sms-y

22.06.06, 10:54
... są podobno "emocjonalną smyczą" dla kobiet. Taką opinię usłyszałam
ostatnio. Co Wy na to?
    • jason_bourne Re: sms-y 22.06.06, 11:09
      o_kropka napisała:

      > ... są podobno "emocjonalną smyczą" dla kobiet. Taką opinię usłyszałam
      > ostatnio. Co Wy na to?
      Zalezy o jakich smsach mówimy
      • o_kropka Re: sms-y 22.06.06, 12:59
        jason_bourne napisał:

        > Zalezy o jakich smsach mówimy

        O smsach mężczyzny do kobiety of course. ;]
        • jason_bourne Re: sms-y 22.06.06, 13:24
          o_
          >
          > O smsach mężczyzny do kobiety of course. ;]
          wiesz mozna byc mistrzem smsów i pisania, wazne zeby pozniej potwierdzic tą
          emocjalną smycz w praktyce
          • o_kropka Re: sms-y 22.06.06, 13:29
            jason_bourne napisał:

            > wiesz mozna byc mistrzem smsów i pisania, wazne zeby pozniej potwierdzic tą
            > emocjalną smycz w praktyce


            Praktyka, fakty ponad wszystko! ;] Ale myślę, że lepiej potwierdzać emocjonalne
            przywiązenie a nie smycz. Smycz kojarzy mi się z tresurą zwierząt.
            • jason_bourne Re: sms-y 22.06.06, 13:43
              o_kropka napisała:

              > jason_bourne napisał:
              >
              > > wiesz mozna byc mistrzem smsów i pisania, wazne zeby pozniej potwierdzic
              > tą
              > > emocjalną smycz w praktyce
              >
              >
              > Praktyka, fakty ponad wszystko! ;] Ale myślę, że lepiej potwierdzać
              emocjonalne
              >
              > przywiązenie a nie smycz. Smycz kojarzy mi się z tresurą zwierząt.
              UZYŁEM TYLKO TWOICH SŁÓWsmile
              • o_kropka Re: sms-y 22.06.06, 16:00
                jason_bourne napisał:

                > UZYŁEM TYLKO TWOICH SŁÓWsmile


                Wiem. smile Aczkolwiek... słowa moje, lecz zacytowane - określenie wymyślił
                przedstawiciel płci męskiej.
    • sam_tomi Re: sms-y 22.06.06, 11:20
      taaaa... znam taka jedna, ktorej mozna w smsie wszystko powiedziec, ale przez
      telefon to juz niekoniecznie wink

      T.
      • sunny-day Re: sms-y 22.06.06, 11:32
        sam_tomi napisał:

        > taaaa... znam taka jedna, ktorej mozna w smsie wszystko powiedziec, ale przez
        > telefon to juz niekoniecznie wink

        A ja znam nie jednego takiego co przez smsa dużo powie a przez tel nie
        zabardzowink
        • o_kropka Dlatego powinni tego zakazać :D 22.06.06, 13:20

          • sunny-day Re: Dlatego powinni tego zakazać :D 22.06.06, 14:51
            oj nie..bo czasem mozna sie tylu fajnych, ciekawych rzeczy dowiedziećsmile)
            A innym razem najprawdziwszą prawdesmile
      • o_kropka Re: sms-y 22.06.06, 13:11
        sam_tomi napisał:

        > taaaa... znam taka jedna, ktorej mozna w smsie wszystko powiedziec, ale przez
        > telefon to juz niekoniecznie wink
        >
        > T.


        Dedukuję, że w smsie mogłbyś jej napisać wszystko (bo to przecież "tylko sms"),
        natomiast przez telefon już byś tego samego nie powtórzył? Czy tak? ;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja