Dodaj do ulubionych

luźny wątek

31.08.06, 15:55
Pytanie jak z zeszytu "złotych myśli" sprzed 20 lat (pamięta to ktoś?): jakie
imiona się Wam najbardziej podobają? I dlaczego? Skojarzenia z osobą? Ze
świętym patronem (to oczywiście katolicy)? Ładne brzmienie? Piszcie, co Wam
przychodzi do głowy (i tak wygrywa imię Isaura)
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: luźny wątek 31.08.06, 16:08
      A skąd taki pomysł na wątek? smile
      1.Gabrysia - książki Musierowicz.
      To pierwsza myśl, jaka przychodzi mi do głowy. Jakbym dłużej się
      zastanowiła, to też skojarzenie z archaniołem Gabrielem, ale i tak
      Musierowicz wysuwa się na pierwszy plan.
      2.Kasia smile - to skojarzenie ze mną wink
      3. Janeczka - książki Chmielewskiej i urocza postać Janeczki.
      • mama_kasia Re: luźny wątek 31.08.06, 16:13
        4. I jeszcze Anielka, bo takie... anielskie smile
        • mamalgosia Re: luźny wątek 31.08.06, 16:35
          widzę, ze męskich imion lubisz całe mnóstwowink
      • mamalgosia Re: luźny wątek 31.08.06, 16:34
        mama_kasia napisała:

        > A skąd taki pomysł na wątek? smile
        Z głowy. Pustej zresztą


        > 1.Gabrysia - książki Musierowicz.
        Przyznam, że wyjątkowo nie lubię tego imienia. Przez skojarzenie z pewną osobą
        Ale jak Musierowicz, to może lepiej: Małgorzata?smile

        > 2.Kasia smile - to skojarzenie ze mną wink
        no tak, zrozumiałe, choć myślałam, że ze mnąsmile

        > 3. Janeczka - książki Chmielewskiej i urocza postać Janeczki.
    • berek_76 Re: luźny wątek 31.08.06, 22:37
      Z męskich zawsze podobały mi się imiona Michał, Krzysztof i Andrzej. Dla mnie
      kwintesencja męskości smile))
      Z żeńskich rozmaicie, zmienia mi się jak w kalejdoskopie smile Kiedy spodziewałam
      się pierwszej córki, królowały Anny, Ireny i Doroty. Przy drugiej wygrywały
      rozmaite Kaliny, Wandy i Darie. Kobieta zmienną jest smile

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • mamalgosia Re: luźny wątek 01.09.06, 08:50
        berek_76 napisała:

        > Z męskich zawsze podobały mi się imiona Michał, Krzysztof i Andrzej. Dla mnie
        > kwintesencja męskości smile))
        Andrzej to nawet etymologicznie oznacza "męski"

        >
        > -----------------------
        > Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
    • anty_lopa Re: luźny wątek 01.09.06, 18:53
      Kobiece imiona najpiękniejsze na świecie to:
      - Salomea
      - Świętosława
      A czemu ? Nie wiem. Bo tak wink
      Chętnie dłabym któreś córce, ale małżonek tylko popukał się w czoło wink
      • mamalgosia Re: luźny wątek 02.09.06, 09:59
        masz pomysł na zdrobnienie od "Świętosława"?
        • anty_lopa Re: luźny wątek 02.09.06, 10:18
          mamalgosia napisała:

          > masz pomysł na zdrobnienie od "Świętosława"?

          Świętochna i dalej od tej formy - Tochna, Tosia, Tusia itd. co tam serce podpowie.
          Potrzeba matką wynalazku wink
    • brucha Maciej 08.09.06, 18:44
      jak miałam 2-3 lata to tak się nazywał pies moich dziadków.
      no i teraz mam 5-latka Maćka. po psie niestety ;o)

      poza tym Maćkiem to zmienia mi się w czasie. kiedyś był Mateusz, Kuba i Olga.
      teraz Mikołaj, Pola i Kaja.
      • mamalgosia Re: Maciej 08.09.06, 21:24
        znam psa Stanisława. Trochę to dziwne jak zwierzęta mają ludzkie imiona
        • glupiakazia Re: Maciej 11.09.06, 10:22
          Błażej z Kapadocji, Elżbieta, królowa Węgier, Jan od Krzyżasmile)
      • direta Re: Maciej 08.09.06, 22:10
        Maciek (Macka pisane przez c z daszkiem) to po słowacku kot. A tu pies?

        Z damskich imion podoba mi się Anastazja, bo to znaczy zmartwychwstanie a do
        tego tak miała na imię moja prababcia.
        Scholastyka - imię nieszczególne, ale za to patronka fajna.
        Anna - bezkonkurencyjne, bo moje wink Nie każdy czuje, że jego imię do niego
        pasuje, ja tak.

        Męskich całe mnóstwo a każde z innego powodu, do tego to się zmienia, więc nie
        wyszczególnię.
    • mamalgosia no to i ja:) 11.09.06, 11:23
      Maria, Bartłomiej
      • mama_kasia Re: no to i ja:) 11.09.06, 16:17
        A uzasadnienie? smile
        • mamalgosia Re: no to i ja:) 11.09.06, 17:10
          uzasadnienie jest w moim sercusmile
          Natomiast jeszcze dodałabym Małgorzatę - piękne i marzyłam o Córce o tym
          imieniu. I po mojej Babci Kochanej.
    • mader1 Re: i ja tes, i ja tes ;)))) 12.09.06, 14:55
      Zacznę od męskich imion :
      Piotr -petrus, petra pięęękne ze względu na znaczenie i sw. Piotra, którego
      historia jest dla mnie nadzieją
      Krzysztof - ze względu na znaczenie i brzmienie. I ze względu na Krzysztofa
      Kamila Baczyńskiego i jego wiersze.
      Zygmunt Szczęsny - ze względu na bł. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Za Jego
      pośrednictwem modlono się w mojej intencji i to pierwszy raz, gdy używałam
      pośrednictwa. To imię mojego synka.
      Robert - imię mojego męża smile
      Kajetan - podoba mi się od niedawna
      A dziewczyny :
      Jak byłam mała chciałam byc Agnieszką. Zrezygnowałam z tego wink)), ale sentyment
      pozostał, zwłaszcza że znaczenie jego zawsze mnie rozbraja.
      Maria we wszystkich językach - ze względu na Matkę Bożą
      Melania : najpierw podobało mi się brzmienie, potem przeczytałam o świętej o
      tym imieniu i... to jest to !
      Krystyna - ze względu na znaczenie i tradycję w rodzinie mojego taty
      Łucja - znaczenie, brzmienie
      Jest jeszcze parę imion , które podobają mi się z powodu miłego brzmienia albo
      miłych skojarzeń z osobami
      • mamalgosia Krzysztof Kamil Baczyński 12.09.06, 15:08
        niesamowita osoba
        • mader1 Re: Krzysztof Kamil Baczyński 12.09.06, 16:42
          A.. ! Wiedziałam, że jest jakiś powód, że rozumiemy się czasem już po jednym
          zdaniu wink
          • mamalgosia Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 09:14
            mader, nie przypuszczam, żeby to był jedyny powód
            • mader1 Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 12:38
              nie ? wink a co jeszcze ? wink
              • mamalgosia Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 12:52
                Masz rację. Tylko Baczyńskismile
                • mader1 Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 19:44
                  nie mam - jak zwykle smile)))
        • direta Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 13:12
          My mamy "sztamę". Dzięki niemu dostałam piątkę z polskiego u pani, która mnie
          chyba niezbyt lubiła i szukała okazji by mi dać tróję. A wszystko dzięki temu,
          że czytałam Baczyńskiego pod ławką i chichrałam się nemożebnie.
          Ciekawa jestem kto wie z czego Baczyńskiego ja bym się tak mogła chichrać?
          Nawet polonistka była oburzona, bo jak to można chichrać się z utworów
          Baczyńskiego?
          A jednak można, co wykazałam zmuszając do śmiechu cała klasę.

          A potem na maturze też piątka za Baczyńskiego smile

          Ania
          PS offtopikowo - Mader - zajrzyj na priv!
          • mama_kasia Re: Krzysztof Kamil Baczyński 13.09.06, 13:28
            A ja niemile wspominam Baczyńskiego. Zaskoczył mnie na maturze
            ustnej. Nie to, żebym miała coś przeciwko niemu, ale na maturze nie
            jego miałam dostać wink)))
          • direta Re: K. K. B. - czyzby nikt nie wiedział... 13.09.06, 22:58
            ...z jakich utworów KKB mozna a nawet trzeba sie smiac?
            Czyżby wszystkim kojarzył się wyłacznie powstanczo i martyrologicznie?
            • mader1 Re: K. K. B. - czyzby nikt nie wiedział... 14.09.06, 15:34
              no nie... kojarzy mi się jeszcze romantycznie smile Ale przyznaję, że nigdy się
              nad nim nie śmiałam. Podaj tytuł, nie męcz !
              • mader1 a.. może.. 14.09.06, 15:39
                może chodzi Ci o jego opowiadania - opowiadanka
                " Od tej pory Hasio przestał się w ogóle uczyć matematyki, bo i tak nie warto.
                Później jeszcze dostał zly stopień z polskiego, gdyż posądzono go o to, że
                przepisywał wypracowanie.
                Wtedy Hasio poznał, że może rzeczywiście doskonale przepiswać i czynił tak
                zawsze..."
                • direta Re: a.. może.. 14.09.06, 19:53
                  Brawo! Myślę właśnie o prozie. Ja śmiałam się z opowiadania "Parasol" o panu
                  (mecenasie?) Puc-Buckim.
                  BTW wysłałam do Ciebie list na priva wczoraj późnym wieczorem i nic nie mam w
                  odpowiedzi. Czy to Twoja skrzynka szwankuje, czy moja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka