Mama dzwonila ze nie jest lekko. Prosze modlicie sie dalej o nia i Sama.
Rozumiem że wynik kostny wyszedl na dziecko 3mc

i nie wiedzą dlaczego,
mają jutro wyjść, wrócić na badanie tomografem. I jeszcze jakies badania bo
nie moga dojsc do przyczyny problemu.
Martwie sie o moja siostre bo wiem ze to wszystko znosi ciezkawo. Trudno
czasem myslec ponad emocjami ktore krzycza. Otoczcie ja cieplem prosze.