Dodaj do ulubionych

Pierwsze podejście... i zdałam!

31.01.07, 23:30
Wybaczcie, ale wszystkim się chwalę, bo aż mnie rozsadza. To było pierwsze
podejście (Koszykarska). Już zaczęłam melancholijnie ogladać kolejkę, myśląc
że w niej będę musiała stanąć, żeby się znów zapisać na egzamin. Bałam się,
że nie wyjadę w ogóle z placu. Łuk robiłam trzęsąc się za kierownicą -
dosłownie. Po mieście jeździłam tak spięta, że czułam się mniejsza niż
jestem. Po każdej uwadze egzaminatora myślałam: no to już po mnie... Kiedy
wracałam, egzaminator powiedział "teraz proszę jechać prosto, aż do
odwołania", a sam zajął się swoją komórką. I wtedy jadąc przed siebie,
zarejestrowałam taką myśl: kurczę, ja nadal siedzę za kierownicą... Ale
jeszcze nie wierzyłam, że mogę zdać. I powiem szczerze, ze nadal nie wierzę,
że to się stało - mam schizę, że może ja źle zrozumiałam, że wynik jednak
jest negatywny. Uwierzę chyba dopiero, kiedy pomacam osobiście własne prawo
jazdy. Czego i Wam wszystkim życzę,

Bleuet
Obserwuj wątek
    • piotr33k2 Re: Pierwsze podejście... i zdałam! 31.01.07, 23:32
      gratulacje !.
      • marian_malek Re: Pierwsze podejście... i zdałam! 01.02.07, 02:42
        ile lapowki dalas ze zdalas???,,, a moze egzaminator to wujek???
        przeciez ty nawet koperty nie umialas zrobic...hhehehe
        • Gość: linia frontu Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 06:09
          Eeeeeee, nie przejmuj się, niech zazdrości. Gratuluję oczywiście!!!
          • Gość: limonka Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 08:48
            GRATULUJĘ!!!!
            A głupkowatymi wypowiedziami idiotów się nie przejmuj. Zazdrość i chciwość go
            zżarła pewnie już dawno :) Pozdrawiam serdecznie.
            • bleuet Re: Pierwsze podejście... i zdałam! 01.02.07, 11:16
              Się w ogóle nie przejmuję:) Nawet on nie jest mi w stanie zepsuć radości. A za
              gratulacje dziękuję serdecznie:)
        • Gość: Wieprz Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.76.classcom.pl 01.02.07, 14:32
          marianku! Zetrzyj pianę z ust :)
    • Gość: rzeczoznawcz Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.aster.pl 01.02.07, 11:46
      Ja tam bym macał co innego, na pewno nie kawałek plastiku.
      • Gość: Wieprz Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.76.classcom.pl 01.02.07, 14:31
        Gdybyś miał co macać leszczu
    • Gość: hania Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:04
      Bleuet Gratuluje :-)

      Ja dziś również zdałam za pierwszym podejściem :-) jestem bardzo zadowolona,ale
      wiem że miałam poprostu szczęście bo pomimo małych błędów,w ocenie końcowej
      zaważyło to że jeżdze dobrze i ostrożnie ale jadąć byłam pewna że niezdałam a
      na koniec taka niespodzianka.
    • Gość: marta Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 15:51
      też zdałam za 1. podejściem. genialne ucucie. i tak, samo jak Ty, uwierzę, gdy
      odbiorę prawo jazdy ;)

      gratuluję!!! =]
      • Gość: kacha Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 09:35
        Wielkie gratulacje!! Witamy w klubie:)
        • Gość: Aga Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.w86-201.abo.wanadoo.fr 21.02.07, 12:41
          Pamietam to uczucie,bo pol roku temu tez zdalam za 1 - droge do domu
          przelecialam na niewidocznych skrzydlach he-teraz juz codziennie autkiem jezdze
          i jest ok, gratulacje
    • Gość: Skawinianin Re: Pierwsze podejście... i zdałam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 15:15
      Ja też byłem w szoku ale udało mi się za pierwszym razem zdać na Koszykarskiej
      :) Gorące pozdrowienia dla pana Krzysztofa (nazwiska nie pamiętam) który był
      moim egzaminatorem :) Jeździliśmy ok 30 minutek także szybko się uwinęliśmy :)
      P.S. Uważajcie na przełączki :)
    • patrycja.ros Re: Pierwsze podejście... i zdałam! 22.02.07, 19:30
      Kurcze świetnie!!!! GRATULACJE!!!!! Kierowco :))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka