Dodaj do ulubionych

Dla wszystkich nowych i doświadczonych

08.11.08, 22:28
Może było już o tym wiele razy a może nie ale proszę wszystkich
którzy jeżdzą z maualnymi skrzyniami biegów, NIE TRZYMAJCIE NOGI NA
HAMULCU wieczorem lub w nocy na równej drodze na światłach. Jeśli
ktoś boi sie wypchniecia w razie kolizji niech zaciąga ręczny.
Świecenie w oczy innym kierowcom to brak elementarnej kultury.
Obserwuj wątek
    • Gość: staś Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.idc.net.pl 08.11.08, 22:42
      A kto ma automatyczną?
      Jego światła słabiej świecą?
      • mdrive Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 08.11.08, 22:45
        ...ha, ha, ha! Staś trafia, jak zwykle. Dlaczego ta uwaga ma dotyczyć tylko
        manualu???
        • Gość: e. Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.190.206-77.rev.gaoland.net 10.11.08, 14:43
          Konstrukcja automatu powoduje, ze nie zaleca sie zmiany z D na P lub N przy
          krotkich zatrzymaniach, stad chyba musisz zdierzyc swiatla stopu samochodow z
          automatyczna skrzynia biegow...
          • Gość: staś Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.idc.net.pl 10.11.08, 18:59
            Dzięki, też mi się tak wydawało :-)
            Trochę bawi mnie problem niektórych, którym światła STOP poprzednika nie
            pozwalają zachować spokoju za kierownicą.
            I to nawet, jak piszą, gdy sami stoją.
            • Gość: e. Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.190.206-77.rev.gaoland.net 10.11.08, 19:10
              Ja z tym problemem pierwszy raz spotkalem na tym forum. Mnie to jakos nigdy nie
              przeszkadzalo, najgorsze sa niewyregulowane mijania, badz niewylaczone dlugie :S
              Sugeruje zdenerwowanym wybrac sie na wycieczke do Ameryki, nie wiem Stany,
              Kanada i troche pojezdzic... Tam kazdy stoi na swiatlach STOP, bo w kolo same
              automaty :P
    • mdrive Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 08.11.08, 22:43
      ...tak. Po trzykroć tak!!! Ile się trzeba natłumaczyć dlaczego wprowadzono jako
      obowiązkowy manewr, ruszanie na wzniesieniu. Nie po to, żeby go zdać na
      egzaminie tylko po to, żeby go stosować w praktyce. Jeśli pojazd w oczekiwaniu
      na sygnale czerwonym przemieszcza się, to należy użyć hamulca ręcznego! (
      pomocniczego ). Bo i łatwiej ruszyć i używanie nożnego ( roboczego ) nie oślepia
      kierowcy za nami. Jeśli ruszamy z pomącą ręcznego to nie absorbujemy prawej
      stopy na roboczym. Wtedy większość z uczących się osób gwałtownie odrywa nogę od
      hamulca roboczego i nerwowo dodaje gazu. Efekt: albo 'zerwanie" sprzęgła i
      silnik gaśnie, albo wysokie obroty silnika i poślizg przednich kół pojazdu.
      Do dziś nie wiem dla czego w podręcznikach i w ustawie używa się w odniesieniu
      do hamulca ręcznego nazwy awaryjny??? Przecież na wzniesieniu na przykład kiedy
      zaciągamy ręczny nie występuje awaria pojazdu! :), to dlaczego awaryjny??? Mnie
      uczono, że jest to hamulec ręczny lub też pomocniczy, ale nie awaryjny.
      • piotr33k2 Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 08.11.08, 22:57
        bez przesady z tym oślepianiem tylnych świateł ,oślepiają światła
        samochodu jadacego z naprzeciwka gdy ktoś ma te pieprzone ksenony
        albo żle ustawione mijania .
        • mdrive Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 08.11.08, 23:01
          ...w tym nie ma przesady. Sto przed tobą pojazd, ciemno i kierowca trzyma nożny
          hamulec. Nie bolą Cię oczy???
          • Gość: staś Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.idc.net.pl 08.11.08, 23:20
            Mdrive, przecież doskonale wiesz, że można różnie nazywać hamulec.
            Tak zgodnie z przepisami to chyba nikt, przed zapoznaniem się z warunkami na
            jakich pojazd został homologowany, nie jest w stanie stwierdzić czy "ręczny"
            jest tylko hamulcem "postojowym, pomocniczym: czy jest "awaryjnym"?
            Dowcip polega na tym, ze pojazd ma mieć:
            1.Hamulec roboczy,
            2.Hamulec awaryjny,
            3.Hamulec postojowy.
            Problem w tym, że awaryjny to może też być drugi obwód hamulca roboczego.
            Z kolei postojowy musi być zawsze, ale jego funkcję może przejąć awaryjny,
            jeżeli spełnia wymagania przewidziane dla hamulca postojowego.
            Wygląda na to, ze roboczy i postojowy musi być (żaden nie musi być
            "ręcznym"), natomiast awaryjny gdzieś tam jest, albo przy roboczym, albo przy
            postojowym.
            Ale nazewnictwo jakoś tak zostało :-)
            • mdrive Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 20:00
              ... :):):)strasznie skomplikowane Stasiu. Tylko, że w przeciętnym aucie
              osobowym, którym jeździmy są dwa układy hamulcowe, roboczy ( hydrauliczny ) i
              pomocniczy ( ręczny ). Rozmawiam o pojazdach ujętych w kryteriach kategorii B. I
              po co komplikować?. Jeśli jak mówisz można dowolnie nazywać hamulec ( różnie )
              to czemu na ręczny nie powiemy linkowy czy jakoś tak? Chodzi mi o nie
              komplikowanie nazw. Wiem, że to nie do przebycia, ale nazewnictwo powinno być
              ujednolicone.
              Uważam, że jeśli w aucie jest urządzenie, którym uczymy kursantów posługiwać się
              w czasie jazdy to nie można go nazywać awaryjnym. Tylko o to mi chodzi. A i tak
              każdy wie o jaki hamulec chodzi. Ja nie zabraniam przecież używania takiej nazwy.
    • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 12:18
      Ja tak teraz śmigam, na rękawie. I Boże, i już nie pamiętam, jak się
      ruszało z nożnego.

      Wróć między żywych. Wstań, odejdź stąd i zapomnij o mnie. To
      nieprawda, że Istnieją rzeczy, których się nie zapomina. Zapomina
      się i matkę, i ulicę, którą chodziło się do szkoły, i ulicę, przy
      której był kościół. A potem zapomina się pierwszego mężczyznę i ból,
      który ci sprawił, i śmierć rodziców, i grób rodziców. Zapomina się
      miasta, które zostały spalone, i miliony ludzi, którzy zginęli w
      przekonaniu, iż są niewinni. I zapomina się nawet to ich głupie i
      święte przekonanie o własnej niewinności. Dlaczego myślisz, że uda
      ci się zapamiętać jednego człowieka? Wstań i odejdź.
      • Gość: isabelle Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 19:51
        Nie wiem tak szczerze mowiac co Wam tak bardzo przeszkadza w tych
        swiatlach..Przeciez nie stoi sie na czerwonycm godzine,ale
        chwile..mnie tam nic nie razi i nic nie przeszkadza.Rownie dobrze
        moze oslepiac samochod hamujacy przed Wami..to co ma hamowac
        recznym?:D Bez przesady..
        • es120759 Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:01
          Twój argument o hamującym samochodzie świadczy że nie rozumiesz
          problemu, swoją drogą mentalność po mnie to i potop nie zbyt dobrze
          świadczy o Tobie. Wyjaśnij mi po co Ci ta noga na hamulcu na płaskim
          terenie gdy samochód się nie stacza bo tylko o taki przypadek mi
          chodzi.
      • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 20:54
        wstaję i wracam między żywych, co noc, by życie z nich wysysać.
        • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 20:57
          Bardzo śmieszne:) Nie wiem, czy Hłasko akurat to miał na myśli ;p
          No ale co się komu kojarzy;)
          • Gość: hrabia drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 21:11
            a czy Hlasko jezdzi w nocy?
            • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 21:17
              Jeździł. Jeździł również dość brawurowo i bardzo lubił jeżdżenie. I
              był instruktorem nauki jazdy min :):):):):):):):):):):) love Marek.
              • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 21:29
                ach, był! to szkoda. love Marek. ja nie mam Marek w rodowym.
                • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 21:42
                  a, dobra, IP, nie zwróciłam uwagi;)

                  Był. Zmarł w Wiesbaden - 1969, 14 czerwca.

                  [*]
                  • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 21:48
                    oj, smutne. ja w Transylwanii, już tak dawno ze nie wiem kiedy. Ale tez
                    jezdziłem, "karocą, ale zawsze nocą". W 69, powiadasz. to chyba do spożycia juz
                    sie nie nada?
                    • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:08
                      :D:D:D

                      Niekoniecznie. A Ty potrzebujesz świeżej krwi.
                      Ja go "kosztuję" trochę inaczej. I jest najbardziej pycha facetem.
                    • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:09
                      Macie w Transylwanii neta, czy śmigasz do kafejek?
                      Tylko mi nie przyśmigaj w nocy, mam PCV-ki, nie otworzysz;p
                      • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 22:19
                        neta nie mamy, ale czatuję koło drogi i jak ktoś sie rozbije to przez słomkę
                        wysysam zanim pogotowie przyleci. Ale tylko w nocy. w kafejkach takich nie
                        podają. a tego twojego to chyba tylko z mikrofali bo już zimny, musi.
                        • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 22:21
                          moje słomki też z PCVki, wielokrotnego użytku.
                          • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:26
                            To jak piszesz, jak nie masz neta? ;D
                            Przecież masz zęby! Chyba, że Ci się już przez wieli połamay... po
                            co Ci słomka?
                        • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:27
                          Po moim nie ma już nawet kości. Ale są słowa.
                          I nie mów tak, bo to nie jest zabawne.
                          • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 22:34
                            to wcale nia ma być zabawne tylko potrzebne w danej chwili. Nie mamy neta a
                            piszemy astralnie, tylko w nocy.
                            Słomka ulatwia, wystarczy wsadzić i wyssać, wynalazki 20go wieku, ach ile mniej
                            gryzienia. Słowa są, mówisz, ale je można tylko usłyszeć albo przeczytać. Na
                            języku ich nie poczujesz. Czytając tylko umrzesz z głodu. Mnie to jednak nie
                            grozi, na poboczach wielu chętnych.
                            • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:36
                              Można je poczuć na calym ciele. Zmykam spać. ;)
                              • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 22:44
                                tylko dobrze sie pozamykaj na te PCVki. Bo ja jestem wszędzie. Wszak do Polski
                                rzadko wpadam. Jak wpadnę to, tak, poczujesz na całym ciele.
                                • permanentne_7_niebo Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych 09.11.08, 22:48
                                  mmmmmmmmmmmm, Drakula nie kuś;);p Już mnie ciary przeszły. Dom
                                  zamknięty na 4 spusty, poza tym nie wiesz, gdzie mieszkam. Skąd
                                  znasz polski?
                                  • Gość: hrabia Drakula Re: Dla wszystkich nowych i doświadczonych IP: *.chello.pl 09.11.08, 22:52
                                    znam każdy, ten akurat, który mi w danym kraju jest potrzebny. i nie kuszę tylko
                                    spożywam, inaczej, konsumuję. Chyba, ze lubisz takie rozrywki.Tylko potem
                                    troszke blada będziesz.
                                    • Gość: staś Do mdrive IP: *.idc.net.pl 10.11.08, 09:21
                                      Nie ja komplikowałem nazwy :-)))))
                                      To co napisałem to tylko wziąłem z "Rozporządzenia w sprawie warunków
                                      technicznych..."
                                      Nie moja zasługa, ani wina, że tak tam podają.
                                      A przytoczyłem specjalnie, żeby pokazać, jak często sami gubimy się w nazwach. I
                                      nie tylko my :-)))))
                                      Np. 217-tka podaje, ze ruszać pod wzniesienie mamy z użyciem awaryjnego!
                                      No i z którego ruszyć? Jak nazwa nie do końca określa o co chodzi? Wiem ,
                                      że komplikuję. Wiem, ze prościej byłoby użyć codziennych nazw: nożny - ręczny.
                                      I dlatego nabijam się z pseudo precyzyjnych nazw.
                                      Podobnie np. jest z "bagnetem".
                                      • mdrive do Stasia 10.11.08, 21:23
                                        ...:):):):):). Ja wiem, że Ty wiesz i że Ty tych głupot nie wymyśliłeś.
                                        Ja tylko taki trochę maniak jestem i nie lubię głupich nazw typu bagnet lub ham.
                                        awaryjny. Chociaż nie jednokrotnie sam ich używam, żeby wszyscy wiedzieli o co
                                        mi chodzi :). Podobnie jak nie pozwalam kursantom dziękować innym kierowcą za
                                        pomącą świateł awaryjnych. Bo to są awaryjne i używamy ich wtedy gdy wystąpi
                                        awaria pojazdu. Ja uczę dziękować podniesieniem prawej ręki, międzynarodowy gest
                                        pozdrowienia i dziękowania. Nawet Pigmej go zrozumie:):):)
                                        • Gość: staś Re: Do mdrive IP: *.idc.net.pl 10.11.08, 21:46
                                          W pełni popieram Cię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka