Dodaj do ulubionych

ględzenie

10.12.11, 15:19
Tylko w jednej GW jest 130 977 874 wypowiedzi na 5 115 forach.
Ile tego jest w całym necie, i czy to paplanie ma sens?
Widzę tu rekordzistów z dziesiątkami tysięcy wpisów.
Podobnie jest w radiu, gadające bez przerwy głowy TV, gadający ludzie przez komórki, miliardy SMSów, plotkujący w pracy, na ulicy, w domach.
Ciągłe blebleble.
Kiedy to się skończy i ludzie docenią milczenie?
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 15:32
      Nie ma sensu. Blablanie ma przyszłość ze względu na to, że każdy ćwok pragnie powiedzieć, co myśli.
      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 15:34
        Ale z tego beblania nic nie wynika. Niepotrzebny szum informacyjny powstaje.
        • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 15:40
          Zgadzam się z tobą całkowicie, ale atmosfera jest nie po temu, żeby społeczeństwo się zamknęło, przeciwnie - zachęcane jest do ględzenia i wyrażania swojej opinii.
          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 15:49
            Liczę na to, że spełni się przepowiednia Stanisława Lema i bomba megabitowa zapcha net.
            Zatem muszę jeszcze trochę poględzić.
            • miau_weglowy Re: ględzenie 10.12.11, 15:50
              chyba musisz sie bardziej starac :D
              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 15:55
                Już jest 130 998 776 wypowiedzi na 5 114 forach. Apeluję do moderatorów aby na oślą niczego nie wyrzucali.
                • miau_weglowy Re: ględzenie 10.12.11, 15:56
                  osla tez sie liczy jako szum informacyjny, nie wybrzydzaj ;P
                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 15:58
                    Ale oślą czyszczą. Poza tym jedno forum zniknęło. To chyba Faceci z Egiptu, ale nie jestem pewien. Może to Apostazja autorstwa CO.
                    • miau_weglowy Re: ględzenie 10.12.11, 16:33
                      zakladaj nowe ile sie da
                      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 16:40
                        Ale ja chcę wyjść z ględzenia. Jestem uzależniony od ględzenia i przestałem kierować swoim życiem. Tylko wyższa siła pozwoli mi przestać ględzić.
            • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 16:02
              Liczę na to, że spełni się przepowiednia Stanisława Lema i bomba megabitowa zapcha net.

              To się polikwiduje zarchiwizowane ( i nie) wątki i wszystko zacznie się apiać.
              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 16:11
                Myślisz, że tyle lat ględzenia usuną bezpowrotnie? Nawet temat o pączkach Bliklego z 1992r.
                • miau_weglowy Re: ględzenie 10.12.11, 16:32
                  dobry rocznik na pączki? LOL
        • doral2 Re: ględzenie 10.12.11, 16:15
          spin0za napisał:

          > Ale z tego beblania nic nie wynika. Niepotrzebny szum informacyjny powstaje..."

          żeby nie to ględzenie, to byśmy dalej w jaskiniach mieszkali.
          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 16:20
            Mahatma Gandhi przez jeden dzień w tygodniu milczał. Niestety otoczenie zmusiło go do pisania karteczek, więc to nie było prawdziwe milczenie.

            W jaskiniach też na pewno ględzili.
            • maitresse.d.un.francais jaki jest związek jaskiń z ględzeniem? 10.12.11, 16:29
              spin0za napisał:

              > Mahatma Gandhi przez jeden dzień w tygodniu milczał. Niestety otoczenie zmusiło
              > go do pisania karteczek, więc to nie było prawdziwe milczenie.
              >
              > W jaskiniach też na pewno ględzili.

              nie jestem pewna, czy ludzie jaskiniowi nie posługiwali się porykiwaniami i krótkimi zawołaniami, a przy takim sposobie konktaktu chyba trudno ględzić. A może...?

              A: Yyyyyy...! {Świetny ten mamut!] >wali się po klacie< [To ja dowodziłem polowaniem!]
              B: Mmmmm....mmmmm... [Ty, ty, doceniamy...]

              [wchodzi C]

              B: .>mlask< [Ale lalunia!]
              A (groźnie): Aaaaaaaaa! [Ona jest tylko moja!]

              etc.
              • spin0za Re: jaki jest związek jaskiń z ględzeniem? 10.12.11, 16:37
                Do ględzenia niepotrzebne związki, sens ani logika.
                • maitresse.d.un.francais Re: jaki jest związek jaskiń z ględzeniem? 10.12.11, 16:40
                  spin0za napisał:

                  > Do ględzenia niepotrzebne związki, sens ani logika.

                  Ale potrzebny JĘZYK, w jakim się ględzi. Będący kodem na tyle złożonym, by ględzić w nim się dało.

                  Mnie interesuje pytanie forumowiczki: dlaczego to ględzenie miałoby powodować wyjście z jaskiń?

                  Ja myślałam, że raczej wynalazki techniczne, umiejętność budowy schronień etc. :-P
                  • spin0za Re: jaki jest związek jaskiń z ględzeniem? 10.12.11, 16:44
                    Bo baby ględziły chłopom, że chciałyby wyjść wreszcie z jaskiń.
                    Zatem wyszli i szałasy pobudowali, bo mieli dość ględzenia.
          • maitresse.d.un.francais ale już z tych jaskiń wyszliśmy 10.12.11, 16:30
            i żyjemy na wystarczająco wysokim poziomie cywilizacyjnym - więc może pora się trochę zamknąć?
    • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 16:45
      Zawsze można wyłączyć komputer, tv, radio, telefon i włożyć żółty ser do uszu (za wzorem z Allo allo), i pławić się w błogiej ciszy.;)
      • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 16:53
        wersja_robocza napisała:

        > Zawsze można wyłączyć komputer, tv, radio, telefon i włożyć żółty ser do uszu (
        > za wzorem z Allo allo), i pławić się w błogiej ciszy.;)

        Mniam mniam! Kochana cisza! Błoga cisza! Ja tak często robię, pomijając ser żółty. :-P
        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 16:57
          Mnie cisza męczy podobnie jak niektórzy ludzie, więc poszukuję złotego środka. Od czasu do czasu zero ludzi, za to w tle jakieś brzdąkanie z radia albo telewizora.:D
          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 16:58
            A tego sera w uszach sama nie próbowałam. Nawet oglądając Allo allo. Ostatnio dodatkowo zakochałam się w Alfie. :D:D:D
            • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 16:59
              wersja_robocza napisała:

              > A tego sera w uszach sama nie próbowałam. Nawet oglądając Allo allo. Ostatnio d
              > odatkowo zakochałam się w Alfie. :D:D:D

              Ale ten nic w uszach nie ma. :-P
          • maitresse.d.un.francais Re: ględzenie 10.12.11, 16:58
            wersja_robocza napisała:

            > Mnie cisza męczy

            Zdumiewające. Ale może wyjaśnia przyczyny ogólnego ględzenia.
            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:06
              Poważnie. Nie lubię ciszy. Nawet kiedy do nikogo się nie odzywam i nikt do mnie nie nadaje, to lubię kiedy w tle gra radio albo telewizor. Nie skupiam się na treści, ona jest wówczas drugorzędna. Natomiast całkowita cisza irytuje mnie jak dzwonienie w uszach (jeśli wiesz o czym mówię).
              • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:16
                Chyba mam podobnie.
                Z tym jeno wyjątkiem, że na łonie natury słucham tego łona i nie cierpię organicznie jego zakłócania.
                Jak mi facio z baru nad jeziorem zaczyna za głośno jakieś eremefy puszczać, to potrafię pójść i wyrazić swoją opinię.
                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:32
                  No na łono to też nie ciągnę z sobą przedłużacza i nie podłączam się do radia.;)
                  • eat.clitoristwood Re: ględzenie 10.12.11, 17:34
                    wersja_robocza napisała:
                    > No na łono to też nie ciągnę z sobą przedłużacza i nie podłączam się do radia.;

                    Na łono to są bateryjki. ;)
                    • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:39
                      Bakteryjki.
                      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:40
                        Zboczeni.:P
                        • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:46
                          Ględząca! ;P
                          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:50
                            Ale ja nie jestem na prąd, ni na baterie i wyłączyć mnie trudno.:P
                            Chociaż nie. Łatwo zgasić.:P
                            • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:50
                              I wszyscy strażacy się zainteresowali...
                              ;D
                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:51
                                Hahahahahha
                                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:52
                                  Przepraszam. Spróbuję coś odpisać, jak przestanę się chichrać.:D:D
                                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:53
                                    Chichrania nie wyłączaj. Jest zdrowe i odchudzające.
                                    • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:54
                                      A potem ten ból przepony. No coś wspaniałego.:D
                                      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:01
                                        Prawa przepona mnie bardziej boli, bo się o wątrobę obija przy chichraniu.
                                        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:03
                                          A może to nie przepona a wątroba boli?:>
                                          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:05
                                            Eee, ja wątroby nie używam prawie wcale.
                                            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:06
                                              O. Wystaw na allegro: wątroba, nówka sztuka, prawie nieużywana.:D
                                              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:10
                                                Organów nie wolno wystawiać. To nieregulaminowe.
                                                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:10
                                                  Od czego mamy czarny rynek? :>
                                                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:12
                                                    CBA mnie jeszcze zwinie.
                                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:13
                                                    Ale przynajmniej pokażą Cię w tv w prime time.:P
                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:52
                                  Nie wywołujcie Pawlaka z remizy.
                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:53
                                    Racja. Pawlaka niet.:D
                            • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:51
                              Ja bym się chciał wyłączyć na 1 dzień w tygodniu. Głowę przede wszystkim, bo serce niech sobie pompi.
                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:53
                                A czym jesteś tak zajęty, drogi kolego? Co Cię trapi i nie pozwala wyłączyć?A może Ty nie wiesz gdzie Twój wyłącznik jest i mus go poszukać?:>
                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:55
                                  Nie mogę znaleźć wyłącznika mózgowego. Uszy już przekręcałem, ale się nie wyłączyło nic, tylko miałem czerwone i gorące małżowiny. Jakby przegrzane.
                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:57
                                    Lód. Na przegrzane małżowiny lód pomoże. Najwyżej odmrozisz sobie uszy. Nawet nie na złość babci.:P
                                    A małżowina to tu mówią niektórzy na żony.:P
                                    • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:04
                                      Mogą być lody zielona budka? Bo tylko takie mam w zamrażarce?
                                      Ale to są pistacjowe.
                                      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:05
                                        Pistacjowe to smak mojego dzieciństwa. Bierz i chłódź uszy.:D
                                        • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:11
                                          Cieknie mi po szyi i zimno. Nie dostanę kręczu jakiegoś?
                                          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:13
                                            Lumbago to ponoć skręca po spaniu w niewygodnej pozycji. A Ty sobie najwyżej przeziębisz ucho (bolesna prawa) i dorobisz się kataru, kaszlu, bólu gardła i krtani. Nic strasznego.:P
                                            • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:14
                                              Ja to już miałem w tym roku. Dziękuję, postoje.
                                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:15
                                                spin0za napisał:

                                                > Ja to już miałem w tym roku. Dziękuję, postoje.

                                                Ale jak to mówią: czym się strułeś, tym się lecz, więc bez umiaru mógłbyś jeść lody.:P
                                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:16
                                                  Taka homeopatia?
                                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:21
                                                    spin0za napisał:

                                                    > Taka homeopatia?

                                                    Cos w tym stylu. Takie wiejskie sposoby lecznicze.:P
                      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:43
                        funny_game napisała:

                        > Bakteryjki.

                        Bakterie na prąd stały.
                        • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:46
                          A na trąd leżały.
                          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:49
                            Leżały, ale potem wstały i się zaśmiały.
                            • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:51
                              A tam, ględzisz ;D
                              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:56
                                Wiem, i z tym mam problem.
                                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:57
                                  Na kłopoty Bednarski.:D
      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:09
        wersja_robocza napisała:

        > Zawsze można wyłączyć komputer, tv, radio, telefon i włożyć żółty ser do uszu (
        > za wzorem z Allo allo), i pławić się w błogiej ciszy.;)

        To mój mózg będzie mi ględził. Nawet własne myśli nie dadzą spokoju, ględzą i ględzą.
        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:33
          Na gonitwę myśli można coś poradzić. ;)
          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:45
            Ćwiczenia takie z wyciszaniem umysłu robię, tak jak wstęp do medytacji, ale to na chwilę pomaga. Potem znów własne myśli mi ględzą.
            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:51
              A właśnie. Nigdy nie medytowałam. Jak to ugryźć?? Jak nie myśleć (bo tak mi się kojarzy medytacja) kiedy ja nawet ćwicząc odpływam w myślach (tak mi mówią).
              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 17:57
                Na początek obserwuj własne myśli przez 5 minut. Zobaczysz, co one wyprawiają.
                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:04
                  Ja ze swoimi myślami wolę sam na sam nie zostawać, kiedy jest cicho. :> Medytacja to śledzenie swoich myśli??
                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:05
                    To ćwiczenie wstępne do medytacji.
                    • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:07
                      A jak wygląda akt II?:>
                      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:08
                        Trzeba sobie wybrać temat do medytacji i już go potem nie zmieniać.
                        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:11
                          To znaczy wybierasz motyw przewodni i się na nim skupiasz??
                          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:12
                            Tak właśnie.
                            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:14
                              spin0za napisał:

                              > Tak właśnie.

                              Ale jak ja sobie coś takiego wymyślę i skupiam się i skupiam, to mi myśl szaleje, ale medytacja to bym tego nie nazwała.:>
                              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:17
                                Chyba Ci premedykacja wyszła.
                                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:23
                                  spin0za napisał:

                                  > Chyba Ci premedykacja wyszła.

                                  Premedytacja to taki sprint myśli, a medytacja to coś podobnego jak tutaj od ok. 5 sekundy?:>
    • eat.clitoristwood Problemem nie jest ilość całkowita 10.12.11, 17:04
      a masa wywnętrzeń i ejakulatów misyjnych. Paplanie samo w sobie jest nieszkodliwą rozrywką. Prawdziwą zarazą internetu są śmiertelnie poważni "dyskutanci", orędownicy czegokolwiek, agitatorzy i wirtualni bojówkarze.
      Howgh.
    • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:13
      No mash!
      Mam zrezygnować z hobby? Ni!
      Pomilczę o tym jutro, dziś przychodzi babski szwadron na ględzenie :)
    • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 17:54
      ja ględzę tylko pisemnie
      a tego NIE SŁYCHAĆ
      więc w sumie to milczę
      • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 17:56
        No weź, bo mi się aż smutno zrobiło przez ten wpis ;D
        • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 17:58
          nocoty:)
          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:00
            Smutek i nostalgia. Za ględzeniem paszczowym.
            • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 18:19
              ględzenie pozapaszczowe nie powoduje zmarszczek mimicznych.
              warto rozważyć.
              naprawdę
              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:35
                Jest botoks na zmarszczki ględzowate.
          • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:01
            No tak, musisz bardziej uważać na to, co piszesz ;DDD
            • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 18:12
              mam filtrować?
              :)
              • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:14
                No skoro z Weźsiem filtrujesz, to ze mną chyba też możesz? NO W CZYM JESTEM GORSZAAAA???!!! <histeria> ;D

                Filtruj, filtruj! ;D
                Aaaaa, źrebi mnie przedimprezowo, muszę pod prysznic.
                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:18
                  Sikasz pod prysznicem? Jak Madonna, wow.
                  • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:55
                    Ale ona tylko w hotelach, żeby grzybicy stóp zapobiegać.
                    A ja przedimprezowo, u siebie ;DDD
                • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 18:18
                  jesu i jusz mnie do zdrady namawia. co za naród!
                  pawie ganiać na imprezie, a nie marudzić:)
                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:37
                    Pod prysznicem nie zdrada, tylko higieja (i panaceja)
                  • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:54
                    No odważna byłaś, jak to pisałaś, bo ja byłam 5 metrów stąd! :F
                    Impreza będzie z tych grzecznych, w sam raz na me skołatane nerwiszonki :)
                    • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:54
                      Qśva, chociaż po babach to nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać.
      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 17:58
        Sikso, wezmę piórko i znajdę Twoje czułe punkty. Przestaniesz milczeć. Bankowo.:D
        • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:04
          Jak słyszę "piórko" to zawsze mi się pewna stara historia przypomina. Sto lat temu, Jarocin, Mała Scena (na polu namiotowym). Na scenę wyskakuje goły młodzieniec z gitarą, zaczyna na niej niemiłosiernie rzępolić i do tego śpiewać jakieś byzydury. No to mu ktoś krzyknął, że ma sobie jeszcze piórko z dupę włożyć. I co? Koleś się rozejrzał, znalazł i sobie włożył, po czym dalej dawał występ ;D
          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:05
            hahhahahahahhahahah no to kocham tego młodziana.:D
            • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:07
              Stoik ;D
              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:09
                Przeczytałam 'słoik' i se myślę: słoik też był na scenie? po co golasowi słoik, jak ma gitarę? I już miałam zamiar napisać, żebyś do mnie prostszym językiem pisała, bo nie rozumiem.:D
                • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:11
                  Poznańskie Słoiki to byli :F
                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:16
                    Świniopas i Słowik.
                    • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:16
                      Andersen i Tuwim.:P
                      • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:17
                        Hehehehe :D

                        Szczepcio i Toncio!
                        • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:20
                          Gargantua i Pantagruel
                          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:25
                            Flip i Flap, tylko nie wiem który jest który.:>
                            • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:31
                              Flap jest grubszy.
                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:37
                                spin0za napisał:

                                > Flap jest grubszy.

                                Aha. I cwańszy z tego co pamiętam.
                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:41
                                  Taki Kalisz niby.
                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:43
                                    spin0za napisał:

                                    > Taki Kalisz niby.

                                    Ten to mi się kojarzy z politycznym leniem.:|
                                    • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:46
                                      Jeleniem.
                                      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:47
                                        Jeleń to on nie jest.:>
                                        • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:49
                                          On jest owca jeleni.
                                          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:56
                                            spin0za napisał:

                                            > On jest owca jeleni.

                                            Czarną?:>
                                            • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:00
                                              Milczącą.
                                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:06
                                                spin0za napisał:

                                                > Milczącą.

                                                Co Ty? Stale gdzieś go słychać.:>
                                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:07
                                                  To tylko jego Polonez burczy.
                                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:08
                                                    spin0za napisał:

                                                    > To tylko jego Polonez burczy.

                                                    HAhahha ja do jego poloneza nic nie mam.:D
                                                    Jakby co musi być mocno schłodzony. Oleisty.:>
                                                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:10
                                                    Nie używaj środków psychoaktywnych. To jest szkodliwe.
                                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:17
                                                    spin0za napisał:

                                                    > Nie używaj środków psychoaktywnych. To jest szkodliwe.

                                                    Życie jest szkodliwe. Śmiercią się kończy.:>
                                                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:25
                                                    Ale po co je skracac?
                                                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:33
                                                    spin0za napisał:

                                                    > Ale po co je skracac?

                                                    Dobre pytanie. Na razie nie znam odpowiedzi.:>
                    • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:16
                      Świniopis i Słonik.
          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:07
            Pewnie Biedroń.
            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:10
              Biedroń występuje w innych okolicznościach przyrody, a nie w Jarocinie. On w Łosrsoł na paradach bywa. Mega kolorowych:P
              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:21
                Szczuka i te klimaty.
                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:24
                  Nie mam nic przeciwko tym klimatom.:>
                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:32
                    Krzyżaków do Polski sprowadziła.
                    • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:38
                      spin0za napisał:

                      > Krzyżaków do Polski sprowadziła.

                      Za to odpowiada Konrad Mazowiecki. No.:P
                      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:41
                        Dopiero w III-ciej kolejności.
                        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:43
                          A w II i I to kto ich tu ściągnął?:>
                          • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:45
                            Szczuka i Blumsztajan.
                            • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:48
                              Panie Spinoza, cos pan kręcisz i mi kity wciskasz.:>
                              • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:50
                                Bo ja soczewki szlifuję i mi się to kręci.
                                • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:57
                                  spin0za napisał:

                                  > Bo ja soczewki szlifuję i mi się to kręci.

                                  Ściemniasz.:>
                                  • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:02
                                    Poważnie. Galik mnie prosił, bo nowy teleskop robi. To szlifuje te soczewki.
        • six_a Re: ględzenie 10.12.11, 18:09
          ojprooooooszę, piórkiem bardzo lubiem:)
          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:11
            Zdobędę pawie. Albo strusie i włala. Będziesz piszczeć z uciechy.:P
            • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:12
              "Zdobywanie pawi". To jakaś nowa gra salonowa na zakrapianych bibach? :F
              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:16
                Buahahahhaha można by spróbować, kto dorwie najkolorowszego pawia.:D
                • funny_game Re: ględzenie 10.12.11, 18:18
                  Temu w nagrodę litr wódki i miętowy opłatek ;D

                  Dobra, sio mi do łazienki, wracam za dwa machnięcia ogonem ;D
                  • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:25
                    Mam wódkę, jakby co. Wracaj prędko, bo ostygnie.:D
                    • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:30
                      Alkohol to trucizna. Wylejcie to do zlewu, albo nie, bo środowisko się zatruje.
                      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:38
                        Takie marnotrawstwo? Nie. Funny nie marnotrawi.:P
                        • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:43
                          Myślałem, że tylko chłopy chleją.
                          Weekendowe pijaństwo się rozprzestrzenia jak zaraza ziemniaczana na ogórkach.
                          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:48
                            Wekendowa? W weekend to się ciut odpoczywa i nabiera sił na całotygodniową.:P
                            • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 18:50
                              To już do delirki blisko.
                              • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 18:57
                                spin0za napisał:

                                > To już do delirki blisko.

                                Grunt to nie doprowadzać do kaca.:>
                                • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:03
                                  Koraskow tak mawiał ale potem zapomniał.
    • spin0za Już 131 002 636 wypowiedzi 10.12.11, 18:48
      Chyba nie ma szans na bombę megabitową.
      • wersja_robocza Re: Już 131 002 636 wypowiedzi 10.12.11, 18:58
        I co teraz?:>
        • miau_weglowy uprasza sie 10.12.11, 19:02
          o nierozwalanie internetu dzisiaj, bo potrzebne mi slowniki online!
          troche litosci ;)
          • spin0za Re: uprasza sie 10.12.11, 19:05
            Musieli coś na oślą wywalić, bo działa toto nadal.
            • wersja_robocza Re: uprasza sie 10.12.11, 19:09
              spin0za napisał:

              > Musieli coś na oślą wywalić, bo działa toto nadal.

              Jakby co to nie ja.:cool:
          • wersja_robocza Re: uprasza sie 10.12.11, 19:08
            Kici Miał, właśnie chciałam do Spinozy napisać, ze jego wątek zrobił się zbyt długi. Muszę kręcić pokrętłem na myszce. :D
            • spin0za Re: uprasza sie 10.12.11, 19:11
              Bo to taki szybkie ględzenie jest.
              • wersja_robocza Re: uprasza sie 10.12.11, 19:17
                spin0za napisał:

                > Bo to taki szybkie ględzenie jest.

                Taki sprint.:>
        • spin0za Re: Już 131 002 636 wypowiedzi 10.12.11, 19:05
          No nie wiem. Nic się nie stało po 131 milionach.
    • zetka50 Re: ględzenie 10.12.11, 19:09
      no i widać jak ględzicie, po ilości postów :D
      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:12
        To są dialogi na 4 nogi.
      • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:16
        Zetka, private question. Używasz gazetowej poczty? Jeśli tak to z łaski swojej zaloguj się tam.
        • zetka50 Re: ględzenie 10.12.11, 19:31
          odpisałam :)
          • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:33
            Świetnie.:) Idę sprawdzić.
    • meid Re: ględzenie 10.12.11, 19:20
      spin0za napisał:

      > Kiedy to się skończy i ludzie docenią milczenie?

      hmm pomyslmy... moze kiedy ludzie przestana zakladac watki w ktorych pisza o wyzszosci milczenia? ktore powoduja ekstra gledzenie?
      • spin0za Re: ględzenie 10.12.11, 19:28
        Nie rozumiesz taktyki. Jak się będzie dużo ględziło, to dojdzie do wybuchu bomby megabitowej opisanej przez Stasia Lehma. I cały net szlag trafi.
        • wersja_robocza Re: ględzenie 10.12.11, 19:34
          Spinoa, ty tu dywersję robisz. Chcesz rozwalić net.
          Wychodzę z Twojego wątku. Idę obgadywać pośladki Kardaszian albo Grycan. Pa.
    • shirleey Re: ględzenie 10.12.11, 19:41
      > Kiedy to się skończy i ludzie docenią milczenie?

      Od nowego roku. W ramach postanowienia.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka