Dodaj do ulubionych

Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto?

25.07.04, 22:06
Ha, nie ma to jak pobzykac w miejscu pracy. Adrenalinka gwarantowana. Na
biurku, na kserografie i w biurowej kuchni na narożniku to moje ulubione
miejsca. Oczywiscie, standardowo w opróżnionym cudzym gabinecie buhahahaha
Obserwuj wątek
    • Gość: tezbzykam Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:28
      Co potem robisz z taką "panienką", jak już ją wybzykasz, a ona by chciała
      czegoś więcej? Jak oprócz bzykania chciałaby kochania i do żony wydzwaniania.
      Jaki masz wtedy poziom adrenalinki?
      • zdzichu-nr1 Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 18:16
        Gość portalu: tezbzykam napisał(a):

        > Co potem robisz z taką "panienką", jak już ją wybzykasz, a ona by chciała
        > czegoś więcej? Jak oprócz bzykania chciałaby kochania i do żony wydzwaniania.

        Wtedy rozpoczynam wielką ściemę... z różnym skutkiem

        > Jaki masz wtedy poziom adrenalinki?

        Ekstremalny
    • Gość: obieryzna Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:35
      ja lubie w archuwum, bo tam jest drabina i wysokie pólki, robi sie
      ekstremalnie....
    • Gość: pracujacy Bzykałem, bzykałem aż się doigrałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 14:21
      bzykana myślała, że dobre dawanie d...y zastapi całą resztę. Wybrałem jednak
      żonę.
    • sweetytweety Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 14:24
      Do mnie czasami Maz wpadal na male co nieco na biurku albo krzeselku :o)
    • astrit Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 14:26
      Oglądasz za dużo filmów. Zrób sobie zimny okład, bo ci to zaszkodzi..
    • monopri Fajny wątek 26.07.04, 14:34
      ,taki do przmyśleń dla bzykajacych się w pracy i tych czekających w domu
      • sweetytweety Re: Fajny wątek 26.07.04, 14:52
        ?????? A kto czeka w domu?????
        • Gość: glupiepytanie Re: Fajny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 15:12
          żona, mąż, dzieci
    • cebulka_dymka Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 18:24
      Mozna tez samemu.Przy ksero,pod biurkiem,w toalecie,przy robieniu herbaty lub
      kawy,na konferencji,kiedy wiekszosc przysypia,w szatni (o ile taka jest) lub
      przy otwartych drzwiach szafki(niby,ze cos sie z niej wyciaga),a najlepiej
      ubrac sie w dlugi sweter lub plaszcz,powiedziec,ze jest zimno i robic to przy
      wszystkich.
      • zdzichu-nr1 Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 18:30
        hmmmm to wegetarianizm łączy się z nimfomanią?
        • cebulka_dymka Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 26.07.04, 18:51
          Niestety.Trzeba sobie radzic w zyciu.
    • Gość: hehe.he Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:26
      bzykanie w biurze jak i romans a nawet miłość konczy sie zawsze (lub prawie
      zawsze) źle.
      przed uzyciem przeczytac biblie badz skonsultowac sie z ksiedzem lub zoną
    • kobieta.nad.wodospadem to takie seksi 26.07.04, 22:19
      ...te ślady zaschniętej spermy na skórzanej kanapie szefa
      no i ten widok faceta w koszuli z rozluźnionym krawatem w opuszczonych
      spodniach do kolan
      czasem bokserki w kotki lub żołwiki - od dowcipnej i czułej żoneczki
      a z tymi biurkami i kserokpiarkami to zwyczajna bujda - nie wytrzymują
      technicznie - po paru pchnięciach wyłamuja sie nózki i trzaska plastikowa
      obudowa
      pozostaje ściana lub wykładzina - zakurzona po całym dniu, troche plam po
      rozlanej kawie rozpuszczalnej z kubka
      a ściany sa nieprzyjemnie chłodne i trzeba uważac na kruchość regipsów
      krzesełka? te obrotowe maja słabe oparcia - pod naciskiem dwóch ciał zwyczajnie
      się wyłamują; nie warto polegac na tych na kólkach - brak oparcia stabilności
      nie sprzyjaja namiętności
      jedna wielka bajka i fantazja erotyczna :-(((
      seks w biurze to ... fatamorgana
      • limonie Re: to takie seksi 27.07.04, 09:12
        załatw sobie porządne biurko na porządnych nózkach..no i zabieraj poduszkę ze
        sobą...bo plecki bolą, oj bolą;)
    • Gość: Fuzzy Marzyciel, no chyba, ze jest prezesem, hehehe!!! IP: *.chello.pl 27.07.04, 14:13
      • zdzichu-nr1 Może i jest?! ;) n/t 28.07.04, 00:57
    • Gość: marta uparta Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? IP: 217.153.168.* 27.07.04, 16:25
      Zupelnie inne wyzwania staja przed nauczycielem - namietny seks w mapowni na
      stosach map geograficznych i historycznych, seks miedzy preparatami i
      odczynnikami w pracowni biologiczno-chemicznej, seks na pomocach naukowych w
      pracowni jezykowej, seks na materacach lub kozle do skakania na sali
      gimnastycznej, seks na biurku komputerowym w pracowni internetowej, no i
      oczywiscie seks w pokoju nauczycielskim - wylacznie podczas okienka:)))
    • guruszuruburu Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 28.07.04, 01:05
      ermanentnie.
    • guruszuruburu Re: Bzykanie w pracy - gdzie, jak i jak czesto? 28.07.04, 01:06
      p..ermanentnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka