aaabbbcccddd25 31.10.07, 23:53 instruktorzy są beznadziejni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
isabelle105 Re: instruktorzy 31.10.07, 23:56 nie wszyscy.ja mialam "nadziejnego":) Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 00:04 to spoko. ale większość to złodzieje i oszuśći Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martek7 Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 00:09 Dlaczego tak twierdzisz? Śmiem przypuszczać, że tobie faktycznie przytrafił sie kiepski. Ale nie uogólniajmy. Ja spośród kilku wybrałam tego, który mi najbardziej odpowiadał i ,,,,,,,,,,, nie zawiodłam się. Czy nie miałeś wyboru??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 00:12 na podstawie swoich nazwijmy to "obserwacji" i tego co mówili moi znajomi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martek77 Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 00:15 No dobra. A jakie to są te twoje obserwacje i gdzie, jeśli można wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 00:20 tak ogólnie instruktorzy to w większości kretyni, którzy mają gdzieś swoich uczniów i ich egzaminy, zależy im tylko na kasie - więc przekręcają na godzinach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saba Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 00:26 mocno przesadzasz....nie uogolniaj... jak trafilas/es na takiego to poprostu go zmien...nie widze problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martek7 Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 00:33 No to współczuję. Ja miałam do wyboru 4 i wybrałam jednego z nich, oczywiście po po paru jazdach, z każdym po kolei. Nie było żadnego problemu, kiedy umawiałam sie na kolejne jazdy, z konkretną osobą. Nie mówiąc o tym, by ta osoba była wobec mnie nielojalna. Nie do pomyślenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze na czas, w pełni do dyspozycji, w pełni profesjonalna. SUPER FACET!!! Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: instruktorzy 01.11.07, 10:28 aaabbbcccddd25 napisała: > instruktorzy są beznadziejni Znowu? Skąd w końcu ten pomysł z p.. pykaniem, no? Może i mi odpowiedziałeś, ale Admin skasował i w końcu się nie dowiedziałam, a trolle to też ciekawe zjawisko:). Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 12:16 po prostu instruktorzy nauki jazdy to śmiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saba nie ma sensu dyskusja z ta osoba.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 13:39 jak w temacie... nie karmmy trolla.... Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 ja przynajmniej mówię co myślę 01.11.07, 14:18 To jest moje zdanie na temat instruktorów nauki jazdy - (śmiecie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: ja przynajmniej mówię co myślę IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 16:46 a czemu tak uwazasz? toz to takze mili ludzie... nie wiem gdzie ty jezdziles(as), kto Cie uczył..ale ja jestem szalenie zadowolony... zarabisci kolezkowie.. wszytsko ladnie piknie wyluamczy..nauczy i pogadac spokojnie mozna.. bo slyszalem ze w niektorych szkolach to przez cala lekcje cisza albo radio pogrywa... ja na jazdy ze swoja muzą chodizlem na plycie :) polecam.. nazywa sie dziwnie Klimek & Dubinski.. ich stronka to naukajazdy.lublin.pl ele elo Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: ja przynajmniej mówię co myślę 02.11.07, 19:24 dlaczego tak uwazasz? moze podasz jakies konkretne argumenty? smiem watpic czy jakiekolwiek masz.... nie wiem czy sprawia ci to radosc czy poprostu sprawdzasz ile osob odpisze na twoj beznadziejny post...nie wnikam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 Re: instruktorzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.07, 00:37 Jak czytam twoje posty a raczej wypociny to mam wrażenie że swojego instruktora musiałeś chyba bardzo długo namawiać zeby umówił sie z tobą na randkę a jak sie wkoncu dał namówić to tak ci zasadził ze ci migdały urwało. Może to stąd nienawiść do instruktorów bo do dzisiaj boli jak siadasz nawet na miekkim fotelu w samochodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwonka Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 17:39 Może Twój to śmieć ale mój był super, jestem już siedem miesięcy po egzaminie i nadal utrzymujemy kontakt. I ja jestem pełna podziwu dla ich pracy bo muszą znosić też takich niewdzięczników jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linia.frontu Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 18:52 abcd25, nie jesteś w stanie uazasadnic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia25 Re: instruktorzy IP: *.inowroclaw.mm.pl 01.11.07, 19:27 A ja mam najwspanialszego instruktora na świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: instruktorzy 01.11.07, 22:50 Gość portalu: joasia25 napisał(a): > A ja mam najwspanialszego instruktora na świecie :) JATEŻJATEŻ!!! :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 23:09 co wy (czyli dziewczyny) widzicie w tych obsrańcach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiepski Re: instruktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:15 widzę w moim instruktorze to,że mnie chce nauczyć jeździć i to dobrze. Że się bardzo stara, jest punktualny, dokładny, stanowczy. wszystko mi tłumaczy, wyjaśnia. Nie idzie na łatwiznę, jeździ trudnymi dla mnie i siebie trasami. Że pracuje po 10-12 godzin i widze u niego zawsze uśmiech i przychylność. Ja sam bym tego ze sobą nie wytrzymał. Ja bym takiej roboty nie chciał nawet za 10tys./mies. Moi koledzy jeźdzą w innej szkole i tez obie chwalą instruktorów. czyli mój nie jest wyjątkiem. idać, że masz pecha i problemy z instruktorem...lub, co mi bardziej pasuje z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 01.11.07, 23:23 Jak instruktor który jezdzi 10-12 godzin dziennie moze nauczyc kogokolwiek dobrze jezdzic??? Odpowiedz Link Zgłoś
xadam30 Re: instruktorzy 02.11.07, 02:22 Jak to kogokolwiek? A chociażby tą osobę, którą będzie uczył w pierwszej godzinie swojej pracy :). Tak, czy nie? Bez ironii, życzę więcej optymizmu i pozytywnego nastawienia do życia, pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Isabelle105 Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 07:45 Kazdego swojego kursanta(jesli jest dobrym instruktorem)!!!!Moj pracowal calymi dniami jezdzilam z nim o roznych porach dnia poznym wieczorem tez i nie widzialam zadnej roznicy w jego podejsciu do nauki.I zdalam za pierwszym razem po 30h kursu bez jazd dodatkowych:) Tak wiec widzisz napewno nie wszyscy sa tacy jak piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami Re: instruktorzy IP: *.toya.net.pl 02.11.07, 09:50 potwierdzam, u mnie bylo podobnie...pomimo ze jezdzil cale dnie to nie widzialam roznicy w jego podejsciu jak jezdzilismy rano i jak wieczorem.nawet jak po jazdach ze mna konczyl juz prace w tym dniu to nie konczyl wczesniej bo np spiesylo mu sie do domu a czasem nawet jezdzilismy troche dluzej.i tez zdalam za 1 razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Troche sie z tym zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:33 Jak w kazdym zawodzie instruktorow mozemy podzielic na swietnych,srednich i beznadziejnych.Jezdzilam z wieeelooomaaa i niestety wszyscy byli na granicy tych srednich,a nawet beznadziejnych!Zaden z nich nie byl super :( Zdalam egzamin,ale dopiero teraz zaczyna sie prawdziwa jazda!99% tego co mowili instruktorzy nie sprawdza sie,nie wykorzystuje w praktyce to bylo raczej gadanie na wyrost,niz jakiekolwiek dobre rady :/ Zdalam nie dlatego,ze mnie ktos nauczyl-bylam zdeterminowana i dazylam do tego,zeby zdac!Luku i parkowania nauczylam sie wlasnymi metodami,bo niestety metody instruktorow na luk i parkowanie okazaly sie zawodne.Nie bede sie rozpisywac,bo moglabym wymienic duuuzooo bledow jakie popelniaja instruktorzy.Szkoda,ze jest tak malo tych dobrych,bo nie uogolniam,ze wcale ich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
no-comments Re: Troche sie z tym zgadzam 02.11.07, 18:41 Gość portalu: Luzaczka napisał(a): > 99% tego co mowili instruktorzy nie sprawdza sie,nie wykorzystuje w praktyce to bylo raczej gadanie na wyrost,niz jakiekolwiek dobre rady :/ Ale jakby Cię uczyli, że możesz sobie jeździć, którym pasem chcesz, nie tylko prawym, że możesz skręcić w lewo bez przepuszczania tego z naprzeciwka skręcającego w swoje prawo (on na prawy, Ty na lewy). I gdyby Cię jeszcze uczyli, że jak piesi są naprzejściu, ale daleko - to możesz przejechać, bo to upłynnia ruch, a pieszym szkody nie robi. I gdyby jeszcze uczyli, że czasem się trzeba komuś lekko wcisnąć na pas, bo inaczej w życiu nie zmienisz, albo ładnie sie uśmiechać, żeby Cię wpuścił ktoś z podporządkowanej, że nie zawsze trzeba się zatrzymać na warunkowej strzałce skoro masz świetną widoczność i jedziesz z minimalną prędkością - i gdyby tego wszystkiego - bardziej przydatnego w praktyce Cię uczyli - to byłoby okey, tak? A potem w nieskończoność zdawałabyś egzaminy i wypisywała na formu, że nie przygotowali Cię wystarczająco do egzaminu. Nie ma co ukrywać, że przez 30 h jazdy to instruktorzy są w stanie przygotowac kursanta tylko do egzaminu, a samodzielna jazda to i samodzielna później nauka - tego zresztą oczekują kursanci i tak muszą postępowac instruktorzy. Ile z zasad nauczonych na kursie wykorzystasz w swojej jeździe - to już Twoja sprawa. > Zdalam nie dlatego,ze mnie ktos nauczyl-bylam zdeterminowana i dazylam do tego,zeby zdac!Luku i parkowania nauczylam sie wlasnymi metodami,bo niestety metody instruktorow na luk i parkowanie okazaly sie zawodne. Jednak trochę Ci w tej nauce pomogli, co;) I dlaczego twierdzisz, że to ich metody były zawodne - a moze Ty nie potrafiłaś ich odpowiednio wykorzystać?? Jeśli idąc na kurs oczekiwałaś, że dostaniesz schematy postępowań w rodzaju - zawsze, żeby zaparkować prostopadle - musisz zrobić to i to, a to będzie niezawodne... no to się nie dziwię, ze czujesz się zawiedziona:/ Kierowanie pojazdem to sztuka nie tylko wykonywania nawykłych działań, ale i myślenie - tego też powinno się wymagać od kursanta, żeby myślał i żeby wyciągał coś z tych jazd, bez pomocy ze strony kursanta - instruktor niczego sam nie nauczy. i jednak moim zdaniem uogólniasz - ilu miałaś tych instruktorów?? Trzech? I na podstawie 3 instruktorów wyciągasz wnioski - czyli jednak uogólniasz. Mówisz, że jeden nie odpowiadał na pytania, inny nie chciał uczyć manewrów - to czemu nie zażądałaś, żeby Cię tego uczyć, żeby odpowiadać na Twoje pytania - jeśli Ci sie nie podobało - mogłąś zmienić szkołę i już. Luzaczko, ja jeździłam z 8 instruktorami - tak przewinęłam sie przez elki 8 instrutkorów - z czego 2 było naprawdę świetnych - zwłąszcza jednemu zawdzięczam wszystko, co potrafie na drodze, zdany egzamin i to, że ciągle samochodem jeżdzę, trzech kolejnych instruktorów też było naprawdę dobrych, choć każdy z nich miał jakieś małe "ale" -np jeden nie chciał mnie nauczyć równoległego parkowania, inny miał usposobienie, które nie zabardzo mi pasowało, ale nic im nie można zarzucić. O kolejnej dwójce za wiele powiedziec nie mogę - jechalam z nimi raz czy dwa - mieli swoje wady, ale i wiele zalet. Ostatni był beznadziejny pod każdym względem, ale to jeden na ośmiu to i tak niezły wynik. Ja szukałam najlepszego instruktora, aż znalazłam - w zawodzie instruktora jak w każdym - są ludzie dobrzy i źli, jak z nauczycielami w szkole - tylko, że w szkole jesteś na nauczyciela skazana, a ucząc się jeździć - masz prawo zmieniać instruktorów do woli - kto tego nie robi, może mieć pretensje tylko do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 19:19 Mozesz wierzyc,lub nie,ale mialam 10!!!Dawalam przyklady,bo jakbym zaczela wypisywac ich wady-byloby tego duzo :/ Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 19:44 qrde ale musieli cie przeciez czegos nauczyc...to jest niemozliwe zeby przy takiej ilosci instruktorow niczego sie od nich nie nauczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 19:56 Niestety-smutne to,ale prawdziwe.Prowadzacy w miare pokazal o co biega tzn.patrzec na znaki-jedziemy na Warszawe,jakie swiatlo mieli piesi,co oznacza gruba linia-bo niby o to zapyta egzaminator.Nie uwazam,ze to zle zwracac uwage na takie szczegoly,ale...zaden z tych 10 nie nauczyl mnie wyprzedzania-nie wiem czy sie bali ;)czy co,ale faktem jest,ze teraz ucze sie tego sama,na zywca z "pilotem"przy boku,bo przeciez jak jedzie dzwig z predkoscia np.10 km/h a ja jade okolo 80 to nie bede sie za nim wlokla.Krzyczeli,ze mam sie trzymac blisko prawej strony-bzdura totalna!I co z tego,ze tak mowi kodeks? Nalezy jechac srodkiem pasa,bo jak jest miekie pobocze to kolo mi sie moze obsunac i wyladuje w rowie!Ze przy starcie obroty 2,5 i trzymac sprzeglo przez 3 metry-a kto na to patrzy?Startuje jak mi wygodnie,puszczam sprzeglo i daje gaz,na obroty patrze jak jade,zeby wtedy bylo 2,5,a nie przy starcie-jak widac duzo glupot-wymieniac dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 20:22 a co trudnego jest w wyprzedzaniu?? Krzyczeli ze masz sie trzymac prawej strony bo mamy w Polsce ruch prawostronny i to jest wymagane na egzaminie-a oni sa po to zeby ci DO NIEGO przygotowac-a to jak bedziesz potem jezdzila to juz twoja brocha... 'Ze przy starcie obroty 2,5 i > trzymac sprzeglo przez 3 metry-a kto na to patrzy?' Nie no to juz tez twoja sprawa-najwyzej samochod ci zgasnie-ale co tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:42 Czytaj ze zrozumieniem-chodzilo mi o usilne trzymanie sie prawej krawedzi jezdni-ostatnio np.mijalam "eLke"mojego OSK-wszystkie samochody jada srodkiem pasa,a "eLka"blisko kraweznika-myslalam,ze skasuje wszystkie przydrozne latarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 20:50 czytam ze zrozumieniem... albo troche to wyolbrzymiasz albo to jakas kiepska szkola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:56 Kiepskich teraz jak grzybow po deszczu-po tylu instruktorach i jeszcze wiecej godzinach to sie naogladalam i napatrzylam.Idac do innego OSK z prosba o odbycie dodatkowych slyszy sie:"A czy byla pani nasza kursantka?"W sumie jakie to ma znaczenie,ale dajac odpowiedz:"Nie"dowiemy sie:"To nie mamy o czym rozmawiac"w wersji bardziej delikatnej:"Przykro mi-brak miejsc w najblizszych terminach"Uczylam sie na placyku-teraz mozna zaplacic i pojezdzic po placyku jakiegos OSK i poprzygladac sie jak instruktorzy ucza- niektorzy daja z siebie wszystko-ale wiekszosc zostawia-ja ide pogadac,zjesc,wypic kawusie,a ty radz sobie sam.A za co placimy? D...woza,a kase by brali...eh... Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 21:09 no ale wiesz, przeciez nie chodzi o to zeby caly czas siedzieli przy Tobie i mowili Ci co masz robic-sama musisz sie nauczyc-oni moga ci podpowiedziec za pierwszym, drugim razem ale to Ty masz myslec za kolkiem-nie oni-oni juz maja prawko i potrafia jezdzic...wazne zeby do pewnych rzeczy dojsc samemu-jednym zajmuje to mniej a innym wiecej czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:24 Na 2 h na swiatalch wrzucilam 1 i jade-instruktor mowi-"Teraz dwojka,ale juz nigdy o tym pani nie przypomne"No sorry!Moja druga jazda w zyciu-nigdy nie siedzialam za kolkiem!Co bylo dalej?Owy instruktor rozbil sie z kursantka na drzewie-doszczetnie skasowali auto!Nie zareagowal,gdy dodala gazu na zakrecie.I o czym to swiadczy? O tym,ze wlasnie nie nadawal sie do tego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 21:28 ...no to rzeczywiscie nie najszczesliwiej trafilas.... ...moj to mi do znudzenia pewne rzeczy powtarzal-przestal dopiero na ostatnich dwoch godzinach jazd....ale naprawde niektore rzeczy mi tak czesto powtarzal ze az czasami sie na niego wkurzalam ze takie truizmy mi prawi-ale dalo to pozytywny efekt...zobaczymy jak egzamin pojdzie a zdalas w koncu egzamin czy jeszcze sie z tymi jazdami meczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:04 Egzamin zdany,plastik odebrany,przejechane ponad 400 km,od wczoraj juz na liczniku 450 :) Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 22:09 no to grunt ze wszystko dobrze sie skonczylo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:14 Tak :)teraz cwicze i ucze sie od nowa,sama :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: Mialam wiecej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:16 Nie wiem natomiast po ktorej godzinie,czy egzaminie jestes Ty,ale zycze powodzenia i wytrwalosci w walce o dokument :)Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 22:51 noo ja juz wyjezdzilam 30 godzin-ale biore dodatkowe godziny bo nie wyobrazam sobie zebym teraz czekajac na egzam w wordzie nie wsiadala do samochodzu:P:P dziekuje;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 23:03 pochwal sie kiedy egzamin:) ja mam 7 listopada..brrrr....juz sie boje:P Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 23:25 ...jeszcze teorie w szkole mam w poniedzialek hehe...ale bylaby lipa gdybym zawalila buehehe :P (bo strasza ze u nich w szkole ani jednego bledu nie wolno zrobic) Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: Mialam wiecej! 02.11.07, 23:40 heh.. no niezle by byly jajca a z teoria:) a bledy zawsze mozesz popelnic dwa wiec niech sobie strasza:P a na praktyczny juz zapisana? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 03.11.07, 00:15 no tam u nich w szkole juz zdany-a do wordu pojde po zdanej teorii :D:D a potem czekac ze 2 miechy na egzam w wordzie -_- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami Re: Mialam wiecej! IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 10:38 a ile godzin przejechalas do zdanego egzaminu? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: Mialam wiecej! 03.11.07, 13:24 no do tego wewnetrznego-30 godzin./ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza Re: instruktorzy IP: *.dream.net.pl 02.11.07, 14:11 To zależy na jakiego się trafi, ale trzeba byc też dla niego uprzejmym, żeby Cie dobrze traktował, to idzie w obie strony Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 14:32 Qrde ludzie-dlaczego cala wina zawsze obarcza sie instruktorow- rozumiem ze oni nie sa w samochodzie tylko po to zeby dobre wrazenie robic ale kursanci tez mogli by sie jakas wlasna inicjatywa wykazac- zainteresowac sie tematem-poszperac chodziazby w internecie-przeciez jak sie pojdzie do instruktora z konkretnym pytaniem to nie ma szans zeby nie odpowiedzial....instruktor tez czlowiek i tylko czlowiek-a po kilku-kilkunastu godzinach jazdy dziennie zdarzy sie czlowiekowi czasami o czyms zapomniec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:46 Oki-tylko jak prosilam o nauczenie zawracania na 3 na dodatkowych to zostalam wysmiana,a pozniej instruktor zalamywal rece,a jeszcze pozniej na mnie nakrzyczal,ze nie znam i nie umiem tego manewru!Inny na jakiekolwiek pytanie nie umial mi udzielic odpowiedzi,a jeszcze inny nie odzywal sie do mnie cale 2 h-trzech instruktorow-zaden sie nie wykazal-mam wymieniac dalej?Pozatym oszukuja na godzinach-z tego co wiem ich limit dzienny wynosi 8 h,czasem jezdza po 14 h a to oznacza-wiecej godzin to wiecej kasy.Malo jest dobrych instruktorow! Odpowiedz Link Zgłoś
xadam30 Re: instruktorzy 02.11.07, 15:09 Gość portalu: Luzaczka napisał(a): z tego > co wiem ich limit dzienny wynosi 8 h,czasem jezdza po 14 h a to > oznacza-wiecej godzin to wiecej kasy. Zgadza się, że 8h, ale nie licząc przerw. To, że masz jazdę o np. 20.00 nie oznacza, że instruktor pracuje np. od godz. 6.00 non stop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzaczka Re: instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:23 Tak bylo w moim osrodku-instruktorzy nie mieli przerw.Kiedys jezdzilam jako druga tzn.od 10 do 12:00 z ciekawosci luknelam na kartke na ktorej sie podpisywalam ilu jeszcze kursantow-bylo z osmiu! Jednego dnia 14 h innego tylko 4 h proste prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 15:26 > Oki-tylko jak prosilam o nauczenie zawracania na 3 na dodatkowych to > zostalam wysmiana To sie nie prosi tylko sie mowi; 'Teraz chcialabym pocwiczyc zawracanie na 3 bo cos kiepsko sie w tym czuje' i koniec dyskusji:P (ewentulanie zatrzymujesz samochod-dajesz instruktorowi na kino- wysadzasz z samochodu i jedziesz cwiczyc :P:P) Inny > na jakiekolwiek pytanie nie umial mi udzielic odpowiedzi co to byly za pytania? jeszcze > inny nie odzywal sie do mnie cale 2 h Wiem ze latwosc nawiazywania kontaktu z ludzmi jest wazne w zawodzie instruktora ale czasami bywaja takie dni kiedy czlowiekowi nie za bardzo chce sie gadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbiggy3 Re: instruktorzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.07, 00:21 Wiesz co "Luzaczka" ? Przeczytałem Twoje posty i doszedłem do wniosku ze Ty jesteś blondynką i to na dodatek jeszcze sprawną inaczej. Cały czas wciskasz kity jacy to instruktorzy nauki jazdy są beznadziejni itd, itp. Może uderz się w pierś i lepiej powiedz wszystkim jaka Ty byłaś beznadziejna i tępa skoro tyle razy zmieniałaś instruktora. No cóż wszędzie znajdzie się jakaś nawiedzona wszystko wiedząca , wszystko potrafiąca i uważająca że jest pępkiem świata zadufana w sobie oferma , która każdemu chce wcisnąć że Ona jest THE BEST tylko ludzie to świnie. Jak znam życie wszyscy mieli Cię już dość i to nie dlatego że "olewali" swoją pracę a tylko dlatego że trafili na beznadziejny przypadek ignorancji i głupoty. Nie dziwi mnie że po kilku godzinach jazdy nie chcieli dalej z Tobą jeżdzić skoro jak piszesz potrzebowałaś dokupić kilku godzin żeby się nauczyć zawracania na 3.Z tego co wiem akurat ten manewr to najłatwiejsza rzecz jaka jest do zrobienia na drodze i robią to osoby które maja wyjeżdżone 3, 4 godziny z kursu. Reasumując jedna rada. Idź i zmień lekarza bo ten naprawde Cie oszukuje. Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 15:32 xadam30-a tak z ciekawosci spytam <moge??>-w jakim miescie jezdzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 17:08 tak z czystej babskiej ciekawosci ;-)) hyhy... Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 17:13 to niedaleko Lodzi:) to kiedy sie umawiamy na jazdy? hihihi... a tak powaznie-jak wygladaja egzaminy na instruktora? Sa jakies jazdy w ekstremalnych warunkach? Odpowiedz Link Zgłoś
xadam30 Re: instruktorzy 02.11.07, 17:17 są, poszukaj o tym w necie (jest tego "trochę") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justka Re: instruktorzy IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 10:41 Yennyfer a Ty w Lodzi zdajesz? kiedy egzam? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 03.11.07, 11:32 no wlasnie jeszcze sie nie zapisywalam-w poniedzialek na teorie do szkoly ide... zakladam oczywiscie ze zdam-ale ja jestem strasznie nieprzewidywalna nawet dla samej siebie hahaha.... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justka Re: instruktorzy IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 12:46 ja wlasnie 2 tyg temu zdawalam w Lodzi:)a do jakiego osk chodzilas jesli moge zapytac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justka Re: instruktorzy IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 12:47 Powodzenia na teorii:) Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 03.11.07, 12:49 do takiej osiedlowej szkoly; Poplawski....a ty gdzie chodzilas? Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 03.11.07, 13:14 hehe sporo ludzi wybiera ta szkole-musza byc naprawde dobrzy-siostra mojej kumpeli tez tam sie uczyla...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justka Re: instruktorzy IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 14:59 no ja z czystym sumieniem moge polecic:) Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 15:40 ja tylko jestem baaardzo ciekawa co autor tak konkretnie mial na mysli piszac: > instruktorzy są beznadziejni Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: instruktorzy 02.11.07, 19:22 on/ona sama tego nie wie..wiec nie pytaj:P.... ten ktos ma raczej problemy z soba a nie instruktorem.. Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:06 przynajmniej nie włażę w dupę instruktorom Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:09 sama sobie wejdz w dupe jak ci cos nie pasuje..proponuje wizyte u psychiatry... Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:13 wal sie ze swoim instruktorem :P pewnie to lubi (pedał instruktor) Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:19 ja mam wrazenie ze to ty chcialas sie "walic" z instruktorem ale cie nie chcial( nie dziwie sie..)... i teraz zmowisz ze swinia:P a tak wogole odpowiedz na moje wczesniejsze pytanie...poczytaj troche wyzej moje posty.. i juz nie bede sie znizac do twojego poziomu wiec....bujaj sie:P Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:25 hehe :D skad ta mysl ze jestem kobieta :) przyznaj sie ze obciagalas instruktorowi :D Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:27 jak juz wczesniej wspomnialam nie bede sie znizac do poziomu kretyna... i juz ci nie odpisuje i mi to rybka co twoja madra glówka jeszcze ciekawego wymysli... pomachajmy dzieciom specjalnej troski<macha> Odpowiedz Link Zgłoś
aaabbbcccddd25 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:31 rób dalej dobrze swojemu instruktorowi :D moze ci opusci troche za te jazdy :) tylko upewnij sie ze twoj instruktor nie lubi bardziej facetow :)) Odpowiedz Link Zgłoś
yennyfer11 Re: instruktorzy 02.11.07, 23:42 juz wiem;jego dziewczyna zostawila go dla instruktora:):) -nie dziwie sie :D:D Odpowiedz Link Zgłoś