Dodaj do ulubionych

Czy ktoś ... ?

20.04.13, 20:14
Czy ktoś przeczytał moja książkę ? Oderwał się od rozważań teologicznych i przeczytał o życiu, o chłopcu innym niż reszta ? Kogoś zainteresował ten problem ? Oderwał od rozważań czysto teoretycznych na rzecz zwykłego, trudnego , normalnego życia? Ktoś zobaczył w tym Boga Żywego? Niepotrzebnie pytam - Nikogo. Szkoda.
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: Czy ktoś ... ? 20.04.13, 20:16
      tolepiej daj namiary. bo na innym swiecie pokazala sie informacja, chetnie przeczytam, ale rozumiem ze nie o ksiazke Rohatyny mam pytac? wink
      • luccio1 Re: Czy ktoś ... ? 20.04.13, 21:33
        Nie mów tak - proszę!

        Twoją książkę próbowałem kupić nie dalej jak dzisiaj - tyle, że wyszedłem z domu za późno i zastałem "moją" księgarnię już zamkniętą.

        O Zespole Aspergera czytałem już podstawowe rzeczy, wpisując hasło w wyszukiwarkę.
        Przeczytałem też już prospekty Książki.

        Obiecuję Ci, że książkę przeczytam. Kupię ją tak szybko, jak będę mógł - choćby w poniedziałek. Jak tylko będę ją mieć w rękach, dam Ci znać tutaj. A wtedy Ty mi obiecaj, że odniesiesz się do mojego wątku Czy to coś złego?, obecnego tutaj - na tym samym forum! (Właśnie obudziłem się ze snu, w którym widziałam moją Trzecią Mamę, tę, która zamknęła się przede mną - w Sobie, jak żywą, trzymałem Ją za rękę - i rozmawiałem z Nią).

        I proszę Cię - daj mi namiary na Siebie!
      • rohatyna Re: Czy ktoś ... ? 20.04.13, 23:03
        Syndrom Czerwonej Hulajnogi.
        To tytuł mojej książki. To tytuł mojego życia - to ja. Nie chcę go, chcę normalnego , zwykłego życia, oglądać seriale, wracać z pracy i gotować marchewkę. Nie zostało mi dane. Ciągle muszę się zmagać z czymś na co zupełnie nie jestem przygotowana. Jakieś zawirowania wokół mnie, jakieś wirerszydła, które piszę... po co ..? Komu... ? Dlaczego ...? Nie wiem ... Nic nie wiem...
        • maadzik3 Re: Czy ktoś ... ? 21.04.13, 21:04
          dzieki
    • luccio1 Re: Czy ktoś ... ? 20.04.13, 21:44
      Proszę Cię też - zajrzyj do wątku Wychowanie chłopca/wychowanie dziewczynki, znajdującego się również tutaj.
      Moje dwa ostatnie wpisy tamże przedstawiają sylwetki moich Rodziców - i króciuteńką syntezę dziejów Rodziny z obu Stron - począwszy od małżeństwa Jednycy i Drugich Dziadków.

      I możesz też zobaczyć na forum "Coincidentia Oppositorum" - na moje wpisy w wątku Imię.
    • sylwia0405 Re: Czy ktoś ... ? 21.04.13, 09:34
      Nie wiemm, czy zainteresuje to Ciebie rohatyno, mam przyjaciółkę, która ma chyba podobne problemy. Założyła profil na facebooku www.facebook.com/terska.autyzm . Chętnie przeczytam Twoją książkę smile zapewniam też o pamięci modlitewnej smile
      • rohatyna Re: Czy ktoś ... ? 21.04.13, 12:57
        Dzięki za namiar na Tereska.autyzm. Weszłam i czytam ... smile
    • fiamma75 Re: Czy ktoś ... ? 21.04.13, 19:15
      Przeczytam jak tylko będzie w bibliotece, więc pewnie trochę później to nastąpi.
    • skrzynka-3 Rohatyno napisalam priv na gazetowego n/t 22.04.13, 14:02

      • rohatyna Re: Rohatyno napisalam priv na gazetowego n/t 22.04.13, 15:20
        Dzięki - odpowiedziałam -smile
    • luccio1 Re: Czy ktoś ... ? 22.04.13, 22:55
      Napisałem ci na priv.
      Ł.
      • rohatyna Luccio 22.04.13, 23:32
        Nic nie dostałam od Ciebie. Skrzynka pusta -sad
        • luccio1 Re: Luccio 22.04.13, 23:43
          Spróbuj odczekać - to może długo iść (wstawiłem zdjęcia w jpg jako załączniki).
          A gdybyś mogła podać mi na priv. własnego maila - byłoby mi wówczas o wiele łatwiej zwracać się do Ciebie.

          Moje maile dotychczasowe skierowałem jako odpowiedzi na zawiadomienie o Twoim najnowszym wpisie na forum.
          W nowej wersji poczty gazetowej po prostu się gubię.
          • rohatyna Re: Luccio 22.04.13, 23:52
            inny mail: mirkawlj@interia.pl . Na gazetowym nadal pusto -smile
    • otryt Re: Czy ktoś ... ? 23.04.13, 11:47
      >Oderwał się od rozważań teologicznych i przeczytał o życiu,
      >o chłopcu innym niż reszta ?
      >Kogoś zainteresował ten problem ?

      Mnie ten problem interesuje od lat. Pewne elementy tej choroby zauważam u siebie, sporo elementów u naszego syna. Córki chowały się świetnie. Zmagaliśmy się z tym długie lata, samotnie, przy bezradności lekarzy, braku zrozumienia i wsparcia wśród najbliższych. Jeszcze dziś zdarza nam się usłyszeć zdziwione głosy, dlaczego on taki inny? Jaki błąd popełniliście w jego wychowaniu? I wtedy to wszystko wraca. I szlag nas trafia, a najbardziej żonę, która tyle trudu i pracy włożyła w dziecko, tyle lat pracy heroicznej, tyle lat w swoim życiu zawodowym do tyłu. Zero zrozumienia i pomocy. Kiedyś jakaś fundacja z USA bezpłatnie szkoliła w Polsce psychologów, uczyli ćwiczeń gimnastycznych, jak usprawniać funkcje mózgowe za pomocą ruchu. Potem taka pani pracowała z tymi dziećmi, goliła od nas tak straszne pieniądze za te kilka godzin w miesiącu. Wiedza rzeczywiście była rzadka, ćwiczenia niezwykłe. Pani nie chciała, by żona przyglądała się ćwiczeniom, by potem sama mogła to robić z dzieckiem. Coś tam podpatrzyliśmy, potem kontynuowaliśmy sami. Ale kasy z nas ściągnięto jak za zboże, w czasie gdy sam pracowałem na 5 osób, a połowę i tak szło na lekarzy i aptekę.

      Ta walka nadwątliła nasze siły i zasoby. Nie, nie jestem jeszcze gotowy, by o tym rozmawiać. Chciałbym raczej o tym wszystkim zapomnieć.

    • fiamma75 Re: Czy ktoś ... ? 24.05.13, 08:21
      Przeczytałam. Bardzo szybko i dobrze się czytało. Niby coś tam wiedziałam o aspergerze, ale teraz wiem więcej. Podziwiam Ciebie i Twojego męża za determinację i mądrą miłość.
      • otryt Re: Czy ktoś ... ? 25.05.13, 22:53
        >Podziwiam Ciebie i Twojego męża za determinację i mądrą miłość.

        Ja chociaż książki nie czytałem, także podziwiam Rohatynę i jej męża za determinację i wielką miłość. Trochę czytałem o tym kiedyś, wiem o czym mowa.
      • rohatyna Re: Czy ktoś ... ? 26.05.13, 11:19
        No to cieszę się ! -smile . Ta książka jest dla mnie wyjątkowa - włożyłam w nią serce i duszę. Jestem teraz innym człowiekiem - rozliczyłam się ze wszystkimi traumami - zaczynam od nowa z czystą kartą. Co prawda czasu nie zostało mi już za wiele, ale co tam -smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka