Dwie prosby o modlitwe

18.08.08, 21:24
Via sms przyszla prosba o modlitwe od Mamalgosi. Mamalgosia czeka na
wynik waznych badan i bardzo sie martwi. Ale ta prosba dotarla do
mnie dzieki Sion. Sion jest w szpitalu.

Prosze o modlitwie za obydwie.
"Nawiedzenie"...
    • anngal Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 21:48
      Pomodlę się. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo chyba już
      za dużo na świecie złych wiadomości
      • netus Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 21:50
        Jestem przy nich modlitewnie...
    • mader1 Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 22:39
      dobrze.jestem.
    • nati1011 Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 22:40
      obie są mi szczególnie bliskie. Pamiętam i często o nich myślę -
      nawet bez sms-ów. Jestem z myślami i modlitwą.
    • aka21 Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 23:22
      jestem
    • kasia_ol1 Re: Dwie prosby o modlitwe 18.08.08, 23:29
      Ismo, ubiegłaś mnie wink i dzięki Bogu, bo ja dopiero teraz dotarłam do netu.
      to i ja za obie - proszę i jestem...
    • nordynka1 Re: Dwie prosby o modlitwe 19.08.08, 09:28
      Dziewczyny stale obecne w mojej pamięci

      teraz szczególnie
    • neafilipowa Re: Dwie prosby o modlitwe 19.08.08, 11:05
      Jestem z nimi.
    • isma Re: Dwie prosby o modlitwe 19.08.08, 13:55
      W sprawie Mamalgosi mozna sie juz modlic dziekczynnie wink)).
      O Sionce nie zapominajcie.
      • kasia_ol1 Re: Dwie prosby o modlitwe 19.08.08, 14:07
        znowu jesteś pierwsza, Is smile
        Mamałgosia wszystkim serdecznie dziękuje. pamietajmy o niej w dalszym ciągu, bo
        to nie koniec - jak to napisała - "medycznej drogi". dziś chwalmy Pana za dobre
        wyniki badań.
      • samboraga Re: Dwie prosby o modlitwe 19.08.08, 14:30
        A, to dobra wiadomośćsmile O Sion pamiętam
    • mama_kasia Re: Dwie prosby o modlitwe 20.08.08, 12:37
      jestem
    • mamalgosia Re: Dwie prosby o modlitwe 26.08.08, 10:24
      Bardzo dziękuję.
      Nie wiem, jakie były plany Boga.
      Ale dzięki czyimś modlitwom zdecydował się oddalić przynajmniej ten
      krzyż?
      Dziękuję i teraz odwdzięczam się jak umiem - choć moje modlitwy są
      pożal się Boże.
      • kasia_ol1 Mamalgosiu 26.08.08, 11:48
        jak dobrze, ze jesteś smile
        • aka21 Re: Mamalgosiu 26.08.08, 13:14
          Dobrze, dobrzesmile) Tęskno byłosmile
          Ty Kasiu_Ol też się rzadko pojawiasz! Ale maluszek już wyrósł!!!
          Serdecznie pozdrawiam!
          • kasia_ol1 Re:Aka 26.08.08, 15:15
            > Ty Kasiu_Ol też się rzadko pojawiasz! Ale maluszek już wyrósł!!!
            > Serdecznie pozdrawiam!

            Aka, no wiem i wstyd mi trochę sad a młodemu już kolejny miesiąc muszę dopisać -
            sama nie wiem kiedy to się dzieje, jakby obok nas wink od września moja młodzież
            idzie do przedszkola - starszak do zerówki, średniak do maluchów, będę
            luźniejsza, to może jakieś krakowskie spotkanko zorganizujemy?
            pozdrawiam równie serdecznie smile

            p.s. przepraszam za off topic
            • mamalgosia Re:Aka 26.08.08, 15:54
              Mój Starszy też do zerówki, a Młodszy też debiutuje w przedszkolu.
              Będzie się działo...
        • mamalgosia Re: Mamalgosiu 26.08.08, 15:55
          Dziękuję.
          A gdy mówiłaś o zdjęciach to nie miałam dostępu do netu. Teraz - jak
          widzisz - mam...
      • mader1 Re: Dwie prosby o modlitwe 26.08.08, 13:41
        wink
        dziękuję za wiadomość o sobie. Od czasu do czasu i tak byłaś tu
        obecna, jako autorka ciekawych wątków sprzed roku, przyszpilanych na
        górze.
        Człowiek śle te swoje modlitwy pożal się Boże, połączone ze
        zmęczeniem czy zniechęceniem czy smutkiem. A Bóg i tak ogląda serca.
        • mamalgosia Re: Dwie prosby o modlitwe 26.08.08, 15:56
          1) ktoś kiedyś napisał, że najlepszym sposobem na zabicie wątku
          jest... przyszpilenie gosmile
          2) I ja wierzę w to, że Bóg patrzy na serca. i że dobrymi chęciami
          bynajmniej nie piekło wybrukowane
      • nati1011 Re: Dwie prosby o modlitwe 26.08.08, 15:41
        bardzo się ciesze, ze jesteś. Za Tobą szczególnie tęskniłam smile))
        • mamalgosia Re: Dwie prosby o modlitwe 26.08.08, 15:56
          smile)
    • sion2 Podziekowanie 26.08.08, 20:59
      dziekuje wszystkim za modlitwe, nienawidze byc w szpitalu a tym
      razem mimo ze lezalam cale 9 dni, ten pobyt byl prawie przyjemny...
      bardzo sympatyczne towarzystwo w pokoju, kaplica z Panem Jezusem 20
      m od pokoju, codziennie Msza św, czyste łazienki... tylko znowu nie
      wykryto dlaczego bola mnie i "zapalaja sie" stawy, ale coz... dziwak
      jestem i tyle...
      dziekuje za smsy i modlitwe, nie spodziewalam sie smile))
      • nati1011 Re: Podziekowanie 26.08.08, 21:05
        cieszę, sie, ze choć psychicznie czujesz sie dobrze smile)

        Wiesz, ja po 11 latach poszukiwania przyczyny czymu boli pomału
        dochodze do wniosku, że widocznie tam na górze mają w tym jakiś cel.
        Zrobiłam już wszystkie możliwe badania - i wszyscy lekarze
        rozkładają bezradnie ręce - teoretycznie wyniki są dober - tylko
        pacjent niedomaga wink

        Może choć trochę Cię to pocieszy. Nie jesteś sama. Podobno
        cierpienie i choroba to szczególna Łaska Boga. Dla mnie to ciagle
        tajemnica Łaski smile
      • mader1 Re: Podziekowanie 26.08.08, 21:12
        dobrze, że wróciłaś smile))) i już nie musisz tam być smile)
        Chciałabym jeszcze, żeby Ci po prostu pomogli...
      • kasia_ol1 Re: Podziekowanie 26.08.08, 21:37
        Kasiu, cieszę się, że i Ty wróciłaś.
        to ja również i tu off topic'owo wink serdeczności z okazji urodzinek bratanicy kiss
      • mamalgosia Re: Podziekowanie 26.08.08, 22:21
        Ja Tobie też, Kasiu dziękuję za ten czas - sama wiesz, za co.
        "Czyste łazienki" - czyli z tego należy się cieszyć, tak? To nie
        ejst norma?

        A co do zapalenia stawów, to np. u mnie okazało się, że jest na tle
        autoagresji - system immunologiczny sam siebie atakuje. podobno na
        tym tle mogą być choroby tarczycy (mam), zapalenie stawów i jakiś z
        rodzajów cukrzycy. Czy ktoś w rodzinie tego nie ma? Bywa dziedziczne
      • nordynka1 Re: Podziekowanie 27.08.08, 09:58
        dobrze że jesteś
        i szkoda że wciąż nie wiadomo co Ciebie nęka

        smile
      • maika7 Sion, a moze 02.09.08, 17:04
        > tylko znowu nie
        > wykryto dlaczego bola mnie i "zapalaja sie" stawy, ale coz... dziwak
        > jestem i tyle...

        Sion, nie wiem, czy już nie pytałam kiedyś. Bralas pod uwage borelioze?
        M.
        • mamalgosia Re: Sion, a moze 02.09.08, 18:19
          Maika, bardzo dobre pytanie.
        • mader1 Re: Sion, a moze 02.09.08, 22:37
          jeju, nie znam się na tym, ale rzeczywiście w opisie są nawet te
          nowe objawy, o których Sion pisze - czyli bóle głowy, dzwonienie w
          uszach, zawroty głowy..... sad
          • maika7 Re: Sion, a moze 03.09.08, 07:08
            Chroba jest skomplikowana i wielopostaciowa. Przez chorych na forum boreliozowym
            polecany jest m. in. Piotr Kurkiewicz z Warszawy jako jeden z nielicznych
            lekarzy zajmujących się bardzo powaznie problemem chorych na tę chorobę.
            (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=84164491)
            Szczególnie chorych z zadawnioną boreliozą.

            Warto sprawdzić - tylko bardzo powaznie, NIE podstawowym testem ELISA, zalecanym
            przez większość lekarzy.

            M.
            • sion2 Re: Sion, a moze 03.09.08, 08:14
              Dziewczyny dzieki ale to nie to. Badania w kierunku boreliozy
              przechodzilam kilkakrotnie.
              To nie jest tak ze niewiadomo co mi jest. Jesli chodzi o zapalenie
              stawow to KAZDE jest choroba autoimmunologiczna bo one wlasnie
              naleza do tego rodzaju chorob, podobnie jak nowotwory i inne
              paskudztwa. Gdy leze na reumatologii to robia mi naprawde wszelkie
              mozliwe badania zwlaszcza z krwi, na borelioze to standard.

              a klopoty ostatnie z ktorych zwierzylam niektorym tez sa na pewno z
              ucha wewnetrznego bo jego uszkodzenie zostalo obiektywnie
              stwierdzone badaniem
              problem w tym ze nie mozna tych dolegliwosci na razie na 100%
              przypisac do konkretnej jednostki chorobowej
              i jak to uslyszalam "ma pani pecha ze jedna choroba goni druga"
              • maika7 Re: Sion, a moze 03.09.08, 08:47
                > Gdy leze na reumatologii to robia mi naprawde wszelkie
                mozliwe badania zwlaszcza z krwi, na borelioze to standard.

                Sion, wiesz, jakie to sa testy? Borelioza często nie daje odpowiedzi
                immunologicznej w postaci wytworzenia przeciwcial, ktore wykrywane sa
                najczęściej stosowanymi testami. Osoby chore na borelioze (i koinfekcje) często
                są leczone na zupelnie inne choroby.
                W moim linku w poprzednim poście na końcu jest niepotrzebnie nawias, po
                wykasowaniu go z adresu link sie otwiera. Zajrzyj tam, proszę.
                • mamalgosia Re: Sion, a moze 04.09.08, 12:19
                  Ale z tego co wiem, boreliozy nie da się wykluczyć? Potwierdzić -
                  owszem. Ale brak potwierdzenia nie oznacza wykluczenia
    • mamalgosia Sion 28.08.08, 21:56
      znowu ją dopadło coś innegosad
    • mader1 Kasia... 01.09.08, 23:31
      Kasia - Sion ciągle, a nawet jeszcze bardziej potrzebuje modlitwy.
      Prosi o nią bardzo.
      • mamalgosia Re: Kasia... 02.09.08, 12:05
        Ja cały czas o Niej pamiętam, tak jak potrafię się modlę, choć
        raczej jest to takie zwykłe ludzkie myslenie.
        Dobrze jest, jak raz się prosi o pomoc, o modlitwę itp. Ale jak to
        wszystko tak długo trwa, a cierpienie się nie pomniejsza tylko wręcz
        przeciwnie, to człowiek zaczyna się wstydzić po raz kolejny prosić.
        Czuje, że robi się nudny, że ileż można, że wręcz nie do wiarysad
        Cały czas o Kasi pamiętam. Szkoda, że nic z tego nie wynika dobregosad
        • mama_kasia Re: Kasia... 02.09.08, 12:41
          > Cały czas o Kasi pamiętam. Szkoda, że nic z tego nie wynika dobregosad

          A skąd wiesz???
          • mamalgosia Re: Kasia... 02.09.08, 12:47
            Tak sobie myślę. Bardzo chciałabym się mylić
    • isma Re: Dwie prosby o modlitwe 15.09.08, 12:58
      Bardzo prosze o modlitwe w intencji operacji Sion.
      • nordynka1 Re: Dwie prosby o modlitwe 15.09.08, 13:03
        Tak
    • kasiagleb niesmialo zapytam 15.09.08, 13:33
      a moze znalezliby sie chetni do wspolnej modliwty w intencji Kasi przez
      najblizszy tydzien o konkretnej godzinie? np 21.00
      ja z rodzina modle sie w tej intencji wlasnie o tej porze
      bo prawde mowiac sytuacja zdrowotna Kasi tak sie skomplikowana ze operacja stoi
      pod duzym znakiem zapytania a planowana jest na sobote
      jesli sa chetni to zapraszam juz od dzis

      Kasia
      • isma Re: niesmialo zapytam 15.09.08, 13:51
        A taki jest psalm responsoryjny dzisiejszej liturgii:

        Panie, do Ciebie się uciekam,
        niech nigdy nie doznam zawodu;
        wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości!
        Skłoń ku mnie ucho,
        pośpiesz, aby mnie ocalić.
        Bądź dla mnie skałą mocną*,
        warownią, aby mnie ocalić.
        Ty bowiem jesteś dla mnie skałą i twierdzą;
        przez wzgląd na imię Twoje kieruj mną i prowadź mnie!
        Wydobądź mnie z sieci zastawionej na mnie*,
        bo Ty jesteś moją ucieczką.
        W ręce Twoje powierzam ducha mojego*:
        Ty mnie wybawiłeś, Panie, Boże wierny!
        Nienawidzisz* tych, którzy czczą marne bóstwa,
        ja natomiast pokładam ufność w Panu.
        Weselę się i cieszę z Twojej łaski,
        boś wejrzał na moją nędzę,
        uznałeś udręki mej duszy
        i nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciela,
        postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.

        Zmiłuj się nade mną, Panie, bo jestem w ucisku,
        od smutku słabnie me oko,
        a także moja siła i wnętrzności.
        Bo zgryzota trawi me życie,
        a wzdychanie - moje lata.
        Siłę moją zachwiał ucisk*
        i kości moje osłabły.
        Stałem się znakiem hańby dla wszystkich mych wrogów,
        dla moich sąsiadów przedmiotem odrazy,
        dla moich znajomych - postrachem;
        kto mnie ujrzy na ulicy,
        ucieka ode mnie.
        Zapomniano w sercach o mnie jak o zmarłym:
        stałem się jak sprzęt wyrzucony.
        Słyszę bowiem złorzeczenia wielu:
        «Trwoga dokoła»*,
        gdy przeciw mnie się zbierają,
        zamyślają odebrać mi życie.

        Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
        mówię: «Ty jesteś moim Bogiem».
        W Twoim ręku są moje losy: wyrwij mnie
        z ręki mych wrogów i prześladowców!
        Niech zajaśnieje Twoje oblicze* nad Twym sługą:
        wybaw mnie w swej łaskawości!
        Panie, niech nie doznam zawodu, skoro Cię wzywam;
        niech się zawiodą występni, niech zamilkną w Szeolu!
        Niech zaniemówią wargi kłamliwe,
        co zuchwale wygadują na sprawiedliwego
        z pychą i ze wzgardą.
        Jakże jest wielka, o Panie, Twoja dobroć,
        którą zachowujesz dla tych, co się boją Ciebie,
        i okazujesz tym, co w Tobie szukają ucieczki
        na oczach synów ludzkich.
        Ukrywasz ich pod osłoną Twojej obecności*
        od spisku mężów,
        a w swoim namiocie ich kryjesz
        przed sporem języków.
        Błogosławiony niech będzie Pan, który okazał
        cuda swoje i łaski w mieście warownym.
        Ja zaś powiedziałem przerażony:
        «Odcięty jestem od Twoich oczu»*,
        lecz Tyś wysłuchał głos mego błagania,
        gdy do Ciebie wołałem.
        Miłujcie Pana, wszyscy, co Go czcicie!
        Pan zachowuje wiernych,
        a odpłaca z nawiązką tym,
        którzy wyniośle postępują.

        Bądźcie mocni i mężnego serca,
        wszyscy, którzy pokładacie ufność w Panu!

        I w tym psalmie moze trzeba sie spotkac.
        • mama_kasia Re: niesmialo zapytam 16.09.08, 21:02
          jestem
          • sion2 wiem ze nic nie wiem 17.09.08, 11:42
            dziekuje wszystkim ktorzy sie modla za mnie, ja w dalszym ciagu nie
            wiem czy w sobote bede miala operacje czy nie
            tak bardzo jestem spieta i zdenerwowana ze nie potrafie sama wytrwac
            na modlitwie
            nie rozumiem ze ide do lekarza a on nie potrafi powiedziec czy
            jestem chora czy zdrowa, czy mam infekcje jeszcze czy juz nie
            • isma Re: wiem ze nic nie wiem 17.09.08, 12:08
              Kasiu, a tak z glupia frant sie zapytam - robilas OB? CRP? Czy ten
              lekarz to tak "na oko" stwierdza, zes chora?
              • sion2 Re: wiem ze nic nie wiem 17.09.08, 12:24
                OB mam 31 a CRP 9 to jeszcze z sierpnia
                ale to nie chodzi o patrzenie "na oko" dostalam w zeszltym tyg
                antybiotyk na gardlo bo laryngolog mowila ze trzeba (2-tygdniowe
                dolegliwosci nie przechodzily po wszlekich plukaniach i lekach na
                przeziebienie) a ten antyb nie dal nic, ani wte ani wewte
                w klinice gdzie mam byc operowana maja zasade ze w czasie infekcji i
                tuz po niej nie operuja no ale odlozenie operacji na nast mozliwy
                termin czyli grudzien bedzie bardzo zle dla nogi
                wiec debatuja czy z bolacym, czerwonym i zachrypnietym gardlem mnie
                zoperowac czy nie
                w dodatku laryngolog zazyczyla sobie wymazu z gardla w czasie brania
                antybiotyku (pierwsze slysze) z koncepcja ze jak sa jakies bakterie
                to wyjda i tak w wymazie a wynik pierwzy ma byc w piatek

                ja to gardlo leczylam juz 3 tyg przed operacja, nie to zebym
                zaniedbala ale lekarz nie wie czy jestem chora czy nie...
                • isma Re: wiem ze nic nie wiem 17.09.08, 12:36
                  Eee, to te wyniki masz archeologiczne troche ;-(((. A wymaz
                  faktycznie raczej bylby sens robic przed antybiotykiem, zeby dac
                  konkretny, celowany, a nie w trakcie.
                  A mozzesz sobie zrobic predziutko nowe CRP? Jesli antybiotyk nie
                  pomaga, to moze byc albo zle dobrany (co moze sie uda z tego wymazu
                  jakos ocenic), albo to jest jednak wirus (a wtedy ryzyko wysiania
                  sie do rany raczej odpada, choc oslabienie organizmu tak czy tak
                  jest ;-(().

                  [napisala Isma, ktora wlasnie kombinuje, komu upchnac ewidentnie
                  ostatecznie zawirusione dziecko]
                  • mader1 Re: wiem ze nic nie wiem 17.09.08, 12:42
                    ( przywieź do mnie smile))) Mały się wychorował, a starsze właśnie zaczęły, więc
                    będą se razem... czy ja wiem... zadanka robić ? książki czytać ( z lekka
                    wisielczy humor?) ?
    • sion2 o co chodzi 15.09.08, 13:58
      Nie chcialam pisac na forum ale skoro Isma to juz uczynila...
      jutro wieczorem lub w najpozniej w srode w poludnie sie dowiem czy
      dopuszcza mnie do operacji w sobote 20 wrzesnia
      cos mi wlazlo w gardlo, zaraz po wyjsciu ze szpitala w sierpniu,
      chuuhcajac na zimne pokazywalam w ciagu 2 tyg 3 razy gardlo
      internistce czy aby nie potrzeba antybiotyku, twierdzila ze nie
      w czwartek sie pogorszylo, pojechalam do laryngologa a ona "przeciez
      tu trzeba antybiotyk, zatoki zajete, gardlo czerwone", dostalam
      antybiotyk i wzielam juz 4 dawki z 7 a nie pomaga nic, nie pogarsza
      sie tez i jestem zdezorientowana, ciagle stan podg, ciagle chrypa i
      ani wte ani wewte
      w klinice kazali zaliczyc jeszcze raz laryngologa, ide dzis
      wieczorem, jutro rano mam napisac mail do anestezjologa wszystko
      dokladnie opisujac co biore i co mi jest a on zdecyduje czy mnie
      dopuszcza do operacji
      bo jesli mam jakies paskudne bakterie to po operacji jest ryzyko z
      powodu oslabienia organizmu wysiania sie do rany pooperacyjnej i
      wtedy kicha totalna bedzie
      a termin mozliwy nastep operacji to dopiero grudzien co byloby
      katastrofa dla mojej nogi

      to teraz sie modlcie, razem ze mna...
      • k_j_z Re: o co chodzi 15.09.08, 14:35
        stawiam sie dzisiaj o 21
        • mader1 Re: o co chodzi 15.09.08, 22:21
          byłam i postaram się pamiętać smile
          • kasiagleb dziekuje 16.09.08, 11:17
            dziekuje tym ktorzy do nas dolaczyli i czekam na tych ktorzy moga i chca jeszcze
            do nas dolaczyc

            pozdrawiam
            Kasia
            • isma Re: dziekuje 16.09.08, 19:45
              Z dzisiejszej Ewangelii:

              Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i
              tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego,
              jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta.
              Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: "Nie płacz". Potem
              przystąpił, dotknął się mar, a ci, którzy je nieśli, stanęli. I rzekł:
              "Młodzieńcze, tobie mówię, wstań". Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego
              matce.
              A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: "Wielki prorok powstał
              wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój". I rozeszła się ta wieść o Nim po
              całej Judei i po całej okolicznej krainie.
              • verdana I co? 17.09.08, 13:34
                Co u Sion - cały dzień myslę, co z jej operacją...
                • mamalgosia Re: I co? 17.09.08, 14:26
                  napisała, że nadal nie wiesad
    • sion2 dalej nic 18.09.08, 16:56
      nie mam oficjalnej wiadomosci ze w sobote nie ma operacji gdyz
      lekarze sie wahaja bo odkladanie jej jest naprawde zle dla mojej
      nogi i moze potem nie rokowac trwalej poprawy jak sie za duze
      uszkodzenia porobią
      tylko ze wczoraj mialam skok temperatury, bynajmniej nie z nerwow i
      chyba jest przesadzone juz
      wiem tylko od pani ktora obsluguje pacjentow operowanych ze doktorzy
      jesli w sobote mnie nie zooeruja beda szukac terminu wyjatkowo
      specjalnie dla mnie, jak najszybciej zebym nie musiala czekac do
      grudnia
      po raz kolejny sie przekonuje ze w tej potwornie drogiej klinice
      lekarzom zalezy nie tylko na pieniadzach ale takze zeby naprawde
      pacjent wyzdrowial i zeby mu naprawde pomoc
    • sion2 juz wiem 18.09.08, 19:45
      operacji nie bedzie w ciagu najblizszych 2 tygodni, mam calkowicie
      wyzdrowiec i ma mnie nic nie bolec (ha ha ha) a wtedy indywidualnie
      mi termin wyznacza
      • mamalgosia Re: juz wiem 18.09.08, 21:34
        trzeba mieć nadzieję
      • samboraga Re: juz wiem 18.09.08, 21:59
        Kasiu, to wspaniale, że nie grudzień, bądź dobrej myślismile
      • isma Re: juz wiem 18.09.08, 22:17
        No, czyli dobrze jest.
      • mader1 Re: juz wiem 19.09.08, 00:22
        Kasiu... z Bożą pomocą dasz radę...
        • kasiagleb do góry 22.09.08, 16:31
          Kto chce i może.... proszę, niech dalej z nami trwa w modlitwie, niestety nadal
          bardzo potrzebna

          pozdrawiam
          Kasia
    • kasiagleb Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 13:26
      czy ktoś jeszcze pamięta? mam nadzieję że tak, a tym którzy zapomnieli
      niniejszym przypominam że nadal modlitwa jest bardzo potrzebna

      Kasia
      • mama_kasia Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 13:51
        Pamiętam, pamiętam.
        A co u Sion?
        • sion2 Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 16:06
          Taaak, dla odmiany prosze o modlitwe, dawno nie prosilam, prawda?
          nie mam terminu operacji bo ciagle niewiadomo co mi jest tzn mam
          rzuty podwyzszonej temperatury i oslabienia jakbym 3 grypy naraz
          miala, trwa to maximum 3 dni, poczym zdrowieje na 3-4 dni i od
          poczatku
          oslabienie bierze takie ze robi mi sie slabo po zwyklych
          czynnosciach domowych, pot scieka ze mnie strumieniami
          jedyne do czego sie mozna przyczepic w moich wynikach badan jest OB
          27 oraz gronkowiec zlocisty w gardle, ktorego nosicielem jest polowa
          ludzkosci smile
          w zwiazku z czym dwie laryngolog i internistka uznaly ze jestem
          hipochondryczka i ma mi przejsc samo cokolwiek mi jest
          zaliczylam kolejny rzut tej dziwnej choroby, zawsze to jest z
          gardlem, uchem i katarem poloczone ale takim nie do wysmarkania i za
          rada pewnej lekarki znajomej dzis poszlam do internistki kolejny raz
          i uprzejmie poprosilam o zaswiadczenie ze jestem calkowicie zdrowa
          lub propozycje leczenia i ze nie wyjde z gabinetu smile
          po dlugim namysle i czytaniu uczonej ksiazki doszla do wniosku ze
          jednak gronkowiec niezaleznie od popularnosci naturalna flora
          bakteryjna czlowieka nie jest i ze wobec tego da mi antybiotyk, taki
          celowany z antybiogramu i strasznie dziwny ze nie ma w zadnej aptece
          i czekam na zaopatrzenie z hurtowni
          nie pytajcie czy zrobilam badanie takie i takie bo zrobilam wszystko
          co jest mozliwe
          mam problemy psychiczne ze znoszeniem tego wszystkiego, BARDZO duze
          i o to sie pomodlcie

          jak mi nie pomoze ten antybiotyk bede szukac dobrego, naprawde
          dobrego internisty w Warszawie
          • verdana Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 16:24
            Współczuje. Wiem, z e to brzmi absurdalnie - ale czy robiono Ci
            badania na malarię? Znajoma, nie ruszajaca się z kraju, nie wiadomo
            w jaki sposób ja złapala i objawy były podobne...
          • samboraga Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 16:29
            Dziękuję za informację, bo się zastanawiałam co się u Ciebie dziejesmile
          • isma Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 18:44
            Nie no, nie. Gronkowiec to owszem, naturalny jest, ale wtedy, kiedy nie wywoluje
            objawow. Jak wywoluje, i to nawracajace, to trzeba france tluc, i DO SKUTKU, bo
            ona, niedotluczona, ksztalci sobie opornosc na stosowane antybiotyki, i nie ma
            potem czym leczyc.
            Celowany, wymyslny antybiotyk (czyli pewnie na te standardowe on oporny jest?) -
            bardzo dobrze. Zjedz ladnie cala przepisana kuracje, zrob kontrolny wymaz, i
            dobrze bedzie.

            [napisala Isma, leczona z gronkowca autoszczepionka wink))]
            • sion2 Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 20:49
              abtybiotyk sie syntarpen nazywa czyli metycylina, pierwszy raz takie
              cudo widze bo normalnie nie sprzedaja
              a mozna by go erytromycyna potraktowac jeszcze ale ja uczulona jestem
              i tak szczescie ze nie dostalam gronkowca szpitalnego opornego na
              metycyline bo wtedy zabawa by byla ze hej
              bo koncpecja powstala ze ja ze Spartanskiej z reumatologii cos
              przywloklam bo lezalam 9 dni a dolegliwosci sie zaraz potem zaczely
              • verdana Re: Dwie prosby o modlitwe 15.10.08, 20:55
                No tak, te szpitalne bakterie to najgorsze do wybicia.
                No, ale grunt, ze coś zapisali, co wydaje sie rozsądne.
              • nordynka1 Re: Dwie prosby o modlitwe 16.10.08, 12:55
                dobrze Sionku, pamiętam o Tobie
    • kasiagleb Re: Dwie prosby o modlitwe 28.10.08, 15:17
      ośmielę się jeszcze raz poprosić, szczególnie dziś wieczorem
      modlitwa będzie bardzo potrzebna

      Kasia
      • minerwamcg Re: Dwie prosby o modlitwe 28.10.08, 21:24
        Jeżeli jeszcze dość wcześnie, to pamiętam. Zresztą... Jego jest
        ziemia i czas.
    • sion2 Re: Dwie prosby o modlitwe 28.10.08, 21:46
      dziekuje wszystkim za pamiec, jeszcze nie wyzdrowialam, jeszcze nie
      wiadomo co mi jest
      ide do szpitala albo jutro w ciagu dnia albo w poniedzialek, nie na
      operacje ale na gruntowne badania glowy, uszu, blednikow, gardla
      z regularnoscia prawie jak w zegarku wysiewa mi sie co 3-4 dni jakas
      bakteria i daje mocno popalic poczym zdrowieje pozornie na 2 dni i
      znow jestem chora 3-4 dni
      i niewiadomo co to za bakteria oraz skad sie wysiewa, podejrzenia
      mam i powazne i banalne
      • mader1 Re: Dwie prosby o modlitwe 28.10.08, 21:49
        zaczynam mieć wprawę, jeśli chodzi o szpitale i niewyjaśnione choroby sad((((((
        Może jak coś wymodlę to i dla Ciebie.
      • minerwamcg Re: Dwie prosby o modlitwe 28.10.08, 21:53
        No właśnie pisałaś o wysianej bakterii i mordowaniu tejże
        syntarpenem - rozumiem, że cholera nie pomogła? Syntarpen pamiętam z
        dzieciństwa, to musiał być jakiś "modny" wówczas antybiotyk, bo go
        zapisywano (lata 70.) jak dzisiaj ampicylinę.

        Współczuję jak cholera. Też miałam takie ciągi zapaleń i zakażeń,
        miesiącami z tego nie wyłaziłam. Pomogła dopiero autoszczepionka.

        Tak czy owak, masz u mnie "Pod Twoją obronę" - i ciepłe myśli.
    • kasiagleb Re: Dwie prosby o modlitwe 03.11.08, 12:05
      i jeszcze raz do góry, modlitwa bardzo potrzebna
      Kasia od dziś jest w szpitalu
      • mader1 Re: Dwie prosby o modlitwe 03.11.08, 12:46
        wiemy, pamiętamy smile
        • mama_kasia Re: Dwie prosby o modlitwe 03.11.08, 12:58
          trwam
Pełna wersja