jarkoni
04.03.11, 17:20
Wątek sam się narzucił, o książkach było.
KRYMINAŁY, nie tylko książki, ale i filmy.
Książki - Srebrny Klucz albo Jamnik.. Bohaterski milicjant, czasem nie do końca doskonały, taki "swój" rozpracowuje gangi(walczącej z PRL prywatnej inicjatywy), albo przemytników(na zachód naszych dóbr kultury), albo seryjny zabójca..
Anna Kłodzińska i Zeydler-Zborowski rządzili.. Pamiętam taki kryminał, kiedy milicjant zamknął na końcu przestępcę w sejfie i ten się dusił, ktoś pamięta?
A filmy to inna bajka: "Kapitan Sowa na tropie", nie mówiąc o Borewiczu..