nie lubi ani lozeczka ani tego nowego
        turystycznego. oba tylko za kare albo lunatykujac. a ja w ciagu dnia
        nie wiem jak zajac juz dzieciaka i jak wygospodarowac 5 minut na
        papierosa albo pojscie do wc.
        • karro80 Re: kwestia zabezpieczen 09.07.09, 13:23
          kojec dmuchany wygląda tak:

          www.allegro.pl/item672338306_kojec_dmuchany_dla_dzieci_plac_zabaw_intex_48472.html

          Ale może dmuchany basen byłby większy jak macie miejsce...

          Co do stabilności to stał se u nas w rogu, a z 3 strony był bok od
          łóżeczka - więc pewnie większa stabiność niż na środku pokoju, ale
          nie gibnęła się ni razu i tak.
    • kasiaforenc Re: kwestia zabezpieczen 09.07.09, 21:52
      Jeżeli masz dużo miejsca to ja polecam taki duży kojec 8-elementowy
      harmonijka do rozkładania i rozłłożenia wg własnych potrzeb.
      allegro.pl/item681819890_duzy_kojec_8_elementow_bramka_skladany_harmonijka.html
    • mama-cudownego-misia Re: kwestia zabezpieczen 10.07.09, 23:49
      Nam rehabilitant doradził uczenie dziecka, jak ma zejść do parteru
      (zginanie mu kolanek, ustawianie rączek). Tydzień zajęło, ale się
      nauczyła, jak bezpiecznie się opuścić na czworaki. To znacznie
      ograniczyło ilość upadków, ale guzów w ogóle nie unikniesz - są
      częścią życia wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka