05.03.11, 11:14
Skopiowałem swoje z innego wątku:
Albo mi się wydaje, albo kiedyś czuło się jakiś respekt przed MO, nawet będąc zatrzymanym do kontroli dokumentów w nocy przez dwóch starszych i grubych milicjantów..
Jak milicjant krzyknął "stać" to stawałeś.
A teraz młodzi ludzie żadnego respektu nie czują, CHWDP na murach(częściej HWDP, bo z polskiego są kiepscy), policja sobie nie radzi z młodocianymi bandytami..
Biją policjantów, strzelają do nich, niczego się nie boją. Aż tak zdegenerowani są teraz młodzi ludzie, czy policja aż tak bezradna?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: MO 05.03.11, 11:28
      Widzisz, milicja była ponad prawem. Milicjant był bezkarny, jeżeli źle potraktował (nawet zatłukł) podejrzanego (niekoniecznie bandytę). Teraz też się zdarzają takie przypadki, ale od razu są nagłaśniane, bo nie ma cenzury - wtedy nie wolno było o tym pisać.
      • trevistas Re: MO 05.03.11, 23:54
        To sa oznaki slabej, niedojrzalej demokracji:(
        Ludzie nie pomagaja policji; policja nie pomaga ludziom.
    • ewa9717 Re: MO 05.03.11, 11:28
      Chyba wielokrotnie o tym było: dawniej "panowie władza" po prostu chyba na więcej mogli sobie nieoficjalnie pozwolić. Teraz często się okazuje, ze zbir ma więcej praw niż ktoś, kto się broni.
    • zawszekacperek Re: MO 05.03.11, 21:41
      Krążył taki dowcip:
      Obywatelu pomóż milicji! Pobij się sam.

      jarkoni napisał:

      > Skopiowałem swoje z innego wątku:
      > Albo mi się wydaje, albo kiedyś czuło się jakiś respekt przed MO, nawet będąc z
      > atrzymanym do kontroli dokumentów w nocy przez dwóch starszych i grubych milicj
      > antów..
      > Jak milicjant krzyknął "stać" to stawałeś.
      > A teraz młodzi ludzie żadnego respektu nie czują, CHWDP na murach(częściej HWDP
      > , bo z polskiego są kiepscy), policja sobie nie radzi z młodocianymi bandytami.
      > .
      > Biją policjantów, strzelają do nich, niczego się nie boją. Aż tak zdegenerowani
      > są teraz młodzi ludzie, czy policja aż tak bezradna?
      >
      >
      >


    • kontik_71 Re: MO 06.03.11, 11:08
      Tak to jest, ze w systemach opartych na autorytarnych, strach przed sluzbami jest wrecz oczywista oczywistoscia. A bierze sie z tego, ze te sluzby sa bezkarne. W systemach demokratycznych sluzby nie moga opierac sie na strachu i zasadniczo maja mniejsze mozliwosci.
      W Polsce nadal kroluje poglad, ze poinformowanie policji jest kablowaniem i to sie musi zmienic.
      • scibor3 Re: MO 09.03.11, 22:42
        To jest myślenie ahistorycznie i nie mające żadnego związku z rzeczywistością. Policja miała w przeszłości (niezależnie od kraju i systemu) o dużo większe uprawnienia i z tego korzystała. Dla przykładu, liczba zabitych przez PP (i wojsko) w II RP w czasie różnych zamieszek i strajków przekracza 1500 osób. We Francji w 1968 zabito podczas tłumienia zamieszek 200 osób. Co najfajniejsze ta liczba była utajniona i wyszła dopiero teraz.
        • kontik_71 Re: MO 10.03.11, 13:37
          To nie jest myslenie "ahistoryczne" tylko oparte na dniu dzisiejszym i systemie panujacym obecnie. Czym innym jest demokracja z roku 1968 a czym innym dzisiaj. Zasadniczo laczy jest tylko nazwa.
          • scibor3 Re: MO 10.03.11, 18:32
            Podałeś właśnie definicję myślenia ahistorycznego: przykładanie współczesnej miarki do wydarzeń historycznych.
    • zawszekacperek Re: MO 06.03.11, 21:02
      MO = Mogą Obić
      ORMO = Oni Również Mogą Obić
      ZOMO = Zawsze Oni Mogą Obić
      • letalin Re: MO 10.03.11, 13:32
        > MO = Mogą Obić
        > ORMO = Oni Również Mogą Obić
        > ZOMO = Zawsze Oni Mogą Obić
        U mnie w pamięci przetrwało jako:
        Zwłaszcza Oni Mogą Obić
        • jarkoni Re: MO 10.03.11, 19:00
          Dowcip z czasów stanu wojennego:
          Szczyt bezczelności?
          Podejść z monetą do uzbrojonego zomowca i spytać: "Czy mogę skorzystać z automatu?"
          To też temat na oddzielny wątek..
    • tymon99 Re: MO 29.04.11, 09:22
      nie wiem, na czym to polegało, ale ci milicjanci, z którymi zdarzało mi się mieć do czynienia (a pierwszy raz powieźli mnie na komisariat gdy miałem lat 7), pachnęli nieprzyjemnie. dzisiejsza policja (a zdarzyło mi się być zatrzymanym w zeszłym roku) w porównaniu z nimi jest cudownie wręcz bezwonna.
      • tymon99 Re: MO 29.04.11, 09:23
        ps: wiem, że nie po polsku :D
        • jarkoni Re: MO 29.04.11, 10:41
          Ja znam smród komisariatów MO z początku lat 80. , kiepski zapach milicjantów również, zwłaszcza latem (raz byłem zatrzymany, ale potem pracowałem w PR(?), więc bywałem tam często..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka