jatka78
16.08.09, 14:29
witam was serdecznie!
Ja i moja rodzina znajdujemy sie w bardzo szczególnym momencie.
Niedawno umarła babcia mojego męża. 92- letnia staruszka. Babcia
mieszkała w rodzinnej miejscowości męża i jak bylyśmy niedawno n
wakacjach to mój synek chodził do niej, z nią rozmawiał i zupełnie
niewiem jak mu wytłumaczyć że już jej z nami nie ma że jest u Boga.
Pogrzeb się jeszcze nie odbył. Pojedziemy wszyscy zwłaszcza że
będzie tam cała rodzina. Narazie jeszcze nic synkowi nie mówiłam.