Dodaj do ulubionych

Celowe ulewanie w Katowicach

IP: *.proton.net.pl 02.12.06, 17:14
Wczoraj zdawałam egzamin w Katowicach. Po raz pierwszy. Czekałam na termin
ponad 2 miesiace, w miedzyczasie wykupilam kilkanascie dodatkowych jazd,
jezdzilam też z bratem i znajomymi - kierowcami. Kazdy, łącznie z
instruktorami
twierdził że radzę sobie dobrze. Po zdanych testach poszłam na plac, samochód
w
polu ustawił mi egzaminator, ustawił go tak że był prawie przy słupku. Przy
próbie ruszenia słupek się przewrócił. W samochodzie spędziłam 10 sekund i
pan
przerwał egzamin. Nawet nie miałam szans rozpocząć jazdy. Następny termin 9
lutego. Już napisałam odwołanie, w poniedziałek je zanoszęi w Ośrodku gdzie
robiłam prawko powiedziano że
teraz coraz częsciej kursanci wygrywają w odwołaniach. Teraz są kamery wiec
łatwo sprawdzić kto ma rację. Będę się domagać powtórzenia ( hehe, jak można
powtórzyć coś czego się nawet nie miało szansy zacząć) egzaminu wcześniej niż
za dwa miesiące.Jak nie uda mi się tego
wywalczyć zainteresuję tym prasę bo to jest paranoja.Nie podaruję tego. Tyle
czekania na to, żeby
nawet nie mieć szans zaczęcia jazdy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:02
      To co, ustawić się dało nie przewracając słupka, a ruszyć nie przewracając już
      się nie dało? Jakby ktoś na parkingu postawił samochód blisko Twojego, też być w
      ciągu 10 sekund uderzyła w niego i stwierdziła, że to jego wina, bo za blisko
      stanął? Słusznie oblałaś!
    • debollica Re: Celowe ulewanie w Katowicach 03.12.06, 06:09
      racje mial ze cie oblal,jakim ty bys byla kierowca jak ty slupki przewracasz...
      niebezpieczenstwo dla innych!
      zastaje piechotka... jak sie jezdzic nie umie..
      • Gość: aga Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.proton.net.pl 03.12.06, 12:01
        CO? Jakie słupki przejeżdzam?? Nawet nie ruszyłam. A jakby Ci ustawił samochód
        w polu tak, że dotykał słupka??? CO byś zrobiła mądralo? Na szczęcie oprócz
        nagrania w samochodzie mam nagranie z komórki, brat mój był ze mną i nagrał to
        jak egzaminator ustawił samochód i ja wiem że wygram, bo to ngaranie widziało
        parę osób i stwierdzili to samo
        • Gość: eliza48 Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.acn.waw.pl 03.12.06, 15:24
          Dobrze macie w tych Katowicach, że ludzie nie zdający egzaminu mogą stac koło
          samochodu i obserwowac. Ale jak widziałas że samochód źle stoi i dotyka słupka
          to trzeba było nie wsiadać.
        • julie_bella2001 Re: Celowe ulewanie w Katowicach 03.12.06, 15:38
          To w koncu nie ruszylas czy to bylo prz probie ruszenia? Bo w 2 postach
          piszesz co innego.Ale dziwia mnie inne rzeczy. Na placu maja prawo byc tylko
          egzaminatorzy i egzaminowani wiec co tam robil Twoj brat? A po drugie to
          powinnas sama wjechac do koperty.To pierwszy manewr przeciez, prawidlowe
          ustawienie w kopercie i ruszenie do przodu po luku.Dziwnie macie w tych
          Katowicach kurcze.Powodzenie z odwolaniem ;-)
          • debollica Re: Celowe ulewanie w Katowicach 03.12.06, 17:29
            jak ty takie bledy robisz to ty zapomnij o prawku!
    • iberia30 Re: Celowe ulewanie??? w Katowicach 03.12.06, 19:53
      co to jest "ulewanie" ?Ulewa sie niemowlakowi a na egzaminie to Cie moga oblac
      jak juz.
    • Gość: marysia Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.mofnet.gov.pl 04.12.06, 08:42
      ja wkrótce /haha za 2 m-ce/ tez zdaje w Katowicach, pierwszy raz. mam do Ciebie
      Aga pytanie, w jaki sposób to się stało bo nie bardzo rozumiem. Uderzyłas w
      tylny czy boczny słupek bo przeciez rozpoczynając łuk jedziemy najpierw do
      przodu /jeżeli juz miałaś ustawiony samochód w kopercie/ lub też trzeba sobie
      samochód do wyjazdu samemu ustawić. Jeśli mozesz to prosze napisz, napisz też
      jak tam było na tym placu, pewnie czekałaś jeszcze troche więc widziałas jak
      zdawalność na placu jakie mozna popełnić głupie rzeczy a moze tez byłaś
      świadkeim wyjazdu w miasto i powrotu.A zdał ktoś wogóle bo ostatnio troche
      krucho ze zdawalnością w Katowicach. Jeśli masz ochotę to możemy wymienić uwagi
      i spostrzeżenia dotyczace zarówno nauki jazdy jak i wiadomości dotyczące
      egzaminu w Katowicach np. trasy, pułapki. Ja troche wiem ty pewnie też więc moe
      wspólnie się powymieniami. Myślę że zawsze w grupie łatwiej. pozdrawiam
      serdecznie Marunia z Katowic
      • Gość: aga Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.proton.net.pl 05.12.06, 13:17
        Marysiu wiesz byłam ponad godzinę na terenie ośrodka w Katowicach i nie zdał
        nikt, z mojej grupy teoretycznej tylko 2 osoby wyjechały na miasto ale też nie
        zdały, a pan każący nam czekać na plac powiedział" prosze spokojnie siedzieć i
        czekać, każdy z was zostanie wywołany. Nie wiem jak długo to będzie trwało,
        wszystko zależy od tego jak długo wasi koledzy będą zdawć. Życze żeby jak
        najkrócej". hehe taki głupi humor, ale i tak każdy poczuł się strasznie - jak
        można życzyć żeby zdający szybko byli "odfajkowani" w końcu ten egzamin
        kosztuje ponad 100 zł. No a moj egzaminator sam ustawił mi auto w kopercie,
        niektórzy zdający ustawiali sobie sami, ale to nie ma reguły. MOj instruktor
        mówił że w Katowicach egzaminatorzy poczynają sobie coraz śmielej, ale że
        trzeba się odwoływać, bo coraz częściejh zdający wygrywa. Po prostu egzaminator
        ma tą przewagę, że najczęsciej mało kto się odwołuje a kasety na wyrywki ogląda
        się tylko ze zdanych egzaminów. Trzeba walczyć i ja im tego nie podaruję, nie
        boję się, zawsze można zmienić WORD i wcale nie zdawać w tym samym. No cóż, po
        wynikch egzaminu można strwierdzić że ludzie w Polsce nie potrafią jeździć, a
        przecież tak nie jest - każdy kto zapisał się na kurs i chce mieć prawko ma
        chyba w tym osobisty interes żeby nauczyć się jeździć i robi wszystko żeby zdać
        jak już wydał tyle kasy. Wszytskim zdającym życzę powodzenia - kiedyś w końcu
        przyjdzie dzien gdy się prawko otrzyma.
    • Gość: Łukasz Re: Celowe ulewanie w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 22:49
      Czesc tez zdawalem w katowicach na kat c i tez pisalem odwolanie. I dupa
      nieprzyjeli. Dobrze ze mam to juz za soba :) Niedaj sie im. Moze ta kamera cos
      ci pomoze. W katowicach czesto tak robia. łapufkarze i nic na to nieporadzimy.
      Marne szanse zeby im cos udowodnic :( życze powodzonka :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka