nati1011
07.02.10, 20:19
Myślę, że warto wrócić do podstaw. Przypomnieć sobie dlaczego
spotkaliśmy sie w tym miejscu i Kto nas łaczy. Musimy budować na
skale, bo wszystko zbudowane z piasku rozsypie sie przy pierwszym
podmuchu wiatru. Zawsze można zaczac od nowa. Byle z Bogiem. I warto
pamitać, że chrześcijaninem jest sie wszędzie. Nie tylko w kosciele
czy zborze, ale - może przede wszystkim - w codziennym życiu. Także
tutaj. Obyśmy o tym nigdy nie zapomnieli.
Pamietajmy też, że wiele osób nas podczytuje. Nie jesteśmy tu tylko
we własnym gronie. Jakimi świadkami jesteśmy? Czy jesteśmy dla
innych drogą, czy może zaporą na drodze?
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie!