mama_kasia
21.07.09, 13:27
Wczoraj czytałam List św.Pawła do Filemona i na dłużej
zatrzymałam się na zdaniu: "A przeto, choć z całą swobodą mogę
w Chrystusie nakładać na ciebie obowiązek, to jednak raczej
proszę w imię miłości, skoro już jestem taki."
I tak sobie myślę w odniesieniu do dzieci, ileż to razy prośba
jest lepsza niż nakaz. Ale z drugiej strony, jak czasami długo
muszę prosić, tłumaczyć, by coś wyegzekwować, a pod nakazem
idzie szybciej, ...choć z większą niechęcią.
Macie jakieś obserwacje?