Dodaj do ulubionych

Pierwsza Komunia Święta?

12.12.07, 23:09
Witam serdeczniesmile Na forum znalazłam się dzięki uprzejmości
Mader1, która zaprosiła mnie do Waszego szacownego Grona po tym ,
jak zwróciłam się do niej z pewnym problemem. Poniżej pozwoliłam
sobie zacytować oba moje maile z nadzieją, że zechcą Państwo
podzielić się ze mną swoją wiedzą i doświadczeniem w wierze.
Pozdrawiam serdecznie.

"Od dawna poczytuję sobie Wasze forum, a że ostatnio zdarzył się
moim znajomym pewien, hm...wypadek - nie wiem jak to nazwać,
postanowiłam napisać i zapytać Was o zdanie, być może już
zetknęliście się z podobnym problemem. Otóż córeczka moich
znajomych przystępuje w tym roku szkolnym do Pierwszej Komunii
Świętej, więc tym samym uczestniczy we wszystkich przygotowaniach
i zajęciach organizowanych przez proboszcza. W parafii jest
zwyczaj, że na mszy podczas komunii małe, przed komunijne dzieci
mogą podejść z paluszkiem na ustach po błogosławieństwo.
Dziewczynka parę razy podczas różnych mszy tak podeszła. Niestety,
jakieś dwa tygodnie temu(nie wiem dokładnie)mała się zagapiła,
podeszła w grupie różnych wiekowo dzieci i przyjęła podany jej
przez księdza opłatek, hostię(przepraszam, ale jestem niewierząca
i nie bardzo znam się na tej terminologii). Moja znajoma mówi, że
mało nie dostała zawału kiedy to zobaczyła . Niestety, była za
daleko, żeby zareagować odpowiednio wcześniej. Dziecko wróciło do
ławki kompletnie nie świadome tego co się stało. Dopiero w drodze
do domu zostało uświadomione w tej materii. Nie muszę dodawać, że
mała się strasznie tym przejęła. Sugerowałam znajomej udanie się
do proboszcza i rozmowę na ww. temat - niestety, z tego co wiem
(przynajmniej do wczoraj tak było) nikt z dorosłych nie
pofatygował się do księdza. W sumie nie moja sprawa, ale
wydarzenie jest ciekawe samo w sobie - jakie są konsekwencje
opisywanej sytuacji dla dziecka? Będę bardzo wdzięczna za
odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie"
W odpowiedzi moja respondentka poleciła mi lekture tego linku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=60598516&a=60638741

"Witam ponowniesmileMam nadzieję, że za bardzo się Pani nie narzucam?
Przeczytałam cały wątek, a dzisiaj zaprosiłam znajomą i ją
posadziłam przed komputerem. Sprawy, o których piszą forumki są
bardzo ważne i dla mnie ,laika, ciekawe, ale po przeczytaniu
odniosłam wrażenie(jak się dzisiaj okazało, moja koleżanka też),
że ten wątek nie dotyczył tego konkretnego problemu. Możliwe jest
też, że obie nie zrozumiałyśmy zawartych w nim treścisad
Otóż podczas czytania odniosłyśmy wrażenie, że rodzicom, z różnych
względów, nie odpowiada obecny sposób przystępowania do Pierwszej
Komunii Św, niemniej byli zdecydowani przygotować dziecko pod
względem ogólnych wiadomości, jakie powinno mieć na tym etapie
oraz dopełnić wszelkich obowiązków poprzedzających przystąpienie
dziecka do pierwszej w życiu komunii. Dziecko też wydało nam się
dojrzałe i świadome tego faktu. Tymczasem przypadek znajomej jest,
hm.... przypadkowy tongue_out. W ogóle nie byli przygotowani do takiego
obrotu sprawy. Dziecko chodzi normalnie w szkole na katechezę, a
poza tym ma zajęcia przygotowujące do Pierwszej Komunii Świętej w
parafii, w której miało do niej przystąpić. Do niedawna wszystko
biegło swoim utartym , normalnym torem i tak miało być do maja.
Nie wiem dlaczego oni nie idą porozmawiać z księdzem, dlaczego tak
się wzbraniają przez wzięciem odpowiedzialności za to co się stało
na siebie. Tzn. wiem, domyślam się, że powoduje nimi strach o to,
że dziecko nie zostanie dopuszczone do uroczystego przyjęcia
pierwszej(?) komunii. Samo dziecko jest przerażone na samo
wspomnienie tego. Niestety, sama im powiedziałam, że dziecko u
pierwszej komunii już byłosad Czy mam rację? Co Pani o tym sądzi?
Pozdrawiam serdecznie."

Obserwuj wątek
    • isma Re: Pierwsza Komunia Święta? 12.12.07, 23:40
      Nie widze powaznego problemu w odniesieniu do dziecka znajomej.
      Widze natomiast kilka niekonsekwencji w opisie sytuacji.

      Nie ma, tak dla jasnosci (oraz uscislenia stosowanej terminologii ;-
      ))) "sakramentu Pierwszej Komunii Swietej". Jest zwyczaj, ze dzieci
      przystepuja po raz pierwszy do Komunii sw. wspolnie, tyle. Nie ma
      wszakze powodu, zeby podczas tej uroczystosci nie moglo byc wsrod
      nich takich, ktore to czynia po raz drugi albo siodmy.

      Do przyjecia Komunii sw. moze byc dopuszczony kazdy ochrzczony.
      Dziecko, owszem, powinno byc w stosownym wieku i odpowiednio
      przygotowane. No i powinno byc po sakramentalnej spowiedzi,
      jakkolwiek, co chyba w tym linkowanym watku bylo omawiane, poniewaz
      takowe raczej ciezko nie grzeszy, to czyms szczegolnie oburzajacym
      nie ma tu raczej szans grozic. Wiek, jak rozumiem, odpowiedni jest.
      Przygotowanie - no hm, rzeczywiscie dziecko bylo az tak "kompletnie
      nieswiadome"? Mimo uczestnictwa w przygotowaniach na katechezie i w
      parafii? No, coz, szkoda.

      A co mialby ten powiadomiony o "przypadku" proboszcz zrobic odnosnie
      do tego konkretnego dziecka? Bo ze powienien sobie przemyslec wlasne
      wywiazywanie sie z obowiazku dbania o to, zeby nie dopuszczac do
      Stolu Panskiego dzieci ewentualnie niedostatecznie przygotowanych,
      to pewnie tak...

      Nawiasem mowiac - to te male dzieci po to blogoslawienstwo solo
      biegaja? Rodzic sie nie moglby z laweczki pofatygowac, jesli jest
      obecny?
    • mader1 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 00:01
      > Witam serdeczniesmile Na forum znalazłam się dzięki uprzejmości
      > Mader1, która zaprosiła mnie do Waszego szacownego Grona po tym ,
      > jak zwróciłam się do niej z pewnym problemem.

      Ja sama to nic bym nie mogła smile))) inne moderatorki pozwoliły smile))
      Witaj.
    • lucasa Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 00:31
      iskierka59 napisała:

      > "Witam ponowniesmileMam nadzieję, że za bardzo się Pani nie narzucam?
      > Przeczytałam cały wątek, a dzisiaj zaprosiłam znajomą i ją
      > posadziłam przed komputerem. Sprawy, o których piszą forumki są
      > bardzo ważne i dla mnie ,laika, ciekawe, ale po przeczytaniu
      > odniosłam wrażenie(jak się dzisiaj okazało, moja koleżanka też),
      > że ten wątek nie dotyczył tego konkretnego problemu

      ja chyba przeoczylam watek o ktorym pisze Iskierka.
      i nie rozumiem wymienionego wyzej problemu.

      mama tego dziecka "o malo nie dostala zawalu". dlaczego taka reakcja
      na taka sytuacje?

      dziecko zostalo uswiadomione, i jest przejete. ale przejete waga
      sprawy (przeciez przyjelo komunie nieswiadomie!) czy przejete
      przerazeniem rodzica?
      dlaczego myslisz, ze moga byc jakies konsekwencje? i czemu mialaby
      sluzyc rozmowa z ksiedzem?

      jezeli mama dziecka jest tak przejeta to ksiadz chyba moze czy
      powinien uswiadomic dziecko, ze nic mu nie grozi. i ze nadal moze po
      raz PIEWRSZY swiadomie przyjac komunie swieta.

      pozdrawiam,
      A
    • magdalaena1977 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 01:32
      przypuszczam, że co jakiś czas dochodzi do takich sytuacji i księża mają
      wypracowany sposób działania. Zresztą przecież nawet niewierzący może podejść w
      trakcie mszy do księdza i też dostanie komunię (jesli się odpowiednio zachowa).

      A z drugiej strony sytuacja nie wydaje mi się aż tak przerażającą jak autorce
      wątku i jej znajomej.
    • nati1011 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 07:41
      ja też nie widzę tu nic przerażającego. Sprawa dotyczy dziecka, a
      nie zblazowanego nastolatka który zrobił sobie "dla żartu" mało
      wyszukaną prowokację. Wzbudzanie psychozy u dziecka tez jest
      zupełnie nie na miejscu.

      Jedna sprawa mnie tylko bardzo dziwi. W pierwszej chwili myślałam,
      że sprawa dotyczy dziecka 4-5 letniego. Ale nie. Dziewczynka jest w
      2 klasie. Do komunii zaczęła się przygotowywać już częściow w 1
      klasie. Dziwi mnie, żę tak duże dziecko mogło nieświadomie przyjąć
      komunię. Moim zdaniem dziecko albo zrobiło to specjalnie (żeby
      zobaczyć co się stanie - ale oczywiście bez świadomości cieżkości
      czynu) albo poziom przygotowania do komunii jest naprawde niski.

      Tak czy tak, rodzice chyba nie poradzili sobie z tą sytuacją - która
      jest raczej dziecięcą psotą niż tragedią. Proponuję rozmowę z osobą
      przygotowującą dziecko do komunii, przede wszsytkim w celu
      uspokojenia dziewczynki i wyjaśnienia jej sytuacji - bez emocji.
    • mama_kasia Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 09:18
      Byłam świadkiem takie wydarzenia, kiedy to chłopiec chyba wtedy
      7-letni podszedł za rodzicami (jakiś taki strasznie zaspany).
      Rodzice nie zauważyli. Ksiądz podał Ciało Chrystusa, chłopiec odruchowo otworzył buzię. To był odruch. Chłopiec też podszedł
      tylko po błogosławieństwo. Zdarzyło się. Jestem przekonana,
      że nieświadomie i jak dla mnie takie powinno pozostać,
      także w świadomości dziecka.
      W ogóle bym nie zareagowała jako rodzic, dziecka bym nie
      uświadamiała. Natomiast w przyszłości bardziej pilnowałabym,
      gdzie dziecko podchodzi smile
      Teraz należałoby, choć pewności nie mam, przekazać dziecku, że
      świadomie jak najbardziej do I-ej Komunii z innymi dziećmi
      przystąpić może smile
      A już tak trochę humorystycznie, ale nieraz zastanawiaam się, że
      przecież te moje dzieci, jeszcze będąc w moim łonie, Ciało Jezusa
      spożywały - choć nieświadomie smile
      • isma Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 10:38
        mama_kasia napisała:

        > Byłam świadkiem takie wydarzenia, kiedy to chłopiec chyba wtedy
        > 7-letni podszedł za rodzicami (jakiś taki strasznie zaspany).
        > Rodzice nie zauważyli. Ksiądz podał Ciało Chrystusa, chłopiec
        odruchowo otworzy
        > ł buzię. To był odruch. Chłopiec też podszedł
        > tylko po błogosławieństwo.

        No, wiec to jest chyba w duzej mierze kwestia organizacji. W mojej
        parafii, znaczy sie w najlepszej parafii w archidiecezji, to akurat
        musze proboszczowi przyznac, ze porzadku pilnuje. Blogoslawienstwo
        dla malych dzieci jest osobno, to raz. Dzieci moga podchodzic po
        blogoslawienstwo podczas komunii sw., ale tylko z rodzicami - co
        jest poniekad wymuszone tym, ze jesli rodzic jest w kosciele w
        pojedynke, to nie bardzo ma jak latorosl zostawic, zeby samemu do
        balasek podejsc (zreszta nawet para rodzicow nie zawsze zdazy "dac
        sobie zmiane" wink)).

        Ale obyczaje sa rozne - we wzmianowanej tutaj kolegiacie
        akademickiej panuje przeswiadczenie, iz wszyscy uczestnicy
        nabozenstwa doszli juz do uzywania rozumu, i podchodzace z rodzicami
        dziecko jest traktowane jak kazdy dorosly wierny. Co prawda M. sie
        stara dawac mimicznie do zrozumienia, ze jest szczaw, ale poniewaz
        nie zawsze bywa to natychmiast skuteczne, to, jesli tam jestesmy,
        raczej zostaje w lawce.
    • nordynka1 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 10:18
      smutne, że w tyle w tym wszystkim lęku - matka bliska zawału,
      dziecko przerażone..ani to grzech ani świętokradztwo. Jaki obraz
      Boga noszą ci ludzie skoro są tak wystraszeni? nie ma sie czego bać,
      Bóg którego ja znam jest łagodny i cierpliwy, Bóg-tyran nie istnieje.
      • minerwamcg Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 12:49
        Dokładnie, robi się aferę, jakby mała podpaliła kościół.
    • sion2 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 11:40
      Nic sie nie stalo, no prawie nic smile. Oczywiscie nie stalo sie
      najlepiej ale naprawde obrazy Boga w tym przez dziecko nie ma
      zadnej. Ja bardzo wspolczuje tej dziewczynce ze teraz jest
      przerazona... pierwsze spotkanie z Jezusem eucharystycznym i takie
      przerazenie...
      Ja bym dziecko zaprowadzila do MĄDREGO ksiedza lub MĄDREJ
      katechetki, koniecznie, i to szybko. Aby wytlumaczyli malej że NIE
      ZROBILA NIC ZLEGO, że Jezus cieszyl sie tym niespodziewanym
      przyjciem do jej serca, że teraz moze przygotowywac sie swiadomie na
      uroczystosc przyjecia I Komunii.
      Matka dziewczynki jesli sie boi ze z tego powodu dziecko ominie
      uroczystosc majowa to zdradza postawe wiary ze Komunia to "przyjecie
      oplatka" i dla niej i dla Kosciola. To zle przekonanie i zla wiara a
      raczej przejaw niewiary w milosc Boga, w Jego realną obecnosc w
      Komunii sw.
      Niepokoi mnie tylko podobnie jak ktoras z przedmowczyn ze dziecko w
      prawie polowie 2 klasy nie wiedzialo ze ksiadz od ołtarza rozdziela
      Ciało Chrystusa i że to jest wlasnie Komunia.
      • nordynka1 Re: Pierwsza Komunia Święta? 13.12.07, 20:58
        > Ja bym dziecko zaprowadzila do MĄDREGO ksiedza lub MĄDREJ
        > katechetki, koniecznie, i to szybko. Aby wytlumaczyli malej że NIE
        > ZROBILA NIC ZLEGO, że Jezus cieszyl sie tym niespodziewanym
        > przyjciem do jej serca, że teraz moze przygotowywac sie swiadomie
        na
        > uroczystosc przyjecia I Komunii.

        no właśnie to chciałam napisać rano, tyle że słów nie mogłam
        znaleźć..
        wytłumaczcie temu dziecku, że nie ma się czego bać i niech to
        usłyszy od kapłana albo siostry, i niech rodzice też na tym
        skorzystają.
    • iskierka59 Dziękuję 13.12.07, 23:02
      Nie chcę, żeby trud jaki włożyłyście w odpowiedzi przeszedł przeze
      mnie nie zauważony dlatego dzisiaj z braku czasu ograniczę się tylko
      do z serca płynącego dziękujęsmile Obiecuję, że w najbliższym czasie
      odpowiem na pytania. Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka