adamos.online 16.10.08, 15:33 Szukam kontaktu do rodziców dzieci które mają wszczepione dwa implanty ślimakowe. Mam trochę pytań na temat korzyści z drugiego zaimplantowanego uszka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwia11022000 Re: obustronne implantowanie 17.10.08, 11:39 no jest nas coraz więcej którzy zdecydowali się na ten krok. odpowiem chętnie na pytania, zwłaszcza że jestem po świeżym kontakcie osobistym z innymi 4 mamami i miałam przyjemność obserwować przez tydzień łącznie z moją córką 5-cioro dzieci z 2 implantami (na wyjeździe do łeby). Pozdrowienia dla tych którzy byli - to był najbardziej udany wyjazd na jakim byłyśmy do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: obustronne implantowanie 19.10.08, 17:12 telefon podałam, ale z systemu dostałam dziwną inf. więc nie wiem czy dotarł. proszę o potwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
adamos.online Re: obustronne implantowanie- do sylwia11022000 20.10.08, 09:12 niestety e-mail nie dotarł. napisz do mnie na szk_adam@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: obustronne implantowanie- do Adama 20.10.08, 09:41 coś mi nie idzie - podaje swój adres fico@fico.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: obustronne implantowanie 19.10.08, 17:57 Oooo... Jakoś mi się wiedza zatrzymała... Coś z rok temu jeden pan technik bodajże z Poznania wyłuszczał mi, że implantuje się tylko na jedno i nie ma inaczej. Że nie na dwa. Postepy medycyna zrobiła? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_o_l Re: obustronne implantowanie 19.10.08, 18:36 chyba nie zrobiła medycyna postępu ponieważ nam powiedzieli że drugie ucho zostawiają na lepsze czasy, czyli jak już wymyślą lekarstwo na naprawienie nerwu słuchowego Odpowiedz Link Zgłoś
mamaantosi Re: obustronne implantowanie 19.10.08, 19:28 Nam też tak powiedzieli ,że medycyna idzie do przodu w takim tempie ,że lepiej zostawić sobie furtkę na jakąś ewentualną inną metodę leczenia , ale ja nawet sie nad tym nie zastanawiam , bo nie stać mnie na sfinansowanie samodzielne ewentualnego drugiego implantu .... Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: obustronne implantowanie 20.10.08, 22:13 Coś ze dwa lata temu słyszałam, że pracują nad bardziej naturalnymi metodami regenarecji komórek nerwu słuchowego czy jak to tam szło. I wyników takich, jakich sobie życzą [wtedy] spodziewali się za 10 lat. Ale to w Stanach. Zanim technologia dotrze do nas trzeba liczyć jeszcze najmarniej z 5 lat. Zanim sie nauczy tego więcej niż czterech lekarzy - kolejne trzy. Ja sobie mogę czekać, bo Ania w aparatach słyszy ponizej 40dB, czyki korzyść duża [muszę sprawdzić, jak w tych nowych]. Ale jeśli istnieje konieczność zaimplantowania, to juz inna sprawa. O ile wiem mowa generalnie może sie rozwinąć do dziesiatego roku życia. Potem struny głosowe sztywnieją, czy coś i po ptokach... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: obustronne implantowanie 20.10.08, 09:01 moja córka ma juz 8 i pół roku, lepsze czasy - no cóż nawet gdy za 10 lat coś wymyślą to będzie już dorosła - czego się teraz nie nauczy to w wieku dorosłym będzie tylko zmianami "kosmetycznymi", a nie bagatelizowałabym słuchu w wersji stereo a tylko mózg dziecka może w miarę elastycznie podejść do zmian. dorosłym to przychodzi zdecydowanie trudniej. Ty masz jeszcze małe dziecko więc możesz czekać. fajnie było by wszystko wiedzieć, ale nie wiemy i dla tego te decyzje są tak trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
elawal Re: obustronne implantowanie 20.10.08, 09:41 my dopiero czekamy na pierwszy implant, ale już poważnie zastanawiamy się nad drugim, podobno najlepiej jeśli jest ok. roku różnicy między pierwszym, a drugim implantem!? czytałam twoje wcześniejsze posty i wiem,że miałaś wątpliwości czy dobrze zrobiliście decydując się na drugi implant, powiedz mi jak teraz to widzisz? jakie są poinie innych rodziców? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia11022000 Re: obustronne implantowanie 20.10.08, 09:56 ponieważ widzę że rośnie zainteresowanie tym tematem wrócę do swojego tematu postu i pozwól -elawal - że tam odpowiem na twoje pytanie tak aby reszta osób mogła docztać od początku. z perspektywy no prawie roku teraz mogę powiedzieć że jestem zadowolona z podjętej decyzji. a co do róznicy to mi też podano że najlepiej rok - podobno graniczna róznica między jednym a drugim to 3-4 lata a potem mózg ma już problemy z synchronizacją uzyskiwanych bodźców. Odpowiedz Link Zgłoś