andrzej585858
07.04.12, 10:06
Któż to jest Ten, który przybywa z Edomu,
z Bosry idzie w szatach szkarłatnych?
Ten wspaniały w swoim odzieniu,
który kroczy z wielką swą mocą?
- To Ja jestem tym, który mówi sprawiedliwie, potężny w wybawianiu.
(Iz 63,1)
Wielkanoc to wielkie święta życia. Zmartwychwstanie to pokonanie śmierci, przetarcie drogi od śmierci do życia.
Podążając więc przetartą już drogą życze także wszystkim aby odnaleźli swoją drogę:
od nieczułości i zobojętnienia do współczucia,
od wrogości do braterstwa,
od bezsensu do sensu,
od konfliktu do pojednania.
Takie życzenia przesłali wszystkim benedyktyni tynieccy i ja pozwoliłem sobie przekazać ich treść gdyż w kilku pieknych słowach udało się zawrzeć sens tej drogi jaka wraz z Zmartwychwstaniem jest dla każdego otwarta.
Zmartwychwstanie przywraca sens naszego istnienia i wytrwałego dążenia do odkrywania tego sensu wszystkim zyczę