robin153 07.09.08, 02:58 Pamietacie np. Krystyne Siesicka? natalie Rolleczek? (chyba) - co jeszcze. Ach ja przezywalam te wszystkie milosci tam opisane..... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skrzydlate Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 10:44 jakoś nie lubiłam tych rzeczy, ale Siesicką czytałam, szczerze mówiąc trudno mi się było identyfikować z bohaterkami, wydawały mi się wtedy papierowe.. ale pamiętam.. ja w tym czasie gustowałam w czymś takim jak "Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen, pamiętam.. takie kieszonkowe wydanie miałam, bardzo mi do serca trafiła jej poetyka Odpowiedz Link
robin153 Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 14:14 Ja mialam moze 13 lat jak zachwycalam sie Siesicka:)Nie byla to literatura najwyzszych lotow, ale w tym wieku emocje we mnie wzbudzala. Zreszta wszystkie w klasie czytalysmy te nastolatkowe romansidla, i w bibliotece mozna je bylo wypozyczyc, oczywiscie oblozone w brazowy papier jak wszystkie ksiazki z biblioteki. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 14:40 ja czytałam wszystko "jak leci" i mało co odkładałm jako niestrawne, pamiętam powieść "Pestka" i jakąś "odpowiadać nie mogę" autorki nie pamiętam. Ciekawie byłoby powrócić do tych lektur. U mnie na topie wciąż jest "Ania z Zielonego.." Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 21:01 Znajomość z Karen Bixen, a nawet z Canettim (co ja z niego rozumiałam , mając 14 lat? No ale jak Woman czytałam wszystko) nie przeszkadzała mi w czytaniu Siesickiej, Niziurskiego, Marii Kann czy Marii Kueger. Na Siesicką czy Pruszkowską albo takie "Mewy" (chyba Goszczurnego?) były zapisy w bibliotece szkolnej, dziewczyny je sobie wyrywały ;-))) Odpowiedz Link
zwierze_futerkowe Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 21:13 No, "Mewy" trudno nazwać powieścią dla nastolatek... :) Wszystkie moje koleżanki zaczytywały się w Siesickiej, ale mnie nie udało się przebrnąć przez żadne jej "dzieło". Z takich typowo "nastoletnich" lektur to lubiłam Ożogowską, "Anię z Zielonego Wzgórza" znałam na pamięć, a poza tym to chyba byłam nietypową nastolatką, bo najbardziej lubiłam polarne opowieści Centkiewiczów. Odpowiedz Link
robin153 Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 21:27 Centkiewiczow tez lubilam! I tez czytalam wszystko, lacznie z kryminalami mojego ojca. pamietacie te serie z jamnikiem, lub z kluczem? (Potem balam sie wezc na strych jak sie naczytalam tych kryminalow:) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 07.09.08, 21:36 A jak trudno było łapnąć jakiś kryminał w bibliotece! Zresztą w księgarni też... A "Mewkami" zaczytywałyśmy się właśnie jako czternasto- piętnastolatki ;-))) Odpowiedz Link
robin153 Re: a powiesci dla nastolatek? 08.09.08, 03:51 Te mewki to chyba tez czytalam, to chyba byla historia o prostytutkach, tak? Odpowiedz Link
zwierze_futerkowe Re: a powiesci dla nastolatek? 09.09.08, 00:02 ewa9717 napisała: > A "Mewkami" zaczytywałyśmy się właśnie jako czternasto- > piętnastolatki ;-))) No my też, ale w sekrecie pod ławką! ;) W szkolnej bibliotece nie było. Ja akurat byłam szczęśliwą posiadaczką, wszystkie koleżanki to pożyczały ode mnie. :) Pamiętam jak byłam w liceum i Goszczurny przyjechał do naszej szkoły na spotkanie autorskie, i wychowawczyni ostrzegała, żeby tylko nie pytać go o "Mewy". Oczywiście wszyscy tylko o to pytali. :) Ja zresztą i tak bardziej lubiłam jego książki "morskie", np. "Koniec najdłuższego rejsu". No co, takie miałam polarno-morskie zboczenie... :) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: a powiesci dla nastolatek? 09.09.08, 17:09 wczoraj wygrzebałam u Mamy "Serce" Amicisa. Kiedyś się wzruszałam. Teraz trochę się waham, czy dawne wrażenia nie prysną? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 09.09.08, 19:25 Z morskich to jeszcze "Kapitanówna" Pruszkowskiej miała ogromne wzięcie. No i Fleszarowa... Odpowiedz Link
dubienka33 Re: a powiesci dla nastolatek? 07.11.08, 11:55 > jakoś nie lubiłam tych rzeczy, ale Siesicką czytałam, szczerze mówiąc trudno mi > się było identyfikować z bohaterkami, wydawały mi się wtedy papierowe.. Papierowe? Czy ja wiem? Dla mnie "Jezioro osobliwości", "Betowen i dżinsy" oraz "Zapałka na zakręcie" to najlepsze książki w dorobku Siesickiej. nietuzinkowy język, świetne dialogi i ówczesna rzeczywistość. Przeczytane jeszcze w podstawówce parę razy. Za to w książkach Ożogowskiej to ci dopiero były papierowe postacie. Wszystkie takie och, och nie mogę. Sztuczne, nienaturalne dialogi, nieżyciowe sytuacje. To moje zdanie, ale pewnie dostanie mnie się. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: a powiesci dla nastolatek? 10.09.08, 19:09 skrzydlate wolało Tomka na wojennej ścieżce od Siesickiej, bo bylo kopniete Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 10.09.08, 19:14 Czytanie Siesickiej nie przeszkadzało w wędrówkach z Tomkiem, Panem Samochodzikiem czy łobuzowaniu z Niziurskim ;-))) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: a powiesci dla nastolatek? 10.09.08, 19:47 Tak, ale nie wszystkie nastolatki lubiły "dziewczyńskie książki". Odpowiedz Link
robin153 Re: a powiesci dla nastolatek? 13.09.08, 21:08 No ja tez uwielbialam Karola Maya ora taka polska wersje tych indianskich ksiazek napisanych przez Wieslawa Wernica en.wikipedia.org/wiki/Wies%C5%82aw_Wernic Odpowiedz Link
syswia Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 04:32 :))) Ja znalam na pamiec Winetou Karola Maya, namietnie czytywalam Werenica, Centkiewiczow, Londona, Verne'a, Niziurskiego, Nienackiego i ogolnie wszystkie westerny, ksiazki podroznicze i survirvalowe wlaczajac w to ksiazki o drugiej wojnie swiatowej, obozach koncentacyjnych itd. Dziwne dziecko bylam. Dopiero pozniej siegnelam po L.M.Montgomery - innych ksiazek "dziewczynskich" nie pamietam. Slesickiej nie czytalam - teraz zajrzalam i mnie zemdlilo. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 11:16 Przesadzasz z Siesicką. Taka "Zapałka na zakręcie" czy "Jezioro osobliwości" to były hity! Tylko należało je czytać, jak się miało lat naście... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 12:33 No widzisz, a książki Lucy Maud Montgomery można czytać niezależnie od wieku. Tyle, że się czyta zupełnie inaczej, niż w dzieciństwie i zwraca uwagę na zupełnie inne szczegóły. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 13:24 Pochłaniałam namiętnie serię z Tygrysem. Czy teraz gdzieś można dostać? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 13:36 Ojej, faktycznie! Też się zaczytywałam "Tygrysami"!Dziś zdarzają się w antykwariatach i na Allegro. Odpowiedz Link
zwierze_futerkowe Re: a powiesci dla nastolatek? 17.09.08, 22:02 Ta, u mnie się kurzy cała półka starych "Tygrysów" i nie wiem, co z tym począć, nikt nie chce kupić, a ja nie jestem w stanie tak po prostu oddać książek na makulaturę. Odpowiedz Link
syswia Re: a powiesci dla nastolatek? 24.10.08, 04:58 No nie wiem, moze ja tak mam. Wzielam z biblioteki jakies 2 i po paru nieudanych podejsciach zrezygnowalam. Musze Ci powiedziec, ze nie mam czesto w reku nowych polskich ksiazek, wiec czytam prawie wszystko co popadnie. Tego nie zmoglam. Co ciekawsze, Musierowiczowa jest OK, nawet teraz ;) Odpowiedz Link
jestem-tu Re: a powiesci dla nastolatek? 27.10.08, 22:22 tych "dziewczynskich" nie cztałem, jakos nie tyrafiły mi w ręce. Pochlanialem Londona, znam Karola May'a. Połykałem wszelkie podróżniczo-przygodowe. Dorastalem w takich latach, że bylem pewny ze nigdy w zyciu nie wyjade za granice gdzies dalej, co najwyzej do sąsiadow demoludow. W doroslych latach wpadla mi w rece ksiażka Centkiewiczow "Czlowiek zdobywa Antarktyde" chyba taki tytul. Bylem zaskoczony falszem tej ksiazki, Autor obrazy wlasnej wyobrazni podaje jako realne fakty, realia sie nie zgadzaja. Zwiedzanie dalekiego swiata,, to mi sie w zyciu troche udalo, mam co wspominac... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: a powiesci dla nastolatek? 13.09.08, 22:40 Dla mnie książki specjalnie nie miały płci - połykałam wszystko, męskie, żeńskie i nijakie :) O dziewczynach, o chłopakach, o Indianach, o podróżach, o historii, o wojnie... co się udało dorwać. Nie lubiłam romansideł, toteż Siesickiej porządnie przeczytałam tylko "Fotoplastykon", bo tam była ciekawa perspektywa narracji, Snopkiewicz nie znam nic. Lubiłam za to przygodówki z romansem, w rodzaju "Szaleństwa Majki Skowron" albo "Stawiam na Tolka Banana". Odpowiedz Link
ewa9717 Re: a powiesci dla nastolatek? 13.09.08, 23:12 Też czytałam wszystko bez podziałów na płeć. Podobnie moje koleżanki. Odpowiedz Link
germanio Re: a powiesci dla nastolatek? 14.09.08, 14:26 "Sloneczniki" Snopkiewicz to kopalnia cytatow. Z humorem napisana historia nastolatki z lat 50-tych zafascynowanej komunizmem. Jedna z leps7zych ksiazek mojego dziecinstwa... Odpowiedz Link
sabba Re: a powiesci dla nastolatek? 18.09.08, 11:11 taaak, zapalka na zakrecie, to byl faktycznie hit. a ja pamietam jeszcze jedna ksiazke ktora zesmy sie zaczytywali, nie pamietam, tytulu. ale pamietam ze okladka byla czerwona i chyba dzinsy byly na niej niebieskie. gl. bohaterka byla spokojna cicha dziewczyna ktora zaprzyjaznia sie z klasowym vampem i chce jej dorownac. alkohol, narkotyki, oczywiscie sex. pamieta to moze ktos? Odpowiedz Link
kadoro1969 Re: N. Rolleczek 18.09.08, 23:22 Jej niektóre powieści raczej nie były adresowane do dzieci --- "Drewniany różaniec" czy "Oblubienice" . Autobiograficzne opowiadały o zyciu sierot w sierocińcu prowadzonym przez zakonnice- wstrząsające ( swego czasu na indeksie zakazanych książek przez Kościół). Natomiast cykl "Kochana rodzinka i ja", "Rodzina Szkaradków i ja" oraz "Rodzinne klopoty i ja" juz jak najbardziej młodzieżowe:) A "Zaczarowana plebania z 1997r. zadziwiła mnie takim nagłym, dodatnim zwrotem autorki ku Kościołowi... Odpowiedz Link
lisia312 Re: N. Rolleczek 22.10.08, 21:54 moja mama pracowała w księgarni, więc wszystkie książki które przychodziły były od razu czytane!!! Jakby papier toaletowy był zapisany, to też bym go czytała.... Odpowiedz Link
luccio1 Re: a powiesci dla nastolatek? 22.10.08, 22:12 Siesickiej - czytałem "Czas Abrahama" (mimo, że nie jestem dziewczyną). Odpowiedz Link
cereusfoto Re: a powiesci dla nastolatek? 23.10.08, 13:19 Uwielbiałam serię PORTRETY: www.allegro.pl/search.php?string=seria+portrety Odpowiedz Link
pies-li-kot Re: a powiesci dla nastolatek? 25.10.08, 17:42 Kilkakrotnie przeczytałam: "Romeo, Julia i błąd Szeryfa" Ewy Lach. Siesicka też była na topie, oczywiście "Anie", i pamiętam, że bardzo podobała mi się książka, której ani tytułu, ani autorki nie mogę sobie przypomnieć - akcja toczyła sie m.in. w przedwojennym Poznaniu (wizyta w kinie? teatrze? ), bohaterka została wysłana na pensję do sióstr i tam trochę brykała. Konflikty, miłość itd. Jako nastolatka zaczytywałam się w pierwszych powieściach Musierowicz, drukowanych jeszcze w odcinkach w Świecie Młodych. Potem Musierowicz mi sie znudziła - może te wyidealizowane rodziny były za słodkie? "Orle Pióro" i inne powieści opisujące Dziki Zachód. No i Aleksander Minkowski, a także Nienacki. Odpowiedz Link
okka Re: a powiesci dla nastolatek? 25.10.08, 19:45 Siesicka, Niziurski, Nienacki, Mińskowski, Ożogowska, Musierowicz, Montgomery, wszystko się zgadza. No i Szklarski, którego miałam całą serię, a którego pierwszy tom "Tomek w Krainie Kangurów" zaczytałam doszczętnie. niedawno wyszłam za Australijczyka... :) niniejszym dzień dobry, piękne forum :) Odpowiedz Link
klara551 Re: a powiesci dla nastolatek? 06.11.08, 17:05 Już jako trochę podrośnięta nastolatka zaczytywałam sie powieściami Colette,pamiętam też Lato z Moniką,Wyspę Artura,no i dzięki pseudonukowym "powiesciom" Kosidowskiego zainteresowanie kulturami indian amerykańskich i innymi kulturami starożytnymi.Trzeba przyznać,że za czasów PRL wydawano sporo dobrych pozycji na te tematy,np o kulturze Hetytów,Sumeru,bo to nie zagrażało jedynie słusznemu ustrojowi.Wydawano też sporo pamiętników np kobiet,no i szukoło się wydawnictw Ossolineum.No i to szukanie książek,te kolejki przed księgarniami. Odpowiedz Link