Dodaj do ulubionych

Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!!

IP: *.lanet.net.pl 24.02.07, 21:41
Kochani!
Za mna blisko 2 miesiace po zdanym egzaminie. Marze o wlasnym autku, ale nie
znam sie az tak bardzo, zeby bez wiekszego pudla wybrac posrod tylu dostepnych
na rynku wtornym.
Wiem , ze to pierwsze powinno byc w miare ok, zeby nie zniechecalo czestymi
awariami. Mysle o jakims nieduzym, max 10 - letnim modelu. Tylko jaki wybrac?
Bede bardzo, bardzo wdzieczna za wszelkie sugestie!
Ps. Z fascynacji starymi mini morrisami nieco (tylko nieco) sie wyleczylam.
Podobno strasznie duzo pala. Czesci pewnie tez drogie. Ford Ka zas
prawdopodobnie bardzo awaryjny, dlatego cena tak spada.
Jednym slowem - pomocy:)
Obserwuj wątek
    • patrycja.ros Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 24.02.07, 22:15
      Ja właśnie od wczoraj jestem szczęśliwa przeegzaminowaną i czekam na odbiór
      prawka. Ale zanim to nastąpiło kupiłam Forda fiestę 10 latka z małym silnikiem
      1,1 na początek.Sprowadzony z Niemiec mało używany także dużo nie trzeba było
      dołożyć.Jeździ się oki - brakuje mi tylko wspomagania.
      • Gość: Didi Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.escom.net.pl 27.06.07, 13:31
        Witam. Bez wspomagania podobno mogą być problemy z parkowaniem. Szukałam z
        poduszkami, ABS, wspomaganiem, itd. Wyszło inaczej, ale wspomaganie niezbędne -
        tak mi doradzano. I to mam.
    • madmoisellej Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 24.02.07, 23:44
      Hmm...nie radzę Tobie kupować forda..kompletnie odpada..moi rodzice mają
      właśnie ten samochód i narzekają..są problemy z odpaleniem w zimę (nie tyklo u
      nas),szybko coś 'siada'.. naprawdę..nie polecam.. i nie daj sieuu zwieść na
      niskie ceny na Gratce, czy tam na czym innym.
      jak chcesz, to kup jakiegoś Golfa-->2,czy też 3. ;)
      to jest najlepsze rozwiązanie. pozdrawiam :)
      • Gość: agast3 Re: Pierwsze autko używane - formalności itd. IP: *.media4.pl 24.02.07, 23:56
        no to ja mam też pytanko związane z tym wątkiem;-) na co zwracać szczególną
        uwagę przy zakupie auta np. na giełdzie od osoby nie znanej, jakie dokumenty
        musi posiadać sprzedawca auta itd. o co pytać, żeby nie zostać nabitym w
        butelk.. pytam ponieważ jestem jeszcze przed kupnem samochodu i będzie to mój
        pierwszy;-)
        • Gość: lf Re: Pierwsze autko używane - formalności itd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 06:12
          Najlepiej wybierz się z kimś, kto dobrze zna się na autkach:).
      • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 13:23
        madmoisellej napisała:

        > Hmm...nie radzę Tobie kupować forda..kompletnie odpada..moi rodzice mają
        > właśnie ten samochód i narzekają..są problemy z odpaleniem w zimę (nie tyklo
        u
        > nas),szybko coś 'siada'.. naprawdę..nie polecam.. i nie daj sieuu zwieść na
        > niskie ceny na Gratce, czy tam na czym innym.
        > jak chcesz, to kup jakiegoś Golfa-->2,czy też 3. ;)
        > to jest najlepsze rozwiązanie. pozdrawiam :)
        tylko nie golfa! mitycznie przereklamowane drogie i awaryjne jak kazde inne ,za
        cene 10-8 letniego golfa kupisz o połowe taniej lub polowe młodsze innej marki
        a wcale nie gorsze .
        • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 13:30

          > tylko nie golfa! mitycznie przereklamowane drogie i awaryjne jak kazde inne ,za
          >
          > cene 10-8 letniego golfa kupisz o połowe taniej lub polowe młodsze innej marki
          > a wcale nie gorsze .


          Skoro już rozmowa zeszła na takie tory...
          Z ciekawości, bo przecież chyba nikt nie kupuje samochodu na allegro,zaczęłam
          przeglądac oferty - żeby zorientować się jaki jest rząd cen używanych samochodów.
          Powiedzcie, jak długo może pożyć tego typu i w takim mniej wiecej wieku samochód:
          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=167435259

          pozdrawiam
          Basia
          • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 13:40
            18 lat i do tego benzyna to złom ,jezeli już tak stare auto to tylko
            diesel ,diesle są długowieczne (silniki wolnossące)i jeszcze 4 tysiące? he
            he.to jest warte najwyżej 1500 zł.
            • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 13:47
              piotr33k2 napisał:

              > 18 lat i do tego benzyna to złom ,jezeli już tak stare auto to tylko
              > diesel ,diesle są długowieczne (silniki wolnossące)i jeszcze 4 tysiące? he
              > he.to jest warte najwyżej 1500 zł.

              Kurcze, aż tak?
              Chciałabym tak do 5 tysięcy wydać na pierwszy samochód, ale żeby był 4/5
              drzwiowy i żeby tak z 5 lat spokojnie pojeździł - nie na jakieś dalekie trasy
              tylko w obrebie miasta i okolic, na rodzinne wyprawy jest inny pojazd. Myslałam
              właśnie o golfie albo polo...


              pozdrawiam
              Basia
          • Gość: mała Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 09:43
            Renult 19 jest dobra z męzem kupiliśmy i to niedawno
            jesteśmy bardzo zadowoleni i nie załujemy
            bardzo dobrze mi się nim jeździ niestety
            mam wolne autko dopiero po południu ale jak mam ochote
            się przejechać d nie mogę się doczekać
        • Gość: mlody Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:50
          Nie wiem kto Ci powiedzial ze golfy to drogie i awaryjne auta,ale chyba sie nie
          znal na tym.Kupilem peugeota 306 i czesci do niego sa polowe drozsze niz do
          golfow.A na pierwsze auto polecalbym(w zaleznosci ile chcesz na to przeznaczyc
          pienedzy)np.seicento 1.1,w salonie sie popytaj,znajdziesz uzywane,na
          gwarancji,wiec nie bedzie problemu z czesciami itp.,malo pali i tez fajnie
          smiga:)(na swiatlach bierze peugoeta 306 1.4:) ).A jak nie,to wlasnie golfa 2
          albo 3,najlepiej sprowadzonego,bo przynajmniej bedziesz pewny ze masz
          zawieszenie prawie idealne i z niemiec sa auta zadbane.Nie polecam z wloch:)tak
          jak tu juz ktos napisal nie bierz fordow,bo to jest porazka.Pomysl tez o bmw
          e30 bo to sa niesmiertelne auta:)moj kolega ma z 1986 roku w takim dobrym
          stanie ze szok:)i dalej mu jedzi,nie psuje sie,nie gnije ani nic.No i jak sie
          za bardzo nie znasz na autach,to lepiej wez sobie kogos znajomego kto Ci powie
          czy auto bylo bite,kitowane i takie rozne,bo naprawde bardzo trudno to
          sprawdzic komus kto sie na tym nie zna...I tez nie spiesz sie z
          kupnem,dokladnie sprawdz,poczekaj na okazje itp.No i w sumie tyle...Napisalem
          Ci tego tyle,bo sam niedawno kupilem samochod,znajoma mamy miala "igle"
          peugeota 306do sprzedania...No i mama kupila bez mojej wiedzy i musialem
          jeszcze 3,500zl dolozyc...wybor nalezy do Ciebie:)
    • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 25.02.07, 11:40
      Polecać nie mogę, bo żaden ze mnie autorytet, ale wiem, co sama będę chciała -
      jakiegoś małego Niemca - Golfa albo Polo. Z obserwacji jak u ludzi samochody się
      sprawują to widzę, że mniej problemów jest z takim VW Golfem mającym około 15
      lat niż ze znacznie młodszymi fordami, oplami, fiatami itp.
      Najpierw egzamin, a jak będzie pozytywnie zaliczony to ruszam na poszukiwania
      takiego nastolatka:-)


      pozdrawiam
      Basia
      • Gość: Ząb Trzonowy RACJA 100% IP: *.76.classcom.pl 25.02.07, 13:44
        > widzę, że mniej problemów jest z takim VW Golfem mającym około 15
        > lat niż ze znacznie młodszymi fordami, oplami, fiatami itp.
        Tak, tak , tak i jeszcze raz tak!!!
        Golf II, samochód bezawaryjny, są części zamienne i są TANIE!!! Nie wiem jak
        golfy benzynowe, ale ropniak jeszcze dodatkowo mało pali.
        POLECAM zdecydowanie!!!!
        • Gość: strzala ---> Re: RACJA 100% IP: *.aster.pl 25.02.07, 14:13
          Moim debiutem jest 5-letni Peugeot 406. Polecam
      • Gość: maga Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.flashnet.pl 25.02.07, 20:04
        i tu Cię zaskoczę-miałam golfa 4 i wcale nie był taki ok, wczesniej punto2
        przez 3 lata spisywał się super.
        • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 07:44
          Gość portalu: maga napisał(a):

          > i tu Cię zaskoczę-miałam golfa 4 i wcale nie był taki ok, wczesniej punto2
          > przez 3 lata spisywał się super.


          A może ten golf nie był taki ok, bo to nowszy model? Golfy II, podobnie jak
          chocby starsze urządzenia agd, meble są jakieś solodniejsze a teraz coraz
          bardziej wszystko, co produkują to tak, żeby iles tam pożyło i trzeba było kupić
          nowe, bo często naprawa się nie opłaca... Tak sobie gdybam, ale myslę, że to
          całkiem prawdopodobne.

          pozdrawiam
          Basis
    • Gość: sto Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 15:45
      A ja polecę inaczej. Zrobiłam prawo jazdy rok temu i kupiłam skode octavie kombi. Rocznik 98, diesel.
      Od początku wiedziałam, że potrzebuję auta z dużymi strefami zgiotu, bo jeżdżę z domu na studia- 300 km, więc brałam pod uwagę, że jako niedoświadczony kierowca to duży samochód będzie moim ubezpieczniem. Poza tym chciałam, żeby auto nie paliło dużo i nie pali, na trasie 4,2 l/100 km a w mieście 5l. Jest też szybki i zrywne. Moja rada jest taka, że jeśli chcesz jeździć tylko po mieście, to mały samochód z małym silnikiem jest dobrym pomysłem, ale na trasie taki samochód moim zdaniem jest zwyczajnie mniej bezpieczny.
      • Gość: strzala ---> Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.aster.pl 25.02.07, 17:37
        Generalanie człowiek jest stworzony do przeżywania wypadków przy prędkościach
        jakie sam jst w stanie rozwinąć. Czyli jeżeli biegniesz te 20 km/h i sie
        potkniesz o coś to nic się wielkiego nie stanie. Jeżeli jedziesz już rowerem to
        przy 35/h obrażenia sa o niebo większe. Natomiast przy wypadku na trasie przy
        prędkości 120 km/h generalnie trzeba sie liczyć z ogromnymi obrażeniami i tyle.
        Jezli komuś bardzo zależy żeby wyjść żywym z takiego wypadku to proszę bardzo.
        Tylko, że życie bez kończyny albo na wózku czy wyłącznie krześle czy łózku nie
        jest zbyt pociągające.
        • Gość: magda Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 17:40
          citroen C3
      • Gość: Ania Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 17:41
        Co sadzicie o aucie Citroen c3??
        • Gość: kasia Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.lelewela.trustnet.pl 25.02.07, 21:57
          Piękne autko:)
          • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 11:09
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > Piękne autko:)

            W mojej rodzinie było takie autko ( kupione głównie dlatego bo ładne) ... pisze
            było, bo to był koszmar. Auto było kupione nowe i...zepsuło się pierwszy raz po
            trzech dniach i od tego czasu psuło się bardzo często. I może dałoby się to
            jakoś wytrzymać, ale serwis citroena był fatalny. Trzeba się było tygodniami
            wykłócać o naprawę ( a auto było na gwarancji ).
            Ja osobiście odradzam autko mimo iż jest naprawdę ładne i miło znosi polskie
            dziury :)
    • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 11:23
      Gość portalu: cocteau napisał(a):


      > Wiem , ze to pierwsze powinno byc w miare ok, zeby nie zniechecalo czestymi
      > awariami. Mysle o jakims nieduzym, max 10 - letnim modelu. Tylko jaki wybrac?

      Powiem tak. Wszystko zależy od tego jakimi środkami finansowymi dysponujesz?!
      Pamiętaj, że z kupnem auta wiążą się dodatkowe koszty:
      - rejestracja
      - ubezpieczenie
      - małe lub większe naprawy ( bo kupując aukto używane trzeba się z tym liczyć)
      Dlatego kupując auto trzeba mieć zapas finansowy na rzeczy, o których napisałam
      wyżej.


      > Ps. Z fascynacji starymi mini morrisami nieco (tylko nieco) sie wyleczylam.

      Mini ( zakładam, że mówimy o klasycznym mini, a nie o nowym BMW?) są śliczne od
      10 lat "choruję" na takie autko, ale...no właśnie "ale jest bardzo wiele. Auto
      jeździ na bardzo małych kołach, co na polskich dziurawych jak ser drogach jest
      koszmarem, a mało tego zawieszenie zużywa się bardzo szybko, a części do tego
      auta są często trudno dostępne. Mini to dość specyficzny samochód i nie wielu
      jest mechaników, którzy się na nim znają :(

      Ford Ka zas
      > prawdopodobnie bardzo awaryjny, dlatego cena tak spada.

      Fordy to samochody dość awaryjne, ale dobrze się prowadzą.
      Jeśli chodzi o sugestie co kupić...? Napisz proszę do jakiej ceny ma to być
      autko, a postaram się coś zasugerować.

      Podstawową radą jest to, żeby nie kierować się wyglądem auta ( czy mi się
      podoba wizualnie, czy nie ) Wiem, że szczególnie dal kobiety ( która pewnie jest
      estetką) to bardzo trudne, ale taka jest prawda. Warto szukać aut od pierwszego
      właściciela, z udokumentowaną przeszłością, a jeśli auto jest sprowadzane to
      dokładnie sprawdzać jego przeszłość. Co do sprawdzania stanu technicznego auta.
      Jeśli jest taka możliwość warto wybrać się do zaprzyjaźnionego warsztatu z autem
      i jego obecnym właścicielem. Czasami właściciel nie chce się zgodzić na taką
      wizytę i to powinno być dla nas pierwszym sygnałem ,że ma coś do ukrycia :/
      Samochodów jest bardzo dużo, ale znalezienie auta w dobrym stanie może zająć nam
      naprawdę sporo czasu :)
      • Gość: emi Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:27
        Witam!Ja gdybym tylko miala a to fundusze to bym kupila ktores z tych
        cacek:PEUGEOT 206(ok.17 tys zl),OPLEL CORSA B (ok.7 tys zl),OPEL CORSA C (ok 20
        tys zl),FIAT PUNTO I,II lub III (6 tys,11 tys,20 tys zl),PEUGEOT 206 (ok 16 tys
        zl)!!!!Takze napewno wybralabym ktores z tych autek ;)ale moim najwiekszym
        marzeniem jest TOYOTA AYGO :):):)Mmmmmmm piekna ale droga:(:(:(Takze w
        zaleznosci od funduszy radze wybrac ktores z tych bo dobre i sprawdzone!!A nie
        jakies poniemieckie zlomy golfy!!!Jesli golfy takie dobre to czemu w ich
        rodowym kraju -Niemczech nkt juz nimi nie jedzi??A po drugie w Polsce ich cena
        prawie zawsze przerasta ich rzeczywsta wartosc!!A na komis radze sie wybrac z
        kims kto sie na tym zna bo ci komisowi sprzedawcy tylko czekaja na nieznajace
        sie na autkach ofiary zeby im zloma wcisnac!!Pozdrawiam:)
        • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 14:36
          A na komis radze sie wybrac z
          > kims kto sie na tym zna bo ci komisowi sprzedawcy tylko czekaja na nieznajace
          > sie na autkach ofiary zeby im zloma wcisnac!!Pozdrawiam:)


          To z całą pewnością, jak się człowiek nie zna, to na 100% wcisną jakiegoś rupiecia.

          W takim razie, jeśli golfy są dyskusyjne a ja chciałabym wydac na poczatek do 5
          tysięcy, to może jakieś opinie o takich malcach jak Daewoo Tico? Są
          czterodrzwiowe, co dla mnie bardzo istotne i rocznik 1996 - 1998 mozna za około
          4 tysiące kupić.
          Wątek już całkiem zszedł z prawa jazdy, ale może moderator go nie usunie:-)

          pozdrawiam
          Basia
          • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 16:22
            Basiu

            Daewoo Tico z pewnością będzie autkiem stosunkowo tanim w eksploatacji. Łatwo
            dostępne części, dość tanie. minusem tego autka jest gaźnik. Często nawala i
            powoduje problemy z zapalaniem. Tico ma rozsądny stosunek jakości do ceny. Z tej
            samej grupy aut polecałabym Fiata Uno. Wiem, że nie rzuca na kolana wyglądem,
            ale podobnie jak Tico jest stosunkowo niedrogi w utrzymaniu. Na rynku jest spory
            wybór. Za tą cenę można jeszcze znaleźć Nissana Micrę - to małe autko -
            odpowiednie dla początkujących :)Co jeszcze...corsa b , seat ibiza.

            • linia.frontu Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 22:40
              Tico jest pycha, mama miała, taka siatka na zakupy:). Zwrotny, ekonomiczny,
              niepsujący się.
              Samochodów "za 1 euro", wnosząc z opinii rodzinnych znawców, nie polecałabym,
              powypadkowe, awaryjne. Zresztą kumpel miał i więcej leżał pod, niż siedział w.
              • Gość: fan LFrontu:) Linia Frontu dobrze mówi:) IP: *.chello.pl 26.02.07, 22:47
                IP się zgadza? Linia Frontu dobrze mówi oj dobrze zawsze bo jest mega super
                inteligentna nie tak jak my...zwykli ludzie;)
                • linia.frontu Re: Linia Frontu dobrze mówi:) 26.02.07, 23:10
                  Odczepisz się??? Czym Ci podpadłam, przebrzydły złośliwcze!!!!????
                  • linia.frontu Re: Linia Frontu dobrze mówi:) 26.02.07, 23:19
                    Ja poproszę o rzetelne umotywowanie tezy, bo nie wiem, czego zarzut dotyczy.
      • Gość: cocteau Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.lanet.net.pl 26.02.07, 15:10
        Dziekuje za wszelkie,cenne dla mnie sugestie. Jak juz wspomnialam, prawo jazdy
        mam od niedawna, ale czas leci. Boje sie, ze jak bede zwlekac z zakupem, strace
        pewnosc siebie i zwyczajnie bede miala stracha przed samodzielnymi jazdami.
        Zalezy mi wiec na nieodwlekaniu decyzji. Na szybko nie jestem jednak w stanie
        (bez kredytu) uskladac jakiejs wiekszej gotowki. Planuje wydatek rzedu 7-9
        tysiecy.
        Mini mini...:)Mamy podobne fascynacje. Autko ma mase wdzieku. Jestem nim
        absolutnie zauroczona. Jak na zlosc ostatnio wszedzie je gdzies mijam. Zarowno
        te stare, jak i mini one, mini S. Cuda!Masz jednak na pewno sporo racji, jezeli
        chodzi o stare modele. Jak to gdzies ostatnio wyczytalam, to autko do kochania,
        a nie do eksploatowania. Naprawa usterek by mnie zjadla:(
        Pozdrawiam bardzo serdecznie.
        Milego dnia:)
        • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 15:35
          co do kultowego mini morisa to jest to bardzo drogie auto jak na takiego malca ,
          (ponad sto tys zł), a i na rynku wtórnym rzadko spotykane w polsce ,popieram
          tych proponuja np. peugota 206 czy corse mozna jeszcze dodać clio albo jakiegos
          małego japonczyka np yarisa czy suzuki swit ale te z kolei trudno też kupić na
          rynku wtórnym na dodatek za niewielki pieniądze
        • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 16:34
          Do Cocteau: Za taką kasę warto pomyśleć o Daewoo Matiz, Nissan Almera, Opel
          corsa, opel tigra, toyota starlet, WV polo.
          • Gość: ana Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.toya.net.pl 26.02.07, 18:18
            Fiat punto 3 tanie części i za jakieś 20 tyś masz już pełen wypas czyli klimę,
            wspomaganie, komputer pokładowy. No i możesz miec auto 3-4 letnie a nie
            jakiegos 10 letniego złoma.
            • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 21:51
              Ale ona napisała, że ma maks 9 tysięcy. A jak ktoś ma 9 tyś to nie wyczaruje
              sobie 11 tyś, żeby kupić sobie auto o jakim piszesz. Trzeba czytać to co jest
              napisane :)
    • Gość: mona12 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.wlanet.wla.pl 26.02.07, 15:59
      Szczerze poleciłabym Mazde mx3 super:)
      • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.02.07, 22:56
        ja bym ogólnie takich ponad 12 letnich aut za pare groszy nie kupował bo to
        nigdy nie jest tak że kupisz za grosze nic nie robisz wsiadasz i jeżdzisz,taki
        auto wymaga prakrtycznie wszystkiego może oprócz silnika jak ma jescze dobrą
        kompresje ,przedewszystkim zawieszenia ,lepiej poczekac jeszcze uzbierać i
        kupic takie jak juz tu ktos mówił za około 15-20 tys 5-8 letnie,takie też
        oczywiscie wymaga przeglady i wymiany ale nie tak radykalnej ijak juz tozrobisz
        to faktycznie pojezdzisz jeszcze pare lat ,a przy takim starym 15 letnim z
        przebiegiem 200 tys kilmetrów nie masz tej gwarancji ,zainwestujesz
        powymieniasz zawieszenie a silnik ci padnie i do widzenia.
        • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 08:41
          Świat nie jest taki różowy. Nie każdego stać na auto za 20 tyś. A uzbieranie
          takiej kwoty może zająć nawet kilka lat. Nie każdy zarabia kilka tysięcy
          miesięcznie. Jest wiele kilkunastoletnich aut, które są świetnie utrzymane i
          przy niewielkim nakładzie można takim autem jeździć. Dla młodego kierowcy
          czekanie rok, czy dwa na swoje auto to zabójstwo. Zardzewieje i będzie musiał
          uczyć się od nowa wielu rzeczy. Zaraz po zdobyciu dokumentu ważne jest, żeby
          jeździć, jeździć, jeździć!!! I zdobywać niezbędne doświadczenie.
          • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 08:49
            Dla młodego kierowcy
            > czekanie rok, czy dwa na swoje auto to zabójstwo. Zardzewieje i będzie musiał
            > uczyć się od nowa wielu rzeczy. Zaraz po zdobyciu dokumentu ważne jest, żeby
            > jeździć, jeździć, jeździć!!! I zdobywać niezbędne doświadczenie.

            Właśnie tak jak piszesz!!! Dlatego chociaz pierwszy egzamin mam dopiero przed
            sobą, to już nieśmiało przyglądam się rynkowi używanych samochodów.
            O aucie za 20 tysięcy nie ma mowy z wielu względów, poza tym chcę mieć swój
            samochodzik, do kulania się po mieście i okolicy. Jako rodzina mamy samochód,
            audi, ale to zabawka męża i nie chcę go wykończyć nerwowo:-) Poza tym ten
            samochód jest dla mnie za duży, silnik tez ma spory - 2,3 - więc mało
            ekonomiczny do jazdy po mieście. Chcę zacząć jeździć jak najszybciej po zdanym
            egzaminie i chcę jeździć SWOIM samochodem - w każdym razie taki mam plan:-))

            pozdrawiam serdecznie
            Basia
            • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 09:12
              w takim razie idżcie i kupujcie te kilkunastoletnie złomy ,marka nie ma tu
              większego znaczenia,bierzcie tego który mniej zardzewiały , he he.
              • Gość: cocteau Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.lanet.net.pl 27.02.07, 09:30
                Nie zamierzam kupowac kilkunastoletniego zlomu. Wierze, ze przy odrobinie
                samozaparcia i wlozeniu w ''resarch'' rynku wysilku, uda mi sie kupic cos
                wiecej niz tylko kupe rdzy.
                Moglabym oczywiscie stanac na glowie, wziac kolejny kredyt i zafundowac sobie
                na przyklad kilkuletnie new beetle (cudo takie, ech)za jakies 25-27 tysiecy.
                Boje sie jednak, ze do takiego autka bede sie tylko modlic i polerowac kazda
                ryske. Jako niedoswiadczony kierowca musze sie przeciez liczyc z jakas
                stluczka, otarciem, wgnieceniem.I tak wylozone, w dodatku kredytowane
                pieniazki, szybciutko stana sie wydatkiem bez sensu. Moi znajomi (on od kilku
                lat nie mial okazji jezdzic, ona tuz po zdanym egzaminie) wlasnie rozwalili w
                ten sposob nowiutenkie grande punto. Samochod strasznie stracil na wartosci.
                Szukam wiec wariantu gdzies pomiedzy.Moze w koncu sie uda...
                Jezdzic chce zaczac szybko.Czuje po prostu, ze powinnam, zeby potem zwyczajnie
                sie nie bac samochodu. Wariant autka do 10 tysiecy jako ciagle jeszcze modelu
                do nauki wydaje mi sie dosc logiczny. Moze jednak sie myle...:)
                Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!:)
              • mala_rewolucja Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 09:45
                Do piotra : super...powiedziałeś co wiedziałeś!!! Stać Cię na dobry samochód -
                kup go, ale nie udzielaj rad innym, których na to nie stać.
                • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 10:06
                  też mam używany i na nowy mnie nie stać ale jest różnica miedzy tymi używanymi
                  i dlatego też nie stac mnie własnie zeby wyrzucić w błoto kilka tysięcy na
                  kilkunastoletniego grata z którym będą tylko kłopoty a mało jazdy ,ale jezeli
                  ktoś to kilkunastoletnie auto traktuje jako doświadczalne i z góry zakłada że
                  i tak je prawdopodobnnie zdemoluje to okey, tylko że w takim przypadku mozna
                  kupic coś nawet za 1-2 tys i jest mniejsze marnotrastwo cięzko waszych
                  zarobionych pieniędzy, bo ja dbam i martwie się przecież o wasze pieniądze
                  chociażo tym nie wiecie, he he.
                  • Gość: cocteau Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.lanet.net.pl 27.02.07, 10:19
                    Piotrze! Czulam, ze wlasnie w takim tonie odpiszesz:)))Uwierz mi, ze naprawde
                    nie zakladam wywalenia glupio kasy, a zaraz potem pastwienia sie nad samochodem
                    i robienia mu testow wytrzymalosci. Po prostu racjonalnie podchodze do rzeczy i
                    nie wstydze sie przyznac, ze wiele nauki przede mna. Mysle tez, ze kazdy
                    kierowca swoje musial przejsc za kolkiem, zanim w pelni zasluzyl na to miano. I
                    tyle!
                    Miłego!:)
                    • piotr33k2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 10:26
                      życze ci zebyś znalazła coś w miare dobrym stanie i które jeszcze ci posłuzy
                      za te swoje 10 tysiaków ,tylko mówie i radze lepiej mniej renomowane mnniejsze
                      ale jak najmłodsze z jak najmniejszym przebiegiem.
                      • Gość: cocteau Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.lanet.net.pl 27.02.07, 10:35
                        Dzieki wielkie!Na pewno wezme pod uwage to, co napisales. I kilka razy obejrze
                        z kazdej strony te moje tysiaczki, zanim je wydam. Latwo nie przyszly:)
                        Miłego!
                        Ps. Drodzy zdajacy! Jak widac, prawdziwe klopoty z autkami zaczynaja sie
                        dopiero po egzaminie;)
                        • Gość: hm Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:12
                          A ja polecam Nissana Micre mamy jeden w rodzinie rocznik 1993 i pomimo swojego
                          wieku nic na przeglądzie nie trzeba było wymieniać. Można je kupić już za 5
                          tyś. Sama teraz też szukam micry dla siebie jako pierwszy samochód po zdanym
                          prawku. Pozdrawiam
                          • reivena Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.02.07, 14:43
                            A ja jeżdżę Fordem Fiestą i jestem bardzo zadowolona. Sprowadziłam auto z
                            Nimiec, rocznik 1996 i około 60.000 przebiegu. Serwisowany. Przegląd przeszedł
                            bez zarzutu. Jak na pierwszy samochód sprawuje się świetnie (odpukać puk,puk).
                            Gorzej z naszymi, polskimi drogami. Bałam się kupić samochód na giełdzie więc
                            poszukałam po znajomych czy ktoś sprowadza auta i czy jest dobry. Trzeba było
                            komuś zaufać. Nawet jak bym miała malucha to bym się cieszyła. Chodzi o to,
                            żeby jeździć i cieszyć się z tego. Pieniądze jakoś się znajdą, wiem po sobie,
                            że wcześniej jakoś nigdy nie pomyślałabym , że będę miała samochód, a tu
                            proszę, minęło już 4 miesiące jak go posiadam. Pozdrawiam zmotoryzowanych i nie
                            tylko.
                          • Gość: beti Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 14:46
                            A ja polecam Deawoo Matiza bardzo fajne i małe autko wrecz stworzone dla
                            doskonalenia jazdy!Sa niedrogie mozna znalezc juz od 6 tys zl !!Polecam bo mam
                            takie i wszedzie sie zmiesci i bardzo fajnie sie nim kieruje i wyglada tez
                            bardzo ciewkawie!
    • madmoisellej Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 28.02.07, 19:05
      JEJU...O CO CHODZI..NAPISAŁAM, ŻEBYŚ LUKNĄŁ NA GOLFA, BO TO JEST BARDZO DOBRE
      ROZWIĄZANIE!! :]
      Mimo, że ma te 'parę' lat, to Ci i tak nie padnie, bo co GOLF, to GOLF..:))
      Tych Fordów nie będę lepiej komentować nadal.. :o
      i poza tym, nie musisz kupować samochodu na allegro, tylko od kogoś prywatnie.
      I nie każdy golf koszuje 8 tys. i jest stary.. porozmawiaj z kimś kto się zna
      na rzeczy.. miał kilka samochodów i wie co to znaczy zmieniać 'coróż' świece,
      bo sie zalały, czy to co innego.. (szczególnie w zimę).. musisz patrzeć pod
      tym 'kątem' ...
      nissan, citroen?
      pzr :)
    • madmoisellej Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 28.02.07, 19:08
      ... bo nie sztuka mieć zepsute auto w garażu, bądź też psujące się
      sezonowo..:/ .. ;)
    • Gość: olla Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 19:16
      citroen ax 1,4 diesel, super sprawa
    • chani-nr1 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 04.03.07, 20:37
      ja zaraz po zrobieniu prawka wsiadłam do opla vectry 1.6... było niesamowicie...
      zwłąszcza przy parkowaniu - miałąm z tym problemy... teraz jeżdżę oplem kadettem
      1.3 i ... jest dobrze:) choć marzy mi się jakis pegout clio albo charade... taki
      1.1l...
    • brasilka2 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 05.03.07, 16:43
      Ja mam prawko od 10 lat, a pierwszy samochód od 2 miesięcy. Pierwszy własny. Bo
      wcześniej trochę tata dawał pojeźdxić swoim Fordem, potem kupiliśmy z mężem
      Opla, ale on używa go na co dzień, a nie ja.
      Najpierw chciałam ciemnozielonego 8-9-letniego golfa, a kupiłam... żółtego 9-
      letniego saxo :-)
      Przesądziła cena: razem z rejestracją, drobnymi naprawami, ubezpieczeniem (bez
      zniżek jeszcze, ech) zmieściłam się w 10 tys.
      Fajne autko, mało pali (silniczek 1.0), 5-drzwiowy, więc pasażerowie nie muszą
      się gramolić, wszędzie się zaparkuje, bo małe toto. Do jazdy po mieście idealny.
      Wady: nie pojeżdżę za często lewym pasem :-)
      • Gość: gość portalu Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.gdynia.mm.pl 06.06.07, 09:17
        Wybrałem dla żonki opla corsę 1,4 z 96r, 130 tyś przebiegu. Mam nadzieję, że
        dokonałem właściwego wyboru (wybór między punto, polo, clio, no i corsa) Dałem
        7,4 tyś. Udało nam się znaleźć model z całkiem niezłym wyposażeniem: klima,
        wspomaganie, central, alarm, 2 poduszki, alufelgi, szyberdach. Mam nadzieję, że
        z dwa, trzy latka żonie posłuży, bez większych kosztów.
    • linia.frontu No właśnie..... wybrałaś już????????????? 08.03.07, 21:08

    • watashi79 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 06.06.07, 12:03
      mnie interesują w kolejności Corsa D, Corsa C, oraz... Matiz :P
      pierwszy odpada, ze względu na koszt. drugi jest dość drogi (mam duże wymagania
      odnośnie wyposażenia i nie chcę białego).

      Matiz jest małopsujny, małożerny, części są tanie, za to jest brzydki w środku
      (przynajmniej brzydszy niż Corsa) i trochę dziwnie mi się nim jeździło
      (3-letnim), ale może to być tylko kwestia przyzwyczajenia do Corsy. dobrze
      wyposażone egzemplarze są stosunkowo drogie (ok. 9tys).

      o Renault słyszałem z kilku źródeł, że ciągle się psują. zaś o Citroenach (C4)
      to samo w wersji uprzejmej: "to samochód dla ludzi, którzy lubią spędzać czas w
      warsztatach", pewnie do C3 też się to odnosi.

      generalnie odrzucam też wszystko, co nie ma poduszek, wspomagania i ABS.
    • neff.ness Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 06.06.07, 23:07
      Będę przekorna. Polecam auto, które w ciągu roku da ci doświadczenie, którego
      nie mają niektórzy po dziesięciu latach za kółkiem. A do tego pomaga schudnąć :]

      Cinquecento. Wersja maquillage, jest dla bab bo ma miejsce na torebkę ;). Takie
      10-letnie kosztuje jakieś 5000, ubezpieczenie pełne mam za 500 zł. Pali 6-7
      (dużo jeżdżę po mieście), małe więc wszędzie zaparkujesz, srebrne, bo nie widać
      brudu...

      Walory edukacyjne:
      1. Doskonale wiesz, gdzie jest wlew oleju ponieważ trzeba go sprawdzać co jakiś
      czas, aby nie zatrzeć silnika. Często puszcza uszczelka pod głowicą a do oleju
      dostaje się woda i auto wydaje śmieszny dźwięk...
      2. Ręczne ssanie niezbędne do odpalenia nie tylko w zimie sprawi, że nie raz
      zalejesz silnik. Poczujesz to kiedy wciskając pedał gazu auto zacznie zwalniać,
      wręcz hamować. Wówczas adrenalina skacze, ale bez paniki. Zatrzymać, zgasić,
      odczekać 15 minut. Zadzwonić, że znów się spóźnisz do pracy.
      A jeśli poszła ci linka od ssania to dzwoń po pomoc drogową...
      3. Resory to ważna rzecz. Nie docenisz ich póki nie pierdykną pewnej mroźnej
      zimy. Podobnie jak tłumika, ale można go zagłuszyć włączając radio.
      4. Skrzynia biegów nauczy jak jeździć bez dwójki... Wiesz, że cinquecento ma
      tylko cztery biegi? Ale wyciska swój max czyli 126 km/h. Z górki...
      5. Wyprostowanie błotnika to pikuś. Dopóki go nie wyrwiesz. Ale da się naprawić.
      6. Kiedy kierunkowskaz miga dwa razy szybciej, znaczy, że żarówka się
      przepaliła. Kiedy nie włączają się światła ani nie podświetla deska rozdzielcza
      być może to tylko przełącznik do świateł. Jak nie odpala znaczy, że to akumulator.
      7. Temperatura silnika nie powinna przekraczać 90 stopni. A wystarczy, że nie
      działa termostat a za nim chłodnica. (raz przez to jechałam z włączonym
      ogrzewaniem mimo upału aby tylko dojechać do warsztatu).
      8. Z innych usterek, właściwie zawsze coś w nim jest aktualnie zepsute. Bak
      potrafi przerdzewieć od góry, korek wlewu paliwa zacina się raz do roku i na
      amen, raz mi się spieprzył tylny spryskiwacz, a obecnie nie działa nawiew.

      Cinquecento a społeczeństwo:
      I. Mechanik cię kocha, a o twoim samochodzie mówi "nasz mały pacjent".
      II. Wiesz, że to auto szybko nie rusza przez co z uśmiechem przepuścisz pieszych
      na pasach. Oni obdarzą cię wdzięcznym uśmiechem. Świat będzie piękniejszy.
      III. Masz małe, niedrogie, nie rzucające się w oczy auto, które raczej nikogo
      nie skusi.
      IV. Dla aspołecznych - mało kto chce z tobą jeździć, bo się wstydzi...

      A jeśli chodzi o odchudzanie: stres, jakiego dostarczą podpunkty 1 do 8
      spowoduje, że będziesz miała odruch wymiotny i rozwolnienie na samą myśl o
      podejściu do auta. Jeżdżąc codziennie do pracy, twoim jedynym posiłkiem będzie
      obiad po południu. Gwarantuję utratę 20 kg w pół roku!

      A po roku...
      Witasz się z Nim słowami: Cześć Malutki! Odpalasz, ruszasz, włączasz radio,
      uruchamiasz klimę 2 na 70 i świat jest twój. A jeśli coś w nim "nie gra", na
      pewno usłyszysz i będziesz wiedzieć gdzie go boli i ile jeszcze pociągnie.

      Mój ze mną jest już trzy lata. Mamy przejechane ponad 40 tysięcy kilometrów.
      Trudno się będzie nam rozstać...


      • Gość: Didi Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.escom.net.pl 27.06.07, 13:43
        Świetny opis. Kupiłam swoją "Madzię" 4 dni temu. Nie brałam pod uwagę małego
        autka, bo ma mi służyć na trasy, a nie po mieście. Nie wiem co mnie jeszcze
        czeka, ale ponoć wybór dobry: ładny, zadbany i długo pojeździ (japończyk). Ale z
        opisu koleżanki wnioskuję, że jest zadowolona, a i zachęta do kupna bardzo
        obrazowa.
        • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.06.07, 13:59
          Gość portalu: Didi napisał(a):

          > Świetny opis. Kupiłam swoją "Madzię" 4 dni temu. Nie brałam pod uwagę małego
          > autka, bo ma mi służyć na trasy, a nie po mieście. Nie wiem co mnie jeszcze
          > czeka, ale ponoć wybór dobry: ładny, zadbany i długo pojeździ (japończyk). Ale
          > z
          > opisu koleżanki wnioskuję, że jest zadowolona, a i zachęta do kupna bardzo
          > obrazowa.


          Możesz powiedzieć, komu Ty właściwie odpowiadasz? Twoja przedmówczyni obrazowo
          opisała fiata a nie japończyka i jej opowieść to bardziej przestroga niż zachęta
          do zakupu tego samochodu...

          Nie rozumiem, czemu ludzie tak często podpinają się wątkach pod czyjąś wypowiedź
          odpowiadając zupełnie innej osobie:-( Czy to takie trudne odpowiedzieć we
          właściwym miejscu?



          Basia
    • Gość: Dominik Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.chello.pl 26.06.07, 21:41
      ja po 28 dniach od zdania prawka kupilkem Fiata Cinqcento, 12 letniego sprawuje sie nie najgorzej
      • blekitna_18 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 26.06.07, 22:36
        Prawko zdaję dopiero 30 lipca, a wczoraj zostałam współwłaścicielką opla corsy B
        :) (właścicielką mama która ma prawo jazdy 18 lat i w ogóle nie jeździ więc
        autko w sumie moje) :D Wsiadałam żeby spróbować jak się rusza itd. raz go
        przeparkowałam już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła jeździć po ulicach z
        prawkiem w kieszeni..aach...:)
    • Gość: luckyLuke Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! IP: *.chello.pl 26.06.07, 23:48
      nie wiem czy akurat ford focus miesci sie w zakresie cen, ktore Cie interesuja,
      ale ja wlasnie kupilem focusa, za model z 2003 roku zaplacilem 26 tys zl i po 3
      tygodniach jestem b zadowolony :)

      dluugo myslalem jaki samochod kupic i fakt, ze zdecydowalem sie na forda to
      efekt dobrych opinii znajomych, wielu z moich znajomych ma fordy, niektorzy
      jednego, inni 15 sztuk w firmie i nikt z nich nie narzeka na te samochody, a
      focus przy okazji jest tez ladny :)

      jedyna wada focusow to rdzewienie niektorych elementow (klapa od bagaznika to
      takie typowe miejsce), ale jesli ktos dbal o samochod i robil przeglady, to
      gwarancja na blachy w fordach jest 12 lat - wystarczajaco dlugo zeby w tym
      okresie sprzedac i kupic nowy samochod...

      spalanie po przejechaniu ok 400km wychodzi okolo 7l/100km 1/3 z tego w miescie,
      reszta w trasie, jazda z czesto wlaczona klima, moze byc moim zdaniem.

      pozdr.
    • basia_11 Re: Pierwsze autko - jakie? Polecajcie, proszę!!! 27.06.07, 07:45
      Witam ponownie w tym wątku:-)

      Epokę temu, gdy dopiero zaczęłam kurs powiedziałam tu jakie mam plany co do
      samochodu. Opinie były skrajnie różne. Egzamin zdałam 11 czerwca a tydzień
      później stałam się szczęśliwą posiadaczką Golfa MK2, który ma naście lat a jest
      w takim stanie, że nie jedno auto o połowę młodsze jest dużo gorsze. Stosunkowo
      niewielki przebieg, zdrowe blachy, auto garażowane, będące własnością starszych
      ludzi, czego chcieć więcej? Po wczorajszym ustawieniu zbieżności (była
      tragiczna) i wymianie przednich opon na nówki jazda to sama przyjemność, wcale
      nie czuć, że nie ma wspomagania.

      Kupić nastoletnie auto w dobyrm stanie nie jest łatwo, ale mi się udało i mam
      nadzieję, że przez ładnych parę lat będę z neigo zadowolona.


      pozdrawiam
      Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka