dziecko.onet.pl/30484,6,9,mity_o_karmieniu_piersia,2,artykul.html
Kurcze ludzie są dziwni. Nie dość, że ingerują w naturę, to jeszcze
udowadniają, że zamienniki są równie dobre.
Ja rozumiem, że są sytuacje w których matka nie może karmić i nie należy mieć
z tego powodu wyrzutów sumienia! Macierzyństwa nie mierzy w litrach mleka
ludzkiego, ale żeby od razu udowadniać, że jest równie świetne jak
zmodyfikowane krowie mleko??
Było o gumkach i Nat.Plan.Rdz., teraz znów gumki kontra Nat.KarmieniePiersią

) (oczywiście tutaj nie ma aspektu sumienia, czy grzechu, ale znów gumki)
Tak na marginesie, to w większości kobiety przechodzą na modyfik. nie z
powodów przeciwwskazań do karmienia, a z powodu niewiedzy i braku fachowej
pomocy. Nasza służba zdrowia też pogarsza sytuację: podają butelki, smoczki,
które zaburzają technikę ssania, ingerują w stymulację produkcji pokarmu, do
tego jeszcze często po od-śluzowaniu dziecko łapie zbyt płytko pierś i
zapalenie gotowe (oczywiście zapalenie piersi, czy ropień też nie jest
przeciwwskazaniem, ale kobieta musi wiedzieć co robić, a tu fachowej pomocy brak).
Karmienie piersią jest przeciwwskazane:
1) w przypadku klasycznej galaktozemii u noworodka
2) gdy matka:
- choruje na aktywną gruźlicę i nie jest leczona;
- jest zakażona wirusem T-limfotropowym człowieka (HTLV) typu 1 lub 2;
- otrzymała w celu diagnostycznym lub leczniczym izotop radioaktywny lub
miała kontakt z materiałami radioaktywnymi (przeciwwskazanie czasowe przez
okres utrzymywania się radioizotopu w mleku);
- jest poddawana chemioterapii lub otrzymuje leki antymetaboliczne lub
niektóre inne leki onkologiczne (przeciwwskazanie czasowe przez okres
wydalania leków w mleku);
- jest uzależniona od narkotyków;
- jest zakażona wirusem nabytego niedoboru odporności (HIV) -
przeciwwskazanie obowiązuje w krajach rozwiniętych; w krajach rozwijających
się zwiększenie umieralności niemowląt w wyniki zaprzestania karmienia piersią
może przewyższać małe ryzyko zakażenia niemowlęcia HIV;
- choruje na opryszczkę brodawki lub otoczki sutka (przeciwwskazanie
czasowe do momentu ustąpienia zmian); jeśli wykwity są zlokalizowane tylko na
jednym sutku, dziecko można karmić zdrową piersią.
Co o tym myślicie?
Pozdrawiam!