Dodaj do ulubionych

a dyskoteki

31.07.08, 04:27
Te na koloniach na ktore czekalo sie z drzeniem serca, bo moze ta "milosc
kolonijna" poprosi do tanca. Ja tez bywalam pewnego lata, na takich
dyskotekach w Nowym Saczu, ktore odbywaly sie na zewnatrz w tzw. muszli
koncertowej. Przebojem owego lata bylo chyba "Sun of Jamaica" i Body Rivers of
Babilon (tak sie to wymawialo) i dopiero wiele lat pozniej juz w USA dotarlo
do mnie ze tytul tego przeboju jest "By the Rivers of Babilon". No a potem juz
byly imprezy w klubach typu "Pod Jaszczurami" i akademikowe.

Nie widze aby tuitaj mlodziez amerykanska tak sie bawila jak mlodziez polska
za moich czasow:)
Obserwuj wątek
    • zona_jarka Re: a dyskoteki 31.07.08, 09:38
      Ja pamiętam tak zwane "fajfy" tylko nie zaczynały się o 5 (17) jak
      by sugerowała nazwa a o 19, odbywały się one w różnych wynajętych
      salach (np przyzakładowych).
    • tamsin Re: a dyskoteki 31.07.08, 16:21
      dyskoteki czesto byly glownym programem urozmaicenia wakacyjnego dla
      mlodziezy. Moja kolezanka ktorej rodzice zabraniali chodzic na
      dyskoteki, jechala do kuzynki w odwiedziny i tam niby spala, a tak
      naprawde to szla na dyskoteke z ta kuzynka a poniewaz cala impreza
      konczyla sie okolo polnocy, reszte nocy spedzaly spiac w okolicznej
      klatce schodowej.
    • yanga Re: a dyskoteki 31.07.08, 22:38
      Za mojej młodości nie było żadnych dyskotek, tylko dansingi dostępne
      dla dorosłych. Młodzież bawiła się "na dechach" albo na potańcówkach
      przy adapterze albo nawet radiu. Było takie powiedzenie: "Ma
      zagrania jak Cajmer o północy", bo orkiestra Cajmera o północy
      kończyła granie, nadawano hymn i radio szło spać.
      • woman-in-love zasłyszane w latach 70-tych 02.08.08, 14:41
        chłopak pyta dziewczynę, jaki styl tańca jej odpowiada:-lecisz falą czy pająkiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka