maadzik3
28.11.08, 09:15
Odkad Maciek (5,5) skonczyl dwa lata codziennie wieczorem czytamy mu Biblie.
Na poczatku byly to takie opowiastki z Biblii dla malych dzieci (nie pamietam
tytulu), ale szybko wyrosl. Przez ostatnie dwa lata chyba czytam Anne de Vries
"Naszym dzieciom o Biblii". Jest wspaniala i goraco moge ja polecic, ale
problem polega na tym ze Mlody zna ja juz na pamiec. Co dalej? Myslalam o
czytaniu mu niektorych fragmentow przynajmniej Nowego Testamentu z "normalnej"
wersji, ale na to jest chyba za mlody. Natomiast nie wiem jaka kupic mu dobra
Biblie dla dzieci na poziomie troche wyzszym niz de Vries (dlugosc i
szczegolowosc poszczegolnych opowiadan) zeby nam sie dobrze czytalo i zeby
dalej mogl poznawac Pismo. Prosze o rady