Dodaj do ulubionych

właśnie -rowerzysta

IP: *.static.akk.net.pl 10.06.08, 21:53
ja mam egzamin 21 lipca w Bytomiu , jazdy mam juz za sobą , teraz kupuję
dodatkowe i mam dylemat co z rowerzystami , jeśli pojawi się na drodze ,
wyprzedzić go nie można bo linia ciągła lub podwojna ciągła .....jechać za
nim prędkością hm ...10 czy 20 na godzinę .....? może ktoś miał taki przypadek
na egzaminie....
Obserwuj wątek
    • Gość: bąbel Re: właśnie -rowerzysta IP: *.chello.pl 10.06.08, 21:57
      hmmm... faktycznie dylemat, chociaż ja myśle, ze pomimo linii
      ciągłej itp, na tyle rowerzysta jest "cienki" , że omijasz go i
      wcale nie zmieniasz pasa.
      Nie wiem, faktycznie cięzki temat...
      Pozdrawiam
      • Gość: ola Re: właśnie -rowerzysta IP: *.static.akk.net.pl 10.06.08, 22:00
        tyle , ze musisz zostawić jak pamiętam 1 m miejsca od rowerzysty a czasem droga
        jest wąska i własnie co wtedy , bo gdy miejsca jest dużo to ok wyprzedzasz i nie
        ma problemu....
    • maciejkaa2-3 Re: właśnie -rowerzysta 10.06.08, 22:00
      Pytałam o to kiedyś mojego instruktora. Powiedział że na co dzień żaden kierowca
      tego nie przestrzega i wyprzedza rowerzystę. Natomiast jeśli tak sie zrobi na
      egzaminie to oczywiście się oblewa.
      • Gość: ola Re: właśnie -rowerzysta IP: *.static.akk.net.pl 10.06.08, 22:03
        od jednego też tak slyszałam drugi mowil , ze lepiej wyprzedzić bo wtedy tamuje
        się ruch .......ja jednak pojadę wolno i powiem , że linia ciągła i
        tyle.......:( jeszcze nie mialam egzaminu a czasem już mam dość
      • Gość: aaa Re: właśnie -rowerzysta IP: *.md4.pl 10.06.08, 22:08
        Pamiętaj, że rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu
        drogowego. Nie traktuj Go jako zła koniecznego. Jaka kolwiek próba
        nagięcia przepisów w związku z obecnościa rowerzysty na jezdni lub
        drodze skończy się niezaliczeniem egzaminu. Pełnoletni rowerzysta
        może nie mieć jakich kolwiek uprawnień. To Ty musisz przejąć
        odpowiedzialność za wasze wzajemne relacje. Powodzenia.
    • Gość: Kazik Re: właśnie -rowerzysta IP: 212.182.107.* 10.06.08, 22:02
      Jeśli nie jesteś w stanie wyprzedzić go zachowując 1 metr odległości
      (bo np. z boku masz linię ciągłą), to niestety, ciągniesz się za
      nim, aż będziesz mieć możliwość wyprzedzenia. Inaczej oblejesz!
      • Gość: Inesss Re: właśnie -rowerzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:27
        Ja co prawada na egzaminie takiej sytuacji nie mialam ale
        rozmawialam o tym z instruktorem ktory twiedzil ze jesli linia
        ciagla sie wlecze w nieskoczonosc to mozna powiedziec egzaminatorowi
        ze sie wie co ona oznacza i zapytac czy w tej sytuacji pozwoli
        rowerzyste ominac.Osobiscie nie wiem czy na egzaminie bym z tego
        skorzystala ale moze ktos jest na tyle odwazny:P Jak nie
        przejechanie linii ciaglej to tamowanie ruchu i pies wie co lepsze.
        • Gość: . rowerzysta w Skierniewicach IP: *.lot.pl 11.06.08, 08:10
          :-)
          Jest ich tam duuuużo.

          Spróbuj takiego wyprzedzić podczas Egzaminu na ulicach
          Skierniewic....
          Zgodnie z przepisami jest to niewykonalne (na większości ulic).
          Ja na Egzaminie miałem taki przypadek - nie wyprzedziłem.
          Jak już rowerzysta skręcił (gdzieśtam), to przyspieszyłem
          (nieznacznie)..... Zza kolejnego zakrętu "zajechał" Mi drogę Walec
          Drogowy !!!
          Też nie wyprzedziłem.

          Egzamin zaliczony POZYTYWNIE !
          Egzaminator tylko miał jakiś taki "szczękościsk" mówiąc - Zdał Pan.
          • Gość: Kazik Re: rowerzysta w Skierniewicach IP: 212.182.107.* 11.06.08, 09:14
            Bo pewnie chętnie by Cię oblał przy tej okazji, ale się nie dałeś:-)
            Nie przekraczajcie ciągłej na egzaminie, w końcu egzamin jest
            najczęściej w mieście, a tam zawsze będzie jakiś zjazd, skrzyżowanie
            czy coś takiego i ktoś skręci, np. rowerzysta lub będzie miejsce do
            wyprzedzenia.
            • Gość: noname Re: rowerzysta w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 10:22
              jechać za rowerzysta i nie kombinować.
              • Gość: z prawkiem:):) Re: rowerzysta w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 12:43
                UWAGA ZDAJĄCY!

                09.06.08==> Miałam egzamin( zdałam), na drodze pojawił się
                rowerzysta, jechał wolno, ALE nawet nie śmiałam typka wyprzedzać,
                ogrniczenie prędkości było 30/h więc tak czy inaczej nie
                mogłam "szaleć" z prędkością, tak więc, tłukłam się pokornie za nim
                po czym zgubiłam go przy najbliższym zakręcie. POKORY I CIERPLIWOŚCI
                nigdy na drodze nie za wiele. Przestrzegam!

                :):):):)
                • Gość: goska797 Re: rowerzysta w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 13:46
                  Ja taki przypadek miałam wczoraj na swoim egzaminie.Co prawda linia
                  nie była ciągła, miejsca dość żeby wyprzedzić rowerzystę, co
                  zrobiłam ponieważ jadąc za nim skutecznie blokowałam ruch, a
                  mieściłam się w pasie ponieważ rowerzysta zjechał na
                  pobocze.Niestety zostałam oblana.
    • Gość: thegreatone Re: właśnie -rowerzysta IP: *.mtvk.pl 11.06.08, 17:49
      Hej!
      Ja miałem taki przypadek, czyli rowerzyste przed autem na egzaminie i linię ciągłą. Więc jechałem za nim powoli, bo przy wyprzedzaniu musiałbym najechać na ciągłą. Egzaminator mi powiedział, żebym wyprzedził. Ja mu na to: że ciągła linia, on mi na to: że widzi, jade ok, ale nie będziemy się tak wlec. Więc wyprzedziłem. Ale jeśli będzie taka sytuacja , i wyprzedzenie oznacza złamanie przepisów to nie wyprzedzaj. Przecież wolna jazda za rowerzystą to nie jest łamanie przepisów. Dodam, że egzaminator to był spoko gość od razu dało się wyczuć, i zdałem(w katowicach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka