Dodaj do ulubionych

niezwykła kreatywność

20.02.09, 12:56
a ktos z was chcac posiadac samochod budowal go samodzielnie z zakupionych pojedynczo czesci? albo samodzielnie wytwarzal na wlasne potrzeby meble?

moje najwszczesniejsze wspomnienia dotycza konca lat 80, budowany przez tate regal atka i scianki dzialowe w naszej mini kawalerce z ram obitych kalka..

a teraz jako przyszla pani projektantka pisze prace dyplomowa o niezwykłej pomysłowości i 'nieprzymusowej' tworczosci tzw. zwyklego czlowieka;)

jesli mozecie mi jakos pomoc, piszcie
kazde wspomnienie na wage zlota
choc juz i tak sporo wynotowalam czytajac to forum;)
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: niezwykła kreatywność 20.02.09, 14:19
      Słyszałam o takim, co zmontował sobie KOLOROWY TELEWIZOR (tak, to
      było bardzo atrakcyjne dobro, proszę się nie śmiać) z części. Potem
      zaczął na takiej działalności nieźle zarabiać. Oczywiście dojście do
      niego było wyłącznie po znajomości, bo taka samodzielna działalność
      gospodarcza legalna w peerelu nie była...
      • ewa9717 Re: niezwykła kreatywność 20.02.09, 14:41
        Za moich studenckich czasów (lata siedemdziesiąte) chłopcy z
        polibudy na takich montowanych w akademiku "dobrach luksusowych",
        czyli telewizorach kolorowych własnoręcznie jakoś tam montowanych,
        zupełnie nieźle prosperowali ;-)
        • rybbul Re: niezwykła kreatywność 20.02.09, 15:06
          jakis moj wujek daleki wlasnie tak zarabial na zycie, pozniej, za czasow mojej pamieci uczyl mnie jak z prostych przedmiotow zlozyc radio, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka zdolnosc sie przyda;)
          slyszalam tez o takim pasjonacie, ktory budowal szybowiec naturalnych rozmiarow w swoim malym m, podobno byl pokazywany nawet wtedy w tv, pamietacie cos takiego?
          • cromwell1 Re: niezwykła kreatywność 24.02.09, 19:26
            kilku pasjonatow mozna bylo spotkac w niedziele na budowanej autostradzie w
            okolicach chrzanowa
            probowali swoje latajace maszyny
            niestety krotko to trwalo
            doszlo do smiertelnego wypadku i milicja przeganiala amatorow podniebnych wrazen

            pzdr.
            • horn300 Radio stereo 24.02.09, 20:15
              Ponieważ sprzet grający stero był drogi ( kto pamięta że była
              jeszcze odmiana Hi - Fi ) a najtańsze niezle grające radio stero
              czyli kultowy dziś Amator i Amator 2 kosztawały jak pamiętam 4500 zł
              ( chyba 1977 rok ) to sporo osób kupowało dużo tańsze samochodowe
              radio stereo i po zakupie całości ( radio głośniki antena
              samochodowa i transformator ) zabudowywało całośc . I stereo w domu
              było ( całkiem tanio )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka