06.06.13, 10:03
Papież Franciszek jeszcze jako biskup Buenos Aires mówiąc o problemie edukacji seksualnej powiedział :

"Kościół nie sprzeciwia się edukacji seksualnej. ...Pro­blem w tym, że obecnie wiele osób, które noszą na transpa­rentach hasła dotyczące edukacji seksualnej, postrzegają ją w oderwaniu od całej osoby ludzkiej. Wtedy zamiast wy­pracowywać ustawę o wychowaniu seksualnym dążącą do osiągnięcia pełni osoby, do miłości, schodzi się do poziomu genitaliów. Tego dotyczy nasz sprzeciw. Nie chcemy, żeby istota ludzka była degradowana. Tylko tyle."

Niestety, ale praktyka jest całkowicie inna. Na stronie fundacji Mama i Tata w związku z ostatnimi działaniami naszych władz pojawił się następujący apel:

"Ostatnio byliśmy świadkami kolejnych prób podważania konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Tym razem szczególnie niepokojących, bo stoi za nimi Pani Minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania.
Jej pomyślany jako narzędzie obyczajowej rewolucji Krajowy Program Działań na Rzecz Równego Traktowania na lata 2013-2015 ma służyć walce m.in. o obowiązkową edukację seksualną i tzw. edukację równościową.

Pani Minister pragnie by polskie dzieci mogły być już od najmłodszych lat legalnie deprawowane w szkołach i przedszkolach przez edukatorów seksualnych opowieściami o związkach homoseksualnych, uczone akceptacji dla różnych, w tym także dewiacyjnych form seksualności, indoktrynowane tzw. prawem do aborcji.

To kolejna odsłona ideologicznych ataków na rodzinę złożoną z mamy i taty. Traktowanie ich obojętnie doprowadzi nas do sytuacji podobnej jak we Francji. Tam już nawet wielomilionowe manifestacje uliczne nie są w stanie powstrzymać polityków od zalegalizowania małżeństw homoseksualnych z prawem do adopcji dzieci.
Dlatego pozwalamy sobie zwrócić się z gorącą prośbą o podpisanie przygotowanego na naszej stronie apelu do Premiera o dymisję Pani Minister.

Zdajemy sobie sprawę, że jest mało prawdopodobne by do tego doszło, ale tylko odpowiednio wczesny i masowy nacisk opinii publicznej może zniechęcić politycznych liderów do angażowania się w forsowanie takich szkodliwych społecznie eksperymentów."

Jak wyglądają pomysły p. minister odnośnie edukacji seksualnej dzieci już w wieku przedszkolnym. Oto jeden z wielu przykladów:

Sześciolatkom (grupa wiekowa 6-9) zaleca się przekazywanie już podstawowych wiadomości dotyczących antykoncepcji (jest możliwe planowanie i decydowanie o swojej rodzinie) i różnych metod antykoncepcji oraz zadowolenia i przyjemności płynących z dotykania własnego ciała (masturbacja/autostymulacja) a nawet współżycia !!!!
Czy o taki model edukacji powinno chodzić? Edukacji na poziomie genitaliów?

BYć może, tak jak piszą pomysłodawcy apelu o dymisję, nie mozna spodziewać się pozytywnego efektu tego protestu, ale wyrażenie sprzeciwu wobec tego typu pomysłów jest jak najbardziej potrzebne. Milczenie jest wyrażeniem zgody na działanie niszczące dobro rodziny ,

Tekst apelu wraz z możliwością złożenia podpisu jest zamieszczony pod tym adresem:

www.mamaitata.org.pl/petitions-85845.html
Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: Apel 08.06.13, 09:53
      Czego oni chcą? - pyta autor artykułu zamieszczonego na portalu deon. pl. I nie jest to wcale pytanie retoryczne. Odpowiedź na pytanie dlaczego właśnie rodzina i Kościół są tak zaciekle atakowane przez środowiska homoseksualne jest także odpowiedzią na pytanie czym jest sumienie i jak je mamy kształtować.

      "Geje atakują Kościół nie tylko dlatego, że jest on często ostatnią instytucją, która się im przeciwstawia, lecz także dlatego, że Kościół odbierają jako przedstawiciela tego okrutnego, zazdrosnego i niesprawiedliwego Boga."

      www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1198,czego-oni-chca.html
      Tylko Kosciół, pomimo wielu błędów, nie uległ jeszcze terrorowi "politycznej poprawności" i nieustannie głosi niezmienna prawdę, także o tym jak nalezy kształtować sumienie o czym pisze w encyklice "Veritatis splendor" bł. Jan Paweł II:

      Jednakże źródłem godności sumienia jest zawsze prawda: w przypadku sumienia prawego mamy do czynienia z przyjętą przez człowieka prawdą obiektywną, natomiast w przypadku sumienia błędnego — z tym, co człowiek subiektywnie uważa mylnie za prawdę.
    • andrzej585858 Re: Apel 03.06.14, 22:04
      Pojawiają się pierwsze efekty działań zmierzających do degradowania tradycyjnego modleu rodziny w ktorym dziecko ma ojca i matkę.

      " Uczniowie zgłaszający się do niektórych polskich szkół, muszą wpisywać dane ojca i matki jako „pierwszego rodzica” i „drugiego rodzica”.
      "Ojciec" i "matka" znikają z formularzy Na formularzu zgłoszeniowym do szkoły uczeń musi wpisywać dane już nie matki i ojca, lecz według formuły genderowej: "pierwszego rodzica" i "drugiego rodzica""

      gosc.pl/doc/2032105.Ojciec-i-matka-znikaja-z-formularzy
      Ciekawe jakie będą następne kroki w dziele ideologizacji polskich szkół zgodnie z którym rodzice mają coraz mniej praw wychowawczych.

      Część internetowych formularzy zgłoszeniowych do polskich szkół w roku szkolnym 2014/2015 zawiera formułę „pierwszy rodzic” i „drugi rodzic”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka