Pytanie o służbę liturgiczną

15.03.09, 22:07
W skrócie: przekonana byłam, ze na terenie diecezji krakowskiej dziewczęta nie są dopuszczone do słuzby przy ołtarzu. Dzis byliśmy na mszy w innej (sąsiedniej!!!) parafii i okazało się, że wszystkie funkcje pełnią dwie dziewczynki, normalnie ubrane, nawet w portkach, jedynie przyozdobione pelerynkami w kolorze niebieskiem (te pelerynki przyminały to co ministranci noszą na komżach, co moi synowie, nie wiem czemu, nazywaja kapturkami).
Na szczęście nie było z nami starszej córki i tego nie widziała smile

Próbowałam znaleźć na własna rekę jakieś informacje, ale mi to kiepsko wychodzi. Znalazłam takie coś:
www.liturgia.dominikanie.pl/dokument.php?id=7
I tak sie zastanawiam, czy może jednak jest takie pozwolenie, ale nie zawsze zachodzi potrzeba, więc rzadko jest to praktykowane?
Naszej parafii taka potrzeba nie grozi, ale tam faktycznie nie było ani jednego chłopca w całym kościele...

Wie ktos coś więcej? Bo mnie zainteresowało.
    • isma Re: Pytanie o służbę liturgiczną 15.03.09, 22:58
      Noooooo, raczej nie sa.
      A to normalna parafia, czy zakonny kosciol?
    • magdalaena1977 Re: Pytanie o służbę liturgiczną 15.03.09, 23:21
      Zawsze uważałam, że to niesprawiedliwe że tylko chłopcy mogą służyć do mszy, a
      zwłaszcza czytać (dzwonienie mnie jakoś nie pociągało), ale nie wiem czy to ma
      jakąś głębsze uzasadnienie czy tylko prostą tradycję.
      • isma Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 00:13
        Tusmy obficie dyskutowali:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=75267748&v=2&s=0
      • dominikjandomin Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 10:42
        magdalaena1977 napisała:

        > Zawsze uważałam, że to niesprawiedliwe że tylko chłopcy mogą służyć do mszy, a
        > zwłaszcza czytać

        Wręcz przeciwnie. Zwłaszcza czytać mogą kobity. Tyle, ze podchodzą z ławki.

        >cryingdzwonienie mnie jakoś nie pociągało)

        Uff...
    • mamalgosia Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 10:17
      Kilka tygodni temu zobaczyłam ministrantkę w najbardziej
      konserwatywnej parafii w moim mieście. jej piękne faliste długie
      blond włosy spływały do połowy alby.
      Po bliższych oględzinach okazała się być ministrantemsmile
      • justyna.ada Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 11:29
        smile)))))

        A swoją drogą, pamiętam dobrze, jak w kościółku w Murzasichlu do
        mszy służyły dziewczynki, każda warkocz do pół pleców, bo góralki :-
        ). Chłopców widać brakło - ale pytanie, czy to była samowolka
        liturgiczna?....
      • andaba Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 11:36
        mamalgosia napisała:

        > Kilka tygodni temu zobaczyłam ministrantkę w najbardziej
        > konserwatywnej parafii w moim mieście. jej piękne faliste długie
        > blond włosy spływały do połowy alby.
        > Po bliższych oględzinach okazała się być ministrantemsmile

        smile
        Te które widziałam wczoraj były na pewno dziewczynkami.
        Aha, dodam, że spiewała pani, na oko 70-letnia, ubrana w niebieską pelerynkę.




        Isma, to zwykła parafia. Niezbyt liczna z tego co wywnioskowałam po pustych ławkach, więc może po prostu nie miał kto służyć?
        Księdza stamtąd troche znam, bo ma w parafii drugi kościół, w którym bywałam często dawniej, ale tam dziewczęta tylko czytały i śpiewały, ministrantów i lektorów nie brakowało. Ogólnie mam wrażenie, że ksiądz lubi młodzież i ją wciąga wszelkimi siłami do uczestnictwa.
        • mamalgosia Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 12:46
          andaba napisała:


          > Te które widziałam wczoraj były na pewno dziewczynkami.
          > Aha, dodam, że spiewała pani, na oko 70-letnia, ubrana w niebieską
          pelerynkę.
          Alez ja tego nie pisałam jako aluzji, że nie potrafisz rozróżniać
          płcismile
          Co do śpiewającym pań 70letnich, to u nas czesto TYLKO takie
          śpiewają...
          >
          >
          >
          > Isma, to zwykła parafia. Niezbyt liczna z tego co wywnioskowałam
          po pustych ław
          > kach, więc może po prostu nie miał kto służyć?
          > Księdza stamtąd troche znam, bo ma w parafii drugi kościół, w
          którym bywałam cz
          > ęsto dawniej, ale tam dziewczęta tylko czytały i śpiewały,
          ministrantów i lekto
          > rów nie brakowało. Ogólnie mam wrażenie, że ksiądz lubi młodzież i
          ją wciąga ws
          > zelkimi siłami do uczestnictwa.
          • andaba Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 14:58
            Mamałgosiu, ja tego wcale tak nie odczytałam.
            Ale chciało mi się śmiać dodatkowo, bo jeden z moich synów z pewnością jest brany z a dziwczynkę. Z kucykiem. I w komży smile

            Ze śpiewaniem u nas jest podobnie, ale u nas nie maja pelerynek i nie śpiewają do mikrofonu przy ambonce smile
            • mamalgosia Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 15:31
              Mam totalną słabość do chłopców z długimi włosami. Bardzo mi się to
              podoba (oczywiście musza być spełnione pewne warunki - włosy czyste,
              jakoś to musi pasować do twarzy itd). A żeby Moderatorki nie
              wycięły, to dopiszę, że najlepsi są długowłosi chłopcy wychowywani w
              wierzesmile

              A co do pań, to rzeczywiście pelerynek nie mają. Ale do mikrofonu,
              to i owszem.
              Mamy taką jedną przodownicę, która po porannej Mszy modli się do
              mikrofonu. O to, by szatan nie dręczył papieża. O to by to zło które
              nas opętało, wyszło z nas. O to, by diabeł w telewizorze nie stał
              się naszym bogiem... Mamy tzw wieczny konfesjonał, cięzko się skupić
              • k_j_z Re: Pytanie o służbę liturgiczną 17.03.09, 07:52
                mamalgosia napisała:

                > Mam totalną słabość do chłopców z długimi włosami. Bardzo mi się
                to
                > podoba (oczywiście musza być spełnione pewne warunki - włosy
                czyste,
                > jakoś to musi pasować do twarzy itd). A żeby Moderatorki nie
                > wycięły, to dopiszę, że najlepsi są długowłosi chłopcy wychowywani
                w
                > wierzesmile


                Miałąm takiego przez wiele lat, piękne, ciemnorude do połowy pleców
                w porywach miałam nawet takich dwóch.(tylko nie dwóch rudych)
                Teraz najstarszy ściął włosy, ale następny zdążył zapuścic.

                >
              • dominikjandomin Re: Pytanie o służbę liturgiczną 18.03.09, 15:59
                mamalgosia napisała:

                >Ale do mikrofonu,
                > to i owszem.
                > Mamy taką jedną przodownicę, która po porannej Mszy modli się do
                > mikrofonu. O to, by szatan nie dręczył papieża. O to by to zło które
                > nas opętało, wyszło z nas. O to, by diabeł w telewizorze nie stał
                > się naszym bogiem...

                A co na to proboszcz? Bo to już podchodzi pod pewną przesadę...
                • mamalgosia Re: Pytanie o służbę liturgiczną 18.03.09, 16:26
                  Własnie chyba nic. Co prawda pani ta jest dłużej niż obecny
                  proboszcz i może on sie jej boi? Dziwne, bo proboszcza mamy
                  sensownego.
                  • dominikjandomin Re: Pytanie o służbę liturgiczną 20.03.09, 14:28
                    mamalgosia napisała:

                    > Własnie chyba nic. Co prawda pani ta jest dłużej niż obecny
                    > proboszcz i może on sie jej boi? Dziwne, bo proboszcza mamy
                    > sensownego.

                    A skąd ona bierze mikrofon? Bo to można nagłośnienie wyłączyć... w zakrystii.
    • kann2 Re: Pytanie o służbę liturgiczną 16.03.09, 16:08
      andaba napisała:

      > W skrócie: przekonana byłam, ze na terenie diecezji krakowskiej
      dziewczęta nie
      > są dopuszczone do słuzby przy ołtarzu. Dzis byliśmy na mszy w
      innej (sąsiedniej
      > !!!) parafii i okazało się, że wszystkie funkcje pełnią dwie
      dziewczynki, norma
      > lnie ubrane, nawet w portkach,


      Napisz skargę do kurii!
Pełna wersja