Dodaj do ulubionych

Pierwsze mazaki

03.01.11, 21:03
Cudownie kolorowe, plastikowe mazaki zobaczyłem po raz pierwszy w 1971 roku, w szkole nikt
nie miał mazaków.
23.
Obserwuj wątek
    • cromwell1 Re: Pierwsze mazaki 03.01.11, 21:22
      chodzi o mazaki czy flamastry
      pierwsze mazaki mialy "szerokie" pole do popisu
      byly raczej monotonne kolorystycznie

      pzdr.
      • ewa9717 Re: Pierwsze mazaki 03.01.11, 21:59
        Pisaki, mazaki, flamastry...
        Miałam chyba w 1967 roku, przyszły w paczce od cioci z Reichu. Co to był za szpan!!!! A jakie sztuki się potem wyprawiało, zeby im przedłużyć żywot ;)
    • tamsin Re: Pierwsze mazaki 03.01.11, 22:01
      w latach 70tych dostepne byly tanie flamastry z Czechoslowacji, cale opakowanie chyba za trzy korony. Radosc na pol dnia, bo one dluzej nie wyrabialy, ale opakowanie owszem ladne bylo.
      • wirujacypunkt Re: Pierwsze mazaki 03.01.11, 22:09
        Mazki, flamastry byly marzeniem każdego dzieciaka
        Byly obiektem pożądania.
    • matylda1001 Re: Pierwsze mazaki 03.01.11, 22:48
      Weźcie mi nie przypominajcie, proszę :) Na mazaki mama rozmieniła w Pewexie "święte" 5 dolarów, tak molestowałam. Na drugi dzien, w szkole pożyczył je na chwilę niejaki Buczak Andrzej, siedział za mną. Wymalował sobie nimi całą gębę, pełen makijaż. Jedna powieka zielona, druga niebieska, czerwone usta, takie od ucha, do ucha. Do tego czarne kreski i czarne piegi. Pani mu zabrała te mazaki i więcej ich nie widziałam. Specjalnie ujawniłam jego nazwisko. Gdyby przypadkiem przeczytał to niech wie, że mu nigdy nie wybaczyłam :(
      • letalin Re: Pierwsze mazaki 04.01.11, 11:37
        matylda1001 napisała:
        niejaki Buczak Andrzej

        Ciekawe jak się potoczyła kariera niejakiego Buczaka, tak barwnie i pięknie zaczęta:)

        W moich czasach rozróżniano już pisaki od mazaków. Pisaki były cienkie, a mazak jak sama nazwa wskazuje przeznaczony do kolorowania/mazania większych powierzchni.
        Mój syn (ur. jeszcze w XX wieku) nie ma żadnych pisaków i mazaków.
        • derena33 Re: Pierwsze mazaki 04.01.11, 12:57
          Ja chyba pierwsze pisaki dostalam jak otwarto granice z NRD i mozna tam bylo wyjechac na dowod osobisty. Byl to chyba rok 1973, dostalam wtedy tez szpanerska bordowa torbe na ramie i piornik z wyposazeniem na zamek. Takie piorniki byly juz u mnie w klasie popularne bo duzo dzieci mialo rodzine w NRF-ie:) ja niestety z powodu braku takiej rodziny bylam zapozniona.
          • lustroo Re: Pierwsze mazaki 04.01.11, 16:32
            To mu powiedz co o nim myślisz :) tu
            nk.pl/#search?query=Buczak+Andrzej&city=&gender=&min_age=&max_age=
            • cromwell1 Re: Pierwsze mazaki 04.01.11, 17:47
              to nie lun
              lun ci:
              www.gowork.pl/profil_podglad,44873
              zwroc uwage co robil od 11 2007
              mazaki nie poszly na marne;)

              pzdr.
              • matylda1001 Re: Pierwsze mazaki 05.01.11, 13:16
                No niestety, to nie ten:) Na NK też go nie ma. W ogóle stanowił ciekawy przypadek, było z nim w klasie 100000 pociech. Jak się kiedys zdarzy wątek pasujacy tematycznie, to powinien stac się gwiazdą:)
                • cromwell1 Re: Pierwsze mazaki 05.01.11, 13:51
                  dla mnie juz jest gwiazda
                  pewnie biedak czul miete do ciebie
                  tylko zbyt ekspresyjnie ja wyrazal
                  kolega andrzej buczak jest dla mnie symbolem nieszczesnika
                  ktory im bardzej sie stara tym gorzej dla niego:))

                  pzdr.
                  • matylda1001 Re: Pierwsze mazaki 05.01.11, 22:13
                    cromwell1 napisał:

                    > pewnie biedak czul miete do ciebie<

                    Bój się Boga, Cromwell, toż to była podstawówka, i to w tamtych, cnotliwych czasach:) Chociaż, gdyby tak pomyśleć...? Pamiętam go zawsze za swoimi plecami, przez kilka lat jakoś tak dziwnie zawsze siedział w następnej ławce. Ciągnął mnie przepisowo za włosy, na moich plecach sprawdzał ostrze cyrkla, a kiedyś to mi nawet wsadził koniec końskiego ogona do kałamarza, bestia :) Myślisz, że to mogła być ta mięta?;)
    • luccio1 Re: Pierwsze mazaki 05.01.11, 14:51
      W domu pierwsze pojawiły się w r. 1968. Próbował ich Tato i moja młodsza Siostra - ja nie. Przypominam sobie, że na początku Karmelickiej, zaraz za Bagatelą, był punkt, w którym je napełniano.
      • lustroo Re: Pierwsze mazaki 06.01.11, 11:32
        Jasne, ze mięta :)
        Też miałam mazaki dostałam od kogoś było dużo rożnych kolorów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka