re-flex Re: TAI CH CHUAN/QIGONG 03.06.06, 20:05 Witam serdecznie, nowam tu, ale chętnie zostanę i tak wogóle gratuluję pomysłu!! aż mi się oczy śmieją do makrobiotyki, TMCh itp!. A tak a propos qi gong, czy możecie polecić jakieś książki, mogą być po angielsku lub francusku? Mam: Stanley D. Wison "8 cudownych ruchów dla zdrowia i dlugowieczności" ale nie do konca do mnie przemawia. Skończyłam kurs masażu chińskiego TUINA a teraz robię tzw. 3 stopień, czyli właśnie qi gong, wykorzystywany do leczenia...i chętnie poszłabym dalej... Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link
didolec2000 Re: TAI CH CHUAN/QIGONG 04.06.06, 00:05 Magdo/Reflex.Nie wiem czy znasz wydawnictwo ymaa mistrza yanga.Jeżeli nie to myslę że warto jest tam tyle o qigongu, że az glowa boli i niezbędne stają sie zabiegi TUINA.Ksiażki tego wydawnictwa są tlumaczine na conajmniej kilkanaście językow, wiec może znajdziesz coś dla siebie.Polecam Napisal bym cos jeszcze ale juz pólnoc i czas na wieczorna medytacje hihi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jamila Re: TAI CH CHUAN/QIGONG 04.06.06, 00:07 Witaj, Magdo! To swietnie, ze do nas zawiatalas - dzielimy te same pasje:) O masazu Tuina kiedys myslalam (kurs prowadzony przez laty przez mistrza chinskiego), nie udalo sie:( Jesli zechcesz, napisz wiecej o tym masazu (wiecej czyli jak najwiecej:))) Znam (i mam) wspomniana przez Ciebie ksiazke Wilsona. Wydaje sie, ze jest to mini-qigong (zawsze wiecej niz nic, dla wielu osob moze byc zrodlem codziennej satysfakcji). Podoba mi sie w tej ksiazce sposob, w jaki pisze autor o swojej przemianie w trakcie powrotu do zdrowia (najpierw walki o wyzdrowienie) dzieki tym cwiczeniom - a raczej 8 aksamitnym ruchom... Jutro napisze wiecej o ksiazkach (narazie moge polecic jedna Z. Bronza, moze znasz?). Tak w ogole mam tez zapotrzebowanie na ksiazki (lub linki) po francusku, mam nadzieje, ze tez zechcesz cos polecic (niekoniecznie musi to byc sam Qigong;)) POzdrawiam tymczasem, do jutra! Odpowiedz Link
re-flex Re: TAI CH CHUAN/QIGONG 04.06.06, 10:39 Dziekuje Wam za taka szybką reakcję. Napiszę oczywiście o TUINA ( Jamila - czy ten kurs byl moze w Wawie z mistrezem Zhangiem?), tylko w tej chwili króluje u nas "przyziemny" Roland Garros ...i moja druga połowa przyklejona do komputera w poszukiwaniu wyników. M Odpowiedz Link