Dodaj do ulubionych

lista haczyków

IP: 213.77.7.* 14.06.06, 10:23
witam,

zdaję we wtorek egzamin po dwóch latach przerwy.
na czym mogą nie załatwić podczas egzaminu praktycznego?

- wyczytałem, że trzeba spr wszystkie światła (ale co? wychodzicie z
samochodu i spr każde światła od postojowych do STOPu? )

co jeszcze? proszę o info
Obserwuj wątek
    • Gość: Marysia Re: lista haczyków IP: *.biol.uni.lodz.pl 14.06.06, 10:32
      Na placyk zawozi Ciebie najczęściej egzaminator, zatrzymuje się i prosi o
      sprawdzenie świateł: postojowe, mijania, długie, przeciewmgielne, oświetlenie
      tablicy rejestracyjnej, stop, wsteczne, kierunkowskazy, światła awaryjne a
      także klakson. (ostatnio sprawdza się światła na zapalonym silniku ze względu
      na podłączone kamerki, ale to już egzaminator wszystko powie). Wskazujesz gdzie
      się wlewa i/lub sprawdzasz poziom płynów - hamulcowego, w chłodnicy, oleju
      silnikowego i płynu do spryskiwania szybek. Potem rękaw i górka i długa na
      miasto ;-D Aha! Nie wolno opuszczac lusterek na placyku za bardzo, ponieważ
      ustawiasz lustereczka tylko raz.
      Mam nadzieje ze o niczym nie zapomniałam.
      • Gość: gr Re: lista haczyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 11:58
        Ja musialem po wlaczeniu swiatel wyjsc z wozu, sprawdzic czy dzialaja i POKAZAC
        ktore sa mijania, a ktore postojowe. Swiatlo hamowania sprawdza sie oczywiscie
        we wspolpracy z egzminatorem :) Ty dusisz hamulec, a on patrzy czy swieci.
        Pod maska, oprocz tego, ze pokazalem gdzie co sie wlewa i gdzie jest bagnet od
        oleju, musialem rowniez powiedzec jak sprawdzic poziom plynu chlodniczego -
        czyli wskazac poziom min i max. Moga tez zapytac przy oleju - jakiego oleju
        trzeba dolac, jesli jest za malo? Prawidlowa odpowiedz: takiego samego, jak
        poprzednio :) Po sprawdzeniu wszystkiego musialem przygotowac sie do jazdy,
        czli siedzenie, zaglowki, lusterka (po siedzeniach oczywiscie) i wtedy klakson -
        to byl sygnal, ze jestem gotowy do jazdy. Nie zapomnij zapiac pasow i zwolnic
        recznego :) Powodzenia
      • Gość: a Re: lista haczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 12:55
        Gość portalu: rinka napisał(a):

        > bardzo sie pilnuj zeby nie mogl stwierdzic ze wymuszasz. latwo tak oblewaja
        > ludzie ktorzy umieja jezdzic. nawet jak ci sie wydaje ze zdazysz to i tak nie
        > jedz - czas dziala na twoja korzysc w koncu to conajmniej 40 minut

        no niby masz rację ale w tym przypadku jak kilka razy zrobisz taki numer to
        mogą oblać za brak dynamiki...
        • Gość: rinka Re: lista haczyków IP: 212.244.78.* 14.06.06, 13:24
          wiesz ja oblalam dwa razy raz czepial sie ze staram sie "wcisnac" czyli wymusic
          niby - zarzut byl kompletnie bezpodstawny bo dla mnie wymuszenie jest wtedy
          gdy samochod z pierwszenstwem musi zwolnic/zahamowac, a tak nie bylo, a
          nastepny bardzo lubil wykorzystywanie sytuacji, wjezdzanie "a nuz sie
          wcisne"... to chyba zalezy od egzaminatora ale generalnie bardzo latwo oblac za
          wymuszenie
          • Gość: leon Re: lista haczyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 10:19
            Na wymuszeniu rzeczywiscie sporo osob polega. Jesli chodzi o sprawdzanie tego wszystkiego przed rozpoczeciem jazdy to egzaminator powie co i jak. Mi np. kazal wlaczac po kolei swiatla, ktorych nazwy mowil, nie musialem juz wychodzic i patrzec czy dzialaja. Co do miasta to uwaznie sluchaj egzaminatora, ja oblalem za nie wykonanie jego polecenia w sensie, ze np. "prosze zawrocic na najbliszym skrzyzowaniu", "prosze sie kierowac na krakow", ale to dlatego ze zabraklo mi koncentracji i zmeczenie zrobilo swoje, na exam czekalem w osrodku 3h i jezdzilem w najwiekszaym ruchu kolo 15. No i taka rada, w sumie oczywista, zeby panowac nad nerwami i nie dac sie wyprowadzic z rownowagi przez egzaminatora. Niestety spora czesc z nich nie jest zbyt mila, duzo jest typowych gburow. Nie przejmuj sie marudzeniem czy glupimi tekstami tylko rob swoje. Ja np. wczoraj musialem robic 2 razy luk, bo sie za pierwszym razem za daleko zatrzymalem i ta sytuacja polaczona z "tekstami" egzaminatora moglaby niejednego zestresowac, dlatego nie nalezy sie tym przejmowac, a podczas jazdy caly czas pelna koncentracja, a bedzie dobrze ;)
            • Gość: rinka Re: lista haczyków IP: 212.244.78.* 15.06.06, 13:02
              z tym sluchaniem to tez roznie bywa kiedy zmienilam pas (wymuszajac wg
              kochanego egzaminatora ktory w tym momencie mnie oblal) stwierdzil ze moglam go
              nie zluchac tylko jechac caly czas tym samym pasem prosto wiec jak juz na cos
              jest za pozno to lepiej nie robic tego wcale niz zle. zgadzam sie z leonem:
              ignorowc niemilego egzaminatora-tylko niepotrzebnie sie zestresujesz.
              powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka