mildford
28.09.06, 21:59
witam wszystkich. na prosbe waszego forumowicza, ktory udziela sie takze na
zalozonym przeze mnie forum chroniczne zmeczenie przedstawiam w skrocie moja
przygode z medycyna tybetanska.
oczywiscie jak wiekszosc osob blakajacych sie po forach tego typu na prozno
szukalem pomocy u lekarzy medycyny konwencjonalnej. robilem mnostwo badan, z
ktorych wynikalo, iz jestem calkowicie zdrowy. pomimo idealnych wynikow od
dziecka permanentnie odczuwalem uczucie zmeczenia.
kilka lat temu zaczalem sie leczyc na depresje, poniewaz sam podpowiedzialem
taka diagnoze mojemu lekarzowi 1 kontaktu.
ta terapia pomogla mi usunac 1 z licznych objawow i... oczywiscie wprowadzila
na jego miejsce kilka innch, rownie uciazliwych.
nieco ponad miesiac temu tarfilem - po namowie znajomej - do przychodni
medycyny tybetanskiej. tutaj pierwsza niespodzianka. Panie Dokotor bezblednie
przedstawily moje objawy uprzednio o nie nie pytajac oraz postawily diagnoze.
ogromna niespodzianka bylo to, ze Pani nie zapytala mnie z czym przychodze
tylko sama mi to powiedziala. w moich oczach podnioslo to niesamowicie jej
wiarygodnosc. prosze sie nie smiac!!! wczesniej nie mialem doczynienia z
medycyna wschodu i nie wiedzialem, ze oni tak diagnozuja.
dostalem ziolka i zalecenie wziecia udzialu w seansach akupunktury.
po 3ch tygodniach zaczalem sie 1 raz w zyciu czuc jak "normalny" czlowiek. po
prostu totalny szok. jeszcze nie jest idealnie, ale i tak czuje sie
nieporownywalnie lepiej niz przez cale moje dotychczasowe zycie.
teraz naszlo mnie pytanie czy gdynym trafil do innej przychodni tybetanskiej
lub innego rodzaju medycyny wschodu jak np. TCM to tez by mnie wyleczyli.
pewnie zwolennicy beda na tak, a przeciwnicy na nie ;)
jesli ktos bedzie zainteresowany lokalizacja i nazwa przychodni to sluze na
priv lub jesli zalozycielka wyrazi takie zyczenie to napisze otwarcie na
forum. u mnie na forum sa namiary :P
pozdrawiam
mildford