maadzik3 13.10.09, 10:42 Mamalgosiu, mysle o Was bardzo duzo. Byliscie juz u lekarza? Jak samopoczucie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamalgosia Re: Mamalgosiu co u Was? 13.10.09, 13:15 Nie, wizytę mamy pojutrze. Samopoczucie... im bliżej tym gorzej. Czasem jakoś się turlam, a czasem drżę z obawy. Boję się i tyle. Jednocześnie mam głęboką nadzieję... Chyba odczuwam pomoc Boga i wsparcie modlitewne - w tym znajduję choć chwilową otuchę. Odpowiedz Link
aka21 Re: Mamalgosiu co u Was? 13.10.09, 22:29 Mamalgosiu pamiętam o Was. Tak by się chciało coś doradzić, do kogoś podesłać, tak coby to wszystko już się wam skończyło, ale po ludzku to ja bezsilna w tej kwestii jestem. Dobrze, że odczuwasz pomoc Boga, że masz nadzieję... Przecież wiesz, że On jest blisko i nie opuszcza Was. Ból, strach, cierpienie nie pochodzą od Niego. Dobrze, że wreszcie czujesz Ty, osobiście Jego obecność, pomoc... Pzdr serdecznie i pamiętam w modlitwie - tyle mogę.. Odpowiedz Link
11.jula Re: Mamalgosiu co u Was? 14.10.09, 11:17 Ojej, a co się dzieje? Nie zaglądam często teraz do internetu, bo wróciłam do pracy i nie mam zbytnio czasu. Teraz nadrabiam, bo ospa w domu. Coś z tobą, czy z chłopcami? Pozdrawiam i obiecuję modlitwę. Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Mamalgosiu co u Was? 14.10.09, 13:06 forum.gazeta.pl/forum/w,16182,100998326,100998326,prosze_o_modlitwe.html Odpowiedz Link
liliana22 Re: Mamalgosiu co u Was? 14.10.09, 13:20 cały czas o Was pamiętam, jutro postaram się szczególnie Odpowiedz Link